PDA

Zobacz pełną wersję : Kurtki dla dwojga - najlepsze, najładniejsze, najzgrabniejsze ;)?



aska.jb
10-09-2012, 00:26
Czy w którejś z kurtek dla dwojga nie wygląda się jak w worze :ninja:?
Z tego co widzialam Koale są całkiem zgrabne - prawda to?
Nosiła któraś z Was kurtkę Pentelki? Jak wrażenia?
A nową Lenny Lamb SoftShell?

Miałam przy Kubie Sues Diven czy jakoś tam (brązową), ale zupełnie nie przypadła mi do gustu

Co byście poleciły? Dla noszącej o rozmiarze 36/38 i półrocznym drobiazgu?

mi.
10-09-2012, 00:33
kurtki LL można przymierzyć w Tamice :)
tylko upewnij się czy zawsze!

alifi
10-09-2012, 00:34
Ja mam Suses Kinder, nie wyglądam w niej jak syrena, co zresztą w ostępach leśnych i tak nie ma większego znaczenia, ale chwalę sobie, bo działa, czyli od zimna/wiatru/deszczu chroni, całkiem szczelnie opatula zewsząd, dociąga się, dopina itd.

JustNik
10-09-2012, 00:51
potwierdze co napisaly przedmowczynie : SK jest fajna ale obszerna a Koala zimowa bardzo fajna, cieplutka i kobieca ale nie da sie nosic na plecach. Mozna za to nosic bez dziecka.

livada
10-09-2012, 01:02
Miałam MaM Two Way Deluxe Jacket, była całkiem niezła, chociaż nie idealna - ale jeśli chodzi o wygląd, na pewno lepsza od SK :ninja: To polar z membraną, ale ja używałam jej i późniejszą jesienią/wczesną wiosną, i w zimie, z tym że ja nie jestem zmarzluchem :-) Wydaje się cieńka, ale nieźle grzeje, świetnie chroni przed wiatrem, dobrze przed śniegiem, przyzwoicie przed deszczem.

Teraz mam Yamamę i IMO jest bardzo zgrabna - i z dzieckiem, i bez, daje się dopasować w pasie i generalnie wygląda się. Niej barzo fajnie (na ile fajnie może wyglądać garbaty dwugłowy stwór oczywiście). Nosiłam w niej na plecach zeszłej zimy. Mam teoretycznie najcieńszą wersję, czyli chyba do minus dziesięciu, ale nosiłam i przy niższych temperaturach. Za to przy plus kilku nam było już nieco za ciepło, ale nic to, jak było 7-8 stopni dawałyśmy radę w samych polarach i czymś tam jeszcze.

Koalę widziałam, jest niezła, ale dla mnie dyskwalifikuje ją brak možliwości noszenia na plecach.

Edit: Ktoś tu na forum pokazywał czeską Angel Wings, IMO bardzo fajna, tylko to soft shell, więc sama na zimę niekoniecznie.

masha
10-09-2012, 20:16
A co sądzicie o tych Ukraińskich? Poniżej jest link do zeszłorocznego wątku- widziałam, że furorę zrobiły:

http://www.chusty.info/forum/showthread.php?t=19812&page=1

wrotka
11-09-2012, 00:56
Ja nosiłam kurtkę Pentelki i nie polecam. Nie dość, że wór, w środku jakby wata, momentami czułam się jak nadmuchany balon. I to wszystko dało by się znieść. Większym problemem jest brak ściągaczy. Podwiewało mi przez rękawy, a małej wiało od spodu. Przy mocniejszych wiatrach ciężko było to wytrzymać.
Rozwiązanie przy szyi też nie jest idealne i musiałam sprawić nam golf dla dwojga. Teraz wiem, że lepiej dołożyć i kupić coś porządniejszego.

edit: zapomniałam dodać, że kurtka wykonana jest z materiału, do którego czepiają się kłaczki :roll:
Trochę mnie to denerwowało...

masha
11-09-2012, 09:12
Ja nosiłam kurtkę Pentelki i nie polecam. Nie dość, że wór, w środku jakby wata, momentami czułam się jak nadmuchany balon. I to wszystko dało by się znieść. Większym problemem jest brak ściągaczy. Podwiewało mi przez rękawy, a małej wiało od spodu. Przy mocniejszych wiatrach ciężko było to wytrzymać.
Rozwiązanie przy szyi też nie jest idealne i musiałam sprawić nam golf dla dwojga. Teraz wiem, że lepiej dołożyć i kupić coś porządniejszego.

edit: zapomniałam dodać, że kurtka wykonana jest z materiału, do którego czepiają się kłaczki :roll:
Trochę mnie to denerwowało...

uuuu.... no to kiepsko.... kurka wodna, ale ceny takich wypasionych kurtek są również wypasione :/ a kurtki LL? można w tym śmigać zimą?

Basinda
11-09-2012, 09:28
Ja zeszłej zimy na szybko kupiłam pentelkę i nie było źle.
Jakość taka sobie ale cena w porównaniu do innych kurtek jest bardzo niska.

Fakt jest trochę puchata ale jak się dobierze odpowiedni rozmiar to nie wygląda jak balon. Można nosić bez dziecka bo panel się zupełnie odpina i można do torebki schować. Dla mnie osobiście trochę za krótka bo ja wysoka jestem i mam długie ręce (nie pomyślałam że można u Pentelki na zamówienie uszyć).
Nie używałam tego "czegoś" pod szyją bo młody był malutki i zawsze wtulony spał więc otulałam nas szalikiem albo czymś.
Do materiału faktycznie czepiają się kłaczki (mam kota) ale nie tak bardzo jak do płaszczy czy innych kurtek które nie są śliskie.
Myślę że to niezła alternatywa dla osób które nie chcą kurtki o typowo sportowym wyglądzie jak SK.
Minusem dla mnie w tej chwili jest brak możliwości noszenia na plecach ale zeszłej zimy jak młody był malutki i nosiłam z przodu było nam dobrze.
Nie zgodzę się z tym że przewiewa bo mieszkam blisko morza i u nas baaaardzo wieje zimą i było nam cieplutko a zakładałam pod kurtkę tylko cienką bluzkę. Nie nadaje się imo na temperatury +5 +8 bo wtedy można się zgrzać i my dawaliśmy radę w polarze + dla młodego podwójna osłonka pentelkowa.

mayetschka
11-09-2012, 10:22
Czy w którejś z kurtek dla dwojga nie wygląda się jak w worze :ninja:?

w swojej z dopinką :) Jeśli będziesz głównie nosiła z przodu to nie ma lepszego rozwiązania :) Z Grochem tak chodziłam (urodzony w sierpniu), a Rika (rodzona w maju) chciała być juz trochę mobilna, więc nalepszą opcją było na plechach na kurtkę, a przed powrotem do domu na 15 minut w śnieg ;) A kiedy brak było śniegu, to nosiłam z dopinką, albo na kurtkę/bluzę (w zalezności od temperatury).

kachasek
13-09-2012, 02:21
mamy SK 3w1 (choć czaiłam się na allround) i imo nie wygląda się jak w worze, tyle, że ja lubię styl sportowy;-)

bohemka
14-09-2012, 22:49
Fajnie prezentują się węgierskie kurtki Liliputi http://www.liliputi.hu/babywearing/babywearing-coat

kachasek
14-09-2012, 22:55
Fajnie prezentują się węgierskie kurtki Liliputi http://www.liliputi.hu/babywearing/babywearing-coat

wyglądają super

brumhilda
14-09-2012, 23:01
Fajnie prezentują się węgierskie kurtki Liliputi http://www.liliputi.hu/babywearing/babywearing-coat

:heart: piękne naprawdę! to kto sprowadza?:rolleyes:
ja miałam ll tę starszą wersję i czułam się jak w worku pokutnym

masha
14-09-2012, 23:02
Że wszystkich jakie znam sa rzeczywiscie najfajniejsze :) i cenowo też w miare... Moze by tu jakies zamowienie grupowe zorganizowac i kosztami przesylki się podzielic?

bohemka
14-09-2012, 23:08
Nie mam pojęcia, czy jakiś sklep w PL współpracuje z Liliputi. Wypatrzyłam te kurteczki niedawno w czeskim eshopie.



:heart: piękne naprawdę! to kto sprowadza?:rolleyes:
ja miałam ll tę starszą wersję i czułam się jak w worku pokutnym

brumhilda
14-09-2012, 23:14
Nie mam pojęcia, czy jakiś sklep w PL współpracuje z Liliputi. Wypatrzyłam te kurteczki niedawno w czeskim eshopie.

ktoś miał chyba w ofercie MT liliputi ale nie pamiętam kto:/

masha
14-09-2012, 23:15
A poprzez stronke nie mozna zamowic? Bo z tego, co widze to mozna... Jutro mogę tam zadzwonic i dowiedziec się co i jak

deviltya
14-09-2012, 23:28
zimową ukraińską widziałam na właścicielce i była suuper

masha
14-09-2012, 23:34
zimową ukraińską widziałam na właścicielce i była suuper

Ale w tym roku widze, że zamowienia grupowego na ukrainki raczej nie bedzie, a online chyba nie mozna kupic. Chyba- bo ja cyrylicy zupelnie nie kumam i ciezko mi się po stronie poruszac :/

Georgina
14-09-2012, 23:40
Też mi się podobają te ukraińskie.
Jeśli się okaże, że będę takiej potrzebować na przyszłą zimę, to może kupię przez siostrę (zna ukraiński, często tam jeździ). Można by wtedy zamówić więcej. Ale to bardzo odległa perspektywa.

livada
14-09-2012, 23:54
Dziewczyny, może napiszcie do lawendax, ona robiła zamówienie w zeszłym roku? W każdym razie ja przez nią kupowałam :D

masha
14-09-2012, 23:54
Hehe :) my na ten rok potrzebujemy :)

masha
14-09-2012, 23:56
Dziewczyny, może napiszcie do lawendax, ona robiła zamówienie w zeszłym roku? W każdym razie ja przez nią kupowałam :D

A swoja droga to zadowolona z tych kurtek jestes? Pamietasz moze ile to kosztowalo?

livada
14-09-2012, 23:59
A swoja droga to zadowolona z tych kurtek jestes? Pamietasz moze ile to kosztowalo?

Tak, jestem bardzo zadowolona :-) Nosiłam w niej sporo na plecach, dużo też używałam kurtki samej, bez dziecka, jak było zimno :)
A kosztowała, o ile pamięam, jakś koszmarnie dużo - wyszło 600 czy 700 złotych chyba, chociaż to też zależy od kursu. Musiałabym pokopać w historii konta, albo mailach, i sprawdzić...

patrysha
15-09-2012, 00:12
Fajnie prezentują się węgierskie kurtki Liliputi http://www.liliputi.hu/babywearing/babywearing-coat

o kurcze ja bym na brązową była chętna - tylkooo jaki rozmiar?

To może jednak jakieś zbiorowe zamówienie...

anasta
15-09-2012, 00:36
W zeszłym roku nosiłam Ergo papoose coat, taką:

http://imageshack.us/a/img7/2571/zdjcie044y.jpg

Jest dość obszerna (rozmiar uniwersalny), ale bardzo ładnie dopasowuje się do figury, wiem, że na drobnych dziewczynach dobrze wygląda. No i bardzo wygodna w zakładaniu, zarówno przy noszeniu z przodu, jak i na plecach. Dwustronna (z jednej strony polar, z drugiej nieprzemakalny mięciutki materiał), leciutka, zaskakująco ciepła. Ten model jest nie jest już produkowany, ale zawsze można poszukać używanej.

masha
15-09-2012, 12:08
o kurcze ja bym na brązową była chętna - tylkooo jaki rozmiar?

To może jednak jakieś zbiorowe zamówienie...

Ja się waham między czarną i brązową :)

Możę założę wątek dotyczący tylko tych kurtek, zobaczymy ile byłoby chętnych- jak więcej, to może da się rabat wynegocjować :ninja::ninja::ninja:

dita
17-09-2012, 13:59
ja bym byłą chętna na ukraińskie jakby ktoś zamawiał. Te węgierskie jednak strasznie cienkie mi się wydają, a ja to okropny zmarźluch jestem.

Może tam też jakiś upust da radę wynegocjować?

Gorzej, że ja nic, a nic z ich strony nie rozumiem :dunno:

masha
17-09-2012, 18:22
ja bym byłą chętna na ukraińskie jakby ktoś zamawiał. Te węgierskie jednak strasznie cienkie mi się wydają, a ja to okropny zmarźluch jestem.

Może tam też jakiś upust da radę wynegocjować?

Gorzej, że ja nic, a nic z ich strony nie rozumiem :dunno:

ja ptrzetranslatowałam sobie tą stronę, prześledziłam cały wątek z zeszłego roku, jak dziewczyny zamawiały, ale mam tylko mętlik w głowie. Już nic nie wiem... Najgorzej, to zamówić jaką cieniznę... Jeszcze LL Softshell prezentują się jak dla mnie nieźle, ale czy to jest dobre na zimę? Bo w sumie te węgierskie są najładniejsze, a jak na razie, to jak małego mam w chuście, to jest mi dość ciepło i ubieram się lżej... Ach, kurde balans, najłatwiej byłoby, gdyby one w sklepie jakimś w PL były i można by obmacać...

dita
18-09-2012, 15:44
Na pewno tak by było najwygodniej. Obmacać, poprzymierzać, przejrzeć się. A tak to takie trochę zamawianie w ciemno.

Również przeglądałam stosowne wątki i z tego co dziewczyny pisały, to ukraińska jest bardzo ciepła. A mają nawet jakiś egzemplarz na zupełnie srogie mrozy przeznaczony. I na życzenie szyją tak, że można w niej nosić i z przodu i na plecach. Tylko cena chyba dość wysoka była.

Ma ktoś może jakieś namiary na nich? Można by się podpytać o szczegóły. Bo ja nawet przetłumaczyć sobie tych ich ślimaczków nie umiem :hide:

livada
18-09-2012, 16:00
Również przeglądałam stosowne wątki i z tego co dziewczyny pisały, to ukraińska jest bardzo ciepła. A mają nawet jakiś egzemplarz na zupełnie srogie mrozy przeznaczony. I na życzenie szyją tak, że można w niej nosić i z przodu i na plecach. Tylko cena chyba dość wysoka była.

Jest tak jak piszesz :) Ja mam Yamamę new classic, zimowa jest jeszcze Fusion. Są w trzech wariantach grubości - z tego co pamiętam do -10, -25 i -35, czy jakoś tak. Ja mam tą najcieńszą i IMO na nasze zimy jest wystarczająca, nosiłam w niej zeszłej zimy przy minus 15 i było bardzo ok, coś tam więcej ubierałam pod spód, ale niezbyt wiele. Te grubsze zapewne nadają się tylko na mróz, koło zera pewnie jest w nich już za ciepło... Za dopłatą robią zamek z tyłu, co umożliwia noszenie na plecach - ja mam taki wariant. Kaptur dla mamy z natury jest nieodpinany, ale ja poprosiłam o modyfikację i mam przypinany na zamek. Szyją na konkretne wymiary zamawiającego, więc kurtka jest bardzo fajnie dopasowana. Moja jest też krótsza niż standardowo, bo jestem niska i nie lubię bardzo długich ubrań. W komplecie jest też kapturo-kołnierz dla dziecka i taki trójkąt do wpięcia na dekolcie jak sié nosi z przodu. Materiał zewnętrzny może być zwykły, albo - znów za dopłatą - membrana. No i ostatnia rzecz - tak, kurtka była droga, ale IMO warta swojej ceny :-)

masha
18-09-2012, 16:01
a po polsku ponoć tam gadają, tak?

livada
18-09-2012, 16:03
a po polsku ponoć tam gadają, tak?

Tego nie wiem, ja wszystko załatwiałam za pośrednictwem lawendyx, ale możesz mieć rację - chyba nawet maile z pytaniem o wymiary itp, które mi przesyłała od nich, były po polsku...

Hainaut
18-09-2012, 16:37
Ja nosilam plaszcz Mama Poncho (http://www.mamaponcho.ch/) (bardzo wygodny, cieply, welenka), ktory wyglada tak:

http://junah.ch/wp-content/uploads/2011/09/MG_5932-250x350.jpg

i na ludziu z dzieckiem na plecach:

http://www.raupenblog.de/wp-content/uploads/2010/03/mamaponcho_1.jpg

masha
18-09-2012, 18:30
A ktoś ewentualnie byłby chętny na te ukraińskie kurtki? Ja już z nimi gadałam i one są szyte na miarę, tak jak przedmówczynie mówiły wszyją nam zamki na tył kurtki, mają 3 stopnie komfortu cieplnego (-10, -25, -35)- można sobie wybrać. Wysyłka do PL kosztuje 20euro. Mogę się podjąć rozmów z nimi, sciągnięcia kurtek itp.

BO waham się między tymi z ukrainy, a tymi z węgier :/ Te Ukraińskie są dużo droższe, ale sprawdzone. Węgierskie- tańsze, ale nie wiadomo do końca, jakie grube...

Stworzyłam również temat w zamówieniach grupowych.

sylvetta
18-09-2012, 18:38
A ktoś ewentualnie byłby chętny na te ukraińskie kurtki? Ja już z nimi gadałam i one są szyte na miarę, tak jak przedmówczynie mówiły wszyją nam zamki na tył kurtki, mają 3 stopnie komfortu cieplnego (-10, -25, -35)- można sobie wybrać. Wysyłka do PL kosztuje 20euro. Mogę się podjąć rozmów z nimi, sciągnięcia kurtek itp.

BO waham się między tymi z ukrainy, a tymi z węgier :/ Te Ukraińskie są dużo droższe, ale sprawdzone. Węgierskie- tańsze, ale nie wiadomo do końca, jakie grube...

Stworzyłam również temat w zamówieniach grupowych.

Możesz rzucic linkiem do tych ukraińskich?:)

edit - juz mam juz mam;) znalazłam w zamówieniach zbiorowych;)

dita
18-09-2012, 21:54
livado,a czy Ty jesteś zmarźluchem? Czy dużo więcej pod spód musiałaś zakładać przy mrozach, czy raczej tak jak przy normalnej zimowej kurtce dostępnej w Polsce, jedynie jakiś cieplejszy sweter?

livada
18-09-2012, 23:17
livado,a czy Ty jesteś zmarźluchem? Czy dużo więcej pod spód musiałaś zakładać przy mrozach, czy raczej tak jak przy normalnej zimowej kurtce dostępnej w Polsce, jedynie jakiś cieplejszy sweter?

Zmarźluchem zdecydowanie nie jestem, a z dzieckiem zamotanym to już w ogóle, więc może nie jestem reprezentatywnym typem ;-) Z tego co pamiętam nigdy nie miałam pod Yamamą więcej niż podkoszulek z długim rękawem i cieńszy polar. Powiedziałabym, że moja Yamama jest grubsza niż standardowa niepuchowa zimowa kurtka, a w każdym razie cieplejsza - bo specjalnie gruba wcale nie jest...

masha
19-09-2012, 11:39
A tak swoja drogą to am pytanie do dziewczyn, które już noszą pod kurtala maluchy: Czy łatwo jest łożyć malucha w pleckau do kurtki? Bo przeglądam forum i dziewczyny piszą, że wygodniejsze na zimę jest MT zawiązane na swoją kurtkę + osłonka np. polarowa. Czy to waszym zdaniem dobra opcja?

MartaS
19-09-2012, 13:35
ja nosiłam pod kurtką w chuście. Było mi bardzo wygodnie. Trochę wprawy wymaga samo założenie kurtki, trzeba trafić główką dziecka w tą dziurę na plecach, potem dociągasz troczki i gotowe (pisze o SK). Musisz mieć dobrą czapkę, żeby nie spadła dziecku podczas tej operacji, ja używałam kominiarek.
A... temat jak nosić dziecko w zimie pod kurtką był wałkowany z milion razy. Jest też gdzieś wątek tłumaczący jak założyć kurtkę z dzieckiem na plecach.

opolanka
19-09-2012, 13:54
Ja mam czarna Koale kupiona od Petisu.....najpiekniejsza najfajniejsza najzgrabniejsza i suuuuper ciepła:love:

http://forum.gazeta.pl/forum/w,55781,139011264,139011264,SPRZEDAM_kurtka_do_nos zenia_kurtka_dla_dwojga_koal.html
ja mam taka sama czarna..........rewelacja

Mary-Anne
19-09-2012, 22:24
Ja nosiłam w kurtce Mam, takiej jak ta brązowa:
http://www.chusty.com.pl/artykul-32-Kurtki-dla-dwojga---MaM.html
Jest bardzo fajna i zgrabna - kobieca. Nie nosiłam nigdy na plecach, mierzyłam tylko i zakładało się niezbyt trudno, trafiłam od razu jak trzeba, dzieć się nie zdenerwował.

dita
19-09-2012, 22:37
Mary-Anne, a czy ta kurtka jest ciepła? Jak się sprawdza podczas większych mrozów?

Mary-Anne
19-09-2012, 22:52
Dita, ja chodziłam w niej na krótki rękaw - jak zakładałam dłuższy, to było mi za gorąco. Ja wprawdzie jestem "gorąca dziewczyna" i mi jest zwykle cieplej niż innym, ale i tak uważam, że kurtka jest ciepła. W końcu to fińska kurtka ;-)
Trzeba tylko uważać z rozmiarem, bo ja wchodziłam w rozmiar M nosząc 42/44.

Alassea
26-09-2012, 05:35
Pytanie padło już wcześniej, ale ponawiam - czy któraś macała/używała kurtkę softshelową LL?

agat(k)a_86
27-09-2012, 18:37
Przewertowałam wątek i ten o wspólnym zamawianiu węgierek też i już sama nie wiem :-|

Węgierki wyglądają super, ale odpowiedź e-mailowa producenta mnie nie zachęciła :/

Kontaktował się ktoś może z producentem Ukrainek?

A i czy koale można kupić w Polsce, bo puki co nie znalazłam :/

ola23
07-10-2012, 23:10
Ja nosiłam kurtkę Pentelki i nie polecam. Nie dość, że wór, w środku jakby wata, momentami czułam się jak nadmuchany balon. I to wszystko dało by się znieść. Większym problemem jest brak ściągaczy. Podwiewało mi przez rękawy, a małej wiało od spodu. Przy mocniejszych wiatrach ciężko było to wytrzymać.
Rozwiązanie przy szyi też nie jest idealne i musiałam sprawić nam golf dla dwojga. Teraz wiem, że lepiej dołożyć i kupić coś porządniejszego.

edit: zapomniałam dodać, że kurtka wykonana jest z materiału, do którego czepiają się kłaczki :roll:
Trochę mnie to denerwowało...


Potwierdzam, te same wrazenia, zaluje, ze kupilam.

yena
18-11-2013, 16:18
moja wizualna faworytka to MaM Babywearing Tunic http://www.mamdesign.net/carrying/clothes/mamtunic.html ta szara welenka z czarnymi dodatkami jest cudna! niestety, znam ja tylko ze zdjec;)