PDA

Zobacz pełną wersję : Czy można uratować przeciekającego FLIPa?



ignasiamama
31-08-2012, 09:01
Mam dwa FLIP-y, które darzę miłością wielką i do niedawna był to mój żelazny zestaw na noc z formowanką. Niestety jeden z moich FLIP-ów, kupiony kilka miesięcy temu na bazarku, zaczął przeciekać. Nie pomogło namaczanie w Ludwiku. Przez szew, którym doszyte jest skrzydełko z przodu wyłazi wilgoć a FLIP w tym miejscu robi się ciemniejszy i namoknięty moczem. Mechanicznego uszkodzenia nie widzę.
Czy to możliwe, że się jakoś rozszczelnił?
Czy można go jakaś uszczelnić ponownie, załatać? A może doszyć/naszyć mu nowe uszy z innego PUL-u? Ja nie umiem, ale może ktoś by umiał??:mighty:
Nie mam teraz kasy na nowego FLIP-a na jednym daleko nie dojadę :frown
Swoją drogą byłam wczoraj w Pieluszkarni i Pani z ulicy Topiel powiedziałą mi, że z FLIPami jej koleżanki też ostatnio dzieje się coś złego i że warstwa PUL mogła się po prostu z otulacza sprać. To możliwe jest?

Mon
31-08-2012, 14:38
U nas zaczął przeciekać Filip po ok roku użytkowania (zakupiony jako nowy), nie był suszony na kaloryferze, moczenie w ludwiku nie pomagało, a gołym okiem nie widać było żadnych uszkodzeń. Zgłosiłam reklamacje, paragonu nie miałam, ale zakupy były robione w sklepie internetowym więc wystarczyła historia zamówień, uszkodzony egzemplarz odesłałam a otrzymałam nowego Flipa. O co chodziło z uszkodzonym Flipem, nadal nie wiem, pewnie sklep i tak odesłał do producenta.

Moja propozycja jest taka że podpytaj osobę u której kupowałaś Flipa z bazarku, być może była pierwszym właścicielem i da się go zareklamować.

ignasiamama
31-08-2012, 23:13
Może to jakiś pomysł, ale nie pamiętam, czy ta dziewczyna byłą pierwszą właścicielką (chyba nie). Wątpię, czy to się uda.
Dobrze, że drugi FLIP mój od nowości i też kupowany w sklepie internetowym:ninja:.
Jeszcze jakieś inne pomysły?