Zobacz pełną wersję : tetrowa Lenya ekobaby a pieluszki muślinowe z pieluszkarni
czym się różnią??? :hide:
Nie wiem. Wiem jednak, że Lenya już z 8 razy prana, a dalej nie chłonie. Przelatuje przez nią, jak przez sito. Poddałam się i ciągle je tylko piorę (czyste!), ale zakładać nie mam odwagi.
ja mam muślinowe IV i są świetne, Kupiłam je jak Kinia była niemowlakiem, nadal są w świetnym stanie, chłoną i służą nam :D
Ale w pieluszkarni już nie ma muślinowych IV:( I nie wiadomo, kiedy będą...
Biedronka
05-02-2009, 11:23
Ale w pieluszkarni już nie ma muślinowych IV:( I nie wiadomo, kiedy będą...
muśliny " idą " na razie :roll:
czas oczekiwania z Imse Vimse jest długi :(
eh .
Podbijam temat.
Co z tą tetrą Lenya? Czytałam skrajnie różne opinie i nie wiem już, co o tym myśleć (mam ochotę na zakup, ale nie chcę sę rozczarować).
Mam obydwa rodzaje. Obydwa są mało chłonne ale ja zmieniam co sik więc mi nie przeszkadza. IV nawet może trochę słabsze w chłonięciu, jakby cieńsze (mówię o 75g bo mam też 100g i materiał jest grubszy ale z kolei są ogrooomne!) Różnica - Lenya po kilku praniach zrobiła mi się sztywna a IV póki co ciągle mięciutkie. Ale nie wiem czy to wina wody, kamienia czy natury pieluszek.
A mi jak dla małego dziecka na razie bardziej odpowiada Lenya. Łatwiej się ją składa - jakaś taka poręcznięjsza i troszkę jakby mniejsza, nie ma takich grubych obszyć jak IV, więc nic nie uciska, a wg mnie po paru praniach tak samo miękka jak IV i chłonie podobnie. Może troszeczkę cieńsza jest Lenya.
Powered by vBulletin® Version 4.2.1 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.