Zobacz pełną wersję : stare standardy Didka i ich aktualne ceny
Podpowiecie??
Mam taka chec na cos starego i dobrego:ninja: Chodzi mi o nosne szmaty dla 2-u latka... Zalezy mi na cenach, zebym wiedziala jakie pieniadze wchodza w gre i czy mnie bedzie stac:lol: i jeszcze jak trudno jest je znalezc;)
A mysle, ze watek sie przyda takim zielonym didkowca jak ja:thumbs up:
Zapraszam do dzielenia sie wiedza:hey:!!!
:kiss:
ale chodzi Ci o tą wyższą półkę jak zink,rozek,nsi,nsn itp czy ogólnie wsie szmaty didka?
ostatnio dzieje się dla kupujących bardzo dobrze :)
Gorzej dla tcyh co chomikują z nadzieją zysku.
Chodzi mi o ceny starych dobrych i kochanych limitów didka!
Np. takie EIBE 6 tka poszło na ebayu za 120 Euro! Zink 2 dni temu poszedł za 180 euro! kiedyś ceny tych szmat wahały się w okolicach 1200-1500 zl!
Roska można za osche zdobyć :) Kozie kłaki (cuuudowny kaszmir natur) kiedyś 2tysie teraz i za 1200 zł można upolować!
Wełenki (terra, sonne terra, sonne rot, shiefer, moss) mieszczą się w przedziale cenowym 550-800 zl.
najcudniejszy jedbawb NSI v1 kosztuje mniej niż jakieś różowo majtkowe nowości :( sie porobiło normalnie :hide:
edit: aaa i pamietaj, że chusta jest warta tyle ile kupujący jest w stanie za nia dać. Ceny nakreca moda :) zobacz pawie np. jeszcze 3 lata temu wisialy za 300 zł i nikt ich nie chcial. A teraz?! :)
Chodzi mi o takie z gornej polki;)
Dzieki Agutku:D
tylko NSN nie chce spaść do rozsądnej ceny. Na TBW cały czas powyżej 2tys. :( (przynajmniej nie widziałam tam atrakcyjniejszej oferty)
tylko NSN nie chce spaść do rozsądnej ceny. Na TBW cały czas powyżej 2tys. :( (przynajmniej nie widziałam tam atrakcyjniejszej oferty)
o tak NSN trzyma się ciągle podobnie :) noo i nie wspomne o NSI 50% :)
o tak NSN trzyma się ciągle podobnie :) noo i nie wspomne o NSI 50% :)
o tak widziałam ostatnio za 1200 dolców chyba
Bo z wszystkich wymienionych powyzej tylko NSN jest warte swojej ceny;)
polecam jeszcze kobalt-zimta, można w miare tanio kupić jak na unikata (180-200 euro=, a nosi o niebo lepiej niż rozek.
Nie kupilabym nowej chusty za 150-180 euro, zdecydowanie wole w tej samej cenie kupic staruszka. Można znaleść takiego równiez nowego, bo większość dziewczyn tylko kolekcjonuje.
Wszystkie moje unikaty trzymane dla nastepnego chusciocha mam nówki/od nowości:)
Bo z wszystkich wymienionych powyzej tylko NSN jest warte swojej ceny;)
czyli rosek,na którego swego czasu tak chorowałaś,nie był?
Bo z wszystkich wymienionych powyzej tylko NSN jest warte swojej ceny;)
aha! dobrze wiedzieć! to co za ile ta wełenka dla mnie? ;)
czyli rosek,na którego swego czasu tak chorowałaś,nie był?
zoana, Demona jest mistrzynią polowania i kupowania! chyba nigdy nie przeplaciła za żadną szmatę! a takie wymianki jak robiła too mistrzostwo świata! :)
ojj sorki za dwa posty pod rzad! wybaczcie
No i jaka ladna porcja wiedzy nam sie tu zbiera:D Dzieki!!!
A co powiecie o jimach?? tudziez sowach itd??
Jim był standard i pink. Tego pierwszego mam. Fajny-taki uboższy stendhal-jeszcze w kartonie siedzi. Dla starszaka zdecydowanie bym odradziła chyba jednak.
Każdy lubi co innego-pamiętam jak mnie wełniany moss zachwycił. Wówczas jego cena zdecydowanie nie.
Dzisiaj pospadały cen-jest taka mnogość wzorów, kolorów, domieszek, że można zawsze coś wybrać.
A cena... tak jak pisze Agut-chusta jest tyle warta, ile ktoś chce za nią dać.
macierzanka
24-08-2012, 14:08
Jim był standard i pink. .
I jeszcze kilka innych. Bawełniane to - cienizny, poza standardem.
Cudny był stalowo-różowy, mignął tylko na stronie.
Był jeszcze lniany petrolowy - cienki gnieciuch.
A sowy wisiały i wisiały u Didka, paskudne takie.
A teraz są na topie?
zoana, Demona jest mistrzynią polowania i kupowania! chyba nigdy nie przeplaciła za żadną szmatę! a takie wymianki jak robiła too mistrzostwo świata! :)
ojj sorki za dwa posty pod rzad! wybaczcie
oj tak wiem,znam historię dziewiczego nsi ;) a przy kupnie rozka byłam wirtualnie z Monią i kibicowałam :)
chciałam tylko wiedzieć czy był wart swej ceny
chciałam tylko wiedzieć czy był wart swej ceny
Ja też. Zwłaszcza, że czekam...
Ja też. Zwłaszcza, że czekam...
:omg:
:applause:
czekam na więcej info ;)
Aksamitka
24-08-2012, 20:20
Ja też. Zwłaszcza, że czekam...Wzięłaś byka za rogi ostatnio ;):D
Agutku, po kosztach:)
Rozek, fajny jest, dobrze nosi, ale dla mnie był za ciężki. NIe lubie takich chust, lubię cienkie i kompaktowe. Aczkolwiek wśród lnu, którego niecierpie stawiam rozka na pierwszym miejscu, bo dobrze złamany nie przypomina lnu zupełnie:)
Chyba wszystkie unikaty miałam, prócz 50% jedwabi.
Cudny był stalowo-różowy, mignął tylko na stronie.
to chyba oryginalnie antrazit/puder i ten się nadal ceni i bardzo trudno go dorwać (to jako inwestycja, bo co do nośności to nic nie wiem)
Wzięłaś byka za rogi ostatnio ;):D
A to akurat nie ostatnio. Drugi miesiąc już się ciągnie wymianka za oschę SN, z urzędem celnym w tle. Stany, Stany, hajowa jazda :lool:
ostatnio dzieje się dla kupujących bardzo dobrze :)
Gorzej dla tcyh co chomikują z nadzieją zysku.
Chodzi mi o ceny starych dobrych i kochanych limitów didka!
Ja myślę, ze wpływ na to ma ostatnie oschaleństwo.
Fioletowe pawie '07 poszły w zeszłym tyg. taniej niż nowości didkowe...
Mówisz o tej czwóreczce, com ją nieśmiało licytowała? :lol:
:lool:
Wiedziałam, że ściągną twą uwagę;)
Skarbonka chyba jeszcze nie do końca opróżniona;-)
Hehe. Teraz już chusty żywią się same sobą. Coś sprzedać, coś kupić ;-) A, i jeszcze drobiazgi na zakamarku pracują ku chwale stosu :lool:
Tak czytam z zainteresowaniem i zapytam nieśmiało co to jest to słynne NSN:twisted: ??
natur silk nino
http://chusty.info/forum/showthread.php?t=52065&highlight=rozek
najnośniejsza z chust, a do tego jedwab :heart:
natur silk nino
http://chusty.info/forum/showthread.php?t=52065&highlight=rozek
najnośniejsza z chust, a do tego jedwab :heart:
Wielkie merci za zaspokojenie mojej ciekawości :) Ufff ... na razie mnie nie kręci;) Może dlatego, że nie motałam jeszcze nigdy jedwabiu i mi się wydaje, że niefajny jest:)
NSN piękne w kolorycie, składzie, ale ten wzór... Niemniej oczywiście, że bym chciała :D
A podepne sie do was, bo chcialam o rade prosic. Mam Oschowe roze, ktore nie bardzo mi pasuja i myslalam, zeby na cos wymienic. W sumie probuje na razie na inna Osche, ale tak sobie mysle, ze moze udaloby sie na jakiegos didka starszego, skoro teraz dobry na to czas. Tylko jakiego?
Na stanie mam malego klocka (7,5kg a ma dwa miesiace dopiero), wiec cos nosnego na pewno. Myslalam o slynnych pawiach 2007, bo nie mialam okazji macac, ale nie wiem... Moze jest cos jeszcze fajniejszego? Nie przepadam za kocykowatymi chustami oraz za sliskimi, dlatego nie jestem pewna co do jedwabiu czy welny. Nie lubie zieleni, pomaranczu i czerwieni. Moja ukochana chusta pod kazdym wzgledem to jaskolki szaro-turkusowe z lnem. Co didkowego mogloby mnie zachwycic?
A podepne sie do was, bo chcialam o rade prosic. Mam Oschowe roze, ktore nie bardzo mi pasuja i myslalam, zeby na cos wymienic. W sumie probuje na razie na inna Osche, ale tak sobie mysle, ze moze udaloby sie na jakiegos didka starszego, skoro teraz dobry na to czas. Tylko jakiego?
Na stanie mam malego klocka (7,5kg a ma dwa miesiace dopiero), wiec cos nosnego na pewno. Myslalam o slynnych pawiach 2007, bo nie mialam okazji macac, ale nie wiem... Moze jest cos jeszcze fajniejszego? Nie przepadam za kocykowatymi chustami oraz za sliskimi, dlatego nie jestem pewna co do jedwabiu czy welny. Nie lubie zieleni, pomaranczu i czerwieni. Moja ukochana chusta pod kazdym wzgledem to jaskolki szaro-turkusowe z lnem. Co didkowego mogloby mnie zachwycic?
zink! albo kaszmir natur :) albo może schiefer.. tylko to wełna. A może nino antracyt? tylko to też wełna. a moze po prostu turkusowe gekony? grube i super nośne. Albo PHI :) tez piękny i fajnie nosi , ale to nie staroć :)
kachasek
02-09-2012, 21:24
ja tam nie wiem, jak ceny standardów itp ;) ale dzisiaj zapomniałam o aukcji:duh: tom z lat 80tych poszedł za 16 euro:duh:
A podepne sie do was, bo chcialam o rade prosic. Mam Oschowe roze, ktore nie bardzo mi pasuja i myslalam, zeby na cos wymienic. W sumie probuje na razie na inna Osche, ale tak sobie mysle, ze moze udaloby sie na jakiegos didka starszego, skoro teraz dobry na to czas. Tylko jakiego?
Na stanie mam malego klocka (7,5kg a ma dwa miesiace dopiero), wiec cos nosnego na pewno. Myslalam o slynnych pawiach 2007, bo nie mialam okazji macac, ale nie wiem... Moze jest cos jeszcze fajniejszego? Nie przepadam za kocykowatymi chustami oraz za sliskimi, dlatego nie jestem pewna co do jedwabiu czy welny. Nie lubie zieleni, pomaranczu i czerwieni. Moja ukochana chusta pod kazdym wzgledem to jaskolki szaro-turkusowe z lnem. Co didkowego mogloby mnie zachwycic?
Oooo tak, zink :heart: Swojego bym na żadna oszę nie wymieniła :lol: Albo gekony turkusowe. Fest szmata. Dla nas nawet za fest. Na ramionach jej upchnąć nie mogę. Nic to, nieważne. I tak chusta jest nienaruszalną tymczasem podstawą mojego stosu.
Powered by vBulletin® Version 4.2.1 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.