Zobacz pełną wersję : Indio Tussah Leinen blue fog i Punit d'Oro
Indio się sprzedało w 15 minut (bawełna/len/dziki jedwab).
http://a7.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-prn1/551013_458751160826275_1613497871_n.jpg
I bawełniane groszki:
http://a8.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash3/549614_458792614155463_1358791395_n.jpg
Aksamitka
22-08-2012, 20:37
Jakieś inne to indio :hmm: Ale ładna ta połyskliwa nitka.
Groszki sympatyczne nawet,choć nie moje kolory-w porównaniu do różowych np :wink:
mnie się groszki różowe bardziej podobały:oops:
ale to indio ładnie wygląda...
Indio (?) piękne!!! Przypomina mi nieco azura lnianego.
Groszki... jedna z najbrzydszych chust, jaką widziałam.
A wiadomo jaka waga indio?
Aksamitka
22-08-2012, 20:44
A wiadomo jaka waga indio?O, i to jest konstruktywny post :wink: :lol:
o tak, tak, azur, ale z połyskiem... taki bardziej odświętny;)
haha, juz wiem - 175g/m - oj malutkoooo:(
Ja uwielbiam groszki, te też mi się strasznie podobają, bo kolor jest wintydż ;). Coś jak zasłonki w PKP? Tylko ja bym w nim wyglądała absolutnie fatalnie. Bardziej już mi róż pasuje.
Indio było super cienkie, ale napisali, że bardzo nośne, niby przez zastosowanie 3 różnych nitek. To już druga ich próba z tym składem, chyba chcą się upewnić, że nic im się nie dzieje z chustami.
Indio cudne (dobrze, że mam azura - mniejszy żal żem nie upolowała), ale grochy parówkowo-musztardowe, no dobra, miodowo-cynamonowe... :thumbs down:
Aksamitka
22-08-2012, 22:06
Indio cudne (dobrze, że mam azura - mniejszy żal żem nie upolowała), ale grochy parówkowo-musztardowe, no dobra, miodowo-cynamonowe... :thumbs down:Ale się starałaś naprawdę :lool: :kiss:
grochy beee.... :( indio cacy ;) tylko cienizna okropna :)
pff, nie rusza mnie to wcale a wcale. i cienizna w dodatku.
Powered by vBulletin® Version 4.2.1 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.