PDA

Zobacz pełną wersję : Kocham konopie, nie lubie bambusa



Wiewiórka
14-08-2012, 22:31
Kocham konopie, nie lubię bambusa, bo:
-bambus mi z czasem łysieje, a konopie nie
-bambus mi twardnieje (frota), a konopie nie
-bambus mi szarzeje, a konopie nie
-konopie chyba są chłonniejsze
To założyłam wątek konopiofilek. THC proszę nie łączyć z tym wątkiem:mrgreen:

ewaibartek
15-08-2012, 09:15
a ja chyba znam mało pieluch konpnych oprócz BBH :confused:

Kocia_mama
15-08-2012, 09:37
To założyłam wątek konopiofilek. THC proszę nie łączyć z tym wątkiem:mrgreen:

A juz myslalam... Dlatego tu weszlam w sumie. No trudno :-)

sheana
15-08-2012, 10:12
Oooo, a jakie są jeszcze konopne? Bo nie kojarzę za bardzo.

mamaLiKa
15-08-2012, 10:24
Ja miałam formowanki bbh bambusową i konopną. Bambusowa była bieluśka i względnie miękka od momentu kupna do momentu sprzedaży, konopna poszarzała i dużo twardsza. Obie używane na zmianę, tak samo intensywnie.
Tak więc co pielucha/użytkownik, to opinia ;)


Oooo, a jakie są jeszcze konopne? Bo nie kojarzę za bardzo.

też jestem ciekawa, jakie są inne konopne?

Wiewiórka
15-08-2012, 10:30
np. Lulu dodo, babykicks

dorulka
15-08-2012, 10:39
Kocham konopie, nie lubię bambusa, bo:

To założyłam wątek konopiofilek. THC proszę nie łączyć z tym wątkiem:mrgreen:

jak nie, jak się samo o to prosi:-)

livada
15-08-2012, 10:55
Ja formowanek nie mam, ale mam sporo konopnych i bambusowych wkladek. Bambusy faktycznie łysieją (frotkowe), konopie nie, ale to jersey, i zwykle z bawełną. Konopie są po praniu bardzo sztywne, bambus mniej (ale jedne i drugie dają się zmiękczyć). Nie szarzeją ani jedne ani drugie. Chłonność podobna, może trochę na korzyść konopii, w każdym razie wkładki konopne są cieńsze przy trj damej chłonności. No i srawiają wrażenie niezniszczalnych :-)

Czyli dla mnie konopie na pewno trwalsze, ale frotę bambusową lubię za większą plastycznośći miękkość.

mamaLiKa
15-08-2012, 10:56
np. Lulu dodo, babykicks

no widzisz zapomniałam, że lulu dodo jest konopna, a mam, używam i bardzo sobie chwalę.
Rzeczywiście, jest mięciutka (choć też ciut poszarzała), ale to nie są czyste konopie, tylko z domieszką bawełny, stąd ta miękkość.