Zobacz pełną wersję : kalkulator kosztów jednorazówek hmm??
jak Wam się to widzi?
http://maylily.pl/pieluszki/kalkulator-zuzycia-jednorazowek/
ja staram się używać przede wszystkim wielo, ale czasem jednorazówki też (np. dziś czy jak TŻ przewija;-)) i wtedy na dobę zużywamy jednak więcej niż 6-staram się często zmieniać. cena jednej pieluchy chyba też trochę niższa jest (40-70gr?). w sumie średnia pewnie wychodzi podobna
jak Wam się to widzi?
http://maylily.pl/pieluszki/kalkulator-zuzycia-jednorazowek/
ja staram się używać przede wszystkim wielo, ale czasem jednorazówki też (np. dziś czy jak TŻ przewija;-)) i wtedy na dobę zużywamy jednak więcej niż 6-staram się często zmieniać. cena jednej pieluchy chyba też trochę niższa jest (40-70gr?). w sumie średnia pewnie wychodzi podobna
Ja myślę, że koszty przy wielu o jednorazówkach się bilansują - na cały okres pieluchowania (zakładam, że to 2 lata) wychodzi ok. 2,5-4 tys. A jest jakiś przelicznik do wielo? Pieluchy, otulacze, wkłady, dodatki do prania, zużycie wody/energii, itp? moim zdaniem koszt ten sam, więc o nie pieniądze tu chodzi, a o podejście, świadomość i inne czynniki, które mają wpływ na decyzję rodziców. I przeliczanie na pieniądze IMO bez większego sensu.
tytanowa@
12-08-2012, 22:15
To zależy co się w wielo kupuje. Są mamy, które używają głównie tetry, inne mają wszystkiego po trochu, jeszcze inne jakieś wypasione stosiki. Na razie na pieluchy nie wydałam więcej niż 1.3 tyś. a mam wszystko a nawet więcej czego potrzebuję, być może będę musiała coś dokupować, ale na razie się nie zapowiada. Mam w większości one sizy teraz i jestem z nich bardzo zadowolona. Starczą mi prawdopodobnie do końca pieluchowania. Także koszt... Nawet z wodą, prądem i energią włożoną w wieszanie ;) niezbyt duży, wątpię żeby pampki to przebiły. Ale każdy stosik pieluszkowy jest inny, ciężko tu cokolwiek przeliczać. I zgadzam się z olmis, argument ekonomiczny jest trochę... hmmm... do bani :P nie o to głównie chodzi żeby zaoszczędzić :)
martekle
13-08-2012, 01:10
No wlasnie, wszystko zalezy za ile sie kupuje wielo, ile sie tego kupuje, w jakie wypasy się inwestuje.
Ciężko to porownac.
Mój wypasiony stosik, naprawdę nie żałowałam sobie.
Myślę, że wydałam na pieluszki jakies 4-5 tysięcy, teraz przy 2 dziecku zaczyna mi się zwracać.
I tak jak aspekt ekonomiczny nie interesował mnie wcale, tak teraz podoba mi się, że mnie dziecko mniej kosztuje.
W ogóle fajnie z 2 dzieckiem, pierwsze pół roku żarcie za darmo, pieluchy za darmo, wózek za darmo, ubranka za darmo.
I tak to jest wszystko nic, jak nam pójdą do szkoły i się zaczną obozy, wakacje itp.
Trzeba tez pamietac, ze koszty wielo sie zmniejszaja takze po zakonczeniu pieluchowania, bo mozna je sprzedac. Wiec w ogolnym rozrachunku nawet bardziej wypasiony stosik wypada taniej niz pampki.
Dlatego nie byłoby od rzeczy, żeby kalkulatorowi zużycia jednorazówek towarzyszył kalkulator wielorazówek :)
Samo policzenie jednorazówek nie daje pełnego obrazu, dopiero porównanie tych dwóch sposobów pieluchowania może pokazać faktyczne różnice.
Kasia.234
23-09-2013, 15:49
podepnę się, żeby nie tworzyć nowego wątku o tym samym prawie ;)
mam pytanie do osób używających tylko jednorazówek: ile wydajecie miesięcznie na pieluchy? (odpowiedź można jak najbardziej rozwinąć o cenę paczki, ilość sztuk w paczce, wiek dziecka i dobowe zużycie pieluch ;))
od razu mówię, że zastanawiam się, jaki jest aktualnie miesięczny koszt pieluchowania dziecka i chyba nie umiem się doliczyć, zresztą zawsze warto mieć jakieś porównanie
owieczka33
23-09-2013, 16:01
Ja myślę, że koszty przy wielu o jednorazówkach się bilansują - na cały okres pieluchowania (zakładam, że to 2 lata) wychodzi ok. 2,5-4 tys. A jest jakiś przelicznik do wielo? Pieluchy, otulacze, wkłady, dodatki do prania, zużycie wody/energii, itp? moim zdaniem koszt ten sam, więc o nie pieniądze tu chodzi, a o podejście, świadomość i inne czynniki, które mają wpływ na decyzję rodziców. I przeliczanie na pieniądze IMO bez większego sensu.
No wlasnie, wszystko zalezy za ile sie kupuje wielo, ile sie tego kupuje, w jakie wypasy się inwestuje.
Ciężko to porownac.
Mój wypasiony stosik, naprawdę nie żałowałam sobie.
Myślę, że wydałam na pieluszki jakies 4-5 tysięcy, teraz przy 2 dziecku zaczyna mi się zwracać.
I tak jak aspekt ekonomiczny nie interesował mnie wcale, tak teraz podoba mi się, że mnie dziecko mniej kosztuje.
W ogóle fajnie z 2 dzieckiem, pierwsze pół roku żarcie za darmo, pieluchy za darmo, wózek za darmo, ubranka za darmo.
I tak to jest wszystko nic, jak nam pójdą do szkoły i się zaczną obozy, wakacje itp.
Jak fajnie, że nie tylko ja pieluchuje wielo, nie dlatego, że tanio, tylko z innych przyczyn. :)
U nas- zdrowie Małej i ekologia. :)
Pieluchy wielo dla mnie to nie tylko tanie pieluchowanie to tez sposób na bycie eko. Więc aspekt ekonomiczny raczej jest tak przy końcu listy zalet wielo. Nie sprawdzałam kalkulatora czy taniej czy drożej. Miałam dużo frajdy w zdobywaniu wiedzy na temat wielo, wybieraniu wzorów i szukania okazji aby kupić więcej i taniej, próbowaniu, testowaniu. Nie wiem więc czy wyjdą wielo taniej czy drożej:confused:. Zainwestowałam w stosik raczej wypasiony gdyż kupiłam to co chciałam wypróbować, bo ktoś coś polecił, bo miałam ochotę itd. Widząc mojego malucha zdrową i różową pupcie widzę, że warto. No i moje poczucie estetyki zaspokajają piękne wzory.:D
Musiałaby się wypowiedzieć mama, która używa tylko jednorazówek, jaki to jest teraz koszt, sama jestem ciekawa. Naszą motywacją było zdrowie synka, ale myślę, że można sporo zaoszczędzić, to kwestia tego ile chcemy wydać na wielorazówki.
Ja używam tylko jednorazówek, nie jestem w stanie policzyć, jaki był koszt na początku (inne pieluchy, inny kraj). Teraz jedna sztuka kosztuje mnie ok. 60-70 gr (zależy jak dobra promocja, ostatnio w lidlu 132 pieluchy za 88 zł). Pieluch na dobę idzie od paru miesięcy średnio 4.
ja też używałam tylko kilka pieluch dziennie, córa miała pupę gładką, mimo wszystko wolę wielo ;)
Powered by vBulletin® Version 4.2.1 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.