Zobacz pełną wersję : Moja pierwsza :D
anitanelka
29-01-2009, 14:20
No i doczekałam się... Kupiłam używaną ellaroo maija od iffi :kiss:
przed chwilą odebrałam chustę... jest piękna. Mięciutka, super się wiąże, piękne kolorki i te frędzelki :love: Zakochałam się :wink:
http://images33.fotosik.pl/452/4e6e44d947203732.jpg
A tu nasze pierwsze motanie (przepraszam za mój wygląd :oops: )
http://images39.fotosik.pl/54/2824b34f60b82f4a.jpg http://images45.fotosik.pl/54/528cac8363862a6a.jpg
http://images49.fotosik.pl/54/8454a5d4acf2a964.jpg http://images47.fotosik.pl/54/cf5d62ec5b07d08c.jpg
I jak? Chyba nie najgorzej co?
A czy mała nie jest za wysoko przypadkiem?? :roll:
Ale Twoja córa wielka:)
Jak dla mnie nie za wysoko, ja zwykle wiazałam wyżej niz zwykle dziewczyny sie wiza, dopoki młody nie zaczął mi widoku na świat zaslaniać. Takze jak dla mnie to jest kwestia Twojej wygody. Nie wiem co na to specjaliści?
anitanelka
29-01-2009, 15:22
No jest wielka :D ale duża się urodziła... już ją w 74 ubieram i nie nadążam z kupowaniem ubranek :roll: Mam nadzieję, że teraz trochę przystopuje
Na razie jest mi tak wygodnie ale popróbujemy inne wiązania to będę miala porównanie :wink:
czukczynska
29-01-2009, 19:52
Dziewczyny-ta chusta jest wprost dla Was stworzona.Pięknie wyglądacie :D
mayetschka
29-01-2009, 20:14
No i piękny zakup :) Wysokośc to indywidualna sprawa - no chyba, że dziecko przy kolanach wisi ;) Ważne jest dociągnięcie chusty no i rozciągnięcie 'od kolanka do kolanka' :D A u Was to wzorowo :D IMO :hide: ps. No i dopóki dziec nie siedzi to raczej rączki wewnątrz chusty...
uroczo wyglądacie, kolorki Wam pasują :)
:)
Świetne frędzelki. Wiązanie też ok, wysokość jak dziewczyny pisały możesz sobie ustawić jak chcesz, tylko zdejmij sobie tą chustę z szyi i na ramionach rozłóż (bo mnie zaczyna szyja boleć jak patrzę na to zdjęcia;) )
anitanelka
29-01-2009, 22:02
Mnie też zaczęła... przy kolejnej próbie była już na ramionach :wink: A z tymi rączkami też już doczytałam, tylko, że mała za bardzo nie chce siedzieć jak ma w środku... ale będziemy próbować, może sie w końcu przekona
Dzięki za rady i czekam na kolejne :D
No pięknie Wam 8)) :thumbs up: :applause:
I jak się kolorystycznie do chusty ubrałaś hihi ;)
Myślę, że ellaroo jest stworzona do 2X, fajnie się rozkłada na dziecku, tylko rzeczywiście na ramionach ją sobie dobrze rozłóż to będzie wygodniej.
No i dużo noście, praktyka czyni mistrza 8))
Ooo, ta chusta zaczynała u mnie :) - była swego czasu naszą pupilką - taka delikatna, zwiewna, egzotyczna, ręcznie tkana w Gwatemali, suszona w lipcowym słońcu na ukwieconym balkonie, w leniwe, letnie popołudnia chodząca z nami na pikniki, na bazar po świeże kwiaty i owoce, budząca zachwyty przechodniów - ech, to były czasy! :)
Niech się Wam dobrze nosi!
Rośnie nam następne pokolenie maii ;)
To moja pierwsza chustowa miłość i świetnie się u nas sprawdziła, dzięki Beotia :kiss:
Ale miło popatrzeć, jak chusta dalej w świat rusza i uszczęśliwia innych (mam nadzieję ;) )
anitanelka
30-01-2009, 09:29
Oj uszczęśliwia, uszczęśliwia.... Jestem nią zachwycona :D
Ale się cieszę, że Wam się chusta spodobała, i że fajnie się Wam nosi/nosiło :).
To była moja bardzo sentymetalna szmatka :)
A z tymi rączkami też już doczytałam, tylko, że mała za bardzo nie chce siedzieć jak ma w środku... ale będziemy próbować, może sie w końcu przekona
wyczekaj chwile po wlozeniu, polulaj malucha i dopiero wkladaj raczki - na Ide dziala a tez nie lubi :)
matka.kobitka
03-02-2009, 01:40
ellaroo maija jest również moją pierwszą kupioną chustą - pewnie jej nie sprzedam - jest cudna
:applause: :applause: :applause: ja tez kocham fredzelki w moich chustach :love:
Ja tez mam Maiję :) I ją uwielbiam :love: Juz nie noszę w niej bo dzieć za ciężki, ale tej chusty nigdy nie sprzedam. A może w lato na krótkie dystanse jeszcze ponoszę?
A Wam pięknie w Maiji :)
anialodz
13-02-2009, 10:54
a ja zawsze marzylam o Ysabel, w koncu sobie odpuscilam , chyba, bo w sumie dziecie male wiec moze jeszcze sie skusze na lato...maija to moj drugi faworyt wsrod ellaroo.
forgetit
13-02-2009, 21:16
Ja miałam okazję jedynie testować Ysabelle i przyznam szczerze, że się zakochałam od pierwszego wejrzenia i nieodwołalnie. Nie zakupiłam co prawda, bo mój smyk już wyrasta z chustowania pomału, ale myślę, że przy następnym dzieciu nie oprę sie urokowi elaroo.
Powered by vBulletin® Version 4.2.1 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.