Zobacz pełną wersję : Pierwszy raz plecak
kachad82
13-07-2012, 11:09
Pierwszy raz nosiłyśmy się wczoraj w plecaku prostym oczywiście na razie :)
Powiedzcie dziewczyny jak to to dociągać jak się poluzuje i dzieć opada?? w okolicach karku za luźno chyba było, bo mała jakoś niezbyt przyklejona do mnie była. macie jakieś dobre filmiki poglądowe? bo na warsztatach plecaczka nie uczono niestety..
halo kochane, a mnie wątek niżej o plecaczku kto pouczy? uśmiecham się błagalnie :) ratujcie dziecię me przed pokrzywieniem lub wypadnięciem :mighty:
Nalia pokazała zdjęcia, opisała... dlatego można jej pomóc.
dociągać pasmo po paśmie. zacząć od górnej krawędzi i tak do samego dołu :roll:
a nie ma tam u Ciebie warsztatów plecaczkowych? :ninja:
kachad82
14-07-2012, 01:44
Nalia pokazała zdjęcia, opisała... dlatego można jej pomóc.
dociągać pasmo po paśmie. zacząć od górnej krawędzi i tak do samego dołu :roll:
a nie ma tam u Ciebie warsztatów plecaczkowych? :ninja:
No właśnie byłam na warsztatach to Pani zrobiła tylko kangura i koniec. A moja kangura to ma w nosie, kokosiła się tak, że nie dałam rady. Za duża już chyba. Jutro zrobię fotkę i spróbuję wrzucić. Za to po pierwszej próbie wyraźnie odpoczywa mój kręgosłup, tyle że mała trochę "za daleko" ode mnie, mam wrażenie. A na plecach ta sama zasada- że dziecku ręce można wyjąć dopiero jak samo siada?
A na plecach ta sama zasada- że dziecku ręce można wyjąć dopiero jak samo siada?
tak.
i napisz, proszę, coś więcej - ile ma dziecko, od kiedy się nosicie, ile razy próbowaliście, .... to wszystko ma znaczenie :)
kachad82
14-07-2012, 02:05
tak.
i napisz, proszę, coś więcej - ile ma dziecko, od kiedy się nosicie, ile razy próbowaliście, .... to wszystko ma znaczenie :)
Córcia dokładnie 7,5 miesiąca. Nosimy się od...3 miesiąca chyba, najpierw w elastyku, sporadycznie, bo spanikowana byłam, teraz głównie podwójny krzyż- lubi, ale chyba interesuje ją już więcej niż mój mostek i szyja :) A plecak to pierwszy raz, z filmiku z you tube'a. No tyle, że z pomocą tatusia, bo to abstrakcja dla mnie, ten rzut dzieckiem na garb :D
Jest taki patent przy dociąganiu plecaka: podczas dociągania, zwłaszcza górnej części trzeba mocno ściągnąć łopatki, żeby się ani trochę nie garbić. Wtedy nie powstają Ci luzy po zmianie pozycji.
kachad82
14-07-2012, 15:04
Jest taki patent przy dociąganiu plecaka: podczas dociągania, zwłaszcza górnej części trzeba mocno ściągnąć łopatki, żeby się ani trochę nie garbić. Wtedy nie powstają Ci luzy po zmianie pozycji.
Tyle wiedzy tajemnej jeszcze mam do poznania...łoooo bosheee...
Dzięki dziewczyny!!
kachad82
15-07-2012, 00:25
A oto obiecane fotki a właściwie link bo tu znowu nie chcą się załadować, albo ja niepytomna jakaś..
Wiem, że za słabo dociągnięte przy karku, później trochę podociągałam, źle też zapewne przy tych dołach podkolanowych bo niżej powinno być prawda? wprawdzie mała zasnęła, ale...wiele do życzenia pozostawia to wiązanie. No i nie patrzcie na zaburzenie kolorystyki, gacie i chusta ;P
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/ac833578d04388de.html
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/282300d5fb1c5111.html
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/c0955345963f1dbc.html
Moim zdaniem jest Super jak na pierwsze wprawki! Dociagajac górna krawędź złapać za nią dwa razy i mocno ciagnij zanim zawiazesz węzeł - nawet jak go juz jeden raz zawiazesz zObacz, czy dziecko nie odstaje za bardzo - jak odstaje, to jeszcze raZ chwyc górna krawędź i dociagnij raz jeszcze - powinno wyjść idealnie
Temat plecaka dopiero przede mną (muszę się szybko nauczyć), ale ostatnie zdjęcie jest słodkie :)
kachad82
16-07-2012, 02:27
Moim zdaniem jest Super jak na pierwsze wprawki! Dociagajac górna krawędź złapać za nią dwa razy i mocno ciagnij zanim zawiazesz węzeł - nawet jak go juz jeden raz zawiazesz zObacz, czy dziecko nie odstaje za bardzo - jak odstaje, to jeszcze raZ chwyc górna krawędź i dociagnij raz jeszcze - powinno wyjść idealnie
Dzięki bardzo:) Największy stres to z wkładaniem dzieciątka na plecy. Sama jeszcze się nie odważyłam..Ale może po warsztatach ;)
kachad82
16-07-2012, 02:28
Temat plecaka dopiero przede mną (muszę się szybko nauczyć), ale ostatnie zdjęcie jest słodkie :)
Bo LEnki słodkie są i słodko zasypiają (w plecaku również) ;)
Powered by vBulletin® Version 4.2.1 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.