Zobacz pełną wersję : Ile czasu w chuscie?
Dziewczyny, jestem swiezynka w sprawach chustowych. Motam mloda od czasu do czasu po domu, mamy elastyka. Zazwyczaj jak ma faze na noszenie na rekach, a ja musze cos zrobic. No i mam w zwiazku z tym pytanko, ile czasu dziennie, pod rzad i w sumie, moga spedzac takie trzymiesieczniaki w chuscie? Mloda zwykle po jakims czasie odplywa i wtedy staram sie ja odlozyc. Bo tak to troche mi jej szkoda, niewiele widzi i musi miec glowke mocno wykrecona. No i zdaje mi sie, ze jest jej tak niewygodnie, jak jest taka scisnieta i w jednej pozycji dluzszy czas....
Gabriela1999
05-06-2012, 16:36
Ale dziecko nie powinno mieć niczego wykręconego...
Wiewiórka
05-06-2012, 17:02
Oczywiście nie powinno mieć nic wykręconego. A w brzuchu cały czas dziecko było w jednej pozycji i było dobrze! A ile dziecko ma?
Ja bym radziła pozbyc się elastika na rzecz chusty tkanej, bo wiązanie elastika rzeczywiście ogranicza widzenie dziecku
Musi mocno odkrecac glowke, zeby cos zobaczyc o to mi chodzilo :p
No wlasnie pewnie nabede tkana, ale na razie chcialam sprobowac z elastykiem, boje sie wiazac tkana bez kursu. A mloda ma 3,5 miesiaca.
Wiewiórka
05-06-2012, 17:12
Musi mocno odkrecac glowke, zeby cos zobaczyc o to mi chodzilo :p
No wlasnie pewnie nabede tkana, ale na razie chcialam sprobowac z elastykiem, boje sie wiazac tkana bez kursu. A mloda ma 3,5 miesiaca.
ja też bez żadnego kursu ani doradcy, nauczyłam się z instrukcji i z neta. Głowa do góry! Nie taki diabeł straszny jak go malują! Gadałam, że w życiu nie nauczę się chust wiązać, oczywiście okazało sie nie takie trudne na jakie wyglądało. Nauczyłaś sie wiązać elastika to nauczysz i tkaną
Musze tylko znalezc watek z poradami nt wyboru pierwszej chusty :lol:
Ale wracajac do tematu, ile nosicie dzieciaki w chuscie? Serio ciekawi mnie to :oops:
Pierwsze 3 miesiące prawie 24h w chuście. Inaczej się nie dało. teraz dużo na rękach, w leżaku, na podłodze, a chusta na spacer, czyli koło 1 h dziennie
My się nosimy tyle, ile jesteśmy poza domem (w domu zazwyczaj nie ma potrzeby), czyli do 6-8h (oczywiście z przerwami na karmienie i przewinięcie).
My się nosimy tyle, ile jesteśmy poza domem (w domu zazwyczaj nie ma potrzeby), czyli do 6-8h (oczywiście z przerwami na karmienie i przewinięcie).
Wow! Tylko nie mów, że chodzicie na 6-8 -godzinne spacery ??
Ja noszę Blankę (7M) 1-1,5 rano, potem ok.2h na spacerze i kolejna 1-1,5 h po południu. Razem 4-5 godzin.
Wow! Tylko nie mów, że chodzicie na 6-8 -godzinne spacery ??
Nie tylko spacery (one zazwyczaj nie są dłuższe niż 3h), ale również zajęcia starszaka, spotkania ze znajomymi, zakupy... Nie używamy wózka, dlatego wychodzi tyle godzin w chuście :)
Nie tylko spacery (one zazwyczaj nie są dłuższe niż 3h), ale również zajęcia starszaka, spotkania ze znajomymi, zakupy... Nie używamy wózka, dlatego wychodzi tyle godzin w chuście :)
Nieźle:) My też tylko w chuście. Wózek był w użyciu 2 razy. I da się, prawda ???:)
taDorotka
05-06-2012, 21:16
mi tez nieraz wychodzi 5 godzin. i jest git.:)
Podziwiam. Mi by chyba plecy wysiadly... No ale ja generalnie mam problemy z kregoslupem :cry:
Nieźle:) My też tylko w chuście. Wózek był w użyciu 2 razy. I da się, prawda ???:)
Da się, u mnie już drugie dziecię bezwózkowe :)
taDorotka
05-06-2012, 22:14
Da się, u mnie już drugie dziecię bezwózkowe :)
podobnie u mnie - tez drugie chustowe ale
my troche wózkowe, bo w domu Anielka czasem w wózku śpi (z braku łóżeczka;))
taDorotka
05-06-2012, 22:16
Podziwiam. Mi by chyba plecy wysiadly... No ale ja generalnie mam problemy z kregoslupem :cry:
rez mialam problemy z kregoslu[em - zmienilam łóżko i sie skonczyły:)
madagaskar
05-06-2012, 22:35
a mi plecy na razie od noszenia nie siadaja , ale ostatnio stopy mnie bola-zdarzylo sie komus?
ja nosze na spacerze ze 4 godz, albo jak gdzies wybywam, albo czasem jak ktos przybywa, w zaleznosci od dnia wychodzi od 0 do 6 godzin dziennie
Mnie stopy bolą ! jak w ciąży:hide:
Powered by vBulletin® Version 4.2.1 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.