Zobacz pełną wersję : To oznaka choroby czy raczej mi się poprawiło?
Mam kasę, mam chęć kupienia czegoś, ale niczego nie pragnę, nic mi się nie podoba :bduh:Miesiąc temu było zupełnie na odwrót ;)
Wszystkie chusty wydają mi się takie oklepane... A jak coś jest fajne to tłumacze sobie, że pewnie cienizna. Co robić? :dunno:
Nie wiem czy ci to poprawi humor, ale ja mam ostatnio chrapkę wyłącznie na nośne cienizny i niestety są takie:D, indio petrol, Rubin 197..coś tam , erba. To sa dopiero fajne chusty, cienka , nosi i świetna na lato i mało miejsca w torebce zajmuje.;)
Kasia.234
30-05-2012, 15:11
Mam kasę, mam chęć kupienia czegoś, ale niczego nie pragnę, nic mi się nie podoba :bduh:Miesiąc temu było zupełnie na odwrót ;)
Wszystkie chusty wydają mi się takie oklepane... A jak coś jest fajne to tłumacze sobie, że pewnie cienizna. Co robić? :dunno:
też tak miałam, do marca, później niestety mi przeszło
Matysiu, no własnie ja mam ochotę na antracytowe pawie od dłuższego czasu i jeszcze coś np. mistyca, ale kolejna niebieska chusta hmm.... z kolei OS Rubin o tak! - Świetny! Ale zaś w wątku się naczytałam, że jak cienkie to be. Mam agave jest cienka dość i moim zdaniem nosi mi się w niej gorzej niż w goldfishe czy petrolu. Co do petrola to nie wiedziałam, że jest traktowany jako cienizna, czy mowiłaś o misticu?
też tak miałam, do marca, później niestety mi przeszło
Podejrzewam, jak kasa się skończy ;)
może dlatego, że nowki zaczynaja byc droższe od porzadnych starych limitów?:)
Możliwe, też to zauważyłam ;)
Ale nie podobają mi się teraz ani stare, ani nowe. A może po prostu wszystkiego za dużo i nie mogę się zdecydować? :D
Mayka1981
30-05-2012, 22:13
Możliwe, też to zauważyłam ;)
Ale nie podobają mi się teraz ani stare, ani nowe. A może po prostu wszystkiego za dużo i nie mogę się zdecydować? :D
Zmęczenie materiału... Niestety - przechodzi po odpoczynku ;)
kasę schowaj, niedługo znów na coś "zachorujesz":D
Byłam wyleczona. Całkiem miły stan.
Niestety przeszło. Gorzej efekt jo-jo nastąpił :duh::duh::duh:.
mamaslon
30-05-2012, 23:50
buka
zapraszam do zakładki
oscha!:dancing:
Mayka nie psuj :D
Annya masz rację, to miłe poczucie wolności, kiedy niczego nie potrzeba ;)
Mamaslon zajrzę, choć dotychczasowe widziane przezemnie Oshe mnie nie ruszają, nic a nic ;)
Mayka1981
31-05-2012, 23:53
Mamaslon zajrzę, choć dotychczasowe widziane przezemnie Oshe mnie nie ruszają, nic a nic ;)
Nigdy nie mów nigdy ;)
Ja się z derki końskiej śmiałam - a potem się ze mnie mąż śmiał:lol:
Byłam wyleczona. Całkiem miły stan.
Niestety przeszło. Gorzej efekt jo-jo nastąpił :duh::duh::duh:.
:lool: Bo to idzie jakoś tak falami.
Twoja faza Buko, nazywa się CHUSTOZASPOKOJENIE i jest tajemniczą, rzadką przypadłością, która zwykle dość szybko mija :lool:
Majka :ninja::lol:
Alifi, no właśnie zaspokojona nie jestem bo czegoś chcę - zajrzyj do działu kupię :mrgreen:
Ale to po prostu wczesniejsze zamówienie nie doszło do skutku.
Ale jeszcze czegos bym chciała, i nie chciała.... :roll:
Cudowne ozdrowienie:mrgreen:
normalka.
to się nazywa chwilowa remisja.
normalka.
to się nazywa chwilowa remisja.
Czekam aż któraś napisze pracę mgr o uzależnionych w środowisku chustujących matek, stosując takie specjalistyczne określenia :mrgreen:
Powered by vBulletin® Version 4.2.1 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.