PDA

Zobacz pełną wersję : Początkująca - pierwsze wiązania - podwójny X i kieszonka - pomocy!



beautygosiek
16-05-2012, 18:40
Kupiłam swoją pierwszą chustę 100% len i zastanawiam się czy wiążę w miarę ok? Wydaje mi się że jest mojemu synkowi w niej za ciasno i niewygodnie. Synek ma 4 miesiące.
Może to wina złego wiązania?
A może to wina materiału, zakupić bawełnę jakąś?
Kupiłam materiału 5,20 m jako że noszę 44 na górze ale chyba za długi jest, co myślicie?
Pomóżcie!

mi.
16-05-2012, 18:54
hej!
rzetelne ocenienie wiązanie jedynie na podstawie zdjęcia jest bardzo dużym wyzwaniem, ale... Twoje wiązania są przede wszystkim nie dociągnięte - myślę, że dociągnięcie jest bardzo utrudnione przez to, że chusta jest materiału tkanego w sposób "tradycyjny", a nie skośnokrzyżowy...
skład to drugorzędna sprawa :)

zatem:
jeśli nie chcesz się spotkać z kimś kto Ci pomoże nauczyć się wiązać, tylko chcesz sama się uczyć metodą prób i błędów - najpierw duuużo poczytaj o właściwej pozycji dziecka w chuście, a potem może rozważ zakup skośno-krzyżowej :)

brikola
16-05-2012, 18:59
witaj.
czy to jest po prostu kawałek tkaniny z lnu? jeśli tak to uczucie ściśnięcia jest uzasadnione. Jeśli chcesz nosić synka to kup koniecznie chustę tkaną skośnokrzyżowo. Komfort noszenia zupełnie inny :)

co do wiązań- w obydwu przypadkach synek jest niesymetrycznie ułożony, do tego kolanka sa zdecydowanie za nisko, powinny być na wysokości pępka mniej więcej.
dziecko musi niejako "siedzieć" w chuście, bez wrażenia, że jest do Ciebie przywiązane jak do ściany trochę. Niesety tak właśnie działa tkanina tkana po prostu wątek-osnowa, do tego len, ktory jest kompletnie niepodatny.

beautygosiek
16-05-2012, 21:54
dzięki za odzew :)


zatem:
jeśli nie chcesz się spotkać z kimś kto Ci pomoże nauczyć się wiązać, tylko chcesz sama się uczyć metodą prób i błędów - najpierw duuużo poczytaj o właściwej pozycji dziecka w chuście, a potem może rozważ zakup skośno-krzyżowej :)
nie to że nie chcę się spotkać, po prostu mieszkam zbyt daleko od dużych miast :(
a co do czytania - czytałam, oglądałam ale jakoś w lustrze co innego widzę niż potem na fotkach


witaj.
czy to jest po prostu kawałek tkaniny z lnu? jeśli tak to uczucie ściśnięcia jest uzasadnione. Jeśli chcesz nosić synka to kup koniecznie chustę tkaną skośnokrzyżowo. Komfort noszenia zupełnie inny :)
tak, to tkanina z lnu
czyli marne szanse że uda mi się nosić w takiej chuście? a czy istnieją chusty ze lnu tkane skośno-krzyżowo czy są tylko z domieszką lnu? bo len mocny i nie grzeje, tym się sugerowałam kupując ten kawałek
kurcze, chciałam taniej a teraz wychodzi na to że chusta będzie mi leżeć, no bo co mogę z nią zrobić?
no trudno, będę zbierać złotówki na jakąś skośno-krzyżową

mi.
16-05-2012, 21:56
nie to że nie chcę się spotkać, po prostu mieszkam zbyt daleko od dużych miast :(
a co do czytania - czytałam, oglądałam ale jakoś w lustrze co innego widzę niż potem na fotkach

a gdzie mieszkasz? :)

sakahet
16-05-2012, 22:00
dzięki za odzew :)

nie to że nie chcę się spotkać, po prostu mieszkam zbyt daleko od dużych miast :(
a co do czytania - czytałam, oglądałam ale jakoś w lustrze co innego widzę niż potem na fotkach


tak, to tkanina z lnu
czyli marne szanse że uda mi się nosić w takiej chuście? a czy istnieją chusty ze lnu tkane skośno-krzyżowo czy są tylko z domieszką lnu? bo len mocny i nie grzeje, tym się sugerowałam kupując ten kawałek
kurcze, chciałam taniej a teraz wychodzi na to że chusta będzie mi leżeć, no bo co mogę z nią zrobić?
no trudno, będę zbierać złotówki na jakąś skośno-krzyżową

a skąd jesteś? może jest w Twojej okolicy, ktoś, kto będzie mógł Ci pomóc
skośnokrzyżowe są raczej z dodatkiem lnu; za ok 100zł możesz już dostać dobrą skośnokrzyżową chustę

beautygosiek
16-05-2012, 22:06
a skąd jesteś? może jest w Twojej okolicy, ktoś, kto będzie mógł Ci pomóc
skośnokrzyżowe są raczej z dodatkiem lnu; za ok 100zł możesz już dostać dobrą skośnokrzyżową chustę
Stalowa Wola, 60km od Rzeszowa, w moim mieście nie widziałam żadnej chustowej mamy :(

brikola
16-05-2012, 22:09
rozumiem, ze chciałaś taniej, chusta to jest wydatek, jednak wtedy masz pewnosc, ze
-bedzie Ci sie dobrze i wygodnie nosiło przez cały okres noszenia
-chusta bedzie wspierała prawidłowy rozwój kregosłupa i bioder dziecka
-barwniki nie beda draznic skóry i beda bezpieczne kiedy dziecko bedzie ochoczo ciumkało materiał ;)
-chusta sie nie zniszczy podczas noszenia/prania/ czy po prostu z czasem

chusty tkane skosnokrzyżowo nie niszczą się i mają ogromną wytrzymałość(dorosłu może się huśtać na hamaku z takiej chusty :) )
a jak skończysz już nosić, możesz spokojnie sprzedać taką chustę za niewiele mniej niż kupiłaś

słowem- WARTO :D

co do lnu- są na rynku chyba tylko z domieszką lnu o ile się dobrze orientuję

saskia
16-05-2012, 22:13
Stalowa Wola, 60km od Rzeszowa, w moim mieście nie widziałam żadnej chustowej mamy :(

A ja widziałam nieraz:)
I wiem, że tam przynajmniej dwie doświadczone mamy chustują:)
My się wybieramy dopiero w czerwcu, ale na pewno znajdziesz kogoś wcześniej.

beautygosiek
16-05-2012, 23:24
A ja widziałam nieraz:)
I wiem, że tam przynajmniej dwie doświadczone mamy chustują:)
My się wybieramy dopiero w czerwcu, ale na pewno znajdziesz kogoś wcześniej.
no to jakoś nie trafiam, na razie nie widziałam nikogo, zreszta chyba nie miałabym śmiałości zaczepić, co innego jak jest jakiś zlot czy coś, chyba zaczekam na ciebie :)

saskia
17-05-2012, 11:09
no to jakoś nie trafiam, na razie nie widziałam nikogo, zreszta chyba nie miałabym śmiałości zaczepić, co innego jak jest jakiś zlot czy coś, chyba zaczekam na ciebie :)

Chętnie pomogę w miarę umiejętności, a Ty zacznij się rozglądać za fajną chustą:)

beautygosiek
17-05-2012, 11:26
myślę mocno nad babylonia green paprika lub nati rodos, jak myślisz?

saskia
17-05-2012, 11:37
Obie ok, bierz tę, która Ci się podoba bardziej i która pasuje do większości ubrań, większa szansa, że będziesz nosić:)

beautygosiek
17-05-2012, 18:07
nie pomyslalam o tym zeby dobierac do ciuchów... a czy 4,60 mi starczy?

a teraz troszkę lepiej? mam nadzieję że z bawełną skośnokrzyżową pójdzie mi o wiele lepiej :)
a co ty robisz w Krakowie? pewnie studia i zostałaś? w Stalowej masz rodzine?

Madisa
20-05-2012, 00:30
Ze Stalowej to tu podobno jest kilka osób. Napisz do rzufik, ona ich liczy :P Przyznała się tutaj (http://chusty.info/forum/showthread.php?t=53952&highlight=Stalowa).

A co do wiązania... Nadal są nóżki krzywo. Lewa na wysokość w miarę ok. Spróbuj te boczne poły umieścić w zgięciach kolanek, no i węzeł lepiej z tyłu, a jeśli z przodu to symetrycznie pod kręgosłupem. I spróbuj krawędź chusty umieścić przy karku dziecka, potem gładko na pleckach i cały zbywający materiał wsadzić pod pupę, między siebie a dziecko.

Co to są te jakby kokardki (?) koło lewej nogi dziecka?

beautygosiek
20-05-2012, 13:04
dzięki Madisa!
kokardki to węzeł

glo
20-05-2012, 20:05
sporo luzu masz też - i przy karku, i na dole, przy kolanach. musisz mocniej dociągać, próbuj przed lustrem i naprawdę kawałek po kawałeczku poły - nawet przy tym materiale da się jeszcze dociągnąć.
a w sumie czemu masz węzeł z przodu i tak jakoś krzywo?

beautygosiek
20-05-2012, 21:21
sporo luzu masz też - i przy karku, i na dole, przy kolanach. musisz mocniej dociągać, próbuj przed lustrem i naprawdę kawałek po kawałeczku poły - nawet przy tym materiale da się jeszcze dociągnąć.
a w sumie czemu masz węzeł z przodu i tak jakoś krzywo?
tak jakos związałam bo z tyłu mi węzeł wisiał do kolan
kurcze, ciagle mi się wydaje że już nie da rady bardziej dociągnąć, muszę w końcu kupić skośnokrzyżową, może mi pójdzie lepiej

mru
20-05-2012, 21:25
Haha, ja jeszcze jestem ze Stalówki. Tylko od 14 lat w Warszawie.
Bywam rzadko.

glo
20-05-2012, 22:29
tak jakos związałam bo z tyłu mi węzeł wisiał do kolan
kurcze, ciagle mi się wydaje że już nie da rady bardziej dociągnąć, muszę w końcu kupić skośnokrzyżową, może mi pójdzie lepiej
na maksa się da, wiązałam takie podobne do twojej na warsztatach i mimo wszystko dociągałam prawie na blachę. inna rzecz, że ten materiał nie pracuje, opada, ślizga się i nie dopasowuje do dziecka zbyt dobrze, więc na pewno jest ci trudno. jak już będziesz miała tkaną chustę, wystarczy, że weźmiesz do ręki i naciągniesz, a zobaczysz, jaka to różnica. a w wiązaniu i noszeniu to już w ogóle ;)
powodzenia.