PDA

Zobacz pełną wersję : zapach pieluch



węgielek
01-01-2009, 19:29
pieluchy mi smierdza.
czuc z nich mocz. niestety. po praniu w 60 stopniach, plukaniu pod zimna woda tuz po zmianie pieluchy, potem plukanie dodatkowe w pralce przed praniem, czasem jeszcze po praniu plucze jeszcze raz.
i po wysuszeniu wacham te pieluchy i mi jada, az milo...

co zrobic, zeby usunac zapach moczu? da sie w ogole?
nie wszystkie smierdza, bo bambusowa natura babies lovables nie pachnie - jak doczytalam - bambus nie zatrzymje zapachu. ale np. kooshies AIO jada niemilosiernie. :roll:

landa
01-01-2009, 19:32
Mi śmierdzą moczem, ale tylko przed praniem 8))

pasquda
01-01-2009, 19:34
Mnie meczy wkladka do kieszonki PD SMIERDZI kalafiorem co bym z nia nie robila :evil:

węgielek
01-01-2009, 19:37
a moze to kalafior?
kurka, zaraz pojde przewachac te suche pieluchy.


powachalam. sama nie wiem, moze to i kalafior? :roll:

w takim razie, co zrobic z zapachem kalafiora?
jak kupowalam pieluszki nie pachnialy mi tak...

hanti
01-01-2009, 19:38
ja po praniu też nic nie czuję

może spróbuj do ostatniego płukania dodać kilka kropel olejku zapachowego ??

pasquda
01-01-2009, 19:38
soda nie dziala jak by co :evil:

węgielek
01-01-2009, 19:40
olejek herbaciany? lawenda?

mart
01-01-2009, 19:42
a mi nie śmierdzą żadne po praniu, niezależnie od materiału (na siłę się nie wwąchiwałam, ale raczej czuć proszek - mój mauż by na pewno na kilometr wywąchał :mrgreen: ). piorę często w 40st bez dodatkowych programów.
proszek lovela, ilości mniejsze niż w opisie na opakowaniu.
tylko czasami na 60 i z praniem wstępnym.

może pierzcie z praniem wstępnym a nie tylko płukaniem przed?

albo dodajcie olejku herbacianego do przegródki na płyn - 8- 10 kropli.
mogłoby też pomóc dodatkowe zmiękczenie wody w trakcie prania - standardowo jest calgonit w sklepach ale to chemia, ja bym do pieluch nie używała. może być w zamian łyżka sody do proszku albo eko-zmiękczacze np. sonnet'u.

można też zrobić pralce czyszczenie wewnętrzne :mrgreen: trzeba na pusto uprać w 90st. kilogram sody oczyszczonej, ja przed taką operacją wyczyściłam dokładnie wszystkie dozowniki i miejsca do których mogłam się dostać - szczególnie pod uszczelką bębna przy drzwiczkach. każda pralka z czasem się zaszlamia, o pleśni nie wspomnę :twisted:

węgielek
01-01-2009, 19:51
dobrze mart prawisz.
chyba kupie kilo sody, tylko gdzie taka ilosc nabede? :roll:

węgielek
01-01-2009, 19:54
aha, ja sie wwachalam w te pieluszki.
moze przesadzqam z wachaniem?
czasemo sobie mysle, ze moglabym byc nosem w fabrykach perfum, bardzo wrazliwym nosem Bog mnie obdarzyl :) ciekawe po co.


aha, nie jestem w ciazy, bo w ciazy, to juz dawno bym zarzucila wielorazowki, choc od niedawna ich uzywam, bo nie bylabym w stanie zniesc zaopachu w lazience :)

pasquda
01-01-2009, 20:03
w lidlu chyba maja sode w wiekszych opakowaniach.
a mi tylko ta 1 wkladka zajezdza

Iwanna.T
01-01-2009, 20:32
może to kwestia twardości wody (mam bardzo miękką) - piorę na długim programie z dwoma płukaniami i nic nie czuję (ani zapachu proszku, ani moczu itp.)

A może namocz tę "felerną" wkładkę w czymś (a bo ja wiem - ludwik dobry na wszystko ;) )

swebe
02-01-2009, 11:19
Wegielku a zeby nie ida? przy zebach mocz wali przeokropnie :x

węgielek
02-01-2009, 13:34
a ida, ida zeby tlumnie. 2 trojki i czworki 2. :)

stasiu-lova
02-01-2009, 13:42
to też chyba wiek dziecia.
mi do 9 miesiaca nic nie smierdzialo, w torbe na pieluchy dwie krople olejku i git, pranie bez zapachowych srodkow i bez problemu.

teraz, jak Stach podrósł, to o Boże.
moze chodzi o dorosle jedzenie?
zmieniam mu pieluche co 1,5-2 h a juz na pupie tak smierdzi, że nie wiem czy to nie kupę zrobił..
a potem w łazience to już w ogóle :hide:
wielorazówki były super i bezproblemowe dla malego dziecka, teraz już momentami mam naprawde dość.

erithacus
02-01-2009, 14:19
Dziś po wyciągnięciu pieluch z pralki też mi podśmiardywało. Do tej pory było ok, wręcz pachniały płynem czy proszkiem. I doszukuję się zależności między zapachem i czasem oczekiwania na pranie.
Kiedy zaczynałam z wielorazówkami używałam ich na przemian z pampersami i wtedy prałam dwa razy w tygodniu. Śmierdziały i musiałam je co jakiś wrzucać na 90 stopni. Potem przeszłam na wielo całkowicie, pranie co drugi dzień i zero smrodku. Teraz znów pranie co trzy dni, bo pieluchy tylko z nocy i znów śmierdzą.
Zęby to chyba nie, bo jak szły poprzednie, to nie było czuć.

A jak często pierzecie?

mart
02-01-2009, 14:22
a ida, ida zeby tlumnie. 2 trojki i czworki 2. :)

no to jasne. :mrgreen:
u nas przy zębach w łazience waliło gorzej niż na dworcu centralnym :twisted:

dzisiejsze pranie pieluchowe pachniało proszkiem po wyjęciu z pralki. same wkładki może nie fiołkują ale też nie cuchną niczym.

mart
02-01-2009, 14:24
Śmierdziały i musiałam je co jakiś wrzucać na 90 stopni.

tylko że kieszonki z pulem mają max temperaturę prania 60st, wkładki chyba też.

erithacus
02-01-2009, 14:31
Tak piszą na metce, ale sprawdziłam i nic im się nie dzieje po gotowaniu. Jasne, że nie za często :wink:

czteryszczęścia
05-01-2009, 02:14
Ja zawsze pieluchy od razu po zdjęciu wrzucam do zimnej wody, potem płuczę i dopiero lądują w kubełku. Piorę raz na dwa dni i zawsze wrzucam na płukanie przed właściwym cyklem. Piorę na 60 stopni zawsze, w przedłużonym cyklu - podobno w mojej pralce to taki cykl eko, a efekty są jak po gotowaniu. PO- żadnych nieprzyjemnych doznań. :D

Rzeczywiście z wiekiem u Franka nasila się też zapach moczu, ale duży wpływ ma jedzenie. Ostatnio wyśledziłam, gdy z przerażeniem zrywałam z niego kieszonkę po spacerze, myśląc, że znajdę tam coś grubszego,że ten okropny zapach moczu ma po zupce z brokułami....

Pół roku temu przeżywałam horror gdy Mania kończyła odpieluchowywanie w wielorazówkach, to zdecydowanie nie było na mój nos! :oops: Ciągałam ją biedną po lekarzach i robiłam badania moczu, bo mi się ubzdurało, ze jak mi tak cuchnie, to napewno chora. :roll:

pasquda
05-01-2009, 08:55
Brokuł,tak, to jest sprawca zapachów.Podobno jak się zje szparagi,to czuc w moczu, i z moich obserwacji wynika, ze brokuła też.A że moja córa na brokule ostatnio jedzie, bo nic innego nie chciała, stąd zasmrodzenie u nas;)

polaquinha
09-01-2009, 11:38
hmmm, a co z tym antybakteryjnym dodatkiem do proszku do prania?? Nie pomoglby?
Teoretycznie pytam tylko bo przecie sie w praktyce nie znam.


Nota bene- juz sie nie moge doczekac az przy maluszku to wszystko sama wyprobuje :fire: