Zobacz pełną wersję : zapach pieluch
węgielek
01-01-2009, 19:29
pieluchy mi smierdza.
czuc z nich mocz. niestety. po praniu w 60 stopniach, plukaniu pod zimna woda tuz po zmianie pieluchy, potem plukanie dodatkowe w pralce przed praniem, czasem jeszcze po praniu plucze jeszcze raz.
i po wysuszeniu wacham te pieluchy i mi jada, az milo...
co zrobic, zeby usunac zapach moczu? da sie w ogole?
nie wszystkie smierdza, bo bambusowa natura babies lovables nie pachnie - jak doczytalam - bambus nie zatrzymje zapachu. ale np. kooshies AIO jada niemilosiernie. :roll:
Mi śmierdzą moczem, ale tylko przed praniem 8))
Mnie meczy wkladka do kieszonki PD SMIERDZI kalafiorem co bym z nia nie robila :evil:
węgielek
01-01-2009, 19:37
a moze to kalafior?
kurka, zaraz pojde przewachac te suche pieluchy.
powachalam. sama nie wiem, moze to i kalafior? :roll:
w takim razie, co zrobic z zapachem kalafiora?
jak kupowalam pieluszki nie pachnialy mi tak...
ja po praniu też nic nie czuję
może spróbuj do ostatniego płukania dodać kilka kropel olejku zapachowego ??
soda nie dziala jak by co :evil:
węgielek
01-01-2009, 19:40
olejek herbaciany? lawenda?
a mi nie śmierdzą żadne po praniu, niezależnie od materiału (na siłę się nie wwąchiwałam, ale raczej czuć proszek - mój mauż by na pewno na kilometr wywąchał :mrgreen: ). piorę często w 40st bez dodatkowych programów.
proszek lovela, ilości mniejsze niż w opisie na opakowaniu.
tylko czasami na 60 i z praniem wstępnym.
może pierzcie z praniem wstępnym a nie tylko płukaniem przed?
albo dodajcie olejku herbacianego do przegródki na płyn - 8- 10 kropli.
mogłoby też pomóc dodatkowe zmiękczenie wody w trakcie prania - standardowo jest calgonit w sklepach ale to chemia, ja bym do pieluch nie używała. może być w zamian łyżka sody do proszku albo eko-zmiękczacze np. sonnet'u.
można też zrobić pralce czyszczenie wewnętrzne :mrgreen: trzeba na pusto uprać w 90st. kilogram sody oczyszczonej, ja przed taką operacją wyczyściłam dokładnie wszystkie dozowniki i miejsca do których mogłam się dostać - szczególnie pod uszczelką bębna przy drzwiczkach. każda pralka z czasem się zaszlamia, o pleśni nie wspomnę :twisted:
węgielek
01-01-2009, 19:51
dobrze mart prawisz.
chyba kupie kilo sody, tylko gdzie taka ilosc nabede? :roll:
węgielek
01-01-2009, 19:54
aha, ja sie wwachalam w te pieluszki.
moze przesadzqam z wachaniem?
czasemo sobie mysle, ze moglabym byc nosem w fabrykach perfum, bardzo wrazliwym nosem Bog mnie obdarzyl :) ciekawe po co.
aha, nie jestem w ciazy, bo w ciazy, to juz dawno bym zarzucila wielorazowki, choc od niedawna ich uzywam, bo nie bylabym w stanie zniesc zaopachu w lazience :)
w lidlu chyba maja sode w wiekszych opakowaniach.
a mi tylko ta 1 wkladka zajezdza
Iwanna.T
01-01-2009, 20:32
może to kwestia twardości wody (mam bardzo miękką) - piorę na długim programie z dwoma płukaniami i nic nie czuję (ani zapachu proszku, ani moczu itp.)
A może namocz tę "felerną" wkładkę w czymś (a bo ja wiem - ludwik dobry na wszystko ;) )
Wegielku a zeby nie ida? przy zebach mocz wali przeokropnie :x
węgielek
02-01-2009, 13:34
a ida, ida zeby tlumnie. 2 trojki i czworki 2. :)
stasiu-lova
02-01-2009, 13:42
to też chyba wiek dziecia.
mi do 9 miesiaca nic nie smierdzialo, w torbe na pieluchy dwie krople olejku i git, pranie bez zapachowych srodkow i bez problemu.
teraz, jak Stach podrósł, to o Boże.
moze chodzi o dorosle jedzenie?
zmieniam mu pieluche co 1,5-2 h a juz na pupie tak smierdzi, że nie wiem czy to nie kupę zrobił..
a potem w łazience to już w ogóle :hide:
wielorazówki były super i bezproblemowe dla malego dziecka, teraz już momentami mam naprawde dość.
erithacus
02-01-2009, 14:19
Dziś po wyciągnięciu pieluch z pralki też mi podśmiardywało. Do tej pory było ok, wręcz pachniały płynem czy proszkiem. I doszukuję się zależności między zapachem i czasem oczekiwania na pranie.
Kiedy zaczynałam z wielorazówkami używałam ich na przemian z pampersami i wtedy prałam dwa razy w tygodniu. Śmierdziały i musiałam je co jakiś wrzucać na 90 stopni. Potem przeszłam na wielo całkowicie, pranie co drugi dzień i zero smrodku. Teraz znów pranie co trzy dni, bo pieluchy tylko z nocy i znów śmierdzą.
Zęby to chyba nie, bo jak szły poprzednie, to nie było czuć.
A jak często pierzecie?
a ida, ida zeby tlumnie. 2 trojki i czworki 2. :)
no to jasne. :mrgreen:
u nas przy zębach w łazience waliło gorzej niż na dworcu centralnym :twisted:
dzisiejsze pranie pieluchowe pachniało proszkiem po wyjęciu z pralki. same wkładki może nie fiołkują ale też nie cuchną niczym.
Śmierdziały i musiałam je co jakiś wrzucać na 90 stopni.
tylko że kieszonki z pulem mają max temperaturę prania 60st, wkładki chyba też.
erithacus
02-01-2009, 14:31
Tak piszą na metce, ale sprawdziłam i nic im się nie dzieje po gotowaniu. Jasne, że nie za często :wink:
czteryszczęścia
05-01-2009, 02:14
Ja zawsze pieluchy od razu po zdjęciu wrzucam do zimnej wody, potem płuczę i dopiero lądują w kubełku. Piorę raz na dwa dni i zawsze wrzucam na płukanie przed właściwym cyklem. Piorę na 60 stopni zawsze, w przedłużonym cyklu - podobno w mojej pralce to taki cykl eko, a efekty są jak po gotowaniu. PO- żadnych nieprzyjemnych doznań. :D
Rzeczywiście z wiekiem u Franka nasila się też zapach moczu, ale duży wpływ ma jedzenie. Ostatnio wyśledziłam, gdy z przerażeniem zrywałam z niego kieszonkę po spacerze, myśląc, że znajdę tam coś grubszego,że ten okropny zapach moczu ma po zupce z brokułami....
Pół roku temu przeżywałam horror gdy Mania kończyła odpieluchowywanie w wielorazówkach, to zdecydowanie nie było na mój nos! :oops: Ciągałam ją biedną po lekarzach i robiłam badania moczu, bo mi się ubzdurało, ze jak mi tak cuchnie, to napewno chora. :roll:
Brokuł,tak, to jest sprawca zapachów.Podobno jak się zje szparagi,to czuc w moczu, i z moich obserwacji wynika, ze brokuła też.A że moja córa na brokule ostatnio jedzie, bo nic innego nie chciała, stąd zasmrodzenie u nas;)
polaquinha
09-01-2009, 11:38
hmmm, a co z tym antybakteryjnym dodatkiem do proszku do prania?? Nie pomoglby?
Teoretycznie pytam tylko bo przecie sie w praktyce nie znam.
Nota bene- juz sie nie moge doczekac az przy maluszku to wszystko sama wyprobuje :fire:
Powered by vBulletin® Version 4.2.1 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.