PDA

Zobacz pełną wersję : Smarowac pupsko przy wielo czy nie?



Ania_MK
13-03-2012, 00:54
Dziewczyny, Natka dostala odparzen no i mam problem bo podobno w wielo nie mozna niczyc pupki smarowac. Na razie jest w pampkach w nocy i wtedy smaruje Weleda do pupy, ale w dzien na wielo tylko lecimy. No i po ostatniej nocce przegapilam kupsko :hide: i spala w nim pare godzin. Teraz bidulka ma czerwona pupcie ze ojej :(

Myslalam zeby jak tetre bede zakladac na dzien ze bede mimo tego smarowac, ale przy innych wielo to juz nie mozna nie?

fruiterer
13-03-2012, 01:12
Nie jestem znawczynią tematu, ale może użyj papierków. My tak robimy, choć ostatnio synek tak się wierci, że te papierki jakoś mu się zwijają. Częściej stosujemy wkładki sucha pielucha i ich nie jest nam szkoda, jak posmarujemy kremem. A w razie czego można przed praniem odtłuścić ludwikiem.

jul
13-03-2012, 01:16
nie smarowałam, bo nie było takiej potrzeby, więc trochę z teorii, że nie pownno się przy polarkach, bo tłuszcz je zatyka, tetra czy inne naturalne przy pupie powinny to znieść; zatłuszczone pieluchy (polarki i pule) należy prać w ciepłej wodzie z płynem do naczyń, płukać i znowu (byle nie w pralce, żeby piana nie wyszła ;))

chyba możesz traktować bezpiecznie pupę mąką kartoflaną

jak masz to spróbuj trzymać pupę w wełnianych/polarowych otulaczach, a nie w pulu, bo to jednak znacznie przewiewniej, a oczywiście najlepiej wietrzyć jak najwięcej, ale nie zawsze się da.

mam nadzieję, że przyjdzie ktoś z lepszym doświadczeniem w tej kwestii i poprawi jeśli coś pomieszałam, albo poszukaj na forum, na pewno coś było (może na "krochmal", "odparzenia" szukaj coś znajdzie)

buka
13-03-2012, 01:21
Ja zwykle nie smaruje, kiedy nie ma potrzeby, profilaktycznie. Natomiast kiedy taka zaistnieje - to jak najbardziej. Nie używam papierków, bo zauważyłam, że lubią pogłębiać odparzenie, a dodatkowych polarowych wkładek nie mam. Potem odtłuszczam pieluchy i tyle. Zwykle pomagała Mustela, ostatnio jednak odparzenie, było jakby przesuszeniem, w aptece nabyłam Atoperal, niby do buzi, ale na tyłku idealnie się sprawdził, a miał mocno wazelinową konsystencję. Z pieluchami nie mam żadnych problemów, po wygojeniu maść w ostawkę.

jul
13-03-2012, 01:36
a wiesz od czego odparzenie (bo rozumiem, że przed kupskiem było)? Czasem uczula polar, może rezygnacja (o ile masz pieluchy z polarem ofc) na czas jakiś pomoże?

buka
13-03-2012, 02:06
ja słyszałam też teorie, że polar z jednych pieluch odparzał, a z innych nie. mozna popróbować.

Guest
13-03-2012, 07:57
Ania jak trzeba to smarować tylko potem w płynie do naczyń namoczyć i już albo wrzucić do 90 stopni

dziewczyny w wątkach pieluchowych często pisały że papierki pogłębiają odparzenia

ja staram się unikać puli i polarów jak nam się przydarzy

sheana
13-03-2012, 08:15
Jak trzeba smakować to daje tetra lub eko jedno z rossmana. Mam też kawałki welurku, flanelki, tetry takie jak papierki i je kładę. Nie miałam nigdy zatluszczone. Ale też nie mam ani jednej pieluchy z polarem

kitten27
13-03-2012, 08:53
Ja przy smarowaniu pupy używałam papierków albo tylko tetry. U nas polar pogłębia problem więc go unikam.
Moja Helenka co raz ma odparzenia pomimo, że bardzo pilnuję żeby miała sucho- zazwyczaj po spacerze coś wyłazi.
Moje spospoby:
1. na spacer wkładka z jedwabiu
2. odparzoną pupę często wietrzyć, gdzieś czytałam, że nadmuch suszarką też pomaga
3. smaruję linomagiem albo tormentalum
4. zasypka z mąki ziemniaczanej
5. NHN - to jak na razie daje najlepsze efekty ;)

wiki100
13-03-2012, 10:43
Rozpisałam się i mi się skasowało:twisted:
Więc krótko: moje dziecko skłonność do odparzeń miało ogromną. I to co (niestety późno) odkryłam to otulacze wełniane i przemywanie oliwką przy przewijaniu zamiast wodą czy chusteczkami.
Jak trzeba było to smarowałam kremami, nie było większych problemów z dopraniem.
PUL przy skłonności do odparzeń (przynajmniej tak dużej, jak u mojej córci) raczej odpada- jednak jest za mało przewiewny.

livada
13-03-2012, 11:30
Jak trzeba to smaruję i daję papierek...

sweetrose
13-03-2012, 11:35
Aniu_MK my używamy wielo za dnia a w nocy czasem jednorazówki bo mały dużo sika i łatwiej mi go przewijać. Czasem zdarzają nam się odparzenia właśnie z powodu przegapienia kupki, wtedy mały dłuższą chwilę w niej siedzi i odparzenie, zaczerwienienie i krosty gotowe ;/ wtedy tym bardziej odstawiam jednorazówki i przechodzę na wielo, często małego przewijam wietrząc mu pupkę i stosuję zasypkę, akurat teraz mamy nivea, kiedyś alantan, a maść stosuję w ostateczności i gdy muszę użyć jednorazówki... u nas najczęściej pomaga zasypka i częste przewijanie i wietrzenie ;)

espejo
13-03-2012, 11:39
Przy delikatnych odparzeniach - mąka ziemniaczana, przy wiekszych krem - ale nie wysuszajacy typu sudocrem tylko tlusty - benanthen (masc), zadnych papierkow, unikac polaru i pulu, najlepiej tetra i welna:)
jak sie zatluszcza kieszonki z polarkiem to jak dziewczyny pisaly w plyn do mycia naczyc i porzadnie wyprac.
pieluszki zatluscic sie moga nie tylko od kremu

MamaDi
13-03-2012, 13:07
Ja nie smaruje, jak mały miał problemy przy antybiotyku to tylko neomecyna oczna hna podraznione miejsca i papierek do pieluch. Ogólnie to mam wrażenie, że i bepanthen i sudocer bardziej młodemu szkodzą niż pomagaja.

cynthia
16-03-2012, 13:10
ja smaruje jak cos sie dzieje - tormentalum; a jak delikatnie czerwone pupsko to mączka idzie w ruch :)
no i wietrzenie pupy to przy Marii była podstawa!

Kasiii
16-03-2012, 19:29
w anglii mowia ze weleda nie szkodzi polarkom i pieluszkom przy praniu na 60oc nic sie nie zatlusci.

Anushka
16-03-2012, 21:06
Ja też polecam sposób z dodatkową wkładka (czy to 'sucha pupa' czy z jakiegoś materiału dającego odczuć mokro-bawełna,flanelka). Ostatnio też musiałam smarować okresowo Sudokremem i po zdjęciu brudnej pieluchy od razu zapierałam wkładkę pod bieżącą wodą z odrobiną płynu do naczyń. Po zatłuszczeniach ani śladu :).

OLSIA
16-03-2012, 22:30
Nie jestem znawczynią tematu, ale może użyj papierków. My tak robimy, choć ostatnio synek tak się wierci, że te papierki jakoś mu się zwijają. Częściej stosujemy wkładki sucha pielucha i ich nie jest nam szkoda, jak posmarujemy kremem. A w razie czego można przed praniem odtłuścić ludwikiem.

Ja robie tak samo - a pod bawełniane to smaruje bez problemu 0 jeśli jest taka potrzeba - mała ma baaardzo wrażliwe dupsko ...

Ania_MK
17-03-2012, 01:44
w anglii mowia ze weleda nie szkodzi polarkom i pieluszkom przy praniu na 60oc nic sie nie zatlusci.

A to ciekawe - ale bede smarowac Weleda w takim razie, i tak piore na min. 60st. Pupa juz niezle wyglada ale jedna ranka czerwona nie chce sie goic choc sie nie paprze na razie. Lekarz zalecil Sudocrem ale ten za duzo nie pomaga. W PL pewnie dostalabym masc p/grzybiczna i by sie raz dwa wygoilo. W domu mam tylko slaby steryd z antybiotykiem na gorsze ranki egzemowe Julki.

MamaU
17-03-2012, 02:15
Moja córcia też miała ten problem niedługo po narodzinach. I wtedy naprawdę nic nie pomagało (a próbowałam chyba wszystkiego) tylko wietrzenie pupy i mam tu na myśli wiele godzin bez pieluchy. Goiło się błyskawicznie. Po pewnym czasie jakoś to przeszło i teraz nie mamy wcale odparzeń.

Kasiii
17-03-2012, 10:25
A to ciekawe - ale bede smarowac Weleda w takim razie, i tak piore na min. 60st. Pupa juz niezle wyglada ale jedna ranka czerwona nie chce sie goic choc sie nie paprze na razie. Lekarz zalecil Sudocrem ale ten za duzo nie pomaga. W PL pewnie dostalabym masc p/grzybiczna i by sie raz dwa wygoilo. W domu mam tylko slaby steryd z antybiotykiem na gorsze ranki egzemowe Julki.

Ja uzywam CJ's Butter na codzien a przy czerwonosciach CJ's Butter Plus.

tra
17-03-2012, 20:08
U nas zaczerwienia się pupa jak np przeoczę i pochodzi w zamokrej pieluszce, Staram się wtedy zakładać pieluszki z frotą bambusową od pupy, a jak widzę że efekty średnio marne to już przy drugim dziecku stosuję bepanthen na noc, rano dupka jak nowonarodzona.
Na pieluszkę wkładam pocięty polarek, by się nie zatłuściło. Ale jak ogólnie po kupach zapieram płynem do mycia naczyć, więc na bieżąco się odtłuszcza wszystko ;-)

dziewka_z_lasu
20-03-2012, 16:16
My głównie na tetrze, i smarujemy, bo Weronika co pielucha - to jakiś kleks się trafi, i niestety pupsko często ma jakieś zaczerwienienia :hide:. Bez smarowania nie schodzą niestety.... zmieniam często, ale i tak co kilka dni coś przeoczę :(

emma
20-03-2012, 16:44
Właśnie mamy problem z odparzoną pupą od powrotu ze szpitala czyli praktycznie od urodzenia. I zaczęło się goić dopiero jak pupę pod kran brałam i zrezygnowałam na dzień z jednorazówek. Smaruje linomagiem i zakładam prefoldy i otulacz. Jakoś na razie im nie szkodzi... Bez linomagu się mu pogarsza.

Ania_MK
20-03-2012, 22:46
Zaczelam stosowac Welede i nareszcie sie zagoilo, musze teraz tylko odtluscic kiedys te wkladki i pieluchy ale na razie bez tego tez daja rade :) A na forum angielskim polecaja olej kokosowy, bo podobno spiera sie w normalnym cyklu prania...

guzik
21-03-2012, 21:42
olej kokosowy +masło shea stosujemy na buźkę i jest super, na całe ciało też się sprawdza. Więc myślę, że przy problemach pieluszkowych może pomóc. Ja małej pupci przy wielo nie mam potrzeby niczym smarować.

klementyna
15-05-2012, 19:07
W PL pewnie dostalabym masc p/grzybiczna i by sie raz dwa wygoilo.

ANIA_MK Ty w uk mieszkasz? w aptece mozesz clotrimazolum p/grzybicze kupic bez recepty

musze kupic te welede bo czasem nam sie zdarzaja odparzenia