PDA

Zobacz pełną wersję : gdybyście miały zacząć jeszcze raz



sabcia
11-12-2008, 11:48
Jak zaczynałam przygodę z chustami, wydawało mi się, że nigdy nie ogarnę tematu, firm i możliwości chust, ale jak od jakiegoś czasu próbuję ogarnąć temat wielorazówek dochodzę do wniosku, że chusty to w porównaniu z tym pikuś. Mam jeszcze 6 miesięcy, od początku czytam z czym to się je i dalej połowy nie rozumiem. Pomyślałam więc, że zapytam, jak wyglądają wasze komplety pieluch wielorazowych, ilość rozmiar i fima. Lub jaki sprawiłyście sobie komplecik startowy gdyby zaraz miała się wam urodzić kolejna pociecha? Podpowiedzcie coś.
A! i co to do jasnej jest pul?

ala
11-12-2008, 12:07
gdybym miała zacząć jeszcze raz to po pierwsze zaczełabym od dnia narodzin :)
2.bardzo lubię pieluszki konopne więc kupiłabym ich więcej
3.większość pieluszek kupowałabym w rozmiarze na cały okres pieluszkowania
4.zakupiłabym duuuzo ręczniczków z ikei, wg mnie są rewelacyjne
5. gdybym się dowiedziała ze jestem znowu w ciązy zaczęłabym już czatować na bazarku w poszukiwaniu okazji :mrgreen:
6.sądzę ze przepuściłabym na pieluszki becikowe i jeszcze bym dopłaciła

Kanoko
11-12-2008, 12:32
A! i co to do jasnej jest pul?
"PUL" = Polyurethane Laminate - to poliestrowy materiał z warstwą poliuretanową, dzięki czemu jest wodoszczelny. Nic więcej na ten temat nie wiem, a i to co powyżej gdzieś wyczytałam :hide:

Jeśli chodzi o wielorazówki - tak jak alajakubik, stosowanie zaczęłabym od samego początku czyli od narodzin, a "zbieranie" pieluszek - dużo wcześniej. Teraz, po podjęciu decyzji o porzuceniu pampków musiałam kupować prawie wszystko na raz co wiązało się ze sporymi wydatkami :|
Konopnych pieluszek nie używałam, więc nie wiem czy są dobre, ale z całą resztą się zgadzam :)

aha! Moja Hanka nauczyła się rozpinać rzepy, a poniewaz czesto łazi po domu w samej formowanej, bez otulacza, to te z rzepami nie mają szans ;) Stad tez polecam pieluszki na napy - bardziej dziecioodporne :)

hanti
11-12-2008, 12:33
ja zaczynam jeszcze raz :)
pierwszy raz wyposażyłam się w tonę kieszonek i okazało się że mi one w ogóle nie leżą, wysprzedałam wszystkie, a teraz po pół roku zaczynam od początku :)

zaczynam powoli, od formowanych

kamaal
11-12-2008, 12:50
Też się zastanawiam nad wielorazówkami dla następnego bobaska i jest to dla mnie czarna magia nie do ogarnięcia. Ciekawe czy mi się uda...

agul
11-12-2008, 13:05
to prawda, ze chusty przy pieluchach to pikus jesli chodzi o rodzaje a zwlaszcze ilosc marek
w tym watku viewtopic.php?f=17&t=977 (http://chusty.info/forum/viewtopic.php?f=17&t=977) troche mozna sobie poczytac, zeby dostac jeszcze wiekszego zawrotu glowy
ja przy nowym dziecku to zaopatrzylabym sie teraz bezlitosnie w formowane, chociaz nie oplaca sie wcale, ale mam pieluchowego swira i juz, nakupowalabym swaddlebees, kissaluvs i pare motherease sandys, wszystko w rozm. newborn, i jeszcze bambusowe prefoldy swaddlebees w roznych kolorach, no i oczywiscie welniane otulacze

sabcia
11-12-2008, 16:14
A co do ikeowskich ręczników, to chodz o te?
http://www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/20075966
Szyjecie z nich pieluchy, czy składacie jak tetrę?

No i te wszystkie firmy, gdzie je kupujecie? Ja znam tylko trzy polskie sklepy, ekodzieciaka, ekobaby i pieluszkarnię i nie wszystkie wymienione przez was produkty tam znalazłam. Zagraniczne sklepy to dla mnie większy problem, nie mam PayPal, ani karty kredytowej.

ala
11-12-2008, 16:50
[quote="sabciass"]A co do ikeowskich ręczników, to chodz o te?
http://www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/20075966
Szyjecie z nich pieluchy, czy składacie jak tetrę?

my mamy te mniejsze nackteny, składam jak tetrę

jest jeszcze gugu-gaga.pl

yena
11-12-2008, 17:20
Zaczęłabym w zasadzie tak samo, czyli tanio i praktycznie. Formowane są moim zdanie fajne na wyjścia, bo pupka wygląda zgrabnie, ale za to droższe niż składane i zwykle wymagają dodatkowych wkładek, jeśli ktoś nie wysadza od urodzenia. Ja zdarta płyta powtórzę, że moim zdaniem Bambino Mio są bardzo chłonne i szybkoschnące, a przy noworodku, to wielka zaleta (nie trzeba kupować ich dużo na początek). Kieszonki sprawdziły nam się tylko w nocy - jak dla mnie za duże i mało oddychające.
Przez pierwsze 3 - 4 tyg stosowaliśmy pampersy, bo wielo wydawały się za wielkie, przy następnym zaczęłabym gdzieś po tygodniu, dwóch.

Nie wiem tylko, czy wełniane otulacze sprawdziłyby się przy takim maleństwie, bo jednak kupek mieliśmy po kilkanaście dziennie i nie wszystkie zostawały tam, gdzie powinny. Wełna długo schnie i raczej nie lubi być prana codziennie. Pamiętam, że otulacze zapieraliśmy ręcznie, prawie po każdej kupce (schły na grzejniku bardzo szybko).

Mag
11-12-2008, 18:53
no to tak:
tetra, bambino mio,ręczniczki ikeowskie,parę kieszonek na wyjścia od drugiego miesiąca życia dziecka, 3 otulacze PUL tylko na napy, paka moltexów póki M. nie obczai jak pieluchy takiemu malutkiemu bobo składać, papierki, wełna w kłębkach do pupy, parę formowanych dla frajdy posiadania :lol: .
najtaniej i najwygodniej- tak Marysię ciągnę od początku i jest bardzo wygodnie.a kasy naprawdę niewiele to pochłonęło w porównaniu z kupowaniem całych zestawów.
poza tym w koszu na brudne pieluchy zmieści nam się więcej ręczników i bambino mio niż pieluch formowanych 8)) :D
na początku składałabym pieluchy w trójkąt a potem w prostokąt.

Bogusia
11-12-2008, 20:03
a te bambino mio to co to??
a co macie z tego ?? bo znalazłam :otulacz. pieluchę taką do składania, majteczki treningowe . a co wy macie ??

Anna Nogajska
11-12-2008, 23:13
kochane:) zapomniałyście jeszcze o jednym, najtańszym i najpraktyczniejszym rozwiązaniu: o wysadzaniu :lol: :lol: :lol:

poza tym zgadzam się z wami: wcale nie chodzi o to, aby zestaw był drogi i wypasiony. szczególnie jesli z dzieckiem dużo przebywamy w domu no i nie boimy się składania i suszenia tetrówek, czy też ręczników. osobiście ręczników nie używam, bo mam schiza na punkcie materiałów i barwników, a sciśle mówiąc ich pochodzenia. to pewnie zboczenie zawodowe, bo sporo naczytałam się o bawełnie, sposobach jej obróbki itd...dlatego zdecydowanie wolę pieluszki frotowe ze sprawdzonych źródeł.
no ale wy przecież tego schiza nie macie :).

zawsze powtarzam, ze każdy musi znaleźć swoje własne rozwiązanie, swoje patenty. dlatego ja teraz przy drugim dziecku nie gromadzę pieluszek wcześniej. zacznę od tetry i malutkich formowanek i wysadzania oczywiscie. a jak się lepiej z córeczką poznamy to będę krok po kroku kompletować jej pieluszkową wyprawkę :). aczkolwiek na 2-3 sztuki przepieknych kieszonek już się skusiłam...

yena
11-12-2008, 23:19
a te bambino mio to co to??
a co macie z tego ?? bo znalazłam :otulacz. pieluchę taką do składania, majteczki treningowe . a co wy macie ??

Ja mam pieluchy (do składania) w dwóch rozmiarach i otulacze. A, i jeszcze wiaderko :wink:

jujama
12-12-2008, 00:19
A ja mam trochę formowanych, 5 kieszonek (czasami za mało) i górę tetry. I najwięcej właśnie pracuje ta tetra. Bo staram się wysadzać, więc ona tylko dla zabezpieczenia pod otulaczem schowana. Jedno siusiu wpadkowe złapie, dzięki temu półrocznemu dziecku zakładałam jeszcze otulacz w rozmiarze S (imse vimse) :) Teraz przesiadłam się od razu na L.
W sumie jestem zdania, że można potestować co najbardziej ci pasuje, bo pieluchy się "odsprzedają".

robertynka
12-12-2008, 15:12
Wiele bym nie zmieniła. Odsprzedałam śliczne malutkie otulacze newborn (teraz zaczęłabym od razu od Ski), formowane IV, bo mi nie pasowały i JBD tez nie. Czekają na swój czas otulacze IV i tetra. Dopóki dziecko nie zacznie uciekać z przewijaka, tetra jest ok. I program na cały dzień zapewnia. taka wymiana pieluchy co pół godziny, to jest atrakcja!
No może kupiłabym więcej pieluch muślinowych IV, są tak porządnie zrobione, że aż szkoda ich do pupy. Inne produkty, to ew. na spróbowanie bym kupowała.
Na EC bym się nie zdecydowała.
Aha, zaopatrzyłabym się w awaryjne jednorazówki ekologiczne. Do szpitala Tushies, choć maja beznadziejne plasterki, ale są najdelikatniejsze. A na potem Moltexy pierwszego gatunku.

sabcia
12-12-2008, 15:19
Dziewczyny, zaczynacie mi powoli rozświetlać sytuację. Za co wielkie dzięki. :mighty:
Jeszcze tylko pytanie nt. tertry. Mam w domu kilka sztuk bo to przydatna sprawa, przy karmieniu, ulewaniu i wszelkich czynnościach z niemowłakiem, ale większość mam kupionych w supermarkecie i ich jakość to jakaś porażka. Do wycierania pyszczka nie ma to znaczenia, ale do używania w formie pieluchy jak najbardziej. Gdzie szukać dobrej jakości tery?

hanti
12-12-2008, 15:27
ja kupiłam muślinowe i są genialne
http://www.pieluszkarnia.pl/index.php?p ... -naturalne (http://www.pieluszkarnia.pl/index.php?p29,imse-vimse-pieluszki-kwadratowe-muslinowe-naturalne)

Mag
12-12-2008, 15:32
na allegro był jeden kolo,który sprzedawał "gruuube" tetrówki i dziewczyny pisały,że faktycznie są grubsze i lepsze od normalnych.ale nie moge go znaleźć teraz.może ktoś pamięta,był link do aukcji na forum.
na ekobaby są też wypasione tetrówki
edit :wink:
chyba te:
http://www.allegro.pl/item500152631_pie ... _w_wa.html (http://www.allegro.pl/item500152631_pieluszki_tetrowe_lux_super_grube_sk lep_w_wa.html)

sabcia
12-12-2008, 15:38
Magda dzięki za linka. Hanti, muślinowe kuszą, ale drogie dziadostwo, choć pewnie na jedną paczkę się skuszę :D

Wiecie co? naprawdę zaczynam kumać temat, a myślałam, że do końca ciąży się nie wyrobię :lol:

jujama
12-12-2008, 21:45
Na EC bym się nie zdecydowała.

A to mnie zaskoczyłaś! Próbowałaś i się nie sprawdziło?

v
12-12-2008, 23:15
ja bym zrobiła tak jak i tym razem
kupiła 5-6 kieszonek, pakę molteksów
i dopiero potem poszerzała horyzonty pieluszkowe

formowane są OK, tylko dziecko ma w nich mokro absolutnie wszędzie i dość szybko
poza tym uważam, że długo schną, ja je z suszarki wyciagam wilgotne i muszę rzucać je koło kaloryfera jeszcze, ale lubię wygodę i jak wielorazówki, to tak, by się nie zmęczyć, dlatego też nie wyobrażam sobie prasowania tetry, ai dosuszanie frmowanek jest beznadziejne

podstawa to kieszonki, formowane są uzupełnieniem, tetra jest nie do przyjęcia

jujama
13-12-2008, 02:12
dlatego też nie wyobrażam sobie prasowania tetry
Ja też - dlatego po prostu jej nie prasuję. Wygotowanie od czasu do czasu moim zdaniem w zupełności wystarcza. Niewątpliwa zaleta tetry - schnie w mgnieniu oka. Poza tym jest tania, dostępna, nie boli jak się niszczy :lol:

Meta
13-12-2008, 10:44
No i jeszcze prasowana tetra mniej wchłonie niż nieprasowana :D

ala
13-12-2008, 12:27
zawsze używam wkładek polarowych więc szorstkość tetry nie przeszkadza :)
a jeśli chodzi o bakterie to Antek więcej ich zjada szorując wszytko językiem :mrgreen: myślę ze pranie w 60st wystarcza

Jagienka
16-12-2008, 11:43
dlatego też nie wyobrażam sobie prasowania tetry
Ja też - dlatego po prostu jej nie prasuję. Wygotowanie od czasu do czasu moim zdaniem w zupełności wystarcza. Niewątpliwa zaleta tetry - schnie w mgnieniu oka. Poza tym jest tania, dostępna, nie boli jak się niszczy :lol:

Ja też nie prasuję :lol: No, może od czasu do czasu, jak mi ochota na prasowanie przychodzi, to kilka pieluch wyprasuję (tetry ma bardzo duużo).
W naszym przypadku nawet nie ma potrzeby gotowania, wystarczy 60 stopni :-)

hanti
16-12-2008, 11:53
tetry nie prasuję, do środka miękka wkładka i jest super, formowane też mam z polarową wkładką, wiec od skóry sucho, a schną (bez suszarki) jedną noc na kaloryferze, rano są gotowe do użycia ;)

Anna Nogajska
16-12-2008, 14:48
zdecydowanie opłaca się zainwestowanie w dobrą tetrę. ta z pielsuzkarni jest bardzo dobra.
tanie tetrówki po 2 zł marszczą się i niesposób ich na dziecko założyć....

patent z polarkiem super!

erithacus
17-12-2008, 23:53
na allegro był jeden kolo,który sprzedawał "gruuube" tetrówki i dziewczyny pisały,że faktycznie są grubsze i lepsze od normalnych.ale nie moge go znaleźć teraz.może ktoś pamięta,był link do aukcji na forum.
na ekobaby są też wypasione tetrówki
edit :wink:
chyba te:
http://www.allegro.pl/item500152631_pie ... _w_wa.html (http://www.allegro.pl/item500152631_pieluszki_tetrowe_lux_super_grube_sk lep_w_wa.html)

Mam właśnie tą tetrę lux. Jest super. Bez porównania do zwykłej. Po praniu i równym rozwieszeniu wygląda jak wyprasowana, jest gruba i gęsto tkana, a nie ja ta zwykła co jak bandaż wygląda.

v
18-12-2008, 09:58
aha, OK, to ja nie miałam do czynienia z ta porzadna tetra nigdy. stad wniosek, ze prasowanie powoduje, ze dziecku jest wygodniej, bo prosto.