Zobacz pełną wersję : Gałązki z jedwabiem
Wow. Przysnelo mi sie usypiajac dziecia a tu takie numery :-) A szkoda, bo te szaro-rozowe mi sie podobaly. No nic, moze rzeczywiscie wroca do sklepu za tydzien :-)
MOże gdyby tak publikować "plan edycji" (:mrgreen: jak Poczta Polska w dziele "Filatelistyka"), mniej by było anulowanych zamówień, byłby czas na refleksję i podjęcie dobrej decyzji...:roll: A tak, to jest zabawa, polowanie, złość itp...
Plan genialny, ale chyba mocno niemarketingowy;)...choć w sumie Oscha tak zrobiła8-)
MOże gdyby tak publikować "plan edycji" (:mrgreen: jak Poczta Polska w dziele "Filatelistyka"), mniej by było anulowanych zamówień, byłby czas na refleksję i podjęcie dobrej decyzji...:roll: A tak, to jest zabawa, polowanie, złość itp...
Chusty są wcześniej zapowiadane, więc czasu na refleksję trochę jest. Poza tym po zakupie też można się odezwać, że się jednak chusty nie weźmie. To trochę brak szacunku do innych forumek i do nas też, że się bezsensownie blokuje chustę.
mamaslon
17-01-2012, 17:46
Plan genialny, ale chyba mocno niemarketingowy;)...choć w sumie Oscha tak zrobiła8-)
i pełen sukces, prawda :D!
Chusty są wcześniej zapowiadane, więc czasu na refleksję trochę jest. Poza tym po zakupie też można się odezwać, że się jednak chusty nie weźmie. To trochę brak szacunku do innych forumek i do nas też, że się bezsensownie blokuje chustę.
Przyznaję, że raz tak zrobiłam:oops: zamówiłam, ale nie anulowałam...myślałam, że koleżanka weźmie ale jakoś wszystko ciągneło sie strasznie, no i zapomniałam anulować:oops:
Samo zaanonsowanie chusty to nie to samo co zapowiedzenie, że w najbliższych 2,3 miesiącach będzie to i to. To pozwala zrobić pla chustozakupów na chustonoszenie:mrgreen:
ale jaskółek winnych chyba nikt nie odwołał :(
No cos z tym serwerem musialo byc, bo jak czytam na TBW to wiekszosc widziala chusty i rozmiary, a u nas tyle osob i nikt oprocz randi....
I tak niechcacy wyszedl limit dla reszty swiata oprocz Polski :mrgreen: :mrgreen: Teraz my mozemy na TBW wsiasc, ze mialy fory i lepszy serwer :D :D :D Jak sie ladnie balans wyrowna :lool:
Szkoda, ze co limit to kontrowersje gwarantowane :-(
Przyznaję, że raz tak zrobiłam:oops: zamówiłam, ale nie anulowałam...myślałam, że koleżanka weźmie ale jakoś wszystko ciągneło sie strasznie, no i zapomniałam anulować:oops:
A ja napisalam maila czy moge zaplacic paypalem i nie dostałam odpowiedzi a po trzech dniach zamówienie zostało anulowane :/
hmmm...no ale to jedna chusta...powiedzmy ze 3(plus te cicho ciemne wiadomki)
ja odświezałam co 1/2 sec i ikonki nie widzialam
przy jaskółkach ikonkie widzialam! to ze mi sie zawiesił to inna sprawa ale IKONKA BYŁA
:(
Dokladnie taka sama sytuacje mialam dzis! Za Euro polowalam!
Nic sie mi nie zawieszalo, bo nie bylo kategorii "Branches"!
Nie ciekawe sa komentarze na fajsbooku.
narmalne :mrgreen:
Zgadzam się :) każdy by się zastanowił w spokoju i wydatki jakoś rozplanował
ja tez się zgadzam :thumbs up::thumbs up::thumbs up:
Przyznaję, że raz tak zrobiłam:oops: zamówiłam, ale nie anulowałam...myślałam, że koleżanka weźmie ale jakoś wszystko ciągneło sie strasznie, no i zapomniałam anulować:oops:
Samo zaanonsowanie chusty to nie to samo co zapowiedzenie, że w najbliższych 2,3 miesiącach będzie to i to. To pozwala zrobić pla chustozakupów na chustonoszenie:mrgreen:
mnie się też zdarzyło i mysle ze większości ;)
No cos z tym serwerem musialo byc, bo jak czytam na TBW to wiekszosc widziala chusty i rozmiary, a u nas tyle osob i nikt oprocz randi....
I tak niechcacy wyszedl limit dla reszty swiata oprocz Polski :mrgreen: :mrgreen: Teraz my mozemy na TBW wsiasc, ze mialy fory i lepszy serwer :D :D :D Jak sie ladnie balans wyrowna :lool:
Szkoda, ze co limit to kontrowersje gwarantowane :-(
dobrze że teraz a nie przy jaskółkach winnych ta awaria bo by drakońskie sceny były na forach :twisted::twisted::twisted:
mamaslon
17-01-2012, 17:57
Dokladnie taka sama sytuacje mialam dzis! Za Euro polowalam!
Nic sie mi nie zawieszalo, bo nie bylo kategorii "Branches"!
osz kurczaczki, a tego to ja juz w ogole nie ogarniam
hmmm
dobrze że teraz a nie przy jaskółkach winnych ta awaria bo by drakońskie sceny były na forach
ano... ufff!
a ja dopiero teraz zobaczyłam skład, to 40% silku :shock: chyba żadna nati tyle nie miała
no, wyjątkowe chusty :D
ciekawe, co się działo ;)
mnie się też zdarzyło i mysle ze większości ;)
No, sorry, mi się nie zdarzyło kupić i olać...:hide:
Serwer mam zagramaniczny i też nic nie widziałam w I gat. A w okazje nie zaglądałam :(
30-50% "zamówień" to czysta zabawa w polowanie na chustę, totalnie puste zamówienia. Te osoby nawet się potem do nas nie odzywają, nie odpowiadają na maile. Po jakimś tygodniu zamówienia widmo są anulowane, chusty wracają na stronę i wiszą nierzadko wiele miesięcy. Tak było z 80% naszych zimowych nowości. Na tej podstawie my szacujemy, że popyt wcale nie jest taki jak to wynika z "momentów polowań". Też bym wolała, żeby chusty były zamawiane tylko przez osoby, które naprawdę chcą używać chustę.
Nie rozumiem, regulamin na Państwa stronie brzmi "Na płatność za zamówienie lub kopię potwierdzenia zapłaty czekamy do pięciu dni roboczych. Po upływie tego czasu zamówienie zostaje anulowane."
Sami ustalili Państwo takie zasady, a teraz Państwo narzekają, że klienci postępują zgodnie z regulaminem? Nie ma mowy o żadnej prośbie o informowaniu o rezygnacji, raczej o automatycznym usuwaniu zamówień przez sklep. Nie zauważyłam też, żeby 6 dnia po "polowaniu" pojawiało się tak dużo chust.
Nie wydaje mi się też, żeby to, że źli klienci nie płacą za chusty i nie odpisują na maile, miało znaczenie w kontekście nieustannych problemów z kupowaniem produktów w sklepie wynikających m. in. ze źle działającego serwera czy też sposobu prowadzenia sprzedaży.
teraz to mi trochę nawet szkoda, bo dla samego składu bym kupiła :D
ciekawe jaka cena była?
No, sorry, mi się nie zdarzyło kupić i olać...:hide:
mi też nie ;)
Nie rozumiem, regulamin na Państwa stronie brzmi "Na płatność za zamówienie lub kopię potwierdzenia zapłaty czekamy do pięciu dni roboczych. Po upływie tego czasu zamówienie zostaje anulowane."
Sami ustalili Państwo takie zasady, a teraz Państwo narzekają, że klienci postępują zgodnie z regulaminem? Nie ma mowy o żadnej prośbie o informowaniu o rezygnacji, raczej o automatycznym usuwaniu zamówień przez sklep.
.
no ale chyba chodzi też o jakieś podstawy wychowania? Jak jesteś zarejestrowana do lekarza specjalisty i wiesz, że nie pójdziesz, to też nie dzwonisz? Moim zdaniem to takie podstawy sv ;)
moze randia kupila za euro? :hmm:
Nie, nie kupiłąm za Euro tylko normalnie. Moja się jakoś podświetliła.
Chusty są wcześniej zapowiadane, więc czasu na refleksję trochę jest. Poza tym po zakupie też można się odezwać, że się jednak chusty nie weźmie. To trochę brak szacunku do innych forumek i do nas też, że się bezsensownie blokuje chustę.
Postępowanie zgodnie z zasadami jakie Państwo ustalili nie wydaje mi się brakiem szacunku.
Obwinianie klientów za to, że ten system sprzedaży nie działa nie wydaje mi się też specjalnym wyrazem szacunku firmy do klientów.
W szczególności, że trwa to już jakiś czas, a Państwo nie zrobili nic, żeby ten system zmienić z korzyścią dla klientów.
ale jaskółek winnych chyba nikt nie odwołał :(
Jaskółki były jedynym wyjątkiem w tej materii od pół roku.:lol: Aż się tu dziwiłyśmy, że to jedyny limit od wielu miesięcy, który nie był odwoływany i wpłaty przychodziły natychmiast. Lilie, Paprocie, Mea, Honsiu, Gałązki - wszystkich tych chust "utkaliśmy za mało", a potem wisiały i wisiały, część wisi do dziś. :roll:
Nie pisaliśmy nic publicznie do tej pory, że jest to uciążliwe, więc potrafię zrozumieć osoby, którym się to zdarzało. Osobiście mi to nie przeszkadza, że po tygodniu od wypuszczenia nowości trzeba dokonać małego remanentu. Tylko te żale do nas, że "tkamy za mało" mocno mnie stresują. :roll:
Ja też wielokrotnie zostałam olana przez nati :( wysyłałam maile na które nikt nie odpowiedział do tej pory, czy to jest dobre wychowanie?
No, sorry, mi się nie zdarzyło kupić i olać...:hide:
mnie też :)
coś jednak musiało się dziać ze sklepem... a wiadomo po ile były te gałązki? (randia, zdradzisz ile Twoja kosztowała?)
Ja też wielokrotnie zostałam olana przez nati :( wysyłałam maile na które nikt nie odpowiedział do tej pory, czy to jest dobre wychowanie?
Jesli chodzi o brak odpowiedzi na maile to moge wtracic trzy grosze, bo mnie to dotyczylo. A chodzilo o ich blokade serwera, z ktorego wysylalam maile do NB. Zalozylam maila na interii i problem braku komunikacji sie skonczyl.
mamaLiKa
17-01-2012, 18:26
Jesli chodzi o brak odpowiedzi na maile to moge wtracic trzy grosze, bo mnie to dotyczylo. A chodzilo o ich blokade serwera, z ktorego wysylalam maile do NB. Zalozylam maila na interii i problem braku komunikacji sie skonczyl.
Ja akurat serwera nie zmieniałam i jak wcześniej Nati mi odpowiadało na maile, to teraz czekam już trzeci dzień na odpowiedź (zresztą w nawiązaniu do wcześniejszej korespondencji) i cisza, więc to chyba nie zawsze kwestia serwera :roll:
A może jakimś rozwiązaniem byłoby ustalenie stałej godziny (np. 14.00 codziennie), o której "otwieracie" wirtualny sklep i o której można ewentualnie zapolować na takie zwroty?
Bo jedni olewają swoje zamówienia, a drudzy tracą nerwy, bo bardzo by chcieli KUPIĆ i NOSIĆ, a wypatrzone wzory są niedostępne...
Ja akurat serwera nie zmieniałam i jak wcześniej Nati mi odpowiadało na maile, to teraz czekam już trzeci dzień na odpowiedź (zresztą w nawiązaniu do wcześniejszej korespondencji) i cisza, więc to chyba nie zawsze kwestia serwera :roll:
To zmienia zupelnie postac rzeczy...
Ja też wielokrotnie zostałam olana przez nati :( wysyłałam maile na które nikt nie odpowiedział do tej pory, czy to jest dobre wychowanie?
Nie jest to dobre wychowanie, ale niestety pomimo naszych reakcji zdarzało się pewnej osobie, która nie będzie już długo pracować w Natibaby. Niezależnie od tego, kto będzie obsługiwał wysyłki i maile, lepiej będzie dla wszystkich, jeśli chusty będą kupowane przez osoby zainteresowane.
Ogólny wniosek jest taki, żeby się nie stresować, bo pewnie za kilka dni te gałązki będą ciągle jeszcze dostępne. :)
A 40% jedwabiu będzie jeszcze sporo.:thumbs up:
A może jakimś rozwiązaniem byłoby ustalenie stałej godziny (np. 14.00 codziennie), o której "otwieracie" wirtualny sklep i o której można ewentualnie zapolować na takie zwroty?
Bo jedni olewają swoje zamówienia, a drudzy tracą nerwy, bo bardzo by chcieli KUPIĆ i NOSIĆ, a wypatrzone wzory są niedostępne...
A to dobry pomysł. :thumbs up:
... trzeba tylko wcielić w życie...:roll::ninja:
To jak, od kiedy otwarcie o 14.00? :mrgreen:
Aksamitka
17-01-2012, 18:38
A może jakimś rozwiązaniem byłoby ustalenie stałej godziny (np. 14.00 codziennie), o której "otwieracie" wirtualny sklep i o której można ewentualnie zapolować na takie zwroty?
Bo jedni olewają swoje zamówienia, a drudzy tracą nerwy, bo bardzo by chcieli KUPIĆ i NOSIĆ, a wypatrzone wzory są niedostępne...
Fajny pomysł :)
Nie jest to dobre wychowanie, ale niestety pomimo naszych reakcji zdarzało się pewnej osobie, która nie będzie już długo pracować w Natibaby. Niezależnie od tego, kto będzie obsługiwał wysyłki i maile, lepiej będzie dla wszystkich, jeśli chusty będą kupowane przez osoby zainteresowane.
Ogólny wniosek jest taki, żeby się nie stresować, bo pewnie za kilka dni te gałązki będą ciągle jeszcze dostępne. :)
A 40% jedwabiu będzie jeszcze sporo.:thumbs up:
Dobra wiadomość,tylko czy choć raz taki jedwab da się trafić :)
Natalio-może wystawiajcie po dwie chusty,to trochę wydłuży czas na kupno...
mi też nie ;)
no ale chyba chodzi też o jakieś podstawy wychowania? Jak jesteś zarejestrowana do lekarza specjalisty i wiesz, że nie pójdziesz, to też nie dzwonisz? Moim zdaniem to takie podstawy sv ;)
Wydaje mi się, że nie należy do mojej roli ocenianie dobrego wychowania/okazywania szacunku forumek nie znając przyczyn ich postępowania. Nie wydaje mi się też, żeby było to odpowiednie zachowanie ze strony właścicielki sklepu.
Regulamin zakłada 5dniowy czas na zapłatę. I tyle. W regulaminie napisano, że po tym terminie zamówienie będzie anulowane i ja konsument mam 5 dni na zastanowienie zanim zapłacę. Znając życie większość osób podejmuje decyzję na koniec tego terminu:)
mnie też :)
coś jednak musiało się dziać ze sklepem... a wiadomo po ile były te gałązki? (randia, zdradzisz ile Twoja kosztowała?)
384...
384...
:omg::omg: Tańsze od kaszmirów!
A może jakimś rozwiązaniem byłoby ustalenie stałej godziny (np. 14.00 codziennie), o której "otwieracie" wirtualny sklep i o której można ewentualnie zapolować na takie zwroty?
Bo jedni olewają swoje zamówienia, a drudzy tracą nerwy, bo bardzo by chcieli KUPIĆ i NOSIĆ, a wypatrzone wzory są niedostępne...
i codziennie o 14.00 serwer się wiesza a forumki z wyciągniętym językiem buszują po sklepie :D
Komu się wiesza, temu się wiesza... :p:mrgreen:
Ale przynajmniej reguły są jasne... :roll:
Aksamitka
17-01-2012, 18:50
i codziennie o 14.00 serwer się wiesza a forumki z wyciągniętym językiem buszują po sklepie :DNo ale bez zapowiedzi już :D Myślisz,że codziennie będzie szał? :mrgreen:
No ale bez zapowiedzi już :D Myślisz,że codziennie będzie szał? :mrgreen:
przez pierwsze 5 tygodni :D
Aksamitka
17-01-2012, 18:53
przez pierwsze 5 tygodni :DTo jest nadzieja :lol:
Myślę, że jeśli jest tak jak mówi Natalia i winą są puste zamówienia, a nie za mało chust, to starczy dla wszystkich, czyż nie?
Przecież nie codziennie byłyby dokładki...
Tylko po prostu wiadomo by było, że jeśli w ogóle się jakieś zwroty pojawiają, to o 14.00, więc NAPRAWDĘ zainteresowane mogą zajrzeć o tej porze i sprawdzić... :roll:
mamaslon
17-01-2012, 18:54
tz:384zl za 4,2 tak?
tz:384zl za 4,2 tak?
tak. to nie tyle samo co kaszmiry?
Aaaa, 4,2... To chyba tyle samo...
Kaszmirowe 4,6 kosztowały 399
Aksamitka
17-01-2012, 18:56
Przecież nie codziennie byłyby dokładki...
Tylko po prostu wiadomo by było, że jeśli w ogóle się jakieś zwroty pojawiają, to o 14.00, więc NAPRAWDĘ zainteresowane mogą zajrzeć o tej porze i sprawdzić... :roll:To tak jak teraz tyle,że z lekką wskazówką. Mniej marnowanego czasu...może :)
honsiu 4,2 też za 384zeta wisi
Postępowanie zgodnie z zasadami jakie Państwo ustalili nie wydaje mi się brakiem szacunku.
Obwinianie klientów za to, że ten system sprzedaży nie działa nie wydaje mi się też specjalnym wyrazem szacunku firmy do klientów.
W szczególności, że trwa to już jakiś czas, a Państwo nie zrobili nic, żeby ten system zmienić z korzyścią dla klientów.
Ten zapis w regulaminie sklepu został dodany niedawno. Działa dobrze, ale to naprawdę nie jest tak, że chust jest zawsze za mało.
Wcześniej przez kilka tygodni nie wiedzieliśmy, co zrobić z chustą. Jeśli po 3 tygodniach anulowaliśmy zamówienie, to potrafiły przychodzić agresywne maile.:roll:
Aksamitka
17-01-2012, 18:57
Aaaa, 4,2... To chyba tyle samo...
Kaszmirowe 4,6 kosztowały 399
Tyle samo :)
mamaslon
17-01-2012, 18:58
tak. to nie tyle samo co kaszmiry?
tak, tak samo :)
mamaslon
17-01-2012, 19:03
To jest nadzieja :lol:
dokładnie :) moze jakis jedwab ad. 40% jednak sie uda złapać:lol:
Ten zapis w regulaminie sklepu został dodany niedawno. Działa dobrze, ale to naprawdę nie jest tak, że chust jest za mało.
Wcześniej przez kilka tygodni nie wiedzieliśmy, co zrobić z chustą. Jeśli po 3 tygodniach anulowaliśmy zamówienie, to potrafiły przychodzić agresywne maile.:roll:
Ja nie twierdzę, że chust jest za mało. Ale taki system sprzedaży dalej zniechęca klientów i powoduje nieprzyjemną atmosferę. Obwinianie za to klientów jest moim zdaniem mało eleganckie (w tym ocenienie ich stwierdzeniem, że nie mają szacunku dla innych). To jednak Państwo na tym zarabiają.
Aksamitka
17-01-2012, 19:09
Zwariuję z tym jedwabiem :rolleye: Chcę wreszcie jedwab!!! :ninja:
I najlepiej grubasa :znaika:
:lool:
mamaslon
17-01-2012, 19:11
Zwariuję z tym jedwabiem :rolleye: Chcę wreszcie jedwab!!! :ninja:
I najlepiej grubasa :znaika:
:lool:
grubasa jak najbardziej :lol:
:lool:
Myślę, że jeśli jest tak jak mówi Natalia i winą są puste zamówienia, a nie za mało chust, to starczy dla wszystkich, czyż nie?
Nie próbuję powiedzieć, że zawsze to kwestia pustych zamówień, ale myślę, że gdyby chustę zamawiały osoby, które naprawdę chcą ją kupić, to akcje całkowitej wyprzedaży w kilka minut zdarzałyby się tylko raz na jakiś czas. Pewnie ok. 80% nowości wisiałoby przynajmniej godzinę, a może nawet wiele dni. My już zwiększaliśmy ilość wystawianych chust, wystawiane były różne kolory jednocześnie i zawsze był ten sam schemat. W pierwszym odruchu wszystko schodzi na pniu, a potem 30-50% chust jest nieodbieranych. :roll: W międzyczasie ogrom żalu wobec nas ze strony osób, które naprawdę chciały chustę.
Myślę, że sprawy nie ma co drążyć. Nie piszę tego po to, żeby zgłaszać pretensje, tylko, żeby pokazać, że te Gałązki być może wcale nie są wyprzedane. :)
Aksamitka
17-01-2012, 19:15
Natalio czekamy chyba na przedsprzedaż jaskółek...tam mam nadzieję się załapać :)
Wszyscy,którzy się zgłoszą będą mieli chustę?
mamaslon
17-01-2012, 19:19
Natalio czekamy chyba na przedsprzedaż jaskółek...tam mam nadzieję się załapać :)
apropo
czy juz wiadomo moze kiedy można się będzie zapisać?
Aksamitka
17-01-2012, 19:20
apropo
czy juz wiadomo moze kiedy można się będzie zapisać?I czy można np i na jedwab i na len?
No to ja sie zapisuje na niesprzedane gałązki.:lol:
mamaslon
17-01-2012, 19:24
Ja zapisuje Zoane na szaro/malinowe:D
No to ja sie zapisuje na niesprzedane gałązki.:lol:
Ja tez! Szara 5, prima sort poprosze.
P.S. Ona w koncu z rozem czy czerwienia? Z ciekawosci pytam, bo niezaleznie od tego z czym - biore.
mamaslon
17-01-2012, 19:34
3,6 okazja-na angileskiej kosztowała 89eu
ja to już sama nie wiem czy je kcem :lol:
bo skoro ma być więcej jedwabiu to może i jakiś fajny wzór nowy się pokaże...
no i grubas jak najbardziej by się przydał eh...
Zwariuję z tym jedwabiem :rolleye: Chcę wreszcie jedwab!!! :ninja:
I najlepiej grubasa :znaika:
:lool:
polecam japanka :D gruby, nośny, ładny i żywy kolor :D :D :D
widziałam gdzieś na bazarku... :hmm:chyba w moim wątku :mrgreen::mrgreen::mrgreen:
polecam japanka :D gruby, nośny, ładny i żywy kolor :D :D :D
widziałam gdzieś na bazarku... :hmm:chyba w moim wątku :mrgreen::mrgreen::mrgreen:
reklama dzwignią handlu, co;)
Aksamitka
17-01-2012, 21:00
polecam japanka :D gruby, nośny, ładny i żywy kolor :D :D :D
widziałam gdzieś na bazarku... :hmm:chyba w moim wątku :mrgreen::mrgreen::mrgreen:
He he,doceniam :mrgreen:
reklama dzwignią handlu, co;)
Jestem odporna,bo to 4,6 ;)
Ja nie twierdzę, że chust jest za mało. Ale taki system sprzedaży dalej zniechęca klientów i powoduje nieprzyjemną atmosferę.
Jak widać Ciebie nie zniechęciło ani do gałązek ani do kotów :):):)
a wypominanie że na tym zarabiają jest dla mnie śmieszne. to może powinni po kosztach chusty sprzedawać?
reklama dzwignią handlu, co;)
:dunno: tylko mi tutaj Mety nie naślijcie :D
Jestem odporna,bo to 4,6 ;)
nożyczki w domu są, maszyna do szycia też :ninja::lol:
Celebrianna
17-01-2012, 21:17
Japanek zacny jest - Aniu pomyśl...:mrgreen:
elenapogodna
17-01-2012, 21:25
za późno piszę, oczywiście. dziś nie polowałam, bo zapomniałam w ogóle. ale z wcześniejszego doświadczenia - w tym sklepie jest jakaś wada, F5 nie odświeża stronę lub odświeża raz z 10 kliknięć. Następnym razem spróbujcie o wyznaczonej godzinie wprowadzić nazwę chusty do wyszukiwarki na stronie - od razu się chusty znajdą :ninja:
Jak widać Ciebie nie zniechęciło ani do gałązek ani do kotów :):):)
Bo ja jestem zniechęcona do firmy, a nie chust, które już mam:)
A wypominanie że na tym zarabiają jest dla mnie śmieszne. to może powinni po kosztach chusty sprzedawać?
Uważam, że powinni sprzedawać (osobiście to nawet uważam, że powinni sprzedawać drożej niż teraz), ale jako profesjonalni sprzedawcy powinni też dbać o swoich klientów i wprowadzać zmiany, a nie narzekać, że ci klienci są źli i nie płacą za chusty i dlatego są trudności w sprzedawaniu, że regulamin poprzednio był jeszcze gorszy i ci klienci im nieprzyjemne maile pisali itd itd. Takie wypowiedzi nie są zbyt profesjonalne.
Wracając do tematu, to najprawdopodobniej bardzo chętnie pozbędę się tego jedwabiu na wymiankach, może ktoś się skusi:)
ALe koniecznie zdjecia nam pierw pokaz jak dojdzie, ok? :D
często w wątkach pojawiają się narzekania na sklep nati, na obsługę na to i tamto
ale jakoś co limit to więcej osób czatuje przy kompie :):):)
często w wątkach pojawiają się narzekania na sklep nati, na obsługę na to i tamto
ale jakoś co limit to więcej osób czatuje przy kompie :):):)
w 90% licząc na zarobek;)
mamaslon
17-01-2012, 22:27
ALe koniecznie zdjecia nam pierw pokaz jak dojdzie, ok? :D
ja równiez koniecznie foty proszę
ciekawam co to za kolory
zdjęcia postaram się zrobić jak dojdzie:)
w 90% licząc na zarobek;)
Takie prawa rynku:)
Ja na przykład liczę, że ktoś jednak skusi się na pozbycie grubego wełnianego indio w zamian za paskudne gałązki:cool:
nie takie cuda za nati można dostać;) ale do czasu (czyli przez pierwsze 48h) stad potem lymity na bazarku za grosze..
No, sorry, mi się nie zdarzyło kupić i olać...:hide:
mnie chodziło akurat o to że zdarzyło mnie się rozmyślić i nie kupić ostatecznie, a nie olać :roll:
Przecież nie codziennie byłyby dokładki...
Tylko po prostu wiadomo by było, że jeśli w ogóle się jakieś zwroty pojawiają, to o 14.00, więc NAPRAWDĘ zainteresowane mogą zajrzeć o tej porze i sprawdzić... :roll:
no są środy w z orange to mogą być czwartki z nati ;)
no ciekawa jestem jak się mają elfy to takich 40% jedwabiów... :hmm:
... zdarzyło mnie się rozmyślić i nie kupić ostatecznie, a nie olać :roll:
W ostatecznym rozrachunku nie widzę żadnej różnicy między jednym a drugim :mrgreen: - efekt ten sam: chusta zablokowana, pusty zakup - dokładnie o tym pisała Natalia...
Jeśli nie olewasz, to poświęcasz 10 sekund i piszesz do nich maila z jednym słowem: rezygnuję [...a mówiliśmy o sytuacjach niewyjaśnionych, gdy po potwierdzeniu zakupu klient nie daje znaku życia:ninja:]
Podziwiam Was, że chce się jeszcze Wam pisać ;)
Od dawna wiadomo, że taka jest polityka firmy, dużo limitów w małych ilościach.
Ja ciągle liczę na to, że pojawią się jeszcze firmy polskie, które zaczną tkać piękne chusty, bo pomimo, że zagranicznych przybywa to niestety ceny odstraszają.
Celebrianna
20-01-2012, 22:35
ekhm... już wiadomo, gdzie się podziały wszystkie gałązki z jedwabiem - http://www.thebabywearer.com/forum/showthread.php?474504-Branches-and-Dandies-and-Elves-Oh-My!
Ale co za szczęście - mamy okazję je kupić!
Wystarczy wpisać komentarz na FB
https://www.facebook.com/pages/Marsupial-Mamas/119232074762045
ekhm... już wiadomo, gdzie się podziały wszystkie gałązki z jedwabiem - http://www.thebabywearer.com/forum/showthread.php?474504-Branches-and-Dandies-and-Elves-Oh-My!
Ale co za szczęście - mamy okazję je kupić!
Wystarczy wpisać komentarz na FB
https://www.facebook.com/pages/Marsupial-Mamas/119232074762045
niestety nie widzę bo nie mam konta na tbw...
ale domyślam się że wykupiła je jedna osoba?
Celebrianna
20-01-2012, 22:41
pośredniczka, jak jej się udało w te 2 sekundy, cieee noo?
:omg: Nieźle...cena też niezła - 170$
ej, no, czepiacie się, ceny ma normalne, nic sobie nie narzuciła, nie tak, jak paskudne Polki, które do ceny doliczają fatygę za złowienie chusty :twisted:
no ale serwer nati wyjątkowo musiał działać, skoro udało jej się głabnąć 5 gałązek, a większość nawet ich nie widziała...
Celebrianna
20-01-2012, 22:46
Cena nie jest jakaś zawyżona. Sporo wyżej wystawia do sklepu ta druga http://www.facebook.com/sustainablesprouts, ale jej się chyba nie udało tym razem...
ale tu jest przykład z 3 stycznia
Sustain.able Sprouts (http://www.facebook.com/sustainablesprouts)
Anyone want to give this wrap a home??? It should be landing any day now and the mama who originally bought it has decided to cancel her order :)
"Grey Jeans" with cashmere, size 6 (4.6m) *seconds* $225
może faktycznie był problem z polską stroną nati
No dobra wiem naiwna jestem ;)
ekhm... już wiadomo, gdzie się podziały wszystkie gałązki z jedwabiem - http://www.thebabywearer.com/forum/showthread.php?474504-Branches-and-Dandies-and-Elves-Oh-My!
Ale co za szczęście - mamy okazję je kupić!
Wystarczy wpisać komentarz na FB
https://www.facebook.com/pages/Marsupial-Mamas/119232074762045
9 chust z Elfami w roznych rozmiarach i jedne Dmuchawce - no to chyba naprawde z Pentagonu zamawiala - zeby zdazyc obrocic z roznymi rozmiarami w ta i z powrotem wow :D
9 chust z Elfami w roznych rozmiarach i jedne Dmuchawce - no to chyba naprawde z Pentagonu zamawiala - zeby zdazyc obrocic z roznymi rozmiarami w ta i z powrotem wow :D
eee, ma kilka pracownic, każda przy kompie, podzieliły się rozmiarami...
nie, no fakt, że elfy przez zmyłkę nati dość długo wisiały - sama zdążyłam kupić do końca rozmiar 4.2 z okazji i wrócić do sklepu i kupić do końca rozmiar maxi z okazji (jako dwa oddzielne zamówienia). Zwykle po powrocie do sklepu już było hasło "Kategoria nie istnieje"
W ostatecznym rozrachunku nie widzę żadnej różnicy między jednym a drugim :mrgreen: - efekt ten sam: chusta zablokowana, pusty zakup - dokładnie o tym pisała Natalia...
Jeśli nie olewasz, to poświęcasz 10 sekund i piszesz do nich maila z jednym słowem: rezygnuję [...a mówiliśmy o sytuacjach niewyjaśnionych, gdy po potwierdzeniu zakupu klient nie daje znaku życia:ninja:]
Metis - czytaj ze zrozumieniem - napisałam że zdarzyło mi się nie kupić ( w domyśle : po 3 dniach bicia się z myślami zdecydować że nie i o tym POINFORMOWAĆ :)) ale nie olać ( w domyśle : to co napisałaś wyżej ;)
dziękuję
Co do chust sprzedawanych zagranicą, myślę że prędzej czy później rynek się nasyci, obstawiam nawet to "prędzej"
ellabelly
22-01-2012, 18:13
ekhm... już wiadomo, gdzie się podziały wszystkie gałązki z jedwabiem - http://www.thebabywearer.com/forum/showthread.php?474504-Branches-and-Dandies-and-Elves-Oh-My!
Ale co za szczęście - mamy okazję je kupić!
Wystarczy wpisać komentarz na FB
https://www.facebook.com/pages/Marsupial-Mamas/119232074762045
I think there may be a misunderstanding here. Marsupial Mamas is actually a Natibaby VENDOR here in the U.S. She is not a mama buying these to flip them. This is the website: http://www.marsupial-mamas.com/
Instead of having people stalk her site, she was using FB to give everyone a fair chance to get one of these wraps. Hope this clears it up! : Lol:
Google translate: Myślę, że może być nieporozumienie. Torbacze Mamas jest rzeczywiście NATIBABY VENDOR tutaj w USA Ona nie jest mama kupuje te do je obracać. To jest strona internetowa: http://www.marsupial-mamas.com/
Zamiast ludzi łodygi jej strony była za pomocą FB dać wszystkim równe szanse, aby jeden z tych okładów. Nadzieję, że to czyści go! : Lol:
Tylko jak to się ma do zapewnień nati, że wszystkie chusty trafiają do sklepu i wszyscy mają równe szanse na ich zakup?
i dwa - dlaczego polskie mamy sprzedające chusty w swoich sklepach nie mają takich forów? :ninja:
(no chyba że mają, a nie korzystają i o nich nie mowią?...)
mamaLiKa
22-01-2012, 18:44
Google translate: Myślę, że może być nieporozumienie. Torbacze Mamas jest rzeczywiście NATIBABY VENDOR tutaj w USA Ona nie jest mama kupuje te do je obracać. To jest strona internetowa: http://www.marsupial-mamas.com/
Zamiast ludzi łodygi jej strony była za pomocą FB dać wszystkim równe szanse, aby jeden z tych okładów. Nadzieję, że to czyści go! : Lol:
ellabelly, I know that this is a serious discussion, but I have to make OT. It is sweet of you to try to translate what you write but thanks to google translate I have lots of fun reading the polish version of your posts :mrgreen:
Super jest tłumacz Google :applause:: najlepsze są "zamiast ludzi łodygi", no i "okłady" ;)
ellabelly
22-01-2012, 19:27
ellabelly, I know that this is a serious discussion, but I have to make OT. It is sweet of you to try to translate what you write but thanks to google translate I have lots of fun reading the polish version of your posts :mrgreen:
Super jest tłumacz Google :applause:: najlepsze są "zamiast ludzi łodygi", no i "okłady" ;)
I can only imagine! Some of the things said on here are very confusing for me as well—especially since I cannot rely on understanding the original Polish at all :)
ellabelly
22-01-2012, 19:29
Tylko jak to się ma do zapewnień nati, że wszystkie chusty trafiają do sklepu i wszyscy mają równe szanse na ich zakup?
i dwa - dlaczego polskie mamy sprzedające chusty w swoich sklepach nie mają takich forów? :ninja:
(no chyba że mają, a nie korzystają i o nich nie mowią?...)
I'm not sure what kind of arrangement Natibaby has with its North American Vendors, but I do know that Marsupial Mamas was trying to do the most fair thing as far as selling the wraps, which was to have anyone who was interested in purchasing leave a comment. She used a random number generator to choose the 'winner' — so everyone had the same chance. I believe this was open to all mamas, including internationally.
And the always accurate google translate :)
Nie jestem pewien, jaki rodzaj NATIBABY ustaleń z jego dostawców z Ameryki Północnej, ale wiem, że Torbacze Mamas próbował zrobić najbardziej sprawiedliwy rzeczą w miarę sprzedaży kołder, która miała nikogo, kto był zainteresowany dodać komentarz . Ona generator liczb losowych, aby wybrać "zwycięzcę" - tak wszyscy mieli takie same szanse. Wierzę, że to był otwarty dla wszystkich mam,, w tym na arenie międzynarodowej.
mamaslon
23-01-2012, 20:13
:ninja:
mam zamowienie mojej znajomej
3,6 turkus/roz
ktos chętny?
Hm, ja bym moze chciala :)a jaka cena?
mamaslon
23-01-2012, 21:25
napisałam pv.
jakby co napisze ze nieaktualne
narazie zainteresowanych zapraszam na pv:D
moje 4,2 przyszły i są bardzo cukierkowe (wrzuciłam na wymianki). postaram się zrobić fotki jak wrócę do domu
czemu mnie to nie dziwi;)
czemu mnie to nie dziwi;)
Cukierkowość czy wrzucenie na wymianki? Ja od początku nie kryłam w jakim celu je zakupiłam:)
Ale muszę przyznać, że nie miałam wcześniej jedwabiu i jak pomacałam to napadły mnie wątpliwości czy chcę się jej pozbyć...:duh:
dobór kolorów;) Moje Nati zawsze trafialy od razu do zwrotu lub wymiany. Nawet jak mi sie na fotach podobały. A sezon na jedwbie sie dopiero zaczyna...:)
Edit: z wyjatkiem amazonii!
muszę przyznać, że te gałązki w rzeczywistości są dość podobne do tych na fotach nati, co jest dla mnie lekkim zaskoczeniem;)
ja jeszcze nie uzupełniłam swoich zbiorów wełnianych, a już zaczyna się sezon na jedwabie, masakra...
tak jak obiecałam wrzucę na chwilę zdjęcia gałązek. róż się bardzo mieni i jest ciężki do uchwycenia.
http://images45.fotosik.pl/1337/bb08bebb115bb594med.jpg (http://www.fotosik.pl)
http://images35.fotosik.pl/1148/a9ab29c4dd7dd9aamed.jpg (http://www.fotosik.pl)
i w towarzystwie lnianych kotów i indio iceblue
http://images45.fotosik.pl/1337/d69af048f471057emed.jpg (http://www.fotosik.pl)
dobór kolorów;) Moje Nati zawsze trafialy od razu do zwrotu lub wymiany. Nawet jak mi sie na fotach podobały.
no i się zgodzę po fotkach ;)
mam nadzieję, że następne jedwabie będą ładniejsze :)
no jest cukieras, co zrobić ;)
ale niektórzy lubią jak jest słodko.
nie wiem czemu ubzdurało mi się, że to te szare będą na zdjęciach... ale w Polsce chyba nikt ich nie ma (albo się nie ujawnia).
a czy na zachodzie ktoś już się pochwalił gałązkami?
Aksamitka
29-01-2012, 18:56
Jedwab podkreśla kolory i jednak te kolory muszą być trafione w 100%
Len bardziej melanżuje...reasumując-nie żałuję :mrgreen:
Czekam dalej na jedno i drugie :D
Ten róż wygląda na ten z ważek lnianych...
Aksamitka
29-01-2012, 23:27
Ten róż wygląda na ten z ważek lnianych...No mówiłam,że z lnem jest inaczej :twisted:
Miałam też np Jaskółki szare jedwabne i wełniane mam.Niby to samo,a jedwab ciemniejszy...
Okropne;)
cale szczescie, ze nawet nie odpalilam strony:D
Fajnie się mienią, tylko nie wiem czy to zestawienie jest do końca trafione, jakoś tak jaskrawo wyglądają
ja sie wazek pozbylam wlasnie dlatego ze lewa strona tak sie mienila jak tania krepinowa kreacja weselna :hide:
A mnie sie te szare gałązki nieustająco bardzo podobaja.
ja sie wazek pozbylam wlasnie dlatego ze lewa strona tak sie mienila jak tania krepinowa kreacja weselna :hide:
:thumbs up: dobre :lol:
I zdjecia tych "drugich".
http://a2.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc7/402189_340928189264637_122142851143173_1243508_185 018760_n.jpg
http://i1136.photobucket.com/albums/n487/CrunchyCola/February2012/IMG_2417.jpg
http://a2.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc7/387622_340927845931338_122142851143173_1243499_643 703600_n.jpg
http://i1136.photobucket.com/albums/n487/CrunchyCola/February2012/IMG_2411.jpg
http://www.thebabywearer.com/forum/showthread.php?474131-New-Natibaby-Silk-Branches-17.01&p=5507138&viewfull=1#post5507138
Te szare to sa piekne:love: Z checia bym przygarnela:lool:
jagienkat
10-02-2012, 09:08
strasznie lubię to połączenie...:love:
Celebrianna
10-02-2012, 09:53
Szara strona nawet fajna, ale nikt by mnie nie zmusił do noszenia różowej strony :omg:
rozowa strona = niezle disco, prawda? :lool:
..az przeswituje na prawa :o
no ten róż to prawie jak w tych motylkach/liliach didka różowo-fioletowych :hide: też dawały po oczach :D
no ale ja chciałam uprzejmie przypomnieć,
że gdzieś już pisałam,
że gałązki szaro-różowe jak pancy
a niebiesko-różowe jak ważki :)
Powered by vBulletin® Version 4.2.1 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.