PDA

Zobacz pełną wersję : Pytanie o otulacz



Artemida
11-01-2012, 10:46
Hej,
mam kilka pytań o otulacze wełniane. Myślę konkretnie nad zakupem tetro. Na ile one są skuteczne i jak często musiałby taki otulacz być prany.
Na razie synek lata w domu w samej tetrze, ewentualnie kieszonce uszytej przeze mnie kilka dni temu. Ale średnio mnie rzepy satysfakcjonują.
Otulacz chciałabym na wyjście zakładać na kieszonkę. Moje samoróbki niestety przy mocniejszym siku przeciekają. Na razie na wyjścia mam jednorazówki, ale chciałabym z nich zrezygnować. Otulacz chciałabym stosować też na noc. Mały w nocy nie moczy pieluchy jakoś wybitnie mocno, cierpliwie czeka na poranne wysadzenie, chyba że mocno śpię to jest awaria.

"
Pranie:

często wietrzyć w stanie rozwieszonym
w przypadku silnego zabrudzenia prać ręcznie z dodatkiem płynów do prania wełny z lanoliną
co kilka prań stosować kurację lanolinową, aby otulacz zachował właściwości izolujące wilgoć
"

Tak piszą na stronie przy opisie otulacza.
Co sądzicie na ten temat? Czy jestem w stanie dać sobie radę tylko z jednym otulaczem, stosując go tylko na spacery, czy dam radę jeszcze na noc go zakładać? Samo wietrzenie wystarczy? Jak często w takim razie prać? Po ilu praniach trzeba zastosować kurację lanolinową?

I tak na koniec jeszcze pytanko, bo chciałabym spróbować zrobić sama albo kogoś w tym celu wykorzystać otulacz z wełny na drutach i jakiej wełny w tym celu użyć? Pewnie będę musiała na allegro zakupić bo u nas problemem jest nawet kupno rzepa :]

Mam nadzieję że nie nakręciłam za wiele.

sharkah
11-01-2012, 11:28
Tetro na noc raczej się nie sprawdzi, bo on nie ma boków - nie da rady przykryć nim formowanki. Tetro sprawdza się dobrze na tetrze złożonej w prostokąt.

Jeśli chodzi o wełniaki robione na drutach, to chyba najlepsza jest wełna z merynosów, bo jest delikatna i nie gryzie.

Ja swoje wełniaki używam i wietrzę do momentu aż zaczną być nieświeże - różnie to bywa z ilością użyć, bo jak uda się szybko zmienić tetrę/formowankę i nie mają za bardzo kontaktu z mokrym, to można naprawdę dosyć długo bez prania używać.

Jeśli używałabyś wełniaka na spacery i do spania, to jeden pewnie by Ci wystarczył, ale z dwoma miałabyś na pewno sporo wygodniej i elastyczniej. Na bazarku można kupić tanio wełniaki samoróbki.

mTuśka
11-01-2012, 12:05
http://chusty.info/forum/showthread.php?t=50847
http://chusty.info/forum/showthread.php?t=33287
http://chusty.info/forum/showthread.php?t=8513&highlight=lanolinowanie
http://chusty.info/forum/showthread.php?t=60354&highlight=lanolinowanie
http://chusty.info/forum/showthread.php?t=54580&highlight=lanolinowanie
http://chusty.info/forum/showthread.php?t=47948&highlight=lanolinowanie
http://chusty.info/forum/showthread.php?t=4155&highlight=lanolinowanie
i wielleeeee innych .szukaj pomoze :)

bansza
11-01-2012, 12:10
Od jakiegoś czasu też się wkręciłam w wełniaki. Myślę że jak tylko na noc i spacery to dwa wystarczą, bo jakby się grubsza sprawa wylała bokiem, to jednak trzeba wypłukać i czekać aż wyschnie, więc lepiej mieć w rezerwie drugi ;) mam swoje w sumie kilka tygodni, ale 3szt. używane na zmiany, bo testowałam wygodę każdego i na razie tylko raz płukałam, bo była wpadka, ale trzymają dobrze :)

Agna
11-01-2012, 13:03
Pierwsze swoje otulaczyki zrobiłam z wełny Merino. Bardzo delikatne, mięciutkie, dość cienkie a trzymały co trzeba. Wkurzało mnie tylko to, że szybko rozciągnęły się ściągacze. Inna wełna mi tak nie robi.
Jak chcesz mieć jeden wełniak, to pamiętaj, że one naprawdę dłużej schną niż np. pieluszka :)
Piszę bo osobiście byłam tym zdziwiona, mimo iż czytałam na ten temat :roll:

Artemida
11-01-2012, 13:35
Dlatego chcę jeden uniwersalny firmowy i jeden awaryjny na czas schnięcia samoróbkę i im więcej czytam tym bardziej boję się że nie poradzę sobie z robieniem na drutach, bo będę musiała się tego nauczyć. Na razie umiem zrobić szalik i zajmuje to strasznie dużo czasu. Myślałam żeby starą wełnianą spódnicę poświecić i uszyć z niej otulacz, bo zanim sama zrobię na drutach to może mi się dziecko odpieluchować :D

http://zamotane.pl/pl/p/Merinos-kolor-niebieski-nr-56055/3334 <------ taka wełna? Ile jej potrzeba? piszą tylko że 100% wełna ale nic że konkretnie merynos - te gdzie jest 100% merynosa się skończyły :/

Agna
11-01-2012, 14:28
Ja teraz robię z tej http://zamotane.pl/pl/c/Freedom-Spirit/391

Tylko to mniejsze motki i potrzebne są 2 na jeden otulacz.

Meta
11-01-2012, 14:38
Dlatego chcę jeden uniwersalny firmowy i jeden awaryjny na czas schnięcia samoróbkę i im więcej czytam tym bardziej boję się że nie poradzę sobie z robieniem na drutach, bo będę musiała się tego nauczyć. Na razie umiem zrobić szalik i zajmuje to strasznie dużo czasu. Myślałam żeby starą wełnianą spódnicę poświecić i uszyć z niej otulacz, bo zanim sama zrobię na drutach to może mi się dziecko odpieluchować :D

http://zamotane.pl/pl/p/Merinos-kolor-niebieski-nr-56055/3334 <------ taka wełna? Ile jej potrzeba? piszą tylko że 100% wełna ale nic że konkretnie merynos - te gdzie jest 100% merynosa się skończyły :/
Zajrzyj do działu Radosna twórczość, są tam już wszystkie odpowiedzi, wystarczy zerknąć i poszperać