PDA

Zobacz pełną wersję : Kompletuję zestaw pieluch - proszę pomóżcie i doradźcie



egla30
02-01-2012, 11:17
Tak na szybko, w miarę możliwości oczywiście :D
Mam na stanie 4 kieszonki Bumgenius z rzepami i chyba z 11 czy 12 kieszonek Happy Flute (straciłam rachubę). Chcę nieco rozszerzyć zestaw o kolejne pieluchy a że córa ma 5 mcy i jest niezła kluska (8,5 kg) z nóżkami jak mały zawodnik sumo to muszę się poradzić przed większym zakupem.

Kieszonki są super ale mam już z powodu dużego obwodu brzuszka dwa napy niezapięte na przedzie. Jestem święcie przekonana, że na długo nam nie starczą bo i nie redukuję już ich na wysokość i lubię głębsze pieluszki.

Poprzeglądałam oferty w sklepach i moją uwagę zwróciły:
- Flipy - tylko lepiej te organiczne czy "zwykłe" jeśli już?
- kieszonki Issy Beary
- kieszonki Charlie Banana
- zestawy Apple Cheeks
Lubię kieszonki, są dla wszystkich łatwe i intuicyjne w obsłudze ale wściekam się przy instalowaniu wkładów. Może jest coś łatwiejszego w obsłudze?

No i co myślicie o myjkach wielorazowych? W zestawie uzupełniającym Cheeky Wipes wychodzą mi po około 2 zł sztuka (bawełniane). Chciałam dokupić jeszcze ich pudełko na czyste ale podobno w lutym mają być udoskonalone dwie nowe wersje, w tym jedna na większą ilość myjek (chyba na 50).
Zamówiłam co prawda myjki handmade ale mam ochotę popróbować jeszcze - tylko w granicach ekonomicznego rozsądku.

Uczciwe doradźcie co warto :-)

A i czy początkach BLW miałyście matę pod krzesło? :hide:

livada
02-01-2012, 12:54
No i co myślicie o myjkach wielorazowych? W zestawie uzupełniającym Cheeky Wipes wychodzą mi po około 2 zł sztuka (bawełniane). Chciałam dokupić jeszcze ich pudełko na czyste ale podobno w lutym mają być udoskonalone dwie nowe wersje, w tym jedna na większą ilość myjek (chyba na 50).
Zamówiłam co prawda myjki handmade ale mam ochotę popróbować jeszcze - tylko w granicach ekonomicznego rozsądku.

Uczciwe doradźcie co warto :-)

A i czy początkach BLW miałyście matę pod krzesło? :hide:

Miałam Cheeky Wipes, IMO nie warto. Duuużo lepsze są welurowe myjki handmade zakupione tu na forum. CW były kiepsko wykończone, brzegi się strzępiły i wyłaziły nitki, no i bawełniane szybk robiły się sztywne i szorstkie. Pudełka niby ok, ale w tym na brudne myjki szybko ułamał się zawias i przestało się dobrze otwierać i zamykać (miałam nowszą wersję), zresztą wygodniej mi wrzucać zużyte myjki z pieluszką do wiadra (jak miałam je w pudełku, to chwilę po piuszczeniu prania orientowałam się, że zapomniałamich dorzucić ;-)) Olejków używałam na początku, potem przestałam. W tej chwili mam pudełko na czyse myjki z zestawu CW, wypełnione myjkami handmade, używam też woreczka na yjścia, ale to może byč jakikolwiek nieprzemakalny, który pomieści kilka myjek... Drugi raz bym zestawu Cheeky Wipes nie kupiła :-)

I tak, miałam i mam nadal pod krzesełkiem Młodej zabezpieczenie, konkretnie dużą ikeowskà plastikową podkładkę pod krzesła na kółkach, świetnie się sprawdza. Na początku u nas wszystko làdowało na ziemi, chociaż Młoda bardzo chciała jeść :-) Teraz jest o niebo lepiej, wiékszość pozostaje na tacce, ale podkładk dalej się przydaje, zwłaszcza że mamy postarzaną drewnianą podłogę z sękami i szparami...

mi.
02-01-2012, 12:56
mam nieodparte wrażenie, że nie jesteś pierwszą osobą, która kompletuje zestaw startowy i Szukaj Ci pomoże :ninja:

agnbr
02-01-2012, 13:07
[QUOTE=livada;1563041]Miałam Cheeky Wipes, IMO nie warto. Duuużo lepsze są welurowe myjki handmade zakupione tu na forum. CW były kiepsko wykończone, brzegi się strzępiły i wyłaziły nitki, no i bawełniane szybk robiły się sztywne i szorstkie. Pudełka niby ok, ale w tym na brudne myjki szybko ułamał się zawias i przestało się dobrze otwierać i zamykać (miałam nowszą wersję), zresztą wygodniej mi wrzucać zużyte myjki z pieluszką do wiadra (jak miałam je w pudełku, to chwilę po piuszczeniu prania orientowałam się, że zapomniałamich dorzucić ;-)) Olejków używałam na początku, potem przestałam. W tej chwili mam pudełko na czyse myjki z zestawu CW, wypełnione myjkami handmade, używam też woreczka na yjścia, ale to może byč jakikolwiek nieprzemakalny, który pomieści kilka myjek... Drugi raz bym zestawu Cheeky Wipes nie kupiła :-)/QUOTE]
Dzięki za opinię, ja też się łamałam nad CW, ale ostatecznie uszyłam sobie sama takie myjeczki, czekają :D

IwonaKM
02-01-2012, 13:49
w kwestii Cheeky Wipes mam odmienne zdanie.
Uważam, że to jeden z lepszych zakupów jakich dokonałam. Tyle, że teraz zamiast kupowac zestaw, kupiłabym myjki, pudełko na czyste myjki i woreczek na wyjścia na czyste myjki, bo to wykorzystuję. Brudne lądują w wiaderku z pieluszkami, a na wyjsciu w woreczku z pieluszkami. Olejek niezbędny nie jest, bo na pupie mojej córeczki nie widziałam róznicy gdy dodawalam olejku i gdy myjki byly w pojemniku w samą wodą.
Mam myjki bambusowe, nadal są miękkie i nic się nie strzępi. W przeliczeniu na sztukę (komplet samych myjek, bez pudełek i innych gażdżetów), sa chyba jednymi z tańszych dostępnymi na rynku, no chyba że ktos sam szyje.

co zaś tyczy się pieluszek, to u mnie kieszonka Apple Cheeks w rozmiarze 1 (do 6kg) sprawdzila się do okolo 5kg wagi córeczki, ktora nalezy do drobnych i chudonogich (nadal miesci się w itti bitti s :) ). Pieluszka ma bardzo ścisle gumki przy nożkach.

egla30
02-01-2012, 14:22
Myjki welurowe i frotki bawełniane mam już od Sylviontko zamówione + woreczki (jak pisałam) za naprawdę miłe dla mnie pieniądze ;)
A Cheeky Wipes miałam w planach tylko myjki w zestawie uzupełniającym + pudełko na czyste żeby je składować wszystkie razem, tyle że na sucho - szukałam innego otwieranego na przycisk i nie znalazłam.

A zestaw uzupełniający już wybrałam po konsultacji z kilkoma sklepami :ninja:
- zestaw 2 Flip + 6 wkładów;
- pielucha na basen (zaczynamy za miesiąc)
- pielucha na noc jeszcze waham się tylko która- na razie jedna sztuka do sprawdzenia
- myjki cheeky + pudełko na czyste
I tak przepuszczę majątek na kolejne pieluchy :duh: Dobrze że z chustami już się opanowałam i poprzestałam z kompulsywnym nabywaniem :bduh:

Tylko powiedzcie mi - jak minęły chusty, miną pieluszki to co później się kupuje nałogowo??? Ubranka też już minęły po wystrojeniu starszej córy ;)

jul
05-01-2012, 01:22
A zestaw uzupełniający już wybrałam po konsultacji z kilkoma sklepami :ninja:
- zestaw 2 Flip + 6 wkładów;

jeśli jeszcze nie kupiłaś, to polecałabym raczej wkłady organiczne - chłonniejsze niż mikrofibra i naturalne, a lepiej w ogóle nie wkłady flipowe, a prefoldy czy wkłady od którejś z dziewczyn (ja osobiście mam świetne bambusowe babyetta, fajne nappime i ostatnio uszyty na zamówienie pupeko) - mam wrażenie, że wyjdzie taniej (chociaż ja dawno kupowałam wkłady i nie pamiętam), a niemal na pewno chłonniej;


Tylko powiedzcie mi - jak minęły chusty, miną pieluszki to co później się kupuje nałogowo??? Ubranka też już minęły po wystrojeniu starszej córy ;)

też się zastanawiam :ninja: U mnie chyba przechodzi w książeczki dla dzieci (gdzieś pomiędzy był okres zabawkowy)... Chociaż chusty jakoś szybko Ci minęły, jeśli już ;) I na razie tak zupełnie zdecydowanie definitywnie na amen to nie mogę powiedzieć z ręką na sercu, żeby cokolwiek z tych mi minęło :bduh:

mikulo
05-01-2012, 01:27
Charlie Banana sobie daruj, one wypadają małe, tym bardziej jak się martwisz o obwód. Z kolei co do obwodu - dziecko, im później, im starsze coraz mniej przybiera w obwodzie, to że teraz jest kluseczka :), to nie znaczy, ze tak bedzie, może po prostu się jej ciałko wydłużać, a nie grubieć ;)

jul
06-01-2012, 00:09
Z kolei co do obwodu - dziecko, im później, im starsze coraz mniej przybiera w obwodzie, to że teraz jest kluseczka :), to nie znaczy, ze tak b-edzie, może po prostu się jej ciałko wydłużać, a nie grubieć ;)

a to święta prawda - już od dawna myślałam zrezygnować z close parents, że za wąskie w brzuszku, ale cały czas jeszcze są ok; kiedy jeszcze starsza byli pieluszkowa, to te same pieluszki mogłam założyć małemu i dwulatce - przy czym jej mogłam zapiąć ciaśniej ;)

mama-donna
06-01-2012, 10:16
a to święta prawda - już od dawna myślałam zrezygnować z close parents, że za wąskie w brzuszku, ale cały czas jeszcze są ok; kiedy jeszcze starsza byli pieluszkowa, to te same pieluszki mogłam założyć małemu i dwulatce - przy czym jej mogłam zapiąć ciaśniej ;)

To chyba tylko moje dziecko rośne w obwodzie :( Close Parent poszły w odstawkę gdy Jula miała około 1,5 roku, a może mniej. Teraz to nawet sobie nie wyobrażam, żeby je założyć, no chyba, że się mylę. Musiałabym spróbować, ale nie dowierzam. Ostatnio przez jakieś 3 tygodnie nie używałam Fuzzi Bunz i wczoraj mi wpadła pod rękę i się okazuje, że już jest praktycznie za ciasna w brzuchu.

Co do myjek to ja się nie wypowiem, bo nie kupowałam, ale na bank lepsze będą welurowe niż bawełniane, bo bawełniane zesztywnieją, a welur to jeden z materiałów, który długo pozostaje miękki i nigdy nie stwardnieje jak decha - choć to też zależy od jego jakości.

Kieszonki lubię - zwłaszcza krajowe, bo moja kluska się bez problemu w nich pomieści do końca (mowa o One Sizach) ale chyba najbardziej lubię Snap In One, bo wydaj mi się najbardziej praktyczne i ekonomiczne, bo jak już nie ma wkładów to otulacza używam do tetry czy formowanek i jest git. Tu niestety nie sprawidził się CP bo szybko się zrobiły za małe, ale gdybym miała możliwość kompletować nowy stosik to bym zainwestowała w kilka sztuk SIO rozmiarowych - mam tylko jedną dużą Berry Plush (do 18kg chyba) i jestem z niej mega zadowolona.