qnstiefm
31-10-2011, 13:47
Witam Was bardzo serdecznie. Mieszkam w Krakowie i jestem mamą 3 dzieci, (Aga 16, Adaś 7 i Artur 1rok). Przy Adze nie dorobiłam się chusty, ale wciąż wisiała na mnie w nosidełku choć w tamtych czasach polscy pediatrzy grzmieli równo że dziecku kręgosłup pokrzywię ... Adaś i Artur urodzili się w łaskawszych czasach ... choć głupia ja, biednego Adasia trzymałam w pieluchach jednorazowych brrr ....
Pojawiłam się na forum dość późno, kiedy wreszcie po pół roku magazynowania za małych pieluszek, zmobilizowana małą pojemnością szafy, postanowiłam póścić je w świat ... nie jest to łatwe bo chyba jestem uzależniona od pieluch ....
Pojawiłam się na forum dość późno, kiedy wreszcie po pół roku magazynowania za małych pieluszek, zmobilizowana małą pojemnością szafy, postanowiłam póścić je w świat ... nie jest to łatwe bo chyba jestem uzależniona od pieluch ....