PDA

Zobacz pełną wersję : Wkurzyłam się



Anyczka
09-09-2011, 16:37
Co jakiś czas przychodzi do mnie do skrzynki takie bzdurne pisemko dzieciowe "Twój maluszek". Nieopatrznie wypełniłam w szpitalu jakąś ankietę, a potem nie chciało mi się tego odkręcać. Zazwyczaj je wywalam, bo nie mam czasu na porządną gazetę, a co dopiero na taką. Ale dzisiaj przy śniadaniu przejrzałam, i aż mną zatrzęsło.
Już pomijając fakt, że jako czytelniczka tegoż pisemka czułabym się jak kretynka - poziom pytań do redakcji zwala z nóg, np. czy na ząbkowanie dawać dziecko smoczek umoczony w cukrze... W dziale "prawda czy fałsz" padło pytanie o tetrę i jednorazówkę, mianowicie, czy to prawda, że tetra zdrowsza jest niż pampers. I oto redakcja wyjaśnia, że tetra niezdrowa, bo od mokrego robi się odparzenie, a w pampersie sucho i przyjemnie. Super. A pod spodem ramka pod tytułem "polecamy pieluszki" - huggies, pampers and company. Na drugiej stronie artykuł o tym, że nie należy podejmować prób odpieluchowania wcześniej, niż ok. 3 roku życia, bo inaczej biedne dziecko traumy dostanie.
Kurcze! Kto to czyta i wierzy? Nie praktykujemy EC, ale ja bez EC byłam odpieluchowana w wieku 1,5 roku, i jakoś traumy z dzieciństwa nie mam... W tym stylu jest cała gazetka, gołym okiem widać, że sponsoruje je kilka koncernów produkujących artykuły dla dzieci.
A wiecie, co mnie wkurzyło najbardziej? Że podtytuł pisemka brzmi "Magazyn polecany przez kolegium lekarzy pediatrów".
O. Musiałam gdzieś wyrzucić swoje negatywne emocje...;(

Mon
09-09-2011, 16:56
Anyczka, popieram Twoje zbulwersowanie, wszystkie te pisemka to jeden wielki biznes, większość artykułów jest pisanych pod sponsora na dany miesiąc, kasa kasa i jeszcze raz kasa.

a pamiętacie aferę z Gerberem który do słoiczków dodawał MOM (mięso oddzielone mechanicznie - typowy skład parówek, czyli skórki i pazurki), za jakieś dwa miesiące od tej afery w jednym z takich właśnie "dziecięcych" pisemek, ukazał się artykuł o wprowadzaniu nowych pokarmów i oczywiście gazetka polecała "pyszne" dania z mięsem firmy Gerber!!!

zagotowało się we mnie, teraz żałuję że do nich nie napisałam co o tym myślę, a z drugiej strony pewnie to jak grochem o ścianę

Anyczka
09-09-2011, 17:03
Działania koncernów są w zasadzie zrozumiałe - chcą zarobić i tyle. Ale zastanawia mnie jedno: że tyle kobiet się na to nabiera! Przecież macierzyństwo nie wyłącza krytycznego myślenia...

brikola
09-09-2011, 17:25
szit, lobby pieluchowe czuwa:evil:

pamiętam, ze też dostawałam to pisemko po urodzeniu Lwa. Czytałam sobie na kibelku ;) trochę szkoda papieru na takie tendencyjne teksty imo.

pania
09-09-2011, 19:11
ja ta gazete za kazdym razem z miejsca wrzucam do smietnika;) Nawet jej nie otwieram.

libra
10-09-2011, 18:08
Nie wiem, czy ktoś przy zdrowych zmysłach bierze te gryzmoły na poważnie:hmm: Mnie to od samego początku śmierdziało bilboardem reklamowym, a odkąd trafiłam na peany pochwalne dot. emolientów to już nawet nie zaglądam do środka, tylko od razu idzie na szafki jako zbieracz kurzu - idealnie się do tego nadaje:thumbs up:

Blanka_1982
10-09-2011, 18:14
też dostałam tę gazetkę;) Przeczytałam o tetrze i wyrzuciłam do kosza:roll:

Guest
10-09-2011, 18:43
luzzz mam ten komfort ze nie musze w to wierzyć i musieć tego wszystkiego kupić8))

mikulo
10-09-2011, 20:53
Wcale Ci sie nie dziwię :D. To jest robienie kasy na nieświadomych rodzicach. Nie każdy ma dostęp do odpowiednich informacji, nie kazdy ma świadomość, co jest złe. A reklama niestety dziś rządzi i robi kogel-mogel z rozumów prostych ludzi.

magnolia
10-09-2011, 21:41
a najlepsze jest to że dalej po tym jak napisali, że tetra niezdrowa bo oblepia pupę malucha i pampki lepsze to napisali "tylko pamiętaj aby zmieniać pieluchę nie rzadziej niż co 3 - 4 godziny zanim będzie pełna" - no to jest dopiero komfort jak cholera dla dziecka

kista1
10-09-2011, 22:23
Ja nie czytam tych głupich pisemek i się nie denerwuje niepotrzebnie. Wiadomo, że one wszystkie przez lobby sponsorowane i tyle.

Agna
10-09-2011, 22:46
Też w szpitalu wypełniłam coś, żeby dali mi promocyjne pieluchy na oddziale.
Ciągle dostaję coś na maila i spokojnie przerzucam do kosza :ninja:
Kobieto, nie denerwuj się i nie czytaj głupot, bo to na urodę źle działa :mrgreen:

sheana
10-09-2011, 22:49
Ale zastanawia mnie jedno: że tyle kobiet się na to nabiera! Przecież macierzyństwo nie wyłącza krytycznego myślenia...
Bo chyba przez chustoforum zbyt optymistycznie patrzymy na zdolność ludzi do myślenia :( Wiele moich znajomych uważa, że skoro lekarz coś mówi, to tak jest, że słoiczki super zdrowe, bo polecane przez IMiD i tak dalej i tak dalej. Ludzi niby wykształceni, mądrzy, ale kompletnie nie wychodzący poza jakieś tam schematy.

A w temacie - też dostaję, przeglądałam raz, potem już trafiała do kosza.

ALiA
10-09-2011, 22:59
Dostaje te gazetki,kiedyś wierzyłam w każdą literkę,na szczęście szybko zapaliła mi się czerwona lampka, zaczęłam olewać i robić po swojemu :) Ale wiem,że inne młode mamy,które nie mają chusto forum pod ręką,albo boją się zaufać intuicji niestety robią kubek w kubek to co jest tam napisane...

mikulo
11-09-2011, 10:44
Bo chyba przez chustoforum zbyt optymistycznie patrzymy na zdolność ludzi do myślenia :( Wiele moich znajomych uważa, że skoro lekarz coś mówi, to tak jest, że słoiczki super zdrowe, bo polecane przez IMiD i tak dalej i tak dalej. Ludzi niby wykształceni, mądrzy, ale kompletnie nie wychodzący poza jakieś tam schematy.

A w temacie - też dostaję, przeglądałam raz, potem już trafiała do kosza.

To prawda, ciezko jest się uwolnić od schematów, niektórych na prawdę niemądrych, bezmyślnych i nielogicznych :/

mamaani
11-09-2011, 10:57
Działania koncernów są w zasadzie zrozumiałe - chcą zarobić i tyle. Ale zastanawia mnie jedno: że tyle kobiet się na to nabiera! Przecież macierzyństwo nie wyłącza krytycznego myślenia...
Anyczka masz rację, no ale wciąż żyję w mojej naiwności w przekonaniu, że gazeta(czasopismo) zwlaszcza o maluszkach to jednak powinna być obiektywna i nie kłamać...choć przypuszczam ,że koncern x lub y sporo zapłacił za tę opinie ;). A gazeta mogłaby poprostu być obiektywna i zostawić wybór... No bo świadoma mama, to się wkurzy, a nie świadoma to łyknie i będzie żyła w przekonaniu, że robi co najlepsze dla jej dziecka, no i bedzie wydawać kase na pampki do 3 lat...w rodzinie mojego męża jest 5-latka, która jeszcze czasem nosi pampki, bo się moczy w nocy...

libra
11-09-2011, 12:28
Zacznijmy od tego, że to NIE jest poradnik dla mam tylko zwykła gazetka reklamowa - i jako taką należy ją traktowac. Zatem nie ma co się denerwowac, a jak ktos chce w to wierzyc - wolną wolę ma, niech robi jak uważa i kupuje co tam chce - parówki, czekoladę, czy kremy z parafiną:roll:

klusiecka
11-09-2011, 12:42
Bo chyba przez chustoforum zbyt optymistycznie patrzymy na zdolność ludzi do myślenia :( Wiele moich znajomych uważa, że skoro lekarz coś mówi, to tak jest, że słoiczki super zdrowe, bo polecane przez IMiD i tak dalej i tak dalej. Ludzi niby wykształceni, mądrzy, ale kompletnie nie wychodzący poza jakieś tam schematy.

A w temacie - też dostaję, przeglądałam raz, potem już trafiała do kosza.
ze słoiczkami to sprawa jest zakręcona. Jak słoik
Jedzenie ze słoiczków musi spełniać określone normy, nie może być szkodliwe. Jak na to spojrzeć z tej stronmy to słoiczki są zdrowe.
Z drugiej strony słoiczki zawierają składniki których nie koniecznie chciałabym podać mojemu dziecku ( masło w zupce od 4- mca, seler!, sól)
A gazetka jak gazetka. Z tego typu "pradników" najlepsza jest chyba "mama tata zakupy i ja", ostaliśmy przy zakupie wózka, btw w/w czasopismo się płaci 8 zl:shock:, po lekturze uwierzę że w gazetkach dla rodziców może być wszystko