Zobacz pełną wersję : Ciągle coś:(
Tytuł enigmatczny ale juz wyjasniam:)
Gdzieś od 3 miesięcy walczę z ciągłymi zaczerwieniniami, obtarciamy, odparzeniami...nie wiem co się dzieje. Teraz jak bylismy na wakacjach to używałam eko jednorazówek bo nie było pralki i pupcia była super. Wrócilismy, załozyłam wielo i znowu coś. Najczęsciej zaczerwienione są brzuszek, tam gdzie kończy/zaczyna się pielucha i pachwiny ale tak bliżej uda. Próbowałam wszystkiego;wełny, tetry, samego bambusa od pupy, wkładów mam sucho.... sama nie wiem co to jest - tak bardzo podrażaniają go siusie? Mam też taką teorię, że w związku z tym, że dużo siedzi to w tej pozycji otulacz wbija mu się w brzuszek i podraznia go...
Miał ktos tak? Troche tracę serce do wielo:cry:
kerstin200
26-08-2011, 11:38
a proszek spróbowałaś zmienić?
Właśnie kupiłam bambinex i zrobie eksperyment. Do tej pory uzywałam lovele. Co ciekawe zaczerwienienia pojawiają się nawet przy tetrze dlatego pomyślałam, że może ma tak wrażliwą skórę na siusiu...
ostroszyc
26-08-2011, 20:51
Ja bym obstawiała proszek lub podrażniający mocz skoro dzieje sie tak bez względu na rodzaj tkaniny
Georgina
26-08-2011, 23:47
Moja miała podobny problem. Podrażniał ją proszek Dzidziuś i jej własne kupki.
Teraz piorę w pieluchy (tetrę) w płatkach mydlanych z dodatkiem Bio-d. Mniej podrażnień.
Kiedy jest bardzo źle, smaruję małej pupkę kremem Tormentiol lub olejem kokosowym.
erithacus
27-08-2011, 00:42
Wypierz kilka razy bez proszku i wypróbuj inny.
Być może resztki proszku w połączeniu z moczem dają taki efekt.
Podobno lovela lubi uczulać.
Georgina - na pupę lepszy Tormentalum, nie zawiera kwasu borowego.
Dzięki dziewczyny tak zrobię, jutro ma byc upał to wszystko pięknie poschnie:)
nowa_aleksandria
27-08-2011, 00:46
ja małej wyleczyłam podrażnienia masłem karite. polecam!
bianka2009
27-08-2011, 10:40
obstawiam proszek
puść czyste pieluszki na 60stopni bez proszku a potem wypierz w bambinex, dobrze wypłucz
Skóra ma również ciągły kontakt z moczem w jednorazówce wiec wydaje mi się że mocz nie ma tu znaczenia
uchh pralka mi chyba dzisiaj padnie, od rana non stop pierze:) Zobaczymy jaki będzie efekt....
U mnie podobnie - bardzo często pojawiają nam sie zaczerwienienia wokół udek, tam gdzie kończy sie pieluszka. Praktycznie zawsze tak jest po nocy, gdy mała śpi całą noc w jednej pieluszce. Na jakiś czas odpuściłam i zakładałam jednorazówki na noc. Teraz zakładam wielo - formowanki bez otulacza i jak tylko czuje ze ma mokro to zaraz ją przebieram. Na razie jest ok.
U mnie obstawiam mocno drazniące siuśki - juz od jakiś 2 miesięcy wychodzą nam czwórki. Może Twój maluch też ząbkuje?
Hm, u nas podobny problem... Przez pierwsze dwa miesiące wielopieluchowania było super, pupa śliczna, potem zaczęły się pojawiać zaczerwienienia, jakieś takie jakby przesuszone placki, czasem czerwone kropki - jakby wysypka, ale nie wyczuwalna pod palcami, tylko czerwona. Głównie na pośladkach po zewnętrznej, bliżej brzegów pieluszki, i w jednej pachwinie.
Zmieniałam proszek (z Potiona na Bio-D+Nappy Fresh), więc myślałam, że to może to. Wróciłam do Potiona i wydawało się, że jest ok, ale po chwili zaczerwienienia powróciły.
Eksperymentowałam z materiałem od pupy (polarek, bambus, tetra), ale nie widać różnicy. Czasem przez dzień, dwa jest ok, potem gorzej, a czasem zaczerwienienia się utrzymują.
Myślałam, że to może przez to, że pupa jej się zaparza przez 16h na dobę w poduszce Frejki, ale teraz przeszliśmy na szelki Pawlika i problem dalej jest.
Smaruję pupę i daję papierek, one (zaczerwienienia) znikają, ale potem to samo. Po nocy jest zwykle nieźle, a siedzi wtedy w jednej pieluszce długo, więc to nie kwestia częstotliwości zmieniania. No szlag mnie już trafia i nie wiem, co jest grane:/ Młoda nie wygląda, jakby jej to przeszkadzało, bolało czy swędziało. Chora nie jest, lekarstw nie bierze, nie wydaje mi się, żeby zęby szły - bezradna jestem całkiem:( Może to kwestia wyższych temperatur?
dziewczyny, czasami problem jest prozaiczny
nie mówię że wszystkie ale mniej proszku i płukanie więcej czasami załawiają sprawę
dziewczyny, czasami problem jest prozaiczny
nie mówię że wszystkie ale mniej proszku i płukanie więcej czasami załawiają sprawę
U mnie to chyba nie to, od początku sypałam mało i dorzucałam do cyklu dodatkowe płukanie, teraz (od jakiegoś tygodnia-dwóch) daję jeszcze mniej, płukanie na koniec osobne prawie 20 minut (żebym wiedziała że na pewno płucze, bo pralka mi szwankuje) i guzik... Zaczerwienienia dalej są. Chociaż ostatnio jakby trochę lepiej...
Mnie najbardziej intryguje, dlaczego przez dwa miesiące pupa była idealna, a teraz nie jest, skoro właściwie nic się nie zmieniło...
Mnie najbardziej intryguje, dlaczego przez dwa miesiące pupa była idealna, a teraz nie jest, skoro właściwie nic się nie zmieniło...
U mnie dokładnie to samo!
Dlatego ja zwalam winę na zęby ;) Czytałam, że mocz w czasie ząbkowania zwiera więcej amoniaku :/
U mnie dokładnie to samo!
Dlatego ja zwalam winę na zęby ;) Czytałam, że mocz w czasie ząbkowania zwiera więcej amoniaku :/
U nas zębów ani widu ani słychu, więc przyczyna musi być jakaś inna...
Diewczyny, melduję że po wielkiej akcji wyprania wszystkich pieluch najpierw bez niczego w 60st, potem w bambinexie w 60st - cisza:) Ncc się nie dzieje, zero zaczerwień, kropek, wyschniętej skóry, odparzeń itp:mrgreen: Czyli chyba proszek...zobaczymy jeszcze bo to dopiero kilka dni ale jestem dobrej myśli:)
erithacus
30-08-2011, 16:22
No to super :)
Pamiętajcie, że pieluszki są szyte z bardzo chłonnych materiałów. Ale chłoną nie tylko mocz, ale też proszki i źle się wypłukują. Po jakimś czasie gromadzi się w nich bardzo dużo resztek proszku i moczu.
Kiedy ja robię pieluszkom stripping, piorę je nawet 5 razy bez proszku (najpierw w 60, a potem w 40 st), a piana leci z pralki nawet po czwartym praniu.
No to super :)
Pamiętajcie, że pieluszki są szyte z bardzo chłonnych materiałów. Ale chłoną nie tylko mocz, ale też proszki i źle się wypłukują. Po jakimś czasie gromadzi się w nich bardzo dużo resztek proszku i moczu.
Kiedy ja robię pieluszkom stripping, piorę je nawet 5 razy bez proszku (najpierw w 60, a potem w 40 st), a piana leci z pralki nawet po czwartym praniu.
podpisuję się pod tym. u mnie było to samo.
magnolia
05-09-2011, 16:10
tak tylko dodam, że to tez może być alergia - u nas były ciągle zaczerwienione pachwiny - obstawiałam że to proszek, pieluchy i takie tam, a okazało się, że po odstawieniu nabiału przeszło momentalnie (znaczy jak ja odstawiłam;)
Powered by vBulletin® Version 4.2.1 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.