jul
04-07-2011, 17:42
na mszy o 12 widziałam tatusia z dzieckiem w kieszonce chyba z girasolowego Zachodu Słońca... Ze względu na chustę przypuszczam, że jakiś kontakt z forum musiał być :ninja:
Ja byłam - jak niestety zazwyczaj - jako tajniak z wózkiem; tylko dociekliwiec mógłby dostrzec nosidło w koszyku ;)
Ja byłam - jak niestety zazwyczaj - jako tajniak z wózkiem; tylko dociekliwiec mógłby dostrzec nosidło w koszyku ;)