Zobacz pełną wersję : Tajny znak forumowy ;)
Pomysł z podforum koszalińskiego, rzucony półżartem, ale może?
Jakbyśmy się tak umówili na jakiś wspólny znak - pozdrowienie, żeby było wiadomo, że spotkani-zamotani są z forum. Bo przyznam, że czasem głupio mi spytać - "dzień dobry, czy pani pisze na chustoforum?" Ostatnio w Warszawie byliśmy i mój mąż ludzi zaczepiał w zoo :)
Np złapać się prawą ręką za lewe ucho, zrobić zeza i wystawić język :P albo coś prostszego :)
fajne fajne :) może niekoniecznie z tym zezem i jęzorem ,bo i tak wyglądamy jak friki :lol::lol:
a na początku przygody z chustą,wychodziłam z założenia,że każdy kto mota MUSI być na chustoforum :lool::lool:
yanettee
16-05-2011, 15:00
dobry pomysł !
mnie poznają po torebce szytej przez forumkę oczywiscie z chusty hehhe
kasia wska
16-05-2011, 15:01
hehe, super! :lool:
serio!
ja zazwyczaj namolnie pytałam, ale odkąd nie mam przymotanego dziecia to jakoś mi głupio. wczoraj minęłam panią w centrum handlowym - miała jesienną polkę przewieszoną przez kosz z zakupami... ale nie odważyłam się. wywalony język plus zez załatwiłby sprawę :lool:
może na przykłąd na widok innego chustorodzica ciągniemy się za ogon? (swojej chusty, rzecz jasna) albo pasek nosidła? nie wygląda bardzo głupio, co?
edit: no tak, ale jak akurat jesteśmy bez chusty to odpada
yanettee
16-05-2011, 15:04
może na przykłąd na widok innego chustorodzica ciągniemy się za ogon? (swojej chusty, rzecz jasna) albo pasek nosidła? nie wygląda bardzo głupio, co?
edit: no tak, ale jak akurat jesteśmy bez chusty to odpada
ale co jak ja ide bez chusty a widze kogoś w chuście ?
za włosy mam sie szarpać :hide::lool::lool::lool:
a może jakaś handmadejowa mama zrobi jakies przypinki do chusty :D nie wiem kwiatuszek czy cos z wyhaftowanym ChF albo same F
przy okazji by zarobiła :D
zawsze też można zacząć skakac na jednej nodze :D
fajne fajne :) może niekoniecznie z tym zezem i jęzorem ,bo i tak wyglądamy jak friki :lol::lol:
No właśnie-co tam jeszcze wywalić jezor:lol:Ja nie widzę problemu;)
Tylko blagam, nic w stylu "prawą ręką", "lewą noga", bo mi ciężko strony odróżnić :lool:
zawsze też można zacząć skakac na jednej nodze :D
lepiej na dwóch, z rączkami tak z przodu, jak kangur :)
Ale ja proszę o poważne propozycje :)
też o tym ostatnio myślałam, jak spotkałam trzy dziewczyny na ulicy a wiedziałam, że nie od naszego KK więc się zastanawiałam. Dobry pomysł! :)
tu trochę inspiracji:
http://www.youtube.com/watch?v=ep9rCl6ozf8
:P:twisted:
Aksamitka
16-05-2011, 15:12
a może jakaś handmadejowa mama zrobi jakies przypinki do chusty :D nie wiem kwiatuszek czy cos z wyhaftowanym ChF albo same F
przy okazji by zarobiła :D
zawsze też można zacząć skakac na jednej nodze :DPrzypinka do chusty to fajny i dyskretny sposób-bo co jeśli będziemy skakać, machać,a druga osoba poczuje się napastowana? :lool:
Pomysł z podforum koszalińskiego, rzucony półżartem, ale może?
Jakbyśmy się tak umówili na jakiś wspólny znak - pozdrowienie, żeby było wiadomo, że spotkani-zamotani są z forum. Bo przyznam, że czasem głupio mi spytać - "dzień dobry, czy pani pisze na chustoforum?" Ostatnio w Warszawie byliśmy i mój mąż ludzi zaczepiał w zoo :)
Np złapać się prawą ręką za lewe ucho, zrobić zeza i wystawić język :P albo coś prostszego :)
No nic lepszego niż to, nie da się wymyślić. I nie trzeba mieć chusty:lool::lool::lool:A może tylko wystawić język:confused:
PchlePsotki
16-05-2011, 15:13
e tam, moja młoda jak widzi kogoś z chusta to drze się, mamo patrz szmata:hide:, na szczęście jak widzi na zdjęciu, bo w mojej okolicy tylko ja nosiłam/noszę.Chociaż ostatnio wyciągnęła moją szmateksową zdobych i chciała sąsiada zachustować.
A może tylko wystawić język:confused:
Jestem za:) Proste i genialne zarazem:lool:
Ale nie zawsze jesteśmy w chustach, więc nie będziemy przypinek non stop nosić. Dziś można mnie poznać po koralach od brikoli :)
Myślałam, o jakimś geście - żeby nie był za bardzo ostentacyjny, ale odróżnialny.
Aksamitka
16-05-2011, 15:18
Ale nie zawsze jesteśmy w chustach, więc nie będziemy przypinek non stop nosić. Dziś można mnie poznać po koralach od brikoli :)
Myślałam, o jakimś geście - żeby nie był za bardzo ostentacyjny, ale odróżnialny.Przypinkę można przypiąć do wszystkiego ;) A nieforumowe mamy chustowe nie będą się bały różnych tików na swój widok? Jeszcze jak będą powtarzalne...:lool:Nieee no tak sobie wymyślam :lol: Ale ciekawe co ustalicie :D
Moze jakieś haslo??
Bo wystawianie języka może się seksualnie kojarzyć.
PchlePsotki
16-05-2011, 15:20
Może jakiś breloczek, taki jak był z latawicy szyty?
Nie no, z przypinką fajny pomysł. Zawsze można wykorzystać breloczki z latawicy :) Ale tak codziennie chodzić z tą sama broszką?
A jaki jest bobomig na chustowanie? Kiedyś był o tym wątek, ale nie pamiętam, na czym stanęło.
Jakiś mały embemacik byłby super:lol: a mężowi szacun za odwagę, ja się za to zaczepianie wcale nie gniewam, mam nadzieję, że dobrze się bawiliście w Wawie, pozdrawiam:)
Nie no, z przypinką fajny pomysł. Zawsze można wykorzystać breloczki z latawicy :) Ale tak codziennie chodzić z tą sama broszką?.
Brelok do kluczy! Zawsze przecież klucze sie ma przy sobie. I pomachac brelokiem:)
Tylko zanim ja te klucze wygrzebię to nie bedzie komu machac:) aaaaa i czesto nie noszę, bo mi cięzko...hehehe
mam inkowa smycz od Moniki - moze na szyi nosic:):):)
nowa_aleksandria
16-05-2011, 15:31
ja przy kluczach mam dwa duże breloki, a klucze zawsze w głębi torebki. nie zdążę ich wyjąć na widok chusty :)
proponuję prosty, neutralny gest ułożenia ust w dziubek, lekki. nie śmiejcie się :D nie jest to wyszczerz, ani uśmiech który mógłby być zupełnie nie z forum związany. dziubek ma to do siebie, że można go zrobić np w zamyśleniu więc osoba nieforumowa w chuście widząc nasz dziubek nie uzna nas za wariatkę/wariata ;)
Aksamitka
16-05-2011, 15:32
Można przypiąć do torebki,albo co...:cool:
Wychodzi na to, ze trzeba zawsze mieć przy sobie jakiś handmade forumowy :)
Ja noszę torebkę od Moniki, ale niechustową, to ktoś może nie rozpoznać.
może znaki migowe?
F jak forum: http://www.onsi.tv/slownik,F.html
albo Ch jak chusta: http://www.onsi.tv/slownik,Ch.html
mnie się pomysł z przypinkami nie podoba. a co jeśli akurat zapomnicie i kogoś spotkacie? może jednak jakieś zdanie/słowo i rzeczywiście jakiś znak? mało się na forum udzielam, ale miałam sporo takich sytuacji. np. w Krakowie i wydaje mi się, że jednak gest czy/i słowo byłyby lepsze.
Ale nie zawsze jesteśmy w chustach, więc nie będziemy przypinek non stop nosić. Dziś można mnie poznać po koralach od brikoli :)
Myślałam, o jakimś geście - żeby nie był za bardzo ostentacyjny, ale odróżnialny.
no jak sie nie idzie w chuscie czy nosidle to ja sie raczej nie zastanawiam czy to ktos z forum czy nie :D
no jak sie nie idzie w chuscie czy nosidle to ja sie raczej nie zastanawiam czy to ktos z forum czy nie :D
no tak, ale jak ja idę bez chusty, a widzę kogoś w chuście, to tez mam ochotę zagadać, bo może to "nasz"
wybaczcie macicna na mozg mi uciska :D
przefarbujmy naszym dzieciom włosy na zielono :twisted::twisted:
O ja też jestem za jakimś gadżetem, gestem, który umożliwiłby rozpoznanie forumki:) Ostatnio miałam chęć zaczepić jedną dziewczynę na osiedlu, ale jakoś to obeszłam;/.
Heheheheeee to CH to jak wyskoczenie z pazurami na kogoś :) Ale pomysł fajny!
wybaczcie macicna na mozg mi uciska :D
przefarbujmy naszym dzieciom włosy na zielono :twisted::twisted:
Ale ja czasem sama chodzę... bez ufoludka:)
wybaczcie macicna na mozg mi uciska :D
przefarbujmy naszym dzieciom włosy na zielono :twisted::twisted:
nie,nie zgadzam się się.. Lilce zdecydowanie w niebieskościach lepiej :D
e tam jak ostatnio jedna forumkę napadłam i mówię cześć jestem baryła z chustoforum ale masz jakną to kurtkęm mogę Cię pooglądąc:cool:
na to ona ooooo a ja ......
tralalala
serio spontan to jest coś ;)
albo zamiast dzięń dobry/ cześć zapytać o chustę:rolleyes:
no i nie zawsze mamy ochotę ze wszystkimi się witać - ja już widzę spotkanie demony z green - seseseeee
espejo my się skutecznie mijamy
no tak, ale jak ja idę bez chusty, a widzę kogoś w chuście, to tez mam ochotę zagadać, bo może to "nasz"
no to jak bedzie to ktos z forum to bedzie miał gadżet badz sam Ci da znak :D
Ale ja czasem sama chodzę... bez ufoludka:)
no ale jak spotkasz kogos z chusta to rozpoznasz przeciez że to z forum :D
nie,nie zgadzam się się.. Lilce zdecydowanie w niebieskościach lepiej :D
może byc i niebieski :D
no i nie zawsze mamy ochotę ze wszystkimi się witać - ja już widzę spotkanie demony z green - seseseeee
A tu mam już wymyślony gest, pokazać :ninja:
heh, napis na czole chusty.info
a tak poważnie
zamotana chusta wyróżnia i rzuca się w oczy, potem patrzę na mamę (lub tatę) i dziecko, inne gadżety jakoś nikną w tłumie :ninja:
chust na mieście jest tak mało, że po uśmiechu widać że swój ;)
baryłka, demona aż mnie skurcz złapał od smiechu :applause:
Może urodzisz;) i Green będzie miała dobry uczynek:)
baryłka, demona aż mnie skurcz złapał od smiechu :applause:
no ja nie wiem nie wiem czy to takie śmieszne jak tu zaraz koleżanka wpadnie i nam pokaże ......;p;p
No, ale ja bez ufoludka i ktos też - no tak :duh::duh::duh:
to wtedy nikt nie bedzie wystawiac języka:)
Baryłka - jeszcze kiedyś się spotkamy:)
ja teraz częściej sama chodzę bo za Piotrkiem nie nadazam:)
demona odświeżam 3 raz a gerstu nie widać:ninja::cool:
jeden skurcz porodu nie czyni ;)
Aksamitka
16-05-2011, 15:56
heh, napis na czole chusty.info
a tak poważnie
zamotana chusta wyróżnia i rzuca się w oczy, potem patrzę na mamę (lub tatę) i dziecko, inne gadżety jakoś nikną w tłumie :ninja:
chust na mieście jest tak mało, że po uśmiechu widać że swój ;) Hi hi...a tak na poważnie ja też się szczerzę i ta Druga też,ale ukradkiem,bo pewności nie ma :lol: A między nami czasem cały autobus czy coś takiego :mrgreen: Zresztą spotkałam ze dwa razy może.Raz zagadałam o samą chustę (oglądałam).Niedługo do Zoo się będę pchać i wtedy bym chętnie wpadła na kogoś :) Ale ja raczej ludzi nie zaczepiam...:hmm:
Brelok do kluczy! Zawsze przecież klucze sie ma przy sobie. I pomachac brelokiem:)
demona a gdzie Ty nosisz klucze, bo ja w torbie i nigdy nie mogę ich znaleźć;>
demona a gdzie Ty nosisz klucze, bo ja w torbie i nigdy nie mogę ich znaleźć;>
Dobra, juz sie zreflektowałam, ze to głupie ;)
Proszę bez obrażania innych, bez wycieczek osobistych.
Ja nosze przy kluczach pracowych, więc w Warszawie ich nie miałam.Za to przed chwilą machałam latawicą, bo poszłam do łazienki :) Ale tu oprócz mnie nie ma nikogo z forum. (Mam nadzieję - jakby co - pani dyrektor, pozdrawiam serdecznie i już się biorę do pracy :D)
Ale ja raczej ludzi nie zaczepiam...:hmm:
przepraszam Panią, która godzina?
albo w zoo: - Przepraszam szukam toalety.
albo: - szukam i szukam, gdzie jest wybieg dla słoni :P
ja tez rzadko zaczepiam :)
a odglos paszcza?
przypinke to mozna zgubic, zapomniec, a takie kląskanie albo zaspiew albo szmer gardziela to chyba zawsze mozna wydobyc?
ten tekst o wybiegu dla sloni bardzo mi sie podoba
oczywiscie zaczepka do zoo powinna brzmiec inaczej, np. szukam i szukam, gdzie tu jest sklep z telewizorami?
Aksamitka
16-05-2011, 16:14
przepraszam Panią, która godzina?
albo w zoo: - Przepraszam szukam toalety.
albo: - szukam i szukam, gdzie jest wybieg dla słoni :P
ja tez rzadko zaczepiam :)Kurcze a jak dostanę rzeczową odpowiedź ?To co dalej? :lool: W dodatku w Zoo jestem oblatana i nie będę brzmieć wiarygodnie :mrgreen:. Ale na pewno się wyszczerzę :lol: Dodam,że wybieg dla słoni jest niedaleko wejścia :lol:
bezpieczne też będzie jakieś hasło i odzew xD
tylko kurcze jakoś weny mi brakuje :P
a moze pociagniecie sie za uszy, obydwa na raz zeby nikt stron nie pomylil :D
- Lata szmata?
- Lata, lata!
:lool:
EDIT: To musi być coś, co się wyróżnia. Spotkałam ostatnio mamę w chuście, gapiłam się nachalnie z uśmiechem godnym rekina, ale szłam sama (znaczy bez chusty i dzieci) i co - podejść i pytać: "Szmata lata?", wywalić język i inne takie? Breloczkiem musiałybyście we mnie rzucać.
Z daleka mogę nie zauważyć...
bezpieczne też będzie jakieś hasło i odzew xD
np żyrafy wchodzą do szafy:P
pawiany wchodzą na ściany
(i do zoo pasuje)
- Lata szmata?!
- sama Pani jest szmata :lool:
Aksamitka
16-05-2011, 16:30
- sama Pani jest szmata :lool:No mówiłam,że to niebezpieczne :lol:
ale jakie zabawne :lol::lol::lol::lol::lool::lool::lool:
Aksamitka
16-05-2011, 16:40
Trzeba będzie popracować nad unikiem we właściwej chwili :lool: Co by w łeb nie dostać,albo po uszach :lool:
Dopóki w twarz nie dostaniesz;)
Aksamitka
16-05-2011, 16:52
Dopóki w twarz nie dostaniesz;)
Jednak się nie spodziewam :lool:Ale mamy bywają groźne :mrgreen: Bardziej bym się o uszy martwiła :wink:
magdalena
16-05-2011, 17:00
A może jakieś hasło typu: "chuściarnia" jak w Kingsajzie "szuflandia":lool:
Aksamitka
16-05-2011, 17:04
Albo pytanie: Ma pani info,która jest godzina? Ale nie wiem czy bym do końca pytania dojechała :lol:
skoro mamy forumowa chuste maki to moze jakies pytanie z makami? :roll:
- sama Pani jest szmata :lool:
Ależ oczywiście, proszę Pani!
Normalnie dawno się tak nie uśmiałam...
Na poważnie to usta w dzióbek mi się podoba i takie nawiązanie do całuska w czółko ;)
Ja to chyba nie umiała bym coś powiedzieć - często mnie zatyka ze wstydu:hide:
to moze jakies pytanie z makami? :roll:
Narkomańska sekta, jak nic!
a może po prostu porozumiewawcze mrugniecie okiem? ;-):ninja:
Oj, dziewczyny... Humor mi poprawiacie :lol:
a może po prostu porozumiewawcze mrugniecie okiem? ;-):ninja:
Pomyślą ze mamy inne zamiary :lol:
ja proponuje nerwowe otrzepywanie niewidzialnego okruszka z siebie samej albo z dziecka :D
skoro mamy forumowa chuste maki to moze jakies pytanie z makami? :roll:
Tez o tym pomyślałam. Mijając się można szeptać "makowy sen, makowy sen....":D
ja proponuje nerwowe otrzepywanie niewidzialnego okruszka z siebie samej albo z dziecka :D
Albo udawanie, ze sie czegos szuka w torebce (kluczy pewnie :-) )
Ej, wy tu sobie śmichy-chichy urządzacie - ale w sumie fajnie byłoby mieć coś forumowo-rozpoznawalnego :) Kiedyś padła propozycja koszulek forumowych, ostatnio pojawiły się maki - ale to chyba nie to.
Osobiscie odpowiadałby mi znaczek/breloczek/naszywka/zapinka - jak zwał tak zwał - byle było nienachalne i pasujące do wszystkiego :)
No to ja na poważnie ;) :
można pomachać - rączką dziecka, jeśli jest już duże albo zamotane z przodu; można pomachać połą chusty - ot, takie pozdrowienie, zawsze sympatyczne - jak odpowiedzą, to można zakładać, że swoi :lol:
A co do bardziej "uniwersalnego" znaku, to np skrzyżowanie rąk z przodu, z dłońmi na ramionach (jeśli dzieć jest zamotany z przodu, to na dziecku, gest jak przytulenie ) :ninja: - gest łatwy do zauważenia :-)
panthera
16-05-2011, 21:42
e tam jak ostatnio jedna forumkę napadłam i mówię cześć jestem baryła z chustoforum ale masz jakną to kurtkęm mogę Cię pooglądąc:cool:
na to ona ooooo a ja ......
tralalala
baryłko kochana - pozdrawiam :D :P
mamaslon
16-05-2011, 21:46
ja proponuje nerwowe otrzepywanie niewidzialnego okruszka z siebie samej albo z dziecka :D
:lool:
i jeszcze jakies nerwowe kroczki jak w ministerstwie dziwnych kroków;)
Uśmiałam się jak nie wiem co czytając Was :mrgreen:
Swoją drogą bardzo fajny pomysł. Ja jestem za jakimś gadżecikiem - może apaszka jakaś? Zawsze na szyjce może wylądować, główce dzieciaczka, albo przewiązana na chuście. Generalnie multum zastosowania ;) Może niekoniecznie z wielkim napisem forum, ale np. kolor określony albo motyw?
a moze pytanie: zna Pani inne chustomamy w okolicy?
i odpowiedz "ilka widuje/wcale nie widuje, ale na forum jest ich wiele ;)
ale ja powaznie! :ninja: gest rzucajacy sie w oczy a na tyle nie dziwny i uniwersalny, ze mozna zawsze zastosowac
modrooczka
16-05-2011, 21:59
:lool:O rany, dawno się tak nie uśmiałam. Zez przebija inne propozycje i niewidzialny okruszek. Można jeszcze gapić się natarczywie dłuższy czas, a na pytanie "co się pani tak gapi?" odpowiedzieć na przykład: "a tak, coś mi przyszło do makówki".
PchlePsotki
16-05-2011, 22:04
dziewczyny a czy to musi być takie coś wywrotowe, jak dziecko z przodu to buziak a jak z tyłu to za łapkę chwycić czy jakoś tak, chociaż jak ja chustę widzę(3 razy w życiu) to zęby szczerzę i mam uśmiech od ucha do ucha.
:lool:
siedzę i się szczerzę do kompa a mąż się na mnie dziwnie patrzy :duh:
ja bym bardziej obstawiała jakiś drobny gadżet
machanie ogonem jest fajnym pomysłem, pod warunkiem, że się ma chustę ze sobą. Od dziś będę machać, niezaleznie od tego, co tu ustalimy :D
Ale szukamy sygnału uniwersalnego, czyli co zrobić, jak widzę kogoś w chuście i nie wiem, jak zagadnąć, a sama nie jestem zachustowana.
luliluli
16-05-2011, 22:16
a jakby tak takie udawane kichniecie? zawsze mozna zrobic, sie nie zapomni jak apaszki i nie jest tak extrawaganckie jak zez:)
to uniwersalnym znakiem jak dla mnie jest skrzyżowanie rąk z przodu, dłonie na ramionach
fajny pomysł:applause:
martalicja
16-05-2011, 22:28
Mi się podoba gest z krzyżowaniem rąk przed sobą!
I jeszcze to co Iwka proponowała czyli F migane :)
no ciekawa jestem co tez ostatecznie sie ustali :) ale siedze tu i kwicze ze smiechu:D juz sobie wyobrazam mojego zeza!!
myślałam o czymś takim :) choć, mimo iż raczej nieśmiała jestem, walę prosto z mostu: Czy Pani/ Pan z chustoforum? Jeśli robią oczy w pięć złotych, to polecam zajrzeć i daję adresik, jak wiedzą co i jak- "swojacy" :D choć na odległość nie działa... no i zawsze się szczerzę w uśmiechu :D
no i wątek super śmieszny wychodzi ;)
jezuuu :lool:
do mnie przemawia wspomniany kingsajz i szeptane hasło:
chustlandia, chustlandia, polokokta, mei tei, egro, egro...
:lool::lool::lool::lool:
jezuuu :lool:
do mnie przemawia wspomniany kingsajz i szeptane hasło:
chustlandia, chustlandia, polokokta, mei tei, egro, egro...
:lool::lool::lool::lool:
No i leżę, i kwiczę, nie tylko ja mam takie poczucie humoru :lool:
A tu mam już wymyślony gest, pokazać :ninja:
:lool: sorki nie moge ahahahaha
słoneczny_blask
16-05-2011, 23:21
Krzyżowanie rąk... hmmm...
Pamiętam jak poszłam z maleńkim niemowlaczkiem do blabla-cafe (na jakiś pokaz wiązania) i chyba Forgetit weszła z dzieckiem na plecach i zapachniała olejkiem herbacianym od pieluszek wielo. Przez głowę przeszło mi,że chusto-noszenie może się również wiązać z "harekriszna". Dopiero potem dowiedziałam się wiecej o pieluszkach. Gdyby dziewczyna wtedy jeszcze skrzyżowała ręce jak radzicie, mogłabym ją za członka jakiejś sekty wziąć.
PchlePsotki
16-05-2011, 23:29
Wymyślać coś sensownego,
bo leże i kwicze
jak widzę wasze oblicze
w zezach, dziubkach i innych pierdutkach.
nasteria
16-05-2011, 23:34
bossssssssski wątek! :D
a ja proponuje :thumbs up:... proste i uniwersalne...ktoś spoza forum na pewno się nie obrazi a uraduje z popierania noszenia! :)
bossssssssski wątek! :D
a ja proponuje :thumbs up:... proste i uniwersalne...ktoś spoza forum na pewno się nie obrazi a uraduje z popierania noszenia! :)
O dobre!
Jestem za jakimś gadżetem - tak jak smycze z materiału chustowego - można dać do "obciągnięcia" guziki materiałem chustowym i nosić na agrafce - do torby, do swetra, przypiąć smoczek, ozdobić sobie coś.
Mały gadżet, niedrogi do zamówienia hurtem - tylko trzebaby wybrać ładny materiał chustowy "reprezentanta" w widocznych kolorach.
Albo zamówić u brikoli taką broszkę z chustomamą/innym symbolem...
Albo zamówić u brikoli taką broszkę z chustomamą/innym symbolem...
Broszka z CH, jak..... chustoforum :cool:
Dobra, teraz jak zobacze kogoś w chuście, to się na bank zaczne śmiać. To będzie mój tajny znak ;-)
Tak,tak...Wy tu o broszkach,a ja ślepa jak kret... Musiałabym podejść do Osoby i z bliska się wpatrywać centymetr po centymetrze,żeby ową broszkę zauważyć :D to by dopiero pięknie wyglądało, a bez rękoczynów by się też mogło nie obejść... ewentualnie zabrali by mnie potem karetką w pięknym białym wdzianku z rączkami zawiązanymi z tyłu;) :D Miała bym szansę poczuć się zamotana jak nasze dzieci... :duh:
Dobra, teraz jak zobacze kogoś w chuście, to się na bank zaczne śmiać. To będzie mój tajny znak ;-)
oj, ja chyba też :)
Aksamitka
17-05-2011, 00:05
Broszka w jarastych kolorach :mrgreen: Apaszka...ale już nie trzeba :cool: Wszyscy stąd będą sobie garściami buzie zasłaniać żeby ukryć nerwowy chichot na widok drugiej chusty :lol:
Albo pytanie: Ma pani info,która jest godzina? Ale nie wiem czy bym do końca pytania dojechała :lol:
chyba kiedys sprobuje
do tego dziubek , rece na krzyż, machnięcie ogonem
... mysle ze w wiekszych miejscowosciach przejdzie...
trzeba tylko wątek przekleic jakos zeby wszyscy doczytali.
albo pytanie: "gdzie pani zanabyła tę chustę?" ja tego czasownika nigdzie indziej nie spotkałam, tylko tu:znaika:
Tylko do zaczepiania to trzeba mieć odwagę :hide: Ja najwyżej nerwowe znaki migowe mogę wysyłać :hide::mrgreen: Ale jak zobaczycie taką, co to się szczerzy i łapami macha to na pewno będę ja :mrgreen:
albo pytanie: "gdzie pani zanabyła tę chustę?" ja tego czasownika nigdzie indziej nie spotkałam, tylko tu:znaika:
:lool: oj tak. "zanabycie" jest forumowe jak nic.
ostroszyc
17-05-2011, 00:29
A patrząc z pozycji Początkującego NIEforumującego Chustonosza - wyobraźcie sobie, idzie nieszczęśnik przez miasto i co kilkadziesiąt metrów ktoś mu pokazuje język machając ogonem... Albo wykonuje jakiekolwiek, ale za każdym razem TE SAME znaki...
A patrząc z pozycji Początkującego NIEforumującego Chustonosza - wyobraźcie sobie, idzie nieszczęśnik przez miasto i co kilkadziesiąt metrów ktoś mu pokazuje język machając ogonem... Albo wykonuje jakiekolwiek, ale za każdym razem TE SAME znaki...
normalnie SEKTA :lool:
W Poznaniu(?:ninja:) to ja sie będę pytać:
czy zanabyła pani tę chustę z częściami zamiennymi?;-)
ostroszyc
17-05-2011, 00:36
I czy to nie sprawi że taki Początkujący Chustujący porzuci swoją chustę i ucieknie w popłochu? I co wtedy z jej zawartością? :hmm:
Ja akurat za gadżetami nie jestem, bo i tak zawsze zapomnę czegoś założyć/przypiąć, albo pogubię, albo zostawię w pośpiechu w domu, albo stwierdzę, że mi nie pasuje do bluzki czy czegoś tam innego, i ostatecznie nie założę. Zresztą, pewnie nie zdążę się nawet przyjrzeć, kto tam co ma.
Ale za to gest :thumbs up: mi się bardzo podoba!:high:
Albo może pomachanie ręką do małego chuściocha, i powiedzieć: cześć, chuściochu! ???
W Poznaniu(?:ninja:) to ja sie będę pytać:
czy zanabyła pani tę chustę z częściami zamiennymi?;-)
:lool::thumbs up:
mamaslon
17-05-2011, 00:57
hahha...dobre :D
nie no padam...ten jęzor z machaniem ogonem!!!...hahahaha
i halo:
chustlandia, chustlandia, polokokta, mei tei, egro, egro!!!!!!!!!!!!
bauahhaha!!!
a tak serio serio to mENczyzna juz sie na mnie dziwnie patrzy bo chodze i sprawdzam jego reakcje na gesty rózne, z językiem tez mu zapodałam i ogonkiem pomachałam...zaraz mnie odwiezie do Tworek ;)
Albo może pomachanie ręką do małego chuściocha, i powiedzieć: cześć, chuściochu! ???
To mi sie podoba :)
Ale co, jak to nie będzie chościoch, tylko chuścioszka? :D
A o co chodzi z częsciami zamiennymi, bo nie skumałam?
ostroszyc
17-05-2011, 01:01
To mi sie podoba :)
Ale co, jak to nie będzie chościoch, tylko chuścioszka? :D
Można uniwersalnie: Chuściątko! :)
mamaslon
17-05-2011, 01:11
:lol:dla mnie chuścioch to chuścioch
na swoja mówie: ty chusciochu ;)
a moze jakas bransoletke ?z chusty np jak monia szyła smycze do kluczy.np taka szyta tasiemka z chusty a na niej jakis koralik żazysty od brokoli?z CH?
:lool:
Ja tam jestem za hasłem werbalnym (wszelkie "chustlandie", itp.), bądź niewerbalnym ale bardziej wyrazistym niż wszelkie broszki, gadżety...
- primo- ja dość ascetyczna gadżetowo jestem
-secundo- to rzeczywiście nie zawsze pasuje, nieraz trudno zauważyć, itp.
Jak hasło, to hasło- dajmy na to z odzewem;
-Chustlandia!
-Zamotanie dla każdego!
Tudzież;
-Gdzie pani/pan zanabył/a tę chustę
-A na bazarku ja nabyła, itp.
Twórcza to ja dziś już nie jestem:hide: ... ale proszę spojrzeć, o której ja pisze ten post :roll:....
alez sie usmialam czytajac ten watek :lol:
dla mnie chyba najbardziej uniwersalne jest dreptanie w miejscu i zawsze widzac taka osobe zastanawiam sie czy czasem nie jest "nosicielem"
ale, ze dreptanie tez z niecierpliwoscia jest zwiazane to moze np. podskok z przytupem? ;)
jeśli ma być odzew, to wyobrażam sobe to wyłączne tak:
Hasło: "gdzie pani zanabyła tę chustę?"
Odzew: "tam gdzie chciałabym przygarnąć ptaszory"
:mrgreen:
a mi podoba się to :lol::lol:
-Chustlandia!
-Zamotanie dla każdego!
A o co chodzi z częsciami zamiennymi, bo nie skumałam?
http://forum.chusty.info/forum/showthread.php?t=15359&page=9
:D
jeśli to ma być na poważnie to musi być coś co nas nie ośmieszy:
- przepraszam gdzie Pani kupiła taką piękną chustę?
(tu ktoś odpowiada nam normalnie jeśli nie wie o co chodzi lub odpowiada szyfrem jeśli zna tajny znak)
- na chustoforum
i mamy jasność :) i można przejść do rozmowy :)
paskowka
17-05-2011, 10:25
:lool: oj tak. "zanabycie" jest forumowe jak nic.
Nieprawda- mój m. tak mówi, a w życiu sie tu nie zalogował:) A może zalogował ????hmmm
mama-igi-tata
17-05-2011, 10:27
jeśli to ma być na poważnie to musi być coś co nas nie ośmieszy:
- przepraszam gdzie Pani kupiła taką piękną chustę?
(tu ktoś odpowiada nam normalnie jeśli nie wie o co chodzi lub odpowiada szyfrem jeśli zna tajny znak)
- na chustoforum
i mamy jasność :) i można przejść do rozmowy :)
jestem za! nawet ostatnio wypatrzyłam chustę przez balkon, no ale ona na pewno nie była z chustoforum...
paskowka
17-05-2011, 10:30
A wiecie, że kiedys bez tajnego kodu bardzo łądnie się z jedna forumką dogadałyśmy -jadą ja ci sobie z dzieciem w chuście po ruchomych schodach w Auchan, a tu zza mnie miły głos:" jakie ładne indio", patrzę.... i rozpoznałam forumke po avatarku, i mówię " o cześć Linda, my się znamy z chustoforum:)"
Jestem za hasłem werbalnym, najlepiej zagadnąć cos o chuście:)
w sumie mucha ma racje ;)
ale pomysl z zezem tez niezly :mrgreen:
Przypomniało mi się jak goniłam Muchę i Kamuszycę przez całe miasto z Wiciem na plecach :mrgreen: a potem ledwo wydyszałam, ze jestem demona;)
a może najprościej: Chustoforum :)
albo głupawo:
-smaticzku?
-na paticzku!
o! i "nosić" w migowym jest łatwo;)
czytam i łzy ocieram :D
ale abstrachując od wszystkich pomysłów z gadżetami, których np. nowi później mogą nieZAnabyć ;). to chyba pytanie o chustę będzie najbezpieczniejsze. Nieforumowi, jak pisze paskówka, po prostu odpowie normalnie, a forumowi ZANABYŁAM/EM na BAZARKU ;) Myślę, że żadne hasło nie przejdzie, bo ktoś z nas zapomni w ferworze walki... No ja napewno coś bym nazmyślała. A zadane pytanie o chustę i odpowiedź z charakterystycznymi NASZYMI zwrotami, byłoby najbezpieczniejsze.
To oczywiście dla odważnych i tych, ktorych mają możliwość zagadać, bo jak ktoś daleko, to chyba :thumbs up: byłoby bezpieczne :) "Obcy" zawsze może pomyśleć, że to nie do niego :mrgreen:
o! i "nosić" w migowym jest łatwo;)
Jak??:)
Jak??:)
tu jest słownik na dole strony wybierasz wyraz: http://www.slownik.effatha.pl/
nie umiem podać bezpośredniego linka do wyrazu:hide:
Czadowe! taki prosty znak:)
nasteria
17-05-2011, 11:16
Czadowe! taki prosty znak:)
wlasnie, ja mysle ze to musi byc cos prostego i raczej jednak gest niz gadżet bo ja to nieraz wybiegam z domu w takim tempie, roznie ubrana itp. ze jak nie wezme ze sobą tej tajemnej rzeczy to juz kicha...a gest w języku migowym czy :thumbs up: zawsze można popełnic ;-)
Fajny ten znak - ale obawiam ,ze w moim wykonaniu wygladalby jkabym chciala chusciocha zarżnąć rżąc do tego histerycznie:) (przez te wszystkie zezy, języki, szuflandie...)
pauladuch
17-05-2011, 12:05
Może kwiat we włosach ;) Myślę że Mucha ma rację: i znak i zagadnięcie na rozpoczęcie rozmowy w jednym :)
wystarczy mały znaczek , jakaś zdolna mama mogła by zrobić za symbolicznego 5 zeta , a sprzedaż na cel jakiś charytatywny :)
wystarczy mały znaczek , jakaś zdolna mama mogła by zrobić za symbolicznego 5 zeta , a sprzedaż na cel jakiś charytatywny :)
Cel zbożny, ale mały znaczek :-? ?...
Ale ja nie o tym chciałam w zasadzie... Właśnie miałam swój pierwszy raz :twisted:!!! Wszystkiego bym się spodziewała, tylko nie dwóch nieznanych zamotanych w natki mamuś, w swej mieścinie :lol:! Z racji, że rynek to nasz rewir, nie zastanawiając się długo ruszyłam ku dwóm mamusiom i je zinwigilowałam :D.
Byłam banalna, zapytałam wprost. Wywiązała się dłuższa pogawędka, a że dziewczyny ze swymi chuścioszkami ewidentnie początkujące, to my z Piotrasem zrobiliśmy za weteranów, a ja za znawcę wiązań :wink: (nawiasem mówiąc, ponawiam prośbę z chustowiązania, już nie chcę tam ciągle tematu 2x podbijać...).
Oczywiście uświadomiłam wszechstronnie niezrzeszone tu chustnoszki, również o forum :D...
Przepraszam za nieskładność, ale niełatwo tworzyć post wyjąc po raz 15-ty "Pszczółkę Maję" (życzenie Ali):bduh:...
mamaslon
17-05-2011, 20:46
tu jest słownik na dole strony wybierasz wyraz: http://www.slownik.effatha.pl/
nie umiem podać bezpośredniego linka do wyrazu:hide:
dobre!!!!
dankin-82
17-05-2011, 20:47
wystarczy mały znaczek , jakaś zdolna mama mogła by zrobić za symbolicznego 5 zeta , a sprzedaż na cel jakiś charytatywny :)
no właśnie przydałby się jakiś gadżet do rozpoznawania, jestem za :) może jakaś przypinka zamotanej mamy z dzieckiem?
malutk_a
17-05-2011, 23:26
no właśnie przydałby się jakiś gadżet do rozpoznawania, jestem za :) może jakaś przypinka zamotanej mamy z dzieckiem?
ooo jestem za :)
bo czasem tak poprostu glupio pofejsc i zapytac a tak to wiadomo kto i skad
rhodiana
17-05-2011, 23:30
A ja znalazłam takie cudo..
https://lh5.googleusercontent.com/_zJhzk26BASE/TdHxUKcfl9I/AAAAAAAAIRc/wrSn4i8XCAs/s800/DSC05307_1.JPG" height="450" width="600
A ja znalazłam takie cudo..
https://lh5.googleusercontent.com/_zJhzk26BASE/TdHxUKcfl9I/AAAAAAAAIRc/wrSn4i8XCAs/s800/DSC05307_1.JPG" height="450" width="600
CUKIERKI!!!
Cisza nocna dawno a ja się krztuszę ze śmiechu do kompa ;)
podoba mi się "nosić" w migowym - znak z daleka
albo pytanie o źródło chusty- z bliska
na początku przygody z chustą,wychodziłam z założenia,że każdy kto mota MUSI być na chustoforum :lool::lool:
chyba sporo osób tak ma, bo ja zapisałam się niedawno, a nosiłam wcześniej. i zostałam pouczona w kwestiach nosidła, żebym przypadkiem wisiadła nie zakupiła. jakby "chustonówka" na forum była równoznaczna z "chustonówką" w realu. rzecz jasna żałuję, że nie było mnie tu wcześniej, ale trochę mnie to wkurzyło!
Aksamitka
30-05-2011, 00:45
Wiecie,a my wczoraj i dzisiaj szliśmy na spacer z dzieciakami i mąż był zamotany w maki forumowe.Oboje mieliśmy takie czarodziejskie miny i tylko czekaliśmy,aż nas ktoś zaczepi :mrgreen: Ale nic...W innej chuście czułabym się bardziej anonimowo, a tu przekaz był jawny i nic się nie działo :dunno: :lol: .
Wiecie,a my wczoraj i dzisiaj szliśmy na spacer z dzieciakami i mąż był zamotany w maki forumowe.Oboje mieliśmy takie czarodziejskie miny i tylko czekaliśmy,aż nas ktoś zaczepi :mrgreen: Ale nic...W innej chuście czułabym się bardziej anonimowo, a tu przekaz był jawny i nic się nie działo :dunno: :lol: .
co to są maki forumowe? mogę prosić o link?
A o co chodzi z częsciami zamiennymi, bo nie skumałam?
ja też nie skumałam, ale linka podanego (http://forum.chusty.info/forum/showt...t=15359&page=9 (http://forum.chusty.info/forum/showthread.php?t=15359&page=9)) nie moge otworzyć, bo nie mam uprawnień): dlaczego?
mi się podoba:
- szmata lata?
- lata, lata
(:
Aksamitka
30-05-2011, 01:19
co to są maki forumowe? mogę prosić o link?Proszę bardzo :)
http://chusty.info/forum/showthread.php?t=55964&page=16
http://chusty.info/forum/showthread.php?t=55964&page=14
agnieszkazd
31-05-2011, 21:48
:thumbs up: the best
mamuchap
31-05-2011, 23:42
przebrnelam przez caly wątek i poplakalam sie ze smiechu :lool:
Wychodzi na to, ze trzeba zawsze mieć przy sobie jakiś handmade forumowy :)
Ja noszę torebkę od Moniki, ale niechustową, to ktoś może nie rozpoznać.
może znaki migowe?
F jak forum: http://www.onsi.tv/slownik,F.html
albo Ch jak chusta: http://www.onsi.tv/slownik,Ch.html
to CH skojarzylo mi sie z zorro wycinającym szpadą swój znak Zet:mrgreen:
wybaczcie macicna na mozg mi uciska :D
przefarbujmy naszym dzieciom włosy na zielono :twisted::twisted:
Ale ja czasem sama chodzę... bez ufoludka:)
wlasnie, nie zawsze jest się z ufoludkiem. a co jesli ufoludek jest łysy? moze lepiej przefarbujmy siebie na aktualny kolor forumowy. jak znowu bedzie jakas zmiana i zmienia sie kolory to nasze wlosy tez :cool:
[...] Ale ja raczej ludzi nie zaczepiam...:hmm:
ja raczej tez nie - jesli akurat sie spiesze, w innym przypadku beszczenie podchodze :p
Albo pytanie: Ma pani info,która jest godzina? Ale nie wiem czy bym do końca pytania dojechała :lol:
jesli chodzi o bliski kontakt to jak najbardziej to pytanie mi odpowiada, jest uniwersalne
Narkomańska sekta, jak nic!
kammik :love::lool:
Ej, wy tu sobie śmichy-chichy urządzacie - ale w sumie fajnie byłoby mieć coś forumowo-rozpoznawalnego :) Kiedyś padła propozycja koszulek forumowych, ostatnio pojawiły się maki - ale to chyba nie to.
Osobiscie odpowiadałby mi znaczek/breloczek/naszywka/zapinka - jak zwał tak zwał - byle było nienachalne i pasujące do wszystkiego :)
nie nosze apaszek, broszek, naszywek itp, jedynie kolczyki i naszyjniki hand made by madaLena, wiec w tym przypadku pozostałabym nierozpoznawalna
[QUOTE=gosia83;1213315]to uniwersalnym znakiem jak dla mnie jest skrzyżowanie rąk z przodu, dłonie na ramionach
skrzyzowanie rąk jak najbardziej jesli ma sie dziecie uwiązane z przodu, gorzej jesli dzieć siedzi na plecach, wtedy to moze wyglądac dziwnie
a po druge nie zawsze mialabym mozliwos wykonania takiego gestu. co jesli wracam z zakupów i niose siatki w obu rękach?
mamaslon
01-06-2011, 00:00
:duh:widziałam wczoraj z darwinka laske w chuście w 'okolicy" sie smiałysmy ze teraz własnie jakis znak nalezy uczynić, wiec usmiech i dawaj.,..znak migowy zastosowałam...ale nic, cisza, przeszła i nawet minki nie zmieniła :cry:
no to co z tym gadżetem? ja nie będę gadać, bo zbyt dzika jestem na to, ale gadżet chętnie przypnę:ninja:
Aksamitka
01-06-2011, 00:56
no to co z tym gadżetem? ja nie będę gadać, bo zbyt dzika jestem na to, ale gadżet chętnie przypnę:ninja:Ja też wolę gadżet :D Gadżet to znak ewidentny :mrgreen:
Maciejowa
01-06-2011, 10:53
proponuje przypinkę -znaczek:
http://images35.fotosik.pl/701/84321ddfe7499671m.jpg (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=84321ddfe7499671) http://images50.fotosik.pl/899/9c3abbd2e3c274b4m.jpg (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=9c3abbd2e3c274b4)
pełno tego na allegr, więc nikt nie będzie musiał się wysilać, wymyślać, wysyłać co kilka dni 1szt.
Żółty kolor kolor gwarantuje widoczność z daleka :)
Jak znajdą się głosy, że im do chusty nie pasuje, to dodam, że kontrast jest zamierzony- przecież o to chodzi :)
i na czym stanęło ? :hmm:
i na czym stanęło ? :hmm:
o właśnie,na czym? :ninja:
chyba na panicznym smiechu i probowaniu wszystkiego po kolei:D
Maciejowa
12-06-2011, 20:54
Ja tam zamawiam żółtą uśmiechniętą buźkę- przypinkę/ broszkę.
Jak nikt się nie dołączy to trudno.
Z takim znaczkiem to i maluch waży mniej ;)
mamuchap
Eee tam w Twoim wypadku dla mnie wystarczyło szydełko w ręce podczas robienia poncza w pociągu..... i nosidło ..... Pamiętasz?
(w grudniu zeszłego roku, ta ruda)
pewna_mama
15-06-2011, 23:46
A gdyby tak: gradacja na bebinie? Tylko odzew trzeba jeszcze wymyślić ...
mamuchap
15-06-2011, 23:56
mamuchap
Eee tam w Twoim wypadku dla mnie wystarczyło szydełko w ręce podczas robienia poncza w pociągu..... i nosidło ..... Pamiętasz?
(w grudniu zeszłego roku, ta ruda)
jasne, ze pamietam:mrgreen:\
jak moglabym zapomniec tak wyjątkowe spotkanie :D
a nie czkalo się Tobie ostatnio? bo jechalam znowu tą trasą i intensywnie myślalam o Tobie :rolleyes:
Moja propozycja. Jak nas mija mama w chuscie, powiedziec z usmiechem chusta :)
A jak ktos jest z Forum to odpowie info. :)
gdzie-idziesz
16-06-2011, 11:28
Moja propozycja. Jak nas mija mama w chuscie, powiedziec z usmiechem chusta :)
A jak ktos jest z Forum to odpowie info. :)
a jedno z dzieciąt zachustowanych radośnie dodale pl. :) :) :)
sooory, nie mogłam się powstrzymać :)
pozdrawiam
PchlePsotki
16-06-2011, 11:29
Ja to strzelam śmiecha od ucha do ucha i od razu widać że chustoświrnięta:bduh: jestem.
chusty - info bardzo mi się podoba :) ja tam znaczkowa nie jestem wolałabym właśnie jakieś hasło tajemne :) wywalenie języka też dość wymowne ;)
hasło chusty-info super!
Ostatnio na plaży zagadnęłam jedną dziewczynę... Śmiać mi się chciało jak tylko ją zobaczyłam, zastanawiałam się tylko, który z tu wymienionych znaków zastosować - zeza, język czy cóś innego. Uśmiechnęłam się i delikatnie pociągnęłam za ogon. Dziewczyna się uśmiechnęła i zamieniłyśmy dwa słowa... i okazało się, że poczytuje, ale nie udziela się na forum hihi Więc pociągnięcie za ogon takie neutralne było. A jak kto swój, to będzie wypatrywał i drugiego takich właśnie znaków :D A my chyba zawsze na hasło chusta możemy odpowiedzieć INFO :D:D:D
Aksamitka
19-06-2011, 00:14
jednym słowem znak MUSI być podwójny!! Jedni będa mieli gadżet a inni gadane ;)
O!
nie no prosze Was, dlaczego to nie może byc gadżet, tylko od razu trzeba sie odzywać, ja sie wstydzę:cryy:
nie no prosze Was, dlaczego to nie może byc gadżet, tylko od razu trzeba sie odzywać, ja sie wstydzę:cryy:
bo nie wszyscy noszą gadżety:confused: ;)
jednym słowem znak MUSI być podwójny!! Jedni będa mieli gadżet a inni gadane ;)
no ja pokazałam język - nie zadzialało... eh... pomyślała sobie pewnie, że walnięta jestm jakaś...
opolanka
19-07-2011, 15:10
Chusty-info
jestem na tak!!!!:):)
misia83_83
19-07-2011, 18:53
Padam...normalnie oplulam monitor. Zobaczylam te wszytskie zachustowane matki,co to wywalaja jezory,ciagna ogony,machaja,klaskaja...no polewka!
Za 3 tyg jade do Polandii. jak mi ktoras zacznie na moj widok wyczyniac takie wygibasy to padne!:lol::lol::lol:
ja też prycham na myśl o zachustowanych wywalających języki z zezem:lool:
fajny pomysł z tym znaczkiem, bo ja z tych nieśmiałych jestem
Ja bym była za określonym powitaniem, nie za dziwacznym, ale odróżnialnym, typu "witam chustofankę". A zaczepiona osoba jeśli jest stąd, to będzie wiedziała o co idzie i w odpowiedzi przywita forumowiczkę. Bo z dzieciem zamotanym lepiej może nie brykać na jednej nodze! :PP
:) uśmiałam się czytając Wasze pomysły. :lol:
Dobre było to ze szmatą :lol:
Chyba dobrym pomysłem jest jakaś przypinka, a dla bardziej śmiałych, po prostu zagadanie drugiej osoby nt chusty :rolleyes:
roneczka
25-07-2011, 01:06
A może takie hasło zagadanka:
-Fajnie, że nosisz
- Nosze bo lubię
:-)
Fajne nie? tylko mało twórcze, ale zważcie, która jest godzina!!!
Brak konkretnych ustaleń nie pomaga, Kochani, nie pomaga...
Ot:
http://chusty.info/forum/showthread.php?t=61756
to ja moze podniose temat, uzywacie w koncu jakiegos znaku?
Sprawdza sie? i który w koncu? moze zrobimy ankiete (da sie na tym forum?) skoro ciezko sie zdecydowac na "jedyny sluszny znak....no moze dwa rozne znaki"
Jestem za! Bo tak to trochę nie wiadomo co powiedzieć ;-)
Z moich znajomych mam , to noszą torby z kangali z elementami chust. Ja mam jeszcze breloczek z latawicy. Ale on jest mały.
jagienkat
09-02-2012, 10:35
Litości, ja mam wzrok -6...;) Poza tym o przypinkach trzeba pamiętać... nie stanęło na zadnym geście, który zawsze ma się "przy sobie"?
Tola_zet
09-02-2012, 10:36
Z moich znajomych mam , to noszą torby z kangali z elementami chust.
też bym chciała, niestety chyba ostatnio nie do zdobycia :D
znaczek (przypinka czy cuś) moim zdaniem byłby genialny
Gabriela1999
09-02-2012, 10:49
A może będziemy rozdawać cukierki?, każda z nas nosi jakieś torbiszcze w którym dziesięć sztuk landrynek się zmieści?
Może nikt nas nie posądzi o dziwne skłonności?:-)
Nic nie noszę, cukierków tym bardziej, zresztą nie każdy podejdzie do obcej osoby. Noszących jest znacznie więcej, niż mieści się u nas na forum :)
Najprostrza na świecie rzecz to zamówic u jakiejś szyjącej forumki jakiś drobiazg do przypięcia zrobiony ze ścinków chustowych i zamówi kto chce . taka broszka.chustowa.
Foxy Lady
09-02-2012, 11:22
hehe, a może znak z rodzaju "język ciała"?
jakiś gest np.? spośród popularnych: :hide: :duh: :szok: :ninja: :high:...
hehe, a może znak z rodzaju "język ciała"?
jakiś gest np.? spośród popularnych: :hide: :duh: :szok: :ninja: :high:...
Ja proponuję :duh: :D:D:D
Tola_zet
09-02-2012, 11:54
ja jestem za: :hide:
z tym, że torba oczywiście od kangali :D
Aleście temat wyciągnęły:mrgreen:
Te wszystkie propozycje już padały, miałam niezły ubaw z tego wątku :)
Był kiedyś taki bardzo głupi film z Ashtonem Kutcherem "Stary, gdzie moja bryka?" i tam występowali wyznawcy Zoltana... :mrgreen: Mieli bardzo "chwytliwy" znak:
http://1.bp.blogspot.com/_fpp3gE9BkTM/TBvk0q494AI/AAAAAAAAAGw/SxwSpkrtfaY/s1600/dudemeet020nc.jpg
:lool:
Jak byłam w ciąży, to Mauż mi się pytał czy mamy z innymi ciężarówkami swój sekretny znak porozumiewawczy i się nam właśnie Zoltan przypomniał. Pokazywaliśmy tak potem na każdą napotkaną przyszłą mamę :D.
Może będziemy sobie z palców układać "C" albo "F"? ;)
Poniżej wklejam też filmik z wyznawcami Zoltana, żebyście zobaczyły jak to działało...
http://www.youtube.com/watch?v=vKCxMTTnQ8I
:lool:
Ja mam jeszcze breloczek z latawicy. Ale on jest mały.
hmm, mniej wiecej znam historie latawicy ale w zyciu nie widzialam zadnego jej zdjecia i nie poznalabym. Czy moge przy okazji prosic o wizualizacje?
Tez mam wade wzroku choc sie z nia kryje pod 'kontaktami' :P wiec czegos malego moglabym nie wypatrzyc...
Tak mi się przypomniało na widok zachustowanej mamy w skansenie, więc podbijam, dla inspiracji - wszak już rozpoczął się okres większej chusto-aktywności i mobilności :)
A może chustonówki mają jakieś nowe pomysły ? :lool:
może uśmiech i znak V palcami? taki, jak się robi do zdjęcia, o tak (http://www.google.pl/imgres?client=firefox-a&rls=org.mozilla:pl:official&biw=1024&bih=509&tbm=isch&tbnid=Sow1AvFkbV7itM:&imgrefurl=http://futurepredictions.com/2012/01/prediction-starring-christopher-loewenthal-at-the-roxy-theater-february-12th/john-lennon-v-sign/&docid=ssHl3V3zpEevqM&imgurl=http://futurepredictions.com/wp-content/uploads/2012/01/john-lennon-v-sign.jpg&w=450&h=344&ei=6bmYUcfTDc2RswbBjoHABw&zoom=1&ved=1t:3588,r:3,s:0,i:89&iact=rc&dur=513&page=1&tbnh=165&tbnw=219&start=0&ndsp=9&tx=123&ty=81). Jak ktoś też zrobi taki znak, to zagadujemy ;)
słoneczny_blask
19-05-2013, 15:23
może uśmiech i znak V palcami? taki, jak się robi do zdjęcia, o tak (http://www.google.pl/imgres?client=firefox-a&rls=org.mozilla:pl:official&biw=1024&bih=509&tbm=isch&tbnid=Sow1AvFkbV7itM:&imgrefurl=http://futurepredictions.com/2012/01/prediction-starring-christopher-loewenthal-at-the-roxy-theater-february-12th/john-lennon-v-sign/&docid=ssHl3V3zpEevqM&imgurl=http://futurepredictions.com/wp-content/uploads/2012/01/john-lennon-v-sign.jpg&w=450&h=344&ei=6bmYUcfTDc2RswbBjoHABw&zoom=1&ved=1t:3588,r:3,s:0,i:89&iact=rc&dur=513&page=1&tbnh=165&tbnw=219&start=0&ndsp=9&tx=123&ty=81). Jak ktoś też zrobi taki znak, to zagadujemy ;)nie brzmi tajnie ani dyskretnie
owieczka33
19-05-2013, 20:36
Mi sie podoba ciagniecie za ogony, a w przypaku braku takowych np za ucho (wlosy mozna miec spiete).:-)
A torba Kagali swoja droga- tez posiadam, ale codziennie nie nosze bo np na joge wole wieksza, a na male zakupki- mniejsza ;-)
mi najbardziej przypadło do gustu pytanie o chustę :) my się teraz nosimy w MT od Marty, ale jest lisica na plecach,więc z avatarem można skojarzyć :) i kciuk uniesiony w górę też prosty, a fajny, nawet w razie nie-forumki :)
Powered by vBulletin® Version 4.2.1 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.