PDA

Zobacz pełną wersję : podtrzymanie dla główki w polarze dla dwojga



nal
25-03-2011, 10:50
Zakupiłam ostatnio polar dla dwojga i tu pojawił się problem z główką jak dziecko zaśnie.Normalnie jak się chowaliśmy pod kurtkę męża to jak zasnął zakładałam mu połę chusty na tył główki i się nie majtała.Teraz nie ma możliwości wyciągnięcia poły spod polaru i główkę muszę podtrzymywać co jest uciążliwe przy dłuższych spacerach, jak sobie z tym radzicie?

Karusek
25-03-2011, 11:18
Ja niestety podtrzymywałam ręką :( Czasem udało się małego jakoś tak wtulić przy zasypianiu, że nie majtała mu się główka, ale nie zawsze.
Możesz też swoją apaszkę albo szalik tak zawiązać, żeby mu podtrzymywała główkę

Kanga
25-03-2011, 15:07
mówimy o noszeniu z przodu, czy w plecaku prostym??
generalnie chusta powinna tak podtrzymywać głowę, żeby już nie trzeba było niczym jej podtrzymywać - jeżeli nosisz z przodu czy z tyłu, to chusta powinna podtrzymywać kręgosłup do podstawy czaszki ( do końca uszków), tak aby głowa, nawet po zaśnięciu dziecka się nie "majtała". jeżeli problem jest z większym dzieckiem, które wyjęło ręce przed zaśnięciem, to najlepiej zatrzymać się gdzieś i poprosić kogoś o pomoc w schowaniu rączek i naciągnięciu poły na głowe ;) albo przywiązac głowę dziecka do siebie przewiewnym szalikiem lub apaszką ;)

nal
27-03-2011, 19:21
mówimy o noszeniu z przodu.Dzięki za pomysł z szalikem:)

Kanga
27-03-2011, 20:28
to tym bardziej, jak nosisz z przodu, to dziecko powinno miec podtrzymany kark samą chustą ;) bez konieczności naciągania poły na głowę. Chyba, że wyjmuje ręce spod chusty ;) (o ile samo siedzi)

paskowka
27-03-2011, 20:34
No własnie ja dzisiaj targałam Lidkę na plecach w prostym i usneła - szczęsliwie dała sie zamotac z rekami schowanymi. I jak usneła to wtuliła sie w plecy i głowa jej się nic a nic nie chybotała:) Nawet autobusem się przejechałyśmy:)