PDA

Zobacz pełną wersję : Warszawa 14.03 ok 16tej, Chełmska



Frezis
15-03-2011, 10:39
Wczoraj widziałam mamę z maluszkiem w chuście wchodzącą do bloku przy Chełmskiej 9.

Jesteś tu? Bo jeśli tam mieszkasz to jesteśmy sąsiadkami :D

Frezis
15-03-2011, 16:10
halo, halo!

nie ma tu tej Mamy?
Chusta była w kolorze zielonym, ale nie zwróciłam uwagi jaka to...

omulka
16-03-2011, 19:21
A ja dziś widziałam na Chełmskiej przy Wytwórni Filmów mamę niosącą malca w szarych (lub ciemnozielonych) ślimakach. Uśmiechnęłam się, ale rozmawiała przez telefon, to nie zagadałam. Frezis, to Ty, nasza poszukiwana mama, czy chusty rozniosły się jeszcze bardziej po Chełmskiej? :D

szast.prast
16-03-2011, 22:18
zgłaszam się, jako mieszkanka Chełmskiej 9 i posiadaczka szarych ślimaków.
Omulka, odśmiechnęłam się do Ciebie! ale fajnie, że jesteśmy chustosąsiadkami:-)

omulka
17-03-2011, 10:05
:bliss:
Mój pierwszy realny kontakt z chustomamą z forum!!!!!! Cieszę się bardzo!!!!! (no dobra, był jeszcze jesienny chustospacer, ale to nie to samo).
Dziewczyny, zrobi się cieplej i umawimy się na spacer z malcami :D
Pozdrawiam ciepło

Frezis
17-03-2011, 12:02
No mama z Chełmskiej była właśnie w zielonych ślimakach!!!!

Ja też tam mieszkam :omg:

Frezis
17-03-2011, 12:03
szast.prast - ja się do Ciebie przy recepcji uśmiechałam jak ze swoją watahą wychodziłam. Odbierałaś przesyłkę od ochroniarzy :D

nie no, dziewczyny to spotkanie obowiązkowe. Może być u mnie, tylko powiedzcie kiedy. Mi pasuje po 15tej, bo wcześniej pracuję.

omulka
17-03-2011, 12:45
To ja tylko wyjaśnię, że mieszkam nie na samej Chełmskiej, ale w bardzo niewielkiej odległości i często tamtędy chodzę. W tym tygodniu niestety odpadam ze spotkania z powodu wrednego i niedającego się zwalczyć przeziębienia, ale za tydzień się zgłaszam!!!!!

szast.prast
22-03-2011, 16:28
Dziewczyny, w tym tygodniu się uda:-)?

Frezis
22-03-2011, 17:01
ja jestem w kiepskiej formie, musiałam wziąć zwolnienie, mam nadzieję że to wirus a nie coś poważnego, bo od dwóch dni nie mam kompletnie sił i kręci mi się w głowie. Do tego boli mnie żołądek :-( dopóki się nie wyleczę to nie dam rady :-(

omulka
23-03-2011, 11:23
Ja już trzeci tydzień nie mogę się pozbyć przeziębienia, na dodatek Olę zaraziłam :frown. Spotkanie musi poczekać, aż wybijemy wirusy...