Zobacz pełną wersję : nosidełko biodrowe
Widziałyście już to cudo? Dobrze, że nie muszę tak nosić :lol:
http://www.mandi.pl/
Znalazłam jedną zaletę- można je prać :wink:
karolinka251
21-09-2008, 09:36
czego to ludzie nie wymyślą
hehe
dobre sobie. ja mam biodra wystarczajace :ninja:
węgielek
21-09-2008, 11:23
OT - grimma gratuluje 1000 posta :)
Jakiś czas temu byl już taki wątek :)
Jakiś czas temu byl już taki wątek :)
EDIT: http://www.chusty.info/forum/viewtopic. ... highlight= (http://www.chusty.info/forum/viewtopic.php?t=4800&start=0&postdays=0&postorder=asc&highlight=)
OT - grimma gratuluje 1000 posta :)
wlasnie sie tak napawam ta liczba i drzaca reka pisze kolejnego...
;)
Jakiś czas temu byl już taki wątek :)
dziękuję, wątek był ale mnie nie było :wink:
nie widziałam tego wcześniej
jak dla mnie cena nieadekwatna do tego czegoś :roll:
Widziałam kiedyś na ulicy dziewczynkę niosącą dziecko około roku(pewnie brata) na biodrze,na wąskiej chustce przewiązanej przez drugie ramię pod pupką i podtrzymywała oczywiście ręką plecy dzieciaka. Efekt chyba podobny .
Tylko po co komuś za taką cenę takie nosidło przy którym ręce i tak są zajęte - trzymaniem dziecka :evil:
to już lepiej po prostu na biodrze posadzić i ręką trzymać bez wydawania kasy :twisted:
Co to ludzie nie wymyśle, byleby kasę "zbić". W życiu tyle forsy bym nie wydała.
serafinka
25-09-2008, 03:04
ale niektore nosidła takie jak jetpak czy beco maja taką funkcję że można je zwinac i spiąć i wtedy robi się takie nosidło biodrowe- ja mam i muszę przyznać ze przydaje się w domu gdy często wkładam i zdejmuję małego
mimo pokaxnych rozmiarów moich bioderek to wygodniej jest z tym nosidłem
Ja przy pierwszym dziecku zastanawiałam się nad kupieniem takiego nosidła, tylko wtedy było jeszcze drozsze ;) w efekcie kupiłam mothercare z 3 pozycjami noszenia. Zosia była zachwycona ;)
Już to widziałam. Za takie pieniądze nigdy bym czegoś podobnego nie kupiła. A BTW:
Opinia - “Instytutu Matki I Dziecka” Nr. Op-4126 ważna do 15.04.2008r.
Kurcze blade muszę odszczekać, dzisiaj przydałoby mi się nosidełko biodrowe, oj przydało, chusty nie chciało mi się wiązać mała ciągle- na ręce, na podłogę, na ręce, na podłogę .....i tak w kółko, a ja trosz kę zrobić musiałam :roll:
serafinka
30-09-2008, 15:39
NO WŁAŚNIE to są właśnie te momenty
ja wtedy chodze w pouchu i jak trzeba wkladam w niego malego ;)
a takie ustrojstwo przydaje sie chyba facetom bo u nich z biodrami kiepsko ;)
Mary-Anne
01-10-2008, 18:25
A BTW:
Opinia - “Instytutu Matki I Dziecka” Nr. Op-4126 ważna do 15.04.2008r.
Ale ani słowa o tym, że pozytywna? :D
Powered by vBulletin® Version 4.2.1 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.