PDA

Zobacz pełną wersję : początki z wielo- wsparcie potrzebne



fijonka
03-03-2011, 13:59
Taka byłam napalona na wielo a powoli zapał mi mija :-( Próbuję z wielo od tygodnia, może nie długo, ale sukcesów póki co brak. Mój noworodek śpi prawie cały czas, tyle że w pampersie spi po 2-3h, a w wielo budzi się najdalej po godzinie (czasem po 1/2h) i pielucha rzeczywiście jest na wylot mokra i ewidentnie wybudza się z tego powodu.

Próbowałam różnych wersji- malutkie otulacze bambino mio z tetrą, bambusem czy ręcznikami z ikei, mam formowanki bambusowe, bawełniane i z mikrofibry, wreszcie itti bitti SIO. Zwłaszcza IB mnie załamują, skoro noworodek przesikuje te wkładki na wylot w ciągu max godziny, to jakim cudem mogą one służyć większemu niemowlakowi?

Zdecydowanie widzę dalsze używanie wielo w czasie okresów czuwania (przy nieustannym przewijaniu), czyli jak dziecko będzie starsze. Ale ciekawa jestem jak dawałyście sobie radę z dużo śpiącym noworodkiem? Zresztą i potem będą przecież dłuższe drzemki, no i spanie nocne- jak to rozwiązać?

mynia
03-03-2011, 14:11
ale budzi się bo ma mokre ubranka? czy czuje że mokro przy pupie?

fijonka
03-03-2011, 14:53
wg mnie budzi się bo ma mokro przy pupie, ubranka są suche.

mynia
03-03-2011, 14:58
rozumiem że przy pupie ma polarek? maluch siunia bardzo często. Na pocieszenie moja Zosia spokojnie daje radę zarówno w kieszonkach a także IB SIO, nawet tetra plus gacie wełniane... czasem coś tam przesiania jak umknie mi zmiana pieluszki na czas. Zmieniamy co 2-3h. Częściej nie ma potrzeby bo ma sucho.
Jeśli maluch jest rzeczywiście niespokojny może warto na razie stosować ekojednorazówki... a za jakiś czas znów spróbować?
[EDIT]
Przeczytałam powtórnie że próbowałaś otulacze bambino mio z tetrą, bambusem czy ręcznikami z ikei, mam formowanki bambusowe, bawełniane i z mikrofibry, wreszcie itti bitti SIO.
Czyli generalnie naturalne materiały przy pupie które powodują że dziecko czuje wilgoć - nic dziwnego że w tetrze czy zr ręcznikami przy pupce się wybudzi ;)

fijonka
03-03-2011, 15:08
na te wszystkie naturalsy stosowałam wkładkę polarkową czy z mikrofibry, chociaż nie bardzo mi się uśmiecha taka sztuczność przy delikatnej pupci noworodka. ale też nie pomogło i dodatkowo go to odparzyło :-(

s0nata
03-03-2011, 15:10
ja też się dziwiłam na początku, ze takie małe dziecko i Tyle sika! Ktoś mi uświadomił dopiero, ze do tej pory widziałam tylko jednorazowe pieluchy. a tam tak nie widać konkretnie ilości nasikanej jak w wielo. Moja mała też budziła się często na początku, ale doszłam do tego, ze to z głodu, bo uczyła się dopiero ssać, trwało to jakieś 2- 3 tygodnie, potem już luz. Na pewno na początku robiłam błąd, bo przewijałam jak pampki czyli co 3 godz, a to za rzadko: pełno sików w pieluszce poza tym odparzenie gotowe. Teraz Ania budzi się częściej i częściej czuwa czyli śpi mniej a nie więcej. Nie wydaje mi się żeby maluch budził Ci się z powodu mokro.

mynia
03-03-2011, 15:12
Skóra jest wrażliwa i niekoniecznie zaakceptuje polar. Ale pamiętaj żeby osuszać pupę przy przewijaniu, wietrzyć małego ... ja na początku stosowałam pampery i skóra też się odparzała... Ja bym odczekała na Twoim miejscu jakiś czas i spróbowała ponownie z kieszonkami...
w sumie Sonata może też mieć rację...

ledunia
03-03-2011, 15:16
To chyba musisz wybrać... My na początku też miałyśmy (tzn. Lena ;)) odparzenia, ale przy tetrze właśnie - a właściwie to otarcia, zaczęłam dawać polar (w sumie mikropolar) i ok. Lena ma już sik spory i jak ma tetrę i polarek albo IB SIO z tą wkładką z welurkiem syntetycznym (nasze ulubione) to w ogóle jej nie przeszkadza, nawet ja czasami nie jestem pewna czy pielucha mokra czy nie. Na noc nawet ma mega chłonne formowanki z ręcznika z bambusem (5 warstw) i mikropolarem i nigdy nam nie przeciekło (a przy pampkach się zdarzało). Fakt pupa duża, ale pieluchy są tak chłonne, że rano nawet wydają się tylko wilgotne a śpi w nich całą noc i się nie wybudza. IMO lepszy sztuczny polar niż sztuczne, napakowane chemią pampki - no, chyba, że eko.

fijonka
03-03-2011, 15:19
no mój się raczej nie budzi z głodu, bo jak go przewinę to się uspokaja i zwykle zasypia z powrotem, a nawet jeśli nie, to nie domaga się jedzenia.
profilaktykę p/odparzeniom oczywiście stosuję, tego że odparza polarek pewna nie jestem, tego że mu w jakiś sposób przeszkadzają mokre wielo niestety raczej tak.

fijonka
03-03-2011, 15:22
aa, on je max co 3h, zwykle co 2-2,5h więc nie potrzebuję na razie jakiejś super chłonności, bo i tak przy każdym karmieniu przewijam, no ale wycie po 1/2-1h to też przesada.
no nic, poczekam może chwilę jak mu się wydłużą okresy czuwania, wtedy nie będzie mu przeszkadzało częste przewijanie.

mynia
03-03-2011, 15:26
tego że odparza polarek pewna nie jestem
no właśnie... ja na początku stosowania wielo też pokłóciłam się z mikro polarem... nieptrzebnie bo jak się okazało to nie on był winien odparzeniom... szybko rozstałam sie z chusteczkami nawilżanymi i póki Zosia była mała przemywałam ją wacikiem z ciepłą wodą przy każdym przewinięciu. Później trzeba DOBRZE osuszyć pupę. Teraz też osuszam pupę zanim wsadzę ją w pieluchę.

ula1
03-03-2011, 17:33
a może te Twoje pieluchy jeszcze mało chłonne są? i nie wsiąka w nie tak jak trzeba?

Przepierz je kilka razy, powinno być ZDECYDOWANIE lepiej.

aladw
03-03-2011, 20:11
Może tak przecież być że wilgoć go budzi bo w pieluszkach które opisujesz jedynie IB ma welurek przy pupie ale mimo to moze czuć wilgoć.
Spróbuj dobrać maluszkowi jakąś kieszonkę np Bum Genius u nas sprawdzał sie doskonale co prawda z małą wkładką ale zawsze.
No i najważniejszy jest komfort dziecka a nie to co sobie zakładamy my mamy i na co jesteśmy napalone. więc jak czujesz że w pampku mu lepiej to dawaj pampka:)
po miesiącu przestanie tyle spać i pieluchy wyprónujesz na nowo:)

agahk
03-03-2011, 20:14
a może te Twoje pieluchy jeszcze mało chłonne są? i nie wsiąka w nie tak jak trzeba?

Przepierz je kilka razy, powinno być ZDECYDOWANIE lepiej.

To samo sobie pomyślałam. Bo np. IB SIO są z bambusa, a bambus żeby był chłonny musi kilka prań przejść, może namocz wkładki w wodzie z płynem do naczyń.

Moja Oliwka też na poczatku miała otartą pupkę, bo to raczej nie były odparzenia. Skórka dziecka jest delikatna i chyba reaguje takim podrażnieniem w kontakcie z pieluszką.

s0nata
03-03-2011, 21:49
Ania w kółko miała czerwony tyłek, w kółko wietrzenie, zmiana pieluch wielo, zmiana kremu, mąka ziemniaczana, mycie tym czy tamtym. Już po cichu klęłam na te wielo i chciałam rzucić w diabły, a problem się skończył jak z kilku kup dziennie nagle przerzuciła się na jedną na 2-3 dni. Teraz za to żadna pielucha nie wytrzymuje jak już zrobi... Dosłownie nie ma centymetra czystego miejsca, ale to już nie na temat.

fijonka
03-03-2011, 23:00
dzięki dziewczyny. co do chłonności to jak je kupiłam (nowe) to zrobiłam im stripping, wyprałam z 5x, teraz też pralka chodzi codziennie, więc każda ma na pewno >10 prań zaliczone.

pupę od początku myję tylko ciepłą wodą, nie używam chusteczek.

no nic, na razie w dzień staram się walczyć z wielo (poza spacerem), na noc zakładam pampki, mam nadzieję, że z czasem uda się wyeliminować jednorazówki.

mynia
04-03-2011, 08:21
dzięki dziewczyny. co do chłonności to jak je kupiłam (nowe) to zrobiłam im stripping, wyprałam z 5x, teraz też pralka chodzi codziennie, więc każda ma na pewno >10 prań zaliczone.
pupę od początku myję tylko ciepłą wodą, nie używam chusteczek.
no nic, na razie w dzień staram się walczyć z wielo (poza spacerem), na noc zakładam pampki, mam nadzieję, że z czasem uda się wyeliminować jednorazówki.
Czyli wszystko robisz jak najbardziej prawidłowo. Nie łam się. z czasem będzie na pewno lepiej! Tego Ci życzę :)

mama-igi-tata
04-03-2011, 10:36
czytam sobie wątek, chociaż Ignac nie używa wielo,a le oczywiście teoretyzuje w tym temacie i ostatnio ciężko się zastanawiałam jak taka wielorazówka, którą w dzień trzeba zmieniać częściej niż pampersa, wytrzymałaby u Ignaca, który nie lubi zmieniać pieluch, więc im rzadziej tym lepiej, ale za to sika jak szalony i mimo 1,5 roku "na karku" robi 2-3 kupy dziennie. o nocach nie wspomnę - minimum 2 pampersy co noc zasikane. nic dziwnego jak się wypija 3 duże butle.

mynia
04-03-2011, 10:46
ostatnio ciężko się zastanawiałam jak taka wielorazówka, którą w dzień trzeba zmieniać częściej niż pampersa, wytrzymałaby u Ignaca, który nie lubi zmieniać pieluch, więc im rzadziej tym lepiej im dłużej w pampersie tym lepiej??? stosowałam pampersy i wymieniałam je równie często, ze świadomością że im dłużej w pampersie tym GORZEJ dla zdrowia , pupy i układu moczowego malucha...
jesteś pewna swojego postępowania?

Anyczka
04-03-2011, 10:51
A może Twoje dziecko źle reaguje na własny mocz? Wiem, że to absurdalnie brzmi, ale czasami niemowlaki tak mają, jak siuśki są jakieś kwaśne czy odczyn nie taki... I wtedy rzeczywiście pampersy sa najlepszym wyjściem, bo tam w zasadzie skóra nie ma z moczem kontaktu, jeśli zmienia się je odpowiednio często.
Moja mała pieluszkowana wielo od 3 kg, czyli od swojego wcześniakowego 3 miesiąca życia, mokra pieluszkę ignoruje, zupełnie jej to nie przeszkadza - no, chyba, że kupa. Chusteczek nie uzywamy, kremów równiez, odparzenia nie miała nigdy. W użyciu prefoldy bawełniane, kieszonki z naturalnym od pupy, formowanki takież. Okazjonalnie coś z polarem.
Słyszałam od mamy szyjącej Franiszki opinię, że dziecku przeszkadza nie mokro, a zimno-mokro - może dzidzia się rozkopuje i oprócz tego, że mokro, to ma właśnie zimno...?
Powodzenia!

mama-igi-tata
04-03-2011, 11:54
im dłużej w pampersie tym lepiej??? stosowałam pampersy i wymieniałam je równie często, ze świadomością że im dłużej w pampersie tym GORZEJ dla zdrowia , pupy i układu moczowego malucha...
jesteś pewna swojego postępowania?

mówię o nastawieniu Ignaca.

erithacus
04-03-2011, 20:47
Kochana, przede wszystkim się nie napinaj ;)
Twoja dzidzia ma dopiero niecałe dwa tygodnie. Pewnie sama jeszcze sie nie odnalazłaś w tej nowej sytuacji, a tu juz pieluchy powodują jakieś kłopoty. Myślę, że nie warto robić nic na siłę. Spokojnie uzywaj sobie pampersów, ucz się swojego maleństwa, a z biegiem czasu dowiesz się dlaczego płacze, co przeszkadza mu w spaniu itd., itd.
A wielo wprowadzaj powolutku, np. po jednej dwie pieluchy dziennie.
Kiedy ja zaczynałam przy Zuzi, ubierałam tetrę (tylko to miałam na początku) przed kąpaniem, kiedy młoda miała troche dłuższy czas aktywności. Franek pieluchowany był wielo juz od początku na 100%, ale i ja miałam większe doświadczenie i nie miałam żadnych wątpliwości. A pamiętam, że też marudził, jak miał mokro. (co było bardzo dobrą motywacją do EC ;).

Więc jeszcze raz - nic na siłę. Powolutku dojdziesz do wprawy również z pieluchami wielo :)