PDA

Zobacz pełną wersję : Edycja, post 1



Strony : 1 [2]

czukczynska
25-01-2011, 18:08
przytulam do swojej niekarmiacej piersi

Dziękuję,uspokoiłaś moje stargane sumienie :)

gouraanga
25-01-2011, 18:11
zaraz pobijecie niekończącego się Tasiemca OTowego Cobry :P

liczbą postów, OTów, czy wejść w wątek? :lol:

anoli85
25-01-2011, 18:13
liczbą postów, OTów, czy wejść w wątek? :lol:

no zobacyzmy zobaczymy czym :)

equidna
25-01-2011, 18:20
taaa...a ponoc to forum kiedys było inne...:twisted:

anoli85
25-01-2011, 18:24
taaa...a ponoc to forum kiedys było inne...:twisted:

taa bo na innym serwerze leżało :P

Budzik
25-01-2011, 18:29
Wy tu gadu gadu a tajemnicze chustopróchno znikło i w ciszy domostwa upaja się zamętem zasianym
Jak to troll
:lool:

boszzsz, obiad ugotowały ? pranie powiesiły, gary wymyły ?


Ja nawet pyszne muffiny kukurydziano-sezamowe upiekłam :-)

macierzanka
25-01-2011, 18:37
Ja nawet pyszne muffiny kukurydziano-sezamowe upiekłam :-)
O matko, daj jednego do kawy:)

nitka
25-01-2011, 18:37
dziewczyny jestescie genialne :) dzien mnie tylko nie bylo na forum a tu taka fajna zabawa :)

chustoprochno witam, choc nie mam pojecia kto zacz :) jako podpowiedz prosimy sklad stosiku ci sie chowa w pawlaczu.....

węgielek
25-01-2011, 18:46
O matko, daj jednego do kawy:)

jednego do kawy?!? przepis daj, to tez upieczemy :D

Biedronka
25-01-2011, 18:48
Biedroneczko zima jest! ZIMA! Barany i kury w oborze zaparte razem z krowami i kozami:lool:
zima , nie zima inwentarz obrobić trza !

dobrze ze dziecko w szmacie przy piersi se mozna zamotać i do obory iść :P

Budzik
25-01-2011, 18:51
jednego do kawy?!? przepis daj, to tez upieczemy :D
A proszę: http://mojewypieki.blox.pl/2009/01/Muffiny-kukurydziane-z-sezamem.html - zabrakło mi trochę mąki kukurydzianej - zastąpiłam ją Sinlakiem ;-) I cukru dałam więcej niż w przepisie. Dzieci stwierdziły, że muffiny smakują jak chałwa (przez ten sezam).

węgielek
25-01-2011, 18:52
musza byc pyszne :)
a moje dzieci nawet patrzec na chalwe nie chca.

Budziku, ale robisz z maka pszenna?czy dukanowe bardziej?

matka.kobitka
25-01-2011, 18:53
dzieci na drzemkę położyłam, w piecu napaliłam, drzewa przyniosłam, obiad ugotowałam, pranie powiesiłam, suche zdjęłam, poskładałam, dzieci się obudziły, więc jeść dałam, najmłodsze nakarmiłam piersią, pieluchy przebrałam, wszystkie naczynia umyłam



jedna poprawna:roll:
jeszcze nie napisałas że kury nakarmilas i barany z łąk zagoniłaś do zagrody :twisted:

nie zapominajcie, że wieczorem trza chłopa wyrychtać

skybear
25-01-2011, 18:54
a tak w ogóle to dzięki ci matko naturo,tfu! matko załozycielko watku :D ,bo się rozkręcił fantastycznie,
choć w kierunku innym niż ustawa przewiduje

rzufik
25-01-2011, 18:58
nie zapominajcie, że wieczorem trza chłopa wyrychtać
padłam :lool:

equidna
25-01-2011, 18:59
a tak w ogóle to dzięki ci matko naturo,tfu! matko załozycielko watku :D ,bo się rozkręcił fantastycznie,
choć w kierunku innym niż ustawa przewiduje
oj, oj, bo zaraz się dowiem od modów czy aby niektóre tematy i osoby ignorowac można za takie OT'y ;)

skybear
25-01-2011, 19:02
zaraz ignorować,BANA od razu może to mnie otrzeźwi i nie bede tyle na forum siedzieć.

equidna
25-01-2011, 19:05
zaraz ignorować,BANA od razu może to mnie otrzeźwi i nie bede tyle na forum siedzieć.
byłabys pierwszą zbanowaną użytkowniczką?

Biedronka
25-01-2011, 19:07
nie zapominajcie, że wieczorem trza chłopa wyrychtać:lool:
ja dzisiaj słomiana dziewka bo stary u rodziców :twisted:
se wieczorem chlapne moze jakieś piwo jak popokładam dziatwe spać :lol:

węgielek
25-01-2011, 19:11
nie zapominajcie, że wieczorem trza chłopa wyrychtać

ja znam wyryćkać :D

skybear
25-01-2011, 19:11
QUOTE=equidna;1039516]byłabys pierwszą zbanowaną użytkowniczką?[/QUOTE]

z tego co wiem chyba tak...
NIE BANUJCIE MNIE ,NIE BANUJCIE BŁAGAM!!!! ZABIERZECIE MI MÓJ JEDYNY NAŁÓG!!!:mighty::mighty::mighty:

czukczynska
25-01-2011, 19:13
ja znam wyryćkać :D
Ja też znam wyryćkać :)

gouraanga
25-01-2011, 19:16
A proszę: http://mojewypieki.blox.pl/2009/01/Muffiny-kukurydziane-z-sezamem.html - zabrakło mi trochę mąki kukurydzianej - zastąpiłam ją Sinlakiem ;-) I cukru dałam więcej niż w przepisie. Dzieci stwierdziły, że muffiny smakują jak chałwa (przez ten sezam).

a zamiast mąki kukurydzianej można dać kaszę kukurydzianą? drobna jest - prawie mąka ;)
bo się rozmarzyłam przepis czytając...

silver
25-01-2011, 19:25
Ja też znam wyryćkać :)
ja znam jeszcze inaczej....

czukczynska
25-01-2011, 19:26
ja znam jeszcze inaczej....

Jak?
Ja jeszcze znam -wychędożyć (ale to archaizm).

skybear
25-01-2011, 19:28
Jak?
Ja jeszcze znam -wychędożyć (ale to archaizm).

jak hoży Ambroży w swej budce chędoży?
czy jakoś to szło...

czukczynska
25-01-2011, 19:29
jak hoży Ambroży w swej budce chędoży?
czy jakoś to szło...
A tego nie znałam :)

silver
25-01-2011, 19:29
Jak?
Ja jeszcze znam -wychędożyć (ale to archaizm).

porychać :D
ale spotkałam się z tym tylko u kilku osób z Wielkopolski :)

czukczynska
25-01-2011, 19:31
porychać :D
ale spotkałam się z tym tylko u kilku osób z Wielkopolski :)
Ja jestem z Wielkoplski,ale tego nie znałam.
Całe życie się człowiek uczy :)

Budzik
25-01-2011, 19:36
Budziku, ale robisz z maka pszenna?czy dukanowe bardziej?
Normalne, jak Bóg przykazał, z białą mąką. Jestem okropnie chora i dietę odwiesiłam z tej okazji na kołek.

Ale o co chodzi z tym wyrychtaniem chłopa? Bo ja nie znam wcale i nie wiem, co to znaczy. Ten tego...??


a tak w ogóle to dzięki ci matko naturo,
Nununu! :nono:

Mita
25-01-2011, 19:38
Jak?
Ja jeszcze znam -wychędożyć (ale to archaizm).

mus archaizmy, skoro język taki ubogi...
a ja znam ruchać :)

a tak na marginesie... na jaki temat ten watek?:lool:

silver
25-01-2011, 19:39
mus archaizmy, skoro język taki ubogi...
a ja znam ruchać :)

a tak na marginesie... na jaki temat ten watek?:lool:

OTowy, znasz to skądś?? :D

Mita
25-01-2011, 19:39
Budzik, jest taki śliczny dowcip :)

Budzik
25-01-2011, 19:41
A to ja nie znam :(

equidna
25-01-2011, 19:43
A to ja nie znam :(
też nie znam. jaki?

Budzik
25-01-2011, 19:51
Aż w googlu poszukałam i nic nie znalazłam. Jedyne, co mi się kojarzy, to "wyrychtować" w sensie wyszykować się/przygotować do wyjścia. Moja babcia mówiła też "rychtyk" jako "akurat".

czukczynska
25-01-2011, 19:56
O ten chodzi?

Baba wstała wczesnym rankiem, posprzątała dom, wydoiła krowę, wygnała na pastwisko, zbudziła dzieci, nakarmiła i wyprawiła je do szkoły, naostrzyła kosę, poszła na łąkę, nakosiła trawy, narąbała drewna, przygotowała obiad,nakarmiła dzieci, zrobiła pranie, po czym znów poszła w pole, kosiła do zmierzchu, przygnała krowę do obory, wydoiła, przygotowała kolację, nakarmiła dzieci, wykąpała i położyła je spać, sama się wykąpała, przekąsiła kromkę chleba, zmówiła pacierz i w poczuciu dobrze spełnionego obowiązku położyła się spać.
Nagle zrywa się :
- O matko boska, przecie chłop niewyruchany od rana !!!

silver
25-01-2011, 19:58
:lool:
nie znałam tego :D

equidna
25-01-2011, 20:06
:applause:super!

Kate
25-01-2011, 20:09
oooo jaaa;)))
ekstra

lilka_l
25-01-2011, 20:10
O ten chodzi?

Baba wstała wczesnym rankiem, posprzątała dom, wydoiła krowę, wygnała na pastwisko, zbudziła dzieci, nakarmiła i wyprawiła je do szkoły, naostrzyła kosę, poszła na łąkę, nakosiła trawy, narąbała drewna, przygotowała obiad,nakarmiła dzieci, zrobiła pranie, po czym znów poszła w pole, kosiła do zmierzchu, przygnała krowę do obory, wydoiła, przygotowała kolację, nakarmiła dzieci, wykąpała i położyła je spać, sama się wykąpała, przekąsiła kromkę chleba, zmówiła pacierz i w poczuciu dobrze spełnionego obowiązku położyła się spać.
Nagle zrywa się :
- O matko boska, przecie chłop niewyruchany od rana !!!

Eeeee, byłooooo. Bodajże na dowcipach. Ale niezmiennie dobry

matka.kobitka
25-01-2011, 20:11
ja znam wyryćkać :D


Ja też znam wyryćkać :)


ja znam jeszcze inaczej....


Jak?
Ja jeszcze znam -wychędożyć (ale to archaizm).


porychać :D
ale spotkałam się z tym tylko u kilku osób z Wielkopolski :)

może to było wyryćkać, nie będę sie upierać :)

a wątek idzie w dobrym kierunku...

i dokładnie o ten dowcip mi chodziło :D uwielbiam go

mamru
25-01-2011, 20:23
nie zapominajcie, że wieczorem trza chłopa wyrychtać
wyruchać!!
tylko na to czekam ;)

skybear
25-01-2011, 20:27
wyruchać!!
tylko na to czekam ;)

na wyruchanie????

ot czy takie słownictwo jest tu dozwolone? pytam serio,jak cos to wykropkuje.

equidna
25-01-2011, 20:29
no to pozostaje tylko czekac, aż chłop do domu wróci ;)

mamaslon
25-01-2011, 20:33
kruszynka i chustowa fanka pozdrawiaja :D

IwontaG
25-01-2011, 20:55
Jesteście niesamowite, nigdy tego nie nadrobię.

mimka
25-01-2011, 21:00
Przeżyłam tu wiele powrotów, ale nikt jeszcze nie ukrywał swego poprzedniego wcielenia.
a ja chciałam zaznaczyć, że co najmniej jedna osoba taka się znalazła:ninja: swoją drogą, nie wiem, czy znów z forum nie zniknęła:roll:


:mrgreen:
Chustopróchno rozszyfrowane.
Pentelko, ile już pw dostałaś? :D

Budzik
25-01-2011, 21:01
Dowcip przedni :)

monika999
25-01-2011, 21:17
wyruchać!!
tylko na to czekam ;)

:)
nie wiem co napisac

mamru
25-01-2011, 21:22
upss to ja przepraszam za niecenzuralne słowa
nie będę edytować bo i tak mnie już zacytowałyście, a poza tym od edytowania kto inny ;)

grimma
25-01-2011, 21:27
upss to ja przepraszam za niecenzuralne słowa
nie będę edytować bo i tak mnie już zacytowałyście, a poza tym od edytowania kto inny ;)

juz drugi raz w tym watku przepraszasz :P

a ja nie nadzazam za watkiem - tzn juz go zgubilam
wlasciwie to wchodze zeby zobaczyc czy autorka sie pojawila czy nie :D

mamru
25-01-2011, 21:29
juz drugi raz w tym watku przepraszasz :P
no sorry :P

julinkowa
25-01-2011, 21:32
nawet nie bedę zgadywać kto pisał w pierwszym poście, bo za młoda forumowo jestem i pewnie i tak nie znam, ale wątek poszedł w genialnym kierunku :mrgreen: :applause::applause:

matka.kobitka
25-01-2011, 21:49
jak mawiała moja babcia, większość luźnych rozmów prędzej czy później oscyluje wokół czterech liter :)

a ktoś pisał w pierwszym poście ;)

Lovrita Bornita Rokita
25-01-2011, 21:51
Watek jest bardzo budujacy. Tak sie rozbudowal. ze ja tu wchodze zeby zobaczyc jakie nowe kierunki sie pojawily:jump:

dorcik81
25-01-2011, 21:54
ja tyż:) i gubić się zaczynam:)

aurora
25-01-2011, 21:54
Watek jest bardzo budujacy. Tak sie rozbudowal. ze ja tu wchodze zeby zobaczyc jakie nowe kierunki sie pojawily:jump:

A Ciebie ktoś po powrocie powitał? Bo też Cię długo nie było :ninja:

mamru
25-01-2011, 21:56
A Ciebie ktoś po powrocie powitał? Bo też Cię długo nie było :ninja:
aaaa :lool:

Joania
25-01-2011, 21:57
nawet nie bedę zgadywać kto pisał w pierwszym poście, bo za młoda forumowo jestem i pewnie i tak nie znam, ale wątek poszedł w genialnym kierunku :mrgreen: :applause::applause:
a nawet w genitalnym kierunku.
Dowcip był na forum ale z " wyryćkać" dlatego było takie śmieszne.
a ja taki mały ot:lol: żeby za bardzo nie przeszkadzać w genitalnych dewagacjach ... to kim jest ta osoba?

aurora
25-01-2011, 21:58
aaaa :lool:

Co je? Przegapiłam coś?? :P

mama-kubusia
25-01-2011, 21:59
:lool:A ja tylko dodam ,że genialne jesteście!:mrgreen:

dorcik81
25-01-2011, 22:00
Joaniu chyba się nie dowiemy...ale zawsze można privy do kilku osób z tymże zapytaniem posłać:P

mamru
25-01-2011, 22:02
szkoda, że mmd sama tu nie wlezie i nie potwierdzi naszych przypuszczeń ;) (lub zaprzeczy)

skybear
25-01-2011, 22:06
szkoda, że mmd sama tu nie wlezie i nie potwierdzi naszych przypuszczeń ;) (lub zaprzeczy)
pewnie czyta i brechta sie ze smiechu po podłodze.

Iwka
25-01-2011, 22:08
pewnie czyta i brechta sie ze smiechu po podłodze.
Albo się wkurza, ze jej wątek powitalny tak spostponowano ;)

Gonia
25-01-2011, 22:08
ło matko, jak przekupy na targu.
M. mi czekoladę schował, a sam w pracy jeszcze, a se człowiek coś na ząb by wrzucił, a tu czekolada gdzieś schowana....mufinkę bym tez wciągnęła a i niejedną.

dziunka
25-01-2011, 22:09
:lool:
Wątek genialny, nie ma co:thumbs up:

dorcik81
25-01-2011, 22:19
kobiety przez te wasze wyryćkania to mi się wszystko z jednym kojarzy...a teraz zgadujcie jak przekręciłam kocię imię:P

Gonia
25-01-2011, 22:23
kobiety przez te wasze wyryćkania to mi się wszystko z jednym kojarzy...a teraz zgadujcie jak przekręciłam kocię imię:P
Ryciek??
Ryyyciek

dorcik81
25-01-2011, 22:27
nie

MonikaK
25-01-2011, 22:30
O ten chodzi?

Baba wstała wczesnym rankiem, posprzątała dom, wydoiła krowę, wygnała na pastwisko, zbudziła dzieci, nakarmiła i wyprawiła je do szkoły, naostrzyła kosę, poszła na łąkę, nakosiła trawy, narąbała drewna, przygotowała obiad,nakarmiła dzieci, zrobiła pranie, po czym znów poszła w pole, kosiła do zmierzchu, przygnała krowę do obory, wydoiła, przygotowała kolację, nakarmiła dzieci, wykąpała i położyła je spać, sama się wykąpała, przekąsiła kromkę chleba, zmówiła pacierz i w poczuciu dobrze spełnionego obowiązku położyła się spać.
Nagle zrywa się :
- O matko boska, przecie chłop niewyruchany od rana !!!
kwiczę ze śmiechu :lool::lool::lool:
Dawno mnie nic tak nie rozbawiło :D

skybear
25-01-2011, 22:32
Ryciek??
Ryyyciek

wyryciek?

dorcik81
25-01-2011, 22:34
nie,dodam,że nie mojego kota ba takiego nie posiadam...

Gonia
25-01-2011, 22:35
nie,dodam,że nie mojego kota ba takiego nie posiadam...
ach, to jak nie masz kota, tzn. nieTwój kot był Ci on to może: a idź stąd, bo cię WyRyćkam!!

skybear
25-01-2011, 22:38
ach, to jak nie masz kota, tzn. nieTwój kot był Ci on to może: a idź stąd, bo cię WyRyćkam!!

oznajmiam ze dusze sie ze smiechu...

czukczynska
25-01-2011, 22:45
Wyyyruch?

Mayka1981
25-01-2011, 22:48
A ja tylko zerkam, czy wątek nie zostanie zamknięty jako bezsensowny i do niczego nie prowadzący :twisted: - ale skoro modki się tu też zabawiają... :ninja:

Liv
25-01-2011, 22:48
:lol: :lol: :lol:

wątek cobrowy niniejszym został zdetronizowany!

Gonia
25-01-2011, 22:54
Wyyyruch?

boszsz, ja bym w życiu na moje koty tak nie powiedziała, dorcik81 ciuś ciuś, a fee!


A ja tylko zerkam, czy wątek nie zostanie zamknięty jako bezsensowny i do niczego nie prowadzący :twisted: - ale skoro modki się tu też zabawiają... :ninja:

wątek jest całkowicie bezsensowny

mi.
25-01-2011, 23:03
jeeeeejuuuu!
po co ja poszłam do pracy? :duh: :duh: :duh:
nadrobienie tego wątku zajęło mi ze 20 minut chyba...

jestem zagubiona, nie wiem kim jest Chustopróchno i czy nim jest. Co zbroiło Ono, czy też nie.
o coś kaman z piersią...

no i ten kot...
i ryćkanie....

boszszszsz...

skybear
25-01-2011, 23:13
jeeeeejuuuu!
po co ja poszłam do pracy? :duh: :duh: :duh:
nadrobienie tego wątku zajęło mi ze 20 minut chyba...

jestem zagubiona, nie wiem kim jest Chustopróchno i czy nim jest. Co zbroiło Ono, czy też nie.
o coś kaman z piersią...

no i ten kot...
i ryćkanie....

boszszszsz...

nowłaśnie raczej z niepiersią niż z piersią
a szampon przylazł juz czy nie?

mi.
25-01-2011, 23:15
nowłaśnie raczej z niepiersią niż z piersią
a szampon przylazł juz czy nie?

a z niepiersią, to przepraszam :hide:

nie dotarł, ale może dotarło awizo. ale nie wiem, bo padam.
a jeszcze pieluchy, ciasto, chleb, pranie, no i Mąż...

Iwka
25-01-2011, 23:16
nowłaśnie raczej z niepiersią niż z piersią

Ale że co, ona piersi nie miała? To może chustotata jakiś był?

Gonia
25-01-2011, 23:16
to jest jeszcze jakiś SZAMPON?
chyba za szybko wątek przejrzałam...

Gonia
25-01-2011, 23:17
Ale że co, ona piersi nie miała? To może chustotata jakiś był?

tak czy inaczej niech mufinki upiecze
OT: Iwka ja też z Koszałkowa!

gouraanga
25-01-2011, 23:17
tak czy inaczej niech mufinki upiecze
OT: Iwka ja też z Koszałkowa!

jak z Koszalina, jak z Wroc\lawia?

martita
25-01-2011, 23:18
o matko tyle czasu ja czytam ten watek, a tu masz 'wyrychtowany' czeka...a ja przed kompem...
no zesz...

nie wiem o co kaman, ale normalnie...popuscilam z chichrania :hide:

mi.
25-01-2011, 23:18
a-HA!
czyli chustotata!

i on chciał mieć piersi? :ninja:

(ostrzegam, że jestem tak zmęczona, że łatwo można mnie skusić na zakamarki absurdu i poważniej nieprzyzwoitości ;))

skybear
25-01-2011, 23:20
a z niepiersią, to przepraszam :hide:

nie dotarł, ale może dotarło awizo. ale nie wiem, bo padam.
a jeszcze pieluchy, ciasto, chleb, pranie, no i Mąż...

a nie przepraszaj bo butelka do karmienia była zamieszana w to wszystko,więc mi się stad wzieła niepierś,
daj znac jak dojdzie przesyłka.



Ale że co, ona piersi nie miała? To może chustotata jakiś był?

to mama wyjasnilam wyzej.


to jest jeszcze jakiś SZAMPON?
chyba za szybko wątek przejrzałam...

szampon to miedzy mi. a mną :)



dobra namotałam w tym watku gorzej jak kot-wyryciek.
idę stąd zanim zamotam siebie i innych jeszcze bardziej.

Gonia
25-01-2011, 23:20
jak z Koszalina, jak z Wroc\lawia?

też! wszystko prawda. przyszedł M., idę wyrychtować mu herbaty

mi.
25-01-2011, 23:21
szampon to miedzy mi. a mną :)

jako ten miecz... :lol:

skybear
25-01-2011, 23:21
JESSUUU!!!! NIE NIE NIE!!!
CHODZI O MAMĘ, CHUSTOMAMĘ!!!:duh::duh::duh:

JAK DZIECKO KOCHAM ZADEN FACET NIE JEST W TO ZAMIESZANY!

skybear
25-01-2011, 23:23
jako ten miecz... :lol:

przeczytałam :"mecz" i mysle jak to rozegrac.

nosz kurcze, mi. daj mi stąd wyjść!!!

aniakom
25-01-2011, 23:23
Cudownie mi się Was czytało! Kawał przedni.

Mita
25-01-2011, 23:25
czytało??
czy Ty sobie wyobrażasz, że to koniec??

mi.
25-01-2011, 23:26
przeczytałam :"mecz" i mysle jak to rozegrac.

nosz kurcze, mi. daj mi stąd wyjść!!!

jako ten mecz między nami...
w _enisa? :hmm:

ja przepraszam, ja jestem zmęczona, nie mogę strzelić kielicha...
idę do pieluch...

edziab
25-01-2011, 23:26
No dobra :ninja:
Przyszłam, nadrobiłam 14 stron od wczoraj, uśmiałam się i kurczę nadal nie wiem kim jest to tajemnicze chustopróchno...:ninja:

martita
25-01-2011, 23:28
kot-wyryciek no padlam... :lol:

ale ja nie rozumim dalej...hehe

Lena_a
25-01-2011, 23:28
No dobra :ninja:
Przyszłam, nadrobiłam 14 stron od wczoraj, uśmiałam się i kurczę nadal nie wiem kim jest to tajemnicze chustopróchno...:ninja:

To już chyba nie ma znaczenia :) hahaha

Wątek zyje juz swoim drugim wyrychtowanym życiem hahaha

bubusita
25-01-2011, 23:43
No to plan jest taki...dziś już nie piszemy, bo ja idę spać, a jutro nie będę miała jak nadrobić:lol:.
Noooo chyba, że się całkiem "rozłożę" i korepetycje wszystkie jutrzejsze odwołam:ninja:,ale jednakowoż wolałabym, żebyście posżły już spać, nie tworząc przez noc i jutrzejszy dzień kolejnych 17 stron:mrgreen:.

v
25-01-2011, 23:46
żeby za bardzo nie przeszkadzać w genitalnych dewagacjach

taka dosc zmeczona jestem, ale rzucilam tu okiem
i oczywiscie przeczytalam w genitalnych dewocjonaliach

Gonia
25-01-2011, 23:48
No to plan jest taki...dziś już nie piszemy, bo ja idę spać, a jutro nie będę miała jak nadrobić:lol:.
Noooo chyba, że się całkiem "rozłożę" i korepetycje wszystkie jutrzejsze odwołam:ninja:,ale jednakowoż wolałabym, żebyście posżły już spać, nie tworząc przez noc i jutrzejszy dzień kolejnych 17 stron:mrgreen:.

dobry pomysł! odwołaj :-)

Mita
25-01-2011, 23:49
taka dosc zmeczona jestem, ale rzucilam tu okiem
i oczywiscie przeczytalam w genitalnych dewocjonaliach
ciekawe co by na to dr Freud powiedział :ninja:

mi.
25-01-2011, 23:49
Goniu, przepraszam... ale... w temacie... dewocjonaliów...
kim jest Kaktus-mega przytulaczek :ninja:

Gonia
25-01-2011, 23:53
Goniu, przepraszam... ale... w temacie... dewocjonaliów...
kim jest Kaktus-mega przytulaczek :ninja:

Kaktus to kot, podobnie jak Gordon, a nie widać? dać fotkę?

EDIT: Przyszedł Wyryciek-Mąż, idę spać.

v
25-01-2011, 23:54
ciekawe co by na to dr Freud powiedział :ninja:

pewnie to, co zawsze: stosunek seksualny mieć ;)

Jasnie Pani :)
25-01-2011, 23:54
kim jest Kaktus-mega przytulaczek :ninja:

O matko i Córko!!! Dopiero z ciebie dr Freud miałby ucieche :lool:

OT i BTW ;) poszukiwana byłas wczoraj na watku o Chunei'u

Bonita
25-01-2011, 23:57
nie dam rady z Wami... może dałoby się przenieść ten wątek do innego działu? bo powitania zakończyły się jakieś 17 stron temu :P

Jasnie Pani :)
25-01-2011, 23:58
nie dam rady z Wami... może dałoby się przenieść ten wątek do innego działu? bo powitania zakończyły się jakieś 17 stron temu :P

spoko, przynajmniej nikogo tu nie posadzą o sztuczne nabijanie postów, bo tu sa liczniki wylaczone ;)

Bonita
26-01-2011, 00:00
spoko, przynajmniej nikogo tu nie posadzą o sztuczne nabijanie postów, bo tu sa liczniki wylaczone ;)
A no tak... posty są na wagę złota ;) Ale z drugiej strony to nikt tu sztucznie nie pisze, bo widać realne zaangażowanie całą sprawą :D

Meta
26-01-2011, 00:13
byłabys pierwszą zbanowaną użytkowniczką?
z tego co wiem chyba tak...
Haha - CHCIAŁOBYSIĘ :poke:


A ja tylko zerkam, czy wątek nie zostanie zamknięty jako bezsensowny i do niczego nie prowadzący :twisted: - ale skoro modki się tu też zabawiają... :ninja:
A pffffffffff

martita
26-01-2011, 00:15
MamaBasi, tylko ktora sprawa...?
kota kaktusa...? prochno-licznika...? wyryckania-wyrychtania-wyrychania...?czy szamponu w roli miecza :lol: ?

mi.
26-01-2011, 00:17
czy szamponu w roli miecza :lol: ?
meczu, meczu...

ja już nie wiem z kaktusem... czy wolałam kiedy się domyślałam, czy teraz, kiedy jest kotem :roll:

Mita
26-01-2011, 00:21
mi. zrób mine jak Kajetan i napisz: czuje się oszukana :lool:

skybear
26-01-2011, 00:21
meczu, meczu...

ja już nie wiem z kaktusem... czy wolałam kiedy się domyślałam, czy teraz, kiedy jest kotem :roll:

to meczu czy miecza?
rozwiążmy do końca choć te sprawe .bo nie zasnę ,
no.

martita
26-01-2011, 00:22
aaaa...to juz wszytsko jasne ;)


...ide umyc zeby, moze mnie swiezosc otrzezwi i tak dalej... ;)

Bonita
26-01-2011, 00:23
MamaBasi, tylko ktora sprawa...?
kota kaktusa...? prochno-licznika...? wyryckania-wyrychtania-wyrychania...?czy szamponu w roli miecza :lol: ?
W sprawę... sprawę... OTowania wątku :D

mi.
26-01-2011, 00:25
to meczu czy miecza?
rozwiążmy do końca choć te sprawe .bo nie zasnę ,
no.

a już pisałam o wcześniej co ja o tym myślę ;)


mi. zrób mine jak Kajetan i napisz: czuje się oszukana :lool:
mogę zrobić coś innego... :)



Moja Mama czuje się oszukana...

Gonia
26-01-2011, 00:29
i jak tu zasnąć?
mi. nie było tematu. wyobraź sobie, że on wcale nie jest kotem...

EDIT: a ciekawe czy Chustopruchno ma kota?

martita
26-01-2011, 00:33
mi. zrob zrob zrob!!! nie daj sie prosic...!!!

Gonia
26-01-2011, 00:34
mi. zrob zrob zrob!!! nie daj sie prosic...!!!
no zrobiła, to małe zielone. sie rymuje nawet.

skybear
26-01-2011, 00:37
a wiecie ,że tytuł tego podforum pasuje idealnie do tego wątku?

KIM JESTEŚ (tajemnicze próchno)?
JAK TO SIĘ ZACZĘŁO(że skręciło na szerokie wody wielkiego wyryćkania,offtopów i innych)?

martita
26-01-2011, 00:41
eee...za malo fluoru mialam w pascie do zebow, albo ten napis jakis fluorescencyjny - cyzli ze go slabo widze :hide:

matka.kobitka
26-01-2011, 01:23
Wyyyruch?

mój się powinien cieszyć, że sierściuch na niego wołam i o kocie myślę, żeby nie było


No to plan jest taki...dziś już nie piszemy, bo ja idę spać, a jutro nie będę miała jak nadrobić:lol:.
Noooo chyba, że się całkiem "rozłożę" i korepetycje wszystkie jutrzejsze odwołam:ninja:,ale jednakowoż wolałabym, żebyście posżły już spać, nie tworząc przez noc i jutrzejszy dzień kolejnych 17 stron:mrgreen:.

jest ryzyko, że jak odwołasz, to tych 17 powstanie do południa


a że wątek po północy nie zrobił się specjalnie pikantny, to zmierzam ku miejscu ze wszech miar bardziej pikantnym...

Joania
26-01-2011, 02:07
a z niepiersią, to przepraszam :hide:

nie dotarł, ale może dotarło awizo. ale nie wiem, bo padam.
a jeszcze pieluchy, ciasto, chleb, pranie, no i Mąż...
nie wyryćkany?

AS
26-01-2011, 07:50
Nadrobiłam wątek, niemożliwe jesteście :lool: :lool: :lool: :lool: :lool:
A czy ktoś może pogonić wątek w kierunku, gdzie będzie bliżej rozwiązania zagadki? Kim jest owoż próchno sprawca zamieszania? Chociaż może nie mam szans, za krótko na forum.

silver
26-01-2011, 10:07
Nadrobiłam wątek, niemożliwe jesteście :lool: :lool: :lool: :lool: :lool:
A czy ktoś może pogonić wątek w kierunku, gdzie będzie bliżej rozwiązania zagadki? Kim jest owoż próchno sprawca zamieszania? Chociaż może nie mam szans, za krótko na forum.
najwidoczniej w złym miejscu szukasz odpowiedzi :P

AS
26-01-2011, 10:08
najwidoczniej w złym miejscu szukasz odpowiedzi :P
tak wyszło :( ale i tak się ubawiłam miejscami

silver
26-01-2011, 10:14
sprostowałam :D

Frezis
26-01-2011, 10:52
dzięki za poprawę humoru na początek dnia ;)

skybear
26-01-2011, 12:21
i tak sie kończy rychtanie w watkach powitalnych,
próchno sie znerwiła:(

rzufik
26-01-2011, 12:27
no bywa. to co zamkną nam watek teraz?

nianja
26-01-2011, 12:29
nie zdążyłam się przywitać a tu już zaraz będzie wątek pożegnalny :)
prześledziłam cały wątek, uśmiałam się a zagadka nie rozwiązana :( buu

skybear
26-01-2011, 12:30
no bywa. to co zamkną nam watek teraz?

nie mogą!!! moim skromnym zdaniem powienien zostać nawet przypiety na górze jako wzorcowy przykład chóralnego powitania.

ponad 20 stronicowe powitanie! takiego czadu to tu dawno nie było!

bubusita
26-01-2011, 12:31
Eeee tam, o co się tu wnerwiać/obrażać, ot wesoły wątek:).

JJ
26-01-2011, 12:42
Eeee tam, o co się tu wnerwiać/obrażać, ot wesoły wątek:).

czy wesoly to juz zalezy od punktu patrzenia :wink: bubu moja wypowiedz tyczy sie do ogolu a nie tylko Ciebie wiec nie zrozum mnie zle
gdybym byla mmd byloby mi nadzwyczajniej przykro ze watek nabral takiego kierunku

skybear
26-01-2011, 12:45
czy wesoly to juz zalezy od punktu patrzenia :wink: bubu moja wypowiedz tyczy sie do ogolu a nie tylko Ciebie wiec nie zrozum mnie zle
gdybym byla mmd byloby mi nadzwyczajniej przykro ze watek nabral takiego kierunku

naprawdę?,tzn jakiego? część nadal wchodzi i ją wita,a część po prostu offtopuje nikogo nie obrażając.
ja bym była zachwycona jakby ktoś rozpędził się z wyryćkaniem w moim powitaniu,ale to oczywiście moje odczucie.

mmd
26-01-2011, 12:47
czy wesoly to juz zalezy od punktu patrzenia :wink: bubu moja wypowiedz tyczy sie do ogolu a nie tylko Ciebie wiec nie zrozum mnie zle
gdybym byla mmd byloby mi nadzwyczajniej przykro ze watek nabral takiego kierunku

Kochana JJ -
utknęłam na 6 stronie, zatem nie wiem co dalej jest.
ale coby to nie było - odwyk dał mi duuuuuzy dystans,
i ktoś musiałby mi solidnie nawrzucać, żebym się obraziła :)

Ps. A te wakacje od jutra od 20.00 i to kilka dni tylko :)

rzufik
26-01-2011, 12:49
Kochana JJ -
utknęłam na 6 stronie, zatem nie wiem co dalej jest.
ale coby to nie było - odwyk dał mi duuuuuzy dystans,
i ktoś musiałby mi solidnie nawrzucać, żebym się obraziła :)

Ps. A te wakacje od jutra od 20.00 i to kilka dni tylko :)
no i bardzo dobrze ze tylko kilka dni :) bo juz nadzieje straciłam na nieobrażalskich ludzi :)

skybear
26-01-2011, 12:50
podajcie jakikolwiek przykład ,że ktoś tu w watku obraził mmd.
owszem dalej watek rozwinął sie w conajmniej niespodziewanym kierunku,ale
to po prostu była totalna głupawka,no włączyła sie i koniec,tak bywa.
mmd jak bedziesz miała czas i ochote przeczytaj cały wątek,poprawia humor.

grimma
26-01-2011, 12:51
moja wyszukana wrazliwosci i tendencja do szukania dziury w calym w tym wypadku nie alarmuje.
mmd - mozesz przeczytac caly watek spokojnie w wolnej chwili. nie ma nic obrazliwego :ninja:

bubusita
26-01-2011, 13:02
czy wesoly to juz zalezy od punktu patrzenia :wink: bubu moja wypowiedz tyczy sie do ogolu a nie tylko Ciebie wiec nie zrozum mnie zle
gdybym byla mmd byloby mi nadzwyczajniej przykro ze watek nabral takiego kierunku

Ale why? Wprawdzie nie odważę się przeczytać wątku po praz drugi;), żeby sprawdzić czy na 100% nie ma w nim nic obraźliwego, ale tak mi się wydaje, że po prostu "gupawy" dostałyśmy czego rezultatem jest ten wątek właśnie:D. Czasem dobrze jest mieć szajbę, coby nie zwariować:D!

Budzik
26-01-2011, 13:02
boszsz, ja bym w życiu na moje koty tak nie powiedziała, dorcik81 ciuś ciuś, a fee!



Zważywszy na to, że Twój kot nazywa się Kaktus, to ja się domyslam, jak mogłaś przekręcić :lol:

A znacie ten dowcip? W fabryce zatrudniono nowa sekretarkę. Kadrowa poucza ją: "...i najwazniejsze - dyrektor nazywa się KOTAS - błagam, niech pani się nie pomyli i nie powie czegoś głupiego, dyrektor jest na tym punkcie bardzo wrażliwy!". Sekretarka przyjęła do wiadomości, po jakimś czasie odbiera telefon, leci na halę produkcyjną i woła na całe gardło "Czy jest tu dyrektor CHOJ?"

macierzanka
26-01-2011, 13:03
Na tapczanie siedzi próchno,
Chustę przynieś mi córuchno;
Dziecię wije się i płacze-
Zali chusty nie zobaczę...
Ludzie z forum jaja robią -
pewnie z wielo nie pomogą...
Śledzi próchno wątek swój
i na szóstej stronie robi fuj.
Więcej stron nie zdzierżę
Wolę coś podziałać z mężem.
I nauczkę mam na przyszłość -

tutaj mi rymów częstochowskich zabrakło :duh:

[B]Zanim nowy temat poczynię,
pewnie wiele wody upłynie :)
Teraz jadę na wakacje -
nic nie piszcie, proszę zacnie.
Nie mam czasu na czytanie,
Bo rodzinę mam na stanie!



A ja czułam, że skończy się jak u Cobry, tj. na wesoło:)

Meta
26-01-2011, 13:05
A co wy dziewczyny tak z tym zamykaniem huh? :roll:

Gonia
26-01-2011, 13:13
[B]Na tapczanie siedzi próchno,
...
Ludzie z forum jaja robią -
pewnie z wielo nie pomogą...


mmd z wielo chętnie Forumki pomogą,
coś poradzą coś odradzą i zachęcą.
może w wątku coś OTopią i przekręcą
ot fajną jesteśmy załogą.

silver
26-01-2011, 13:15
A co wy dziewczyny tak z tym zamykaniem huh? :roll:

Consuetudo est altera natura.....

matka.kobitka
26-01-2011, 13:26
i tak sie kończy rychtanie w watkach powitalnych,
próchno sie znerwiła:(

dobra, biję się w pierś, bom to chyba ja zaczęła z rychtaniem, ech ten mój niewyparzony jęzor :hide:

ale nic złego nie miałam na myśli, po prostu podła małpa jestem z natury, jak to czule mówi mój małż i czasem powiem o jeden rychteć za dużo, bez złych zamiarów :duh:

pardąs i znikam

a tajemniczą mmd witam bardzo serdecznie :)

skybear
26-01-2011, 14:13
zaraz podłą małpą...
lepiej brzmi małpeczką psotną.zresztą rychtanie stało się przewodnią myślą tego jakże miłego wąteczku,będę tu zaglądać ilekroć humor mi siądzie.
a więc dzięki Lemisa za to rychtanie.
jakkolwiek dziwnie to zabrzmiało...

dorcik81
26-01-2011, 14:16
taka dosc zmeczona jestem, ale rzucilam tu okiem
i oczywiscie przeczytalam w genitalnych dewocjonaliach
a myslałam ,że tylko na mój móżdżek tak pada...dobrze,że nie jestem sama

edit: Budziku brawo :) Goniu wybacz to przez moją hmm..dietę
mmd sie nie gniewaj co ?

matka.kobitka
26-01-2011, 14:26
zaraz podłą małpą...
lepiej brzmi małpeczką psotną.zresztą rychtanie stało się przewodnią myślą tego jakże miłego wąteczku,będę tu zaglądać ilekroć humor mi siądzie.
a więc dzięki Lemisa za to rychtanie.
jakkolwiek dziwnie to zabrzmiało...

bo to miało być ryćkanie, tak jak dziewczyny pisały, ale, że nie często tego słowa używam, to przekręciłam, zresztą ryćkanie też dziwne...

mi najbardziej podoba się...
nie, nie zaczynam znowu
nie przed północą :)

skybear
26-01-2011, 14:54
DAWAJ,DAWAJ!

Lovrita Bornita Rokita
26-01-2011, 14:54
A Ciebie ktoś po powrocie powitał? Bo też Cię długo nie było :ninja:
W piersi sie bije i o przebaczenie prosze, bo sie nie przywitalam jak nalezy po powrocie:oops: Wybaczycie chustonowce?:cool:

matka.kobitka
26-01-2011, 15:16
DAWAJ,DAWAJ!

obiecuję po północy :)