Zobacz pełną wersję : ulubione pieluchy facetów
mamaHani
05-01-2011, 12:31
Podbijam temat: Jakie pieluszki najbardziej się podobają waszym facetom, mężom, ogólnie płci męskiej w waszym otoczeniu? JAki typ lubią, które są dla nich najlepsze, które im się najłatwiej zakłada na dziecko?
Mój mąż kiedyś formowanki i otulacz na rzepy, bo łatwiej i szybciej, a teraz gdy córa szaleje przy zmianie pieluchy to o dziwo uwielbia kieszonki na napy (bo jak mówi wystarczy że zapnie na dwie napy a resztę dopina już w biegu - Hanka nie uleży i ma już obcykane jaki kolor napki do jakiego koloru, nie musi sie martwić że coś za ciasno albo za luźno).
Do środka kieszonek maksi grube wkłady z mikrofibry, bo na długo starczają i córka ma miękko lądować (cytuję).
margeritta
05-01-2011, 12:38
Mój mąż jest w tym dobry i o dziwo nie idzie na łatwiznę. Jego zestaw to Flip i ręczniki Ikea + wkładane misternie na jego sposób 2 papierki :-P ja ręczników używam w ostateczności bo nie mam do nich cierpliwości :-)
Mamusia Jasia
05-01-2011, 12:38
Mój uwielbiał najbardziej te, które sam uszył. :)
margeritta
05-01-2011, 12:41
Mój uwielbiał najbardziej te, które sam uszył. :)
:applause: ale masz Skarb w domu
Mój uwielbiał najbardziej te, które sam uszył. :)
:omg::szok:
mój ogólnie nie lubi wielo, nie wiedzieć czemu
jedynie raz mu oko rozbłysło na widok pieluszki w gitary :D
kasia_mama_stasia
05-01-2011, 12:44
Zdecydowanie kieszonki na napy i to konkretnie Charlie Banana.
Mój nie lubi żadnych, jak juz musi przebrać małą to tylko w jednorazówkę, ogólnie razem z moja teściową toczy kampanie przeciwko pieluchom wielorazowym. Nie maja zrozumienia dla moich "fanaberii" :)
Wiewiórka
05-01-2011, 13:37
kieszonki lub aio, inne pieluchy wg mojego mojego męża są nienormalne, chore i do wyrzucenia na smietnik. Ciekawa jestem co powie na Itti Bitti SIO
mój na początku jak przebieral to tylko w jednorazówke, jak twierdził "ja tych szmat nie będe zakładać". teraz przebiera we wszystko co mamy i jednorazówek juz od dawna nie mamy w domu
Mój zakłada formowanki i na otulacz gaciowy storchy;-) Nie wiem dlaczego ale to uwielbia. Co ciekawe tylko jemu jednemu mała nie ucieka przy ubieraniu gaci;-)
mój powiedział że zdecydowanie najbardziej lubi rozmiarkową IB SIO, później kieszonki.
hildegarda
05-01-2011, 14:23
mój na początku bojkotował wielo i zakładał jednorazówki, teraz potrafi załozyć tere z otulaczem IV lub Flipem, włożenie wkładu do kieszonki, lub wpięcie do SIO jeszcze za trudne...
A mój najbardziej lubi jednorazówki:roll:
Wiewiórka
05-01-2011, 14:38
hildegardo, może warto zostawiać mężowi kieszonki z włożonymi już wkładami, żeby tylko założył?
kieszonki na rzepy. albo formowanki + otulacz, tylko mu trzeba wszystko wczesniej powpinac gdzie trzeba ;)
Itti Bitti, które nazywa Itsi Bitsi ;) Jednorazówek nie znosi na tyle, że jak ja mam lenia na pranie i sugeruję że kupię pakę pampersów to on mnie zniechęca ;) Wielo sam potrafi do kupy złożyć i wiesza pranie czasami :)
ewaibartek
05-01-2011, 15:00
moj tez nie popiera tych pieluch-tak sie wyraził!!!!!
nie wiem co tu popierac :)innych w domu nie ma,wiec i wyjscia nie ma :)
hildegardo, może warto zostawiać mężowi kieszonki z włożonymi już wkładami, żeby tylko założył?
to jest b.dobry pomysł. Ja tak zostawiam dziadkom jak zostają z małą. Z nianią nie mam tego problemu ;) ona wszystko kuma co i jak :P
to jest b.dobry pomysł. Ja tak zostawiam dziadkom jak zostają z małą. Z nianią nie mam tego problemu ;) ona wszystko kuma co i jak :P
Ja tak zostawiam nawet w przedszkolu Kornelii. Przedszkole akurat z profilem ekologicznym, więc panie są do tego rozwiązania przekonane, chociaż poznały te pieluchy dopiero w zeszły czwartek :D
mamaHani
05-01-2011, 15:08
widze że u wielu z was jest akcja:mama "wielo", tata "jedno", ciekawe że pokolenie naszych rodziców wtóruje zniechęconym do ekowielo mężom
mamaHani
05-01-2011, 15:11
a moze jakiś tata sie wypowie, bo wiem że mamy chustotatusiów na forum
ekomummy
05-01-2011, 15:23
Moj stal sie dosyc dobry i rozumie co trzeba zlozyc razem, zeby bylo dobrze :). Ale na poczatku zdarzalo mu sie nalozyc kieszonke bez wkladu :cool:. Chociaz wg. niego tylko AIO powinny byc w naszym stosiku i to na dodatek jeden rodzaj, zeby sie nie myliło :D
widze że u wielu z was jest akcja:mama "wielo", tata "jedno", ciekawe że pokolenie naszych rodziców wtóruje zniechęconym do ekowielo mężom
to prawda... też mnie to trochę dziwi. O ile moja mama i nasza niania piały z zachwytu że chowamy w wielo o tyle mój teść zrobił minę niespecjalnie zadowoloną i kazał sobie zostawiać pampersy... więc zostawiam już przygotowane pieluchy razem z papierkiem :P
Mój chop preferuje kieszonki, reszta dla niego zbyt skomplikowana, a najgorzej to ubrać formowankę i otulacz, toż to tyle roboty! Oczywiście musi mieć wszystkie pieluszki gotowe do założenia, wkłady wewnątrz, bo inaczej mu się nie chce i bierze jednorazówkę. A sam mnie namawiał na wielorazowe! Generalnie w dzień jest Młody na wielo, a na noc niestety dajemy jednorazówkę, żeby się nie wybudzał do rana. Wiem, że to bleee, ale wolimu my rodzice i dzieciak być wyspani.
:omg::szok:
mój ogólnie nie lubi wielo, nie wiedzieć czemu
jedynie raz mu oko rozbłysło na widok pieluszki w gitary :D
Mój lubi ze względu na swe sknerstwo i wielorazowość owego produktu:-))) Czasem tylko zapnie napkami do tyłu jak Mysza wierzga za bardzo:-)))
margaretka
05-01-2011, 17:19
Mój nie ma większych problemów, poradzi sobie z każdym rodzajem, pod warunkiem, że są poskładane i gotowe do użytku, bo nigdy nie wie, która wkładka do czego:D Zdarzało się, że założył kieszonkę bez wkładu i też było ok:D
Poza tym bardzo szybko się przestawił na wielo, jak trzeba, to przepłucze i nie marudzi, jak kupuję kolejne (chociaż mamy wystarczającą ilość).
Moj rzadko przebiera , ale jak pierwszy raz zakładał to tyłem na przód rzepy z tyłu - na jak na taki pomysł można wpaść - a mamy malutkie dziecko :P nie żeby dało sie na stojąco , albo w biegu . A była to kieszonka na napy .
mój ma swoich faworytów (kieszonki BAbYettowe i to najlepiej te wzory i kolory ktore sam wybierał:P) ale założy wszystko. Na noc zakładamy formowanki z otulaczem albo AIO z dodatkową wkładką a ponieważ to on kąpie na noc więc wie co jak i do czego.
Nawet składa czasami po praniu pieluchy i (cwaniak jeden) wkłada najlepsze wkłady do swoich ulubionych kieszonek;)
Nawet składa czasami po praniu pieluchy i (cwaniak jeden) wkłada najlepsze wkłady do swoich ulubionych kieszonek;)
zaradnych chłopak! I wtedy wiadomo że jego pieluchowanie najbardziej skuteczne hehe
Mój mnie ostatnio zagiął. Mieliśmy iść do urzędu, Ignacy godzinę wcześniej przewijany (M przebierał). I M mówi kochanie trzeba Ignaca przebrać, bo ma na sobie kieszonkę z PULem bawełnianym więc może przesikać tyle czasu" :lol:i pomyśleć że parę miesięcy temu założył formowankę na formowankę myśląc że to otulacz:hide:
clarissima
05-01-2011, 18:23
A mój zakłada to co jest akurat na wierzchu. Wcześniej najczęściej tetrę z flipem, potem bardzo lubił bambuski kikko (sam je składał:)) a teraz lubi formowanki z otulaczem. Do kieszonek jest nieprzekonany, bo to za proste rozwiązanie.... no chyba że gdzieś poza domem. W ogóle do wielo jest tak przekonany, że jak robiłam stripping naszym pieluszkom, małego trzeba było ubierać w zwykłą tetrę a mi się nie chciało w nocy go przewijać i chciałam założyć jednorazówkę to powiedział: nie, nie róbmy mu tego :)
mamaHani
05-01-2011, 18:31
się uśmiechnęłam jak czytałam o zaradności waszych mężów :-)
z wkładami mój też najlepsze wybiera ....dobre
Itti Bitti, które nazywa Itsi Bitsi ;) Jednorazówek nie znosi na tyle, że jak ja mam lenia na pranie i sugeruję że kupię pakę pampersów to on mnie zniechęca ;) Wielo sam potrafi do kupy złożyć i wiesza pranie czasami :)
U nas dokładnie tak samo. Króluje itti bitti snap in one (nie tylko u taty, bo ja też je uwielbiam)
hildegarda
05-01-2011, 20:07
hildegardo, może warto zostawiać mężowi kieszonki z włożonymi już wkładami, żeby tylko założył?
Jak go samego z dzieckiem zostawiam to tak własnie robie, ale jak oboje jestesmy w domu, to pilnuję, zeby czesto tetre zmieniać, więc nie ma problemu. Ale ostatnio wysadzamy więc raczej pilnuje, żeby wysadzał. I o dziwo to robi:cool:
mój uwielbia Itti Bitti i takich by chciał mieć we wszystkich kolorach caaały stos :)
mama-donna
05-01-2011, 20:53
A mój lubi wszystkie, ale najlepiej jak są na rzepy no chyba, że napy będą kolorami nabite, żeby mu symetrycznie wyszło, bo inaczej to twierdzi, że musi napy liczyć (ja na czuja zawsze dobrze zapnę) Ubiera jednak co ma pod ręką byle tylko było zmontowane, czyli jak tetra to poskładana, jak kieszonka to z włożonym wkładem. Ale najładniejsze są te uszyte przeze mnie, nawet jak są krzywusy straszne.
Ulubione męża? Jednorazówki. Choć uświadomiony na tyle, że eko-jednorazówki. Choć wielo i wiesza i składa.
Mój nie wybrzydza i założy wszystko, ale jak na razie musi mieć uszykowane "gotowce" do założenia. Ale już nad tym pracuję :ninja:
mamapodziomkow
05-01-2011, 21:13
Moj lubi formowanki na rzepy i Flipa. Lubi tez welniaki, ale ich malo uzywamy, bo robia jednak wieksza pupe niz Flip i sa sztywniejsze. Z formowankami na napy tez sobie dobrze radzi, kieszonki lubi zdecydowanie mniej, jesli juz to takie z podwojnym rzedem napek, ale przebiera we wszystko co trzeba. Wklady nie zawsze pamieta ktory do czego, ale pranie zwijam zazwyczaj ja, kiedy go nie ma, wiec jest usprawiedliwiony. Za to czesto wiesza otulacze, bo mnie sie zdarza, ze je wyciagne zanim pranie pojdzie do suszarki i potem zapomne powiesic ;)
Ale ogolnie to wielo- bardzo lubi i sam mnie wlasciwie namowil, bo swojego syna 16 lat temu mial w pieluchach z tasiemkami i welniakach. Bez niego pewnie bym sie nie odwazyla ;)
moj kieszonki i zawsze ju przygotowane.formowanek wrecz nienawidzi.ja kladzie z. spac wieczorek gdy ja w pracy to jednorazowka niestety .
kasia wska
05-01-2011, 21:57
kieszonki na rzepy z wkładkami z mikrofibry, a najbardziej blueberry minkee - w efekcie na wszystkie mówi blueberry :lol:
z napami się ciągle wścieka, że za luźno lub za ciasno. ja często też...
tucharzenka
05-01-2011, 22:42
u nas tatuś generalnie trzyma się od przewijania z daleka a odkąd używam wielo to już w ogóle ma świetną wymówkę - nie wie co do czego, a w dodatku mokre śmierdzą i on się do nich nie dotknie. Jednorazówki to jeszcze dało się zwinąć i szybko do kosza. No nic, kiedyś jednak będzie musiał spróbować :) Przyznał jednak że faktycznie są ładne ale wg niego to i tak bez sensu bo dzieć ich na głowie nie nosi coby wszyscy podziwiali tylko na pupie i to schowane pod ubraniem więc PO CO ? Ot fanaberia mamuśki co siedzi w domu, nudzi się i wymyśla żeby potem mieć powód do ponarzekania, że ciągle tylko sprzątanie, gotowanie no i PRANIE ;)
dobry temat... :D
mój M to cięzki typ jezeli chodzi o pieluchy. przebiera małą dośc rzadko, oczywiście w to co mu przygotuję, bo pojęcia formowanka, otulacz, lub AIo to dla niego raczej abstrakcja. ostatnio kapał małą, miał ubrac a ja przyszłam na cycusia. cos mi sie pasowało, otwieram pajaca, a mała w flexi tocie bez gatek... no to dobrze że sie w czas zorientowałam...
mój fan motoryzacji ma swoją faworytkę, kieszonke NappiMe w autka, mam nawet przykazane zakupić pieluszkę w motocykle, ale puki co takiej nie znalazłam.
Moj M przebieral dzielnie we wszystko, byle bylo gotowe, przygotowane (tylko do zapiecia, bo mu sie reka nie miescila w kieszonki) i najlepiej nie zakupkowane :D
u nas tatuś generalnie trzyma się od przewijania z daleka a odkąd używam wielo to już w ogóle ma świetną wymówkę - nie wie co do czego, a w dodatku mokre śmierdzą i on się do nich nie dotknie.
Mój kiedyś też tak uważał. Aż ostatnio na wyjeździe mieliśmy pampersy. To akurat były święta, Ignaś po wigilii się nie przejmował- chyba z 3 razy narobił. A to pokój w hotelu, jeden kosz na śmieci. Wyjeżdżaliśmy w pierwszy dzień świąt, a smrodu już znieść nie mogliśmy. Wtedy to usłyszałam od M. "ależ te pampersy śmierdzą, dlaczego nie wzięliśmy wielo?"
kasia_mama_stasia
06-01-2011, 20:06
Mój zmienił zdanie; dziś mi oświadczył, że odkąd wie jak się dopina i układa IB SIO, to to jest jego faworyt, choć wizualnie woli Charlie Banana.
klusiecka
06-01-2011, 21:23
IB SIO - bo " są najładniejsze" ale kieszonki też lubi,
mój mąż mówi, że już za duży na pieluchy jest, więc nie nosi ;) A jego ulubione, tak jak i moje, to wełniak loveybums + tetra/składanka konopna :)
Mój mąż chyba najbardziej lubi składanki plus flipa, a i jeszcze czarną itti biiti - bo czarna:)
Ale ogólnie zakłada wszystko synkowi. Tylko czasem się merda, do czego potrzeba otulacza, a do czego nie;)
Usmialam sie z niektorych tekstow :)
Moj P. na poczatku zartowal, ze to nawet fajnie, ze zaczelam uzywac wielo, bo teraz on ma swiety spokoj i nie musi przebierac, ale z czasem sie przyzwyczail i nawet zaczal przebierac ;)
Jednak narazie ma wszystko przygotowane i tylko zaklada.
Mój nie lubi kieszonek - wkład zawsze muszę założyć ja i podać gotową... Lubi AIO, bo to jak pampersy, ale z formowanką i otulaczem na noc też już sobie radzi bez problemu :)
mój M zakłada wszystko pod warunkiem że ma przygotowane, powkładane, poskładane. Ciągle go edukuje co do czego. Kiedyś mu się zdarzyło założyć formowanke zapiąć body a na to gatki wełniane.
Ale za to nie protestuje jak trzeba kupke spłukać. Raz jak go chciałam wyręczyć to się oburzył, a co to ja pieluchy nie potrafię zaprać.
klusiecka
13-01-2011, 20:59
JA juz chyba wiem dlaczego wprowadzenie wielo było łatwe, pieluchy czyste są zawsze złożone i gotowe do założenia, wygodniej złożyć kieszonki od razu niz latać z każdą pieluchą oddzielnie.
IB SIO wasi lubia? moj nawet juz kompletnie zadnej nie ma suchej, to i tak IB nie zalozy. ale on w ogole napek nie lubi, a te IB jakos mu kompletnie nie pasuja. juz woli musile skladac i do otulacza. z firmowek mamy jeszcze tylko BG, ktory akcepuje, bo ma rzepy.
Ale u nas tez wszytskie pieluszki zawsze sa juz z wkladami i gotwe do zalozenia na pupke. nie tylko dla M, ja tez tak wole. jak zdejmuje pranie, to siadam i raz a porzadnie wszytskie pieluszki przygotowuje, wkladam wklady i zapinam, zeby ladnie na polce sie prezentowaly :)
a mój tylko wyłącznie fuzzibunz'e i woonderosy..niefirmówki też lubi :) byleby z napami :D
IB nie znosi,bo nie umie założyć i młoda przesiąka po chwili ;)
Mój jakiekolwiek kieszonki (ale pod warunkiem że ja wcześniej powkładam wkłady) i all in one. Ale na rzepy. Nap nie cierpi. IB też odpada.
u nas rzepy w zasadzie odpadają bo dzieć duży więc tylko napki ... i mój właśnie toleruje głównie IB i ostatnio wełniane gacie
moj malz poza kieszonkami lubi tez bardzo formowanki (nie wiem dlaczego, ja nie zbyt lubie). nie mamy ich zbyt wiele, ale on nie ma oporow i czasem zaklada. czyli w sumie lubi wszytsko co nie ma nap.
mój formowanek nie lubi za bardzo, szczególnie tych na napy.
ale nie jest tak, że pieluszki na napy nie założy... po prostu nie przepada za nimi...
Powered by vBulletin® Version 4.2.1 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.