PDA

Zobacz pełną wersję : dzięki chuście sa grzyby:)



Nata
05-09-2008, 11:07
Jestem megafanką grzybobrania. Do tej pory, kiedy któres z dzieci było małe, to nie jeżdziłam,albo dreptałam wkoło samochodu. Od zeszłego roku jest inaczej. Już pisałam te apoteozę chusty w zeszłym roku jesienią ,ale chyba na forum gazetowym. Dzięki mojej Babylonii mogłam z kilkumiesięcznym synkiem brac udział w grzybobraniu 'pełną gębą", a raczej "pełnym koszem" :wink:
Wczoraj tez bylismy. Dzięki chuście mogłam buszowac po lesie. Oczywiscie,inna sprawa,że brzuch utrudniał mi nachylanie się :D

Agnen
05-09-2008, 11:11
ostatnio byłam na grzybach z miętkiem.

april
05-09-2008, 11:15
[quote="Agnen":17vnn4us]ostatnio byłam na grzybach z miętkiem.

Budzik
05-09-2008, 11:56
Marzy mi się wyjazd grzybowy, może namówię m. Na razie zbieram masę grzybów na podwórku (maślaki i podgrzybki!) :shock:

scharon
05-09-2008, 12:36
Kurcze a ja jakos sie boje -tyle kleszczy u nas :evil:
I niewiem sama czy zdecydowac sie na grzybobranie z Filipem w mietku :roll:
Jestem zapalona milosniczka ,a narazie na przymusowym odwyku....

witbor
05-09-2008, 14:59
Też byłam na grzybkach, ale z Manducą :D Bardzo fajnie było, zwłaszcza że w tym roku brzuszka nie mam 8))
Tyle, że dość sucho było (w ostatnią niedzielę byliśmy), ale i tak znaleźliśmy co nieco :D

calineczka
09-09-2008, 23:51
My też dziś byliśmy na grzybkach :D
zdjęcie trochę nie tego, bo babcia robiła bez okularów telefonem :roll:
http://images23.fotosik.pl/273/9165b29154e4e9ea.jpg (http://www.fotosik.pl)

http://images47.fotosik.pl/9/a806d752aa0ecf4a.jpg (http://www.fotosik.pl)

i takiego grzyba znalazłam :D (między innymi)
http://images40.fotosik.pl/9/32d4ba86c6b58f1c.jpg (http://www.fotosik.pl)

szkoda tylko, że nie zabraliśmy ze sobą aparatu...
pozdrawiamy
grzybowe ludki :wink:

calineczka
09-09-2008, 23:53
oj 2X się posłało ajj bo mi się coś tu spierniczyło... sorki :roll:

Dagmara
09-09-2008, 23:55
Babcia ma całkiem niezły telefon ;) Fajne zdjęcia..

Luthien
10-09-2008, 23:07
No właśnie, z wózkiem na grzyby się nie da za bardzo... Pysia swoje grzybobranie przespała ostatnio całkiem.. Jak większość atrakcji oglądanych w chuście :lol: