Zobacz pełną wersję : Kupiłam dwie chusty i...
Kot.w.paski
22-11-2010, 17:08
i w końcu jestem szczęśliwą chustonoszką.:cool: Jak Mała miała 1,5 miesiąca kupiłam chustę kółkową i nosiłam przez tydzień brzuszek do brzuszka.:duh: Potem trafiłam tutaj i postanowiłam nauczyć się wiązanej. W kołkowej ramiona bolały mnie tak, że nie czułam radości noszenia.:oops: Poszłam na kurs do KK i kupiłam Girasol Alpejskie dzwonki, bo mi się podobał.:ninja: Na początku było super, potem Mała urosła i znowu zaczął się ten ból ramion. Poza tym zaczęła się prostować, a ja nie mogłam dociągnąć.:hide: Poszłam na warsztaty i na chwilę było lepiej, ale tylko na chwilkę. W końcu kupiłam od Dagaw Leosia i doszłam do wniosku,że za wysoko wiążę. I to był strzał w dziesiątkę. Ramiona bolą tylko jak długo noszę, a Mała znowu zasypia w chuście i już się tak nie prostuje. W weekend nosiłam po raz pierwszy w welnianej Grecji od Kamuszycy- no bajka. Mięciutko, cieplutko, dociągam jak ta lala.:p Na początku mojej przygody przeczytałam gdzieś, że jak coś nie wychodzi w wiązaniu to trzeba ćwiczyć, a nie kupować nową chustę. :roll:Okazalo się to w moim przypadku bzdurą- girasolek wpijał mi się w ramiona i był dla nas za cienki. Gdybym wcześniej to wiedziała... Jeszcze jedno- strasznie marzły mi ręce więc kupiłam getry od Marzy i zakladam aż do ramion, na to polar i w końcu mamie też jest ciepło:mrgreen: Tyle- musiałam Wam to napisać:hello: :)
brawo! rasowa chustonoszka z ciebie !
mama_Meli
22-11-2010, 19:17
Czyli historia z happy endem:) Super!
No i brawo za pomysłowość:
Jeszcze jedno- strasznie marzły mi ręce więc kupiłam getry od Marzy i zakladam aż do ramion, na to polar i w końcu mamie też jest ciepło:mrgreen: Tyle- musiałam Wam to napisać:hello: :) :applause:
A Grecja jaka? brązowa, czerwona, zielona czy fioletowa? (a może i inne były... ;))
Kot.w.paski
22-11-2010, 19:20
czerwona :)
rhodiana
22-11-2010, 19:46
:thumbs up:
Brawa! Cieszę się, że zwalczyłyście przeszkody i chustujecie z przyjemnością :D
Z mojego skromnego doświadczenia wynika, że chusty warto zmieniać wraz ze zmieniającymi się potrzebami...
Tak samo zresztą rodzaj wiązania!
Powodzenia :cmok:
mama_Meli
23-11-2010, 19:50
czerwona :)
Czyli najładniejsza - jak dla mnie:)
no to super dziewczyny :) noście się zdrowo! :)
anmuszka
23-11-2010, 21:35
super! gratulacje!
monika999
23-11-2010, 21:39
gratulacje!!! poczatki nie zawsze sa latwe, ale warto:) nie ma co sie przejmowac poczatkowymi trudnosciami:) dzielna z ciebie mama!!! prawdziwa chustomama:)
Kot.w.paski
23-11-2010, 21:40
Dzięki Dziweczyny :) Bałam się,że mnie wyśmiejecie za ten wątek... :)
monika999
23-11-2010, 21:44
Dzięki Dziweczyny :) Bałam się,że mnie wyśmiejecie za ten wątek... :)
no cos ty!!! na pocieszenie napisze , ze wiele z piszacych tu na poczatku nie wiedzialo jak zabrac sie do chusty, ze mna na czele:) pamietam jak zaczynalam i nie potrafilam dobrze zawiazac kieszonki, mala sie denerwowala, Klubu Kangura nie bylo jeszcze w okolicy, na szczescie trafilam na pomocne chustomamy:)
Powered by vBulletin® Version 4.2.1 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.