lindgren
17-11-2010, 16:24
hej hej:)
dziś tuż po 12.00 widziałam chustomamę na Boninie, szła wzdłuż ogródków działkowych przy placu zabaw (tym pod kościołem). miała dziecko w kieszonce, nati kalahari, chusta była zawiązana na błekitnej kurtce
wcześniej kiedyś (ze 2 miesiące temu) widziałam już tę mamę zresztą, w tym samym miejscu :)
czy to ktoś "od nas"? :)
pozdrawiam, jeśli tu jest :)
dziś tuż po 12.00 widziałam chustomamę na Boninie, szła wzdłuż ogródków działkowych przy placu zabaw (tym pod kościołem). miała dziecko w kieszonce, nati kalahari, chusta była zawiązana na błekitnej kurtce
wcześniej kiedyś (ze 2 miesiące temu) widziałam już tę mamę zresztą, w tym samym miejscu :)
czy to ktoś "od nas"? :)
pozdrawiam, jeśli tu jest :)