Zobacz pełną wersję : Dla wielbicielek Didkow Nino
Dziewczyny pomocy!!:( W moim pieknym, cudnym, mieciutkim auguri gemelli zaczely robic sie przeswity:cryy: Jak tylko mocniej wbije palec przy dociaganiu to nitki sie przesuwaja i robi sie dziura:cry: Dlaczego tak sie dzieje?:( Czy ktorejs z Was tez to sie przydazylo?
milorzab
16-08-2011, 09:22
Wcześniej się nie robiły i zaczęły? Chusta prana, używana? Ja mam, nic takiego się nie dzieje. W nowych chustach czasem coś w tym stylu się dzieje. Chustę trzeba koniecznie wyprać przed używaniem. Kupiłaś nową? Reklamuj. Wstaw zdjęcia, może ktoś coś doradzi.
Kupiłam używana tutaj, sama uzywalam jej niespełna 2 miesiące. A ramiowe nino wyszło przeciez dopiero w marcu czy maju wiec to nie może być np od zbyt intensywnego eksploatowania:( Zaraz wstawie zdjęcia. Naprawdę mnie to zastanawia:(
Może lepiej zapytać poprzedniej właścicielki, czy u niej coś takiego się działo, czy prała chustę i jak?
Czy prałaś chustę? U mnie niewielkie prześwity (ok. 1 cm) zrobiły się, jak zamotałam nową niepraną, ale po praniu wg wskazówek producenta (ręczne ze środkiem do jedwabiu, bez wykręcania) znikły. Nosiłam 10-kilogramowe dziecko intensywnie przez całe lato i chuście nic się nie dzieje.
Prala na pewno, bo przyszla do nas pieknie pachnaca:) Ja jeszcze nie pralam, bo jedwab i troche sie balam. Pewnie to dlatego?:ninja: Zauwazylam te 'dziury' dopiero jakis tydzien temu.. Czyli wyprac recznie jednak? Mam w pralce program do jedwabiu bez wirowania, 30'C, ale chyba sie nie odwaze..
Tu sa zdjecia, jedno pod swiatlo:
https://picasaweb.google.com/104785606296786293273/Nino#
Według mnie, te prześwity powinny zniknąć po praniu, nie są duże. Do pralki bym nie wrzucała jednak. Pamiętaj też, żeby nie wykręcać, tylko tak odsączyć w ręczniku. Powodzenia!
Dziekuje anasta! Wrzucam do michy i dam znac jak bedzie wygladac po praniu.
No niestety, przeswity nie zniknely :-(
całkiem przypadkiem tu wlazłam :)
I dobrze
Chioma - mnie sie podobne robiły, tylko ja przestałam się z tą chustą bawić i wrzuciłam ją najpirw na 40, a potem na 60 stopni "kolorowego" prania. Zwinięte w rulon i wsadzone do siatkowego worka. potem rozwieszone na drzwiach i rozprostowane porządnie.
Czyli jak ją potraktowałam z buta to zaczęła się słuchać ;)
O matko Denay :D serio ja tak zmaltretowalas i zniknely te przeswity? Ja sie boje ze mi sie rozpadnie ;)
a ja cicho napisze ze poszukuje krótkiego nino - gdyby ktoś wietrzył właśnie szafę to się uśmiecham :D - jest post na kupie...
O matko Denay :D serio ja tak zmaltretowalas i zniknely te przeswity? Ja sie boje ze mi sie rozpadnie ;)
no przecież dostałaś ją ode mnie bez prześwitów ;)
Celebrianna
21-08-2011, 21:23
Jakby ktoś miał za dużo kasy... to teraz to wyśnione pink-grey nino jest na aukcji... :-) Jutro pójdzie dużo popcornu...
http://cgi.ebay.com/ws/eBayISAPI.dll?ViewItem&item=180712799672&fromMakeTrack=true&ssPageName=VIP:watchlink:top:en
no przecież dostałaś ją ode mnie bez prześwitów ;)
Dobra, to chyba znaczy, ze musze ja potraktowac po macoszemu ;)
Zaczynam sie wciagac :duh: choc opieralam sie miesiacami :p
Ktore rodzaje/wersje kolorystyczne fajnie jest "liznac" i sprobowac?
Mam 10,5kg do noszenia w tym momencie.
Ja noszę 11 w plecaku z koszulką z bawełnianego i jest :thumbs up:
modrooczka
04-06-2012, 20:55
Jeszcze wciąż czasem wrzucam 11 kg Zuzki do bawełenki. Uwielbiam ją, cienka i nośna. Nigdy nie myślałam, że polubię nino, bo wizualnie tak średnio mi pasowało. Pomacałam i wpadłam po uszy. Bardzo żałuję, że miałam tylko jedno :(
ja miałam tylko niebieskie dark blue i szafran/miód (z wełną) - i to drugie zdecydowanie mogę polecić! ładne, milutkie, bardzo dobrze noszące! (parę dni temu widziałam rozm.6 na TBW)
Gdzieś był wątek z różnymi fotami Nino.
Ja miłam pozyczone do Mamru nino atlantic - nigdy nie miałam w reku tak cudnie mięciutkiej i plastycznej szmatki:heart: i gdyby nie to, że to jest mega krócizna to już by była w moim stosiku:hide:
Wzór dalej do mnie nie przemawia ale atlanic zostawił po sobie ślad - Nino nie mówie nie:mrgreen:
milorzab
04-06-2012, 21:33
Z wełną - kobalt. Cudna chusta. Nie za gruba, nie za cienka, bardzo nośna, nie gryzla. Antracyt był chyba podobny.
A miał ktoś może nino zyklame? Jak wrażenia? I jaki to w rzeczywistości kolor bo `na zdjęciach wychodzi bardzooo różnie:roll:
Antacyt :love: :love: wg mnie nośny, ale cieniutki....
Antracyt bardzo mi się podoba ale nie mogę nigdzie znaleźć:( Cyklamena ktoś miał?
aginiu antracyta ma marushka o ile pamietam
http://i291.photobucket.com/albums/ll314/Mecik/Adm/tematy-polaczone.png
dzięki Zuz:kiss:
Meta - od razu lepiej;)
Ma ktoś na zbyciu Nino z wełną, najchętniej antracyt, rozm. 6? Przyznać się ;)
Na zbyciu mam wełna Nino ale nie antracyt lecz kobalt, 4,6 - szczegóły póki co na priv; na wystawienie na stragan nie mam narazie czasu ;)
YPSI jak miło Cię widzieć :kiss:
Na zbyciu mam wełna Nino ale nie antracyt lecz kobalt, 4,6 - szczegóły póki co na priv; na wystawienie na stragan nie mam narazie czasu ;)
To napisz na pw coś więcej :)
YPSI jak miło Cię widzieć :kiss:
Dziękuję kochana :)
Jejku, już tak dawno nie noszę, nie zaglądałam na forum chyba od roku - a teraz przewałkowałam cały wątek o Ninkach i ... tęskno mi do noszenia.
Franio i Gosia już dawno zasuwają na własnych nóżkach, a trzeciego bobaska raczej nie będzie.
Ostatnio się przeprowadziliśmy i odkryłam ile chust jeszcze mam... Szok! Całe 5 + MT Tulik, w tym 3 nowe, nie noszone wcale :P Szaleństwo!
Niebawem je wszystkie opiszę, sfotografuję i wystawię na bazarku. Szkoda aby leżały nie tulone ;)
Powered by vBulletin® Version 4.2.1 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.