Zobacz pełną wersję : "Graczki" M.Szołtysek
moja siostra pozyczyla od kolezanki ksiazke "Graczki" - o zabawach/zabawkach śląskich dzieci...
i gdy chcialam sobie ksiazke przejrzec, to na pierwszej stronie, ktora mi sie otwarla to, ku memu zdziwieniu, pokazana byla hacka - czyli długa ozdobna chusta lub specjalne pasy materialu do noszenia malych dzieci :)
a na zdjeciu nad podpisem jest babcia ze swoim wnuczkiem wlasnie w hacce...
tu fotki ksiazkowe, prosze bardzo ;)
http://img301.imageshack.us/img301/7994/zdjcie0571.jpg (http://img301.imageshack.us/i/zdjcie0571.jpg/)
http://img202.imageshack.us/img202/5104/zdjcie0572s.jpg (http://img202.imageshack.us/i/zdjcie0572s.jpg/)
http://img340.imageshack.us/img340/3069/zdjcie0574k.jpg (http://img340.imageshack.us/i/zdjcie0574k.jpg/)
Ja też coraz częściej spotykam fotki z chustomamami, albo po prostu bardziej zwracam na to uwagę.
Ostatnio nawet w książce "Bambo" znalazłam taki obrazek
http://lh6.ggpht.com/_IK94L_VNWDw/TM5xophpUpI/AAAAAAAAKyU/CfcPY0rzWCw/s800/skanuj0001.jpg
jaaa...mam te sama ksiazeczke o Bambo i...jakos nmie zauwazylam...az poszlam spraqdzic i u mnie tez jest :D
babcia mojej koleżanki z Rybnika potrafiła jeszcze szybko pokazać jak się hackę zakłada alre podobno robiła to tak szybko że trudno powtórzyć :) a tak na serio to w niektórych częściach śląska chusty nie stanowią dla starszych osób specjalnej nowości - bo sporo ludzsi jeszcze pamięta hacki.
sylvetta
01-11-2010, 12:01
Ja jakis czas temu odwiedziłam babcie i ciocie na śląsku. I własnie ciocia był zachwycona, ze "w hacce nosze":)
Moja babcia nosiła w hacce swojego młodszego brata :)
Ale co się tutaj dziwić - wózek w czasie wojny to był pewnie rarytas, granica na Śląsku przechodziła blisko i co chwilę musieli "wychodzić" z domów, bo bali się zbombardowania. Niektórzy doszli ze Śląska pod Sandomierz (jak mój dziadek), a niektórzy nawet do Białegostoku... Na bezdrożach z wózkiem ciężko by było. A tak hyc do chusty i w drogę :)
rhodiana
01-11-2010, 12:10
Ja już też wspominałam o hacckach :) Mój teść (73l) jest zachwycony naszym chustowaniem właśnie z tego powodu :p
Ja też coraz częściej spotykam fotki z chustomamami, albo po prostu bardziej zwracam na to uwagę.
tak to chyba prawda, bardziej zwraca się uwagę ;)
Paprotka
01-11-2010, 22:08
Ja ze Śląska i często starsze panie mnie z sentymentem zaczepiają, że też tak nosiły dzieci - właśnie w hacce. Jedna nawet mówiła, że tak powinno się dzieci nosić, a że wózek to beznadziejny wymysł :P
pani_olo
01-11-2010, 22:22
No u mnie w rodzinie też zdziwienie nie byli. A babcia się śmieje że w hacce noszę :) Bo ja z Wodzisławia :D
Jak babci kiedyś pytałam co to takiego było, to powiedziała, że nic specjalnego, jak teraz. Tylko kawałek koca, co pod ręką był, kiedy szybko uciekać trzeba było...
Martita to ja poproszę o pożyczenie książki :) może teściowa przestanie mnie uważać za skończone dziwadło hahahahah
Powered by vBulletin® Version 4.2.1 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.