PDA

Zobacz pełną wersję : w przychodni :D



IzaBK
26-10-2010, 00:09
dziś w przychodni przy drzwiach internisty przyuważyłam instrukcję dot różnych sposobów karmienia piersią. i wśród nich był pokazany sposób - w chuście :-D

http://lh6.ggpht.com/_JPxHnLuDEWA/TMXvv375AzI/AAAAAAAAADY/3HOvZua2XtI/s512/DSC00964%20karmienie%20w%20chu%C5%9Bcie.JPG


http://lh5.ggpht.com/_JPxHnLuDEWA/TMXvvSXWjrI/AAAAAAAAADU/Ps4yz5H9ovE/s512/DSC00963.JPG

agatha
26-10-2010, 00:19
Super! Lubimy Wyeth i witaminki Centrum (skąd oni wiedzą o chustach?)

Winoroslinka
26-10-2010, 00:24
taki OT: do ktorej przychodni chodzisz? :) na jakiej ulicy?

IzaBK
26-10-2010, 00:27
na Drzymały :-) Twoje okolice, prawda? :-P

Winoroslinka
26-10-2010, 00:28
ajajajajajaj ale sentyment mi sie włączył :) chodziłam tam z mama jak teraz Ty ze swoimi pociechami :) Ehhhh :)

Cobra
26-10-2010, 00:33
a ja wolałam tę na Kubusia Puchatka - zresztą do dziś się w niej czasami pojawiam ;)

Winoroslinka
26-10-2010, 00:39
aaaaa! To Ty też "stąd"???
Na K.Puchatka nie pamietam zupelnie, ani razu tam nie bylam, ale Spoldzielnie na na na yyy no nie pamietam ulicy... a mieszkalam tam tyyyyle lat :( yy yWojska Polskiego chyba???
oj przepraszam za OT

Cobra
26-10-2010, 00:47
aaaaa! To Ty też "stąd"???
Na K.Puchatka nie pamietam zupelnie, ani razu tam nie bylam, ale Spoldzielnie na na na yyy no nie pamietam ulicy... a mieszkalam tam tyyyyle lat :( yy yWojska Polskiego chyba???
oj przepraszam za OT

no ja przy Kubusia trochę życia spędziłam ;)

Budzik
26-10-2010, 10:34
OT: jak mnie drażni słowo "didzia" :mad

Cobra
26-10-2010, 10:55
OT: jak mnie drażni słowo "didzia" :mad


kontynuując: jakiś konkretny powód?

Winoroslinka
26-10-2010, 11:00
mnie tez niesamowicie drażni dzidzia, dla mnie (podkreślam: dla mnie) to jest takie jakieś infantylne okreslenie dziecka
podobnie jak nie lubie papusiać :)

Cobra
26-10-2010, 11:04
mnie tez niesamowicie drażni dzidzia, dla mnie (podkreślam: dla mnie) to jest takie jakieś infantylne okreslenie dziecka
podobnie jak nie lubie papusiać :)

no ja nie lubię też ale dlatego, że tak brzmi zdrobnienie imienia jednej mojej ciotki :twisted: a papusianie? przypomina mi dowcip o śmierci ale akurat mnie nie drażni :lool:

Winoroslinka
26-10-2010, 11:46
aaa to z imieniem to chyba wiem o co chodzi, szczerze mowiac to dziwie sie dorosłym ze pozwalaja sobie na takie zdrobnienie., Upatruje tu jakiś psychologicznych nieuswiadomionych pobudek :) Dawaj ten dowcip o ppausianiu!

Budzik
26-10-2010, 12:40
kontynuując: jakiś konkretny powód?
Bo jest infantylne. Co innego jak matka małego dziecka mówi do niego "Popatrz, jaka mała dzidzia" (chociaż sama raczej tak nie mówiłam do dzieci) a co innego jako słowo pisane - np. w takim plakacie czy w dzieciowych gazetkach, kiedy przekaz jest kierowany do dorosłych.

Cobra
26-10-2010, 14:42
Bo jest infantylne. Co innego jak matka małego dziecka mówi do niego "Popatrz, jaka mała dzidzia" (chociaż sama raczej tak nie mówiłam do dzieci) a co innego jako słowo pisane - np. w takim plakacie czy w dzieciowych gazetkach, kiedy przekaz jest kierowany do dorosłych.


aaaa no tak to w 100% racji! bo do pyzy to już mi sie zdarzyło tak powiedzieć ale raczej mówię bobas albo po prostu dziewczynka/chłopiec

uwaga dowcip:

Do chorego w szpitalu przyszła śmierć zapowiadając mu, że jutro go zabierze. Ten przestraszony schował się do łóżeczka w oddziale noworodków, wziął butelkę z mlekiem i czeka w napięciu. Odnalazła go śmierć i pyta się:
- Co ty tu robisz?
- Papusiam - odpowiada chory udając dziecko.
- No to papusiaj, zaraz pójdziemy ajciu...


:twisted:


BTW ale nam się zotował wątek...

Winoroslinka
28-10-2010, 22:31
taaaaaa krajanko, no wsztstko załapałam ;), tylko co to znaczy ajciu? :)

rebelka
28-10-2010, 22:35
ajciu to jest to samo co hasiu :D

Cobra
28-10-2010, 22:37
taaaaaa krajanko, no wsztstko załapałam ;), tylko co to znaczy ajciu? :)


Pytasz? ;) a co mówisz jak się zatniesz przy goleniu? ;)

Winoroslinka
28-10-2010, 22:42
ajciu, hasiu mówicie, hmmmmm :)
ja przy goleniu mówie "ała" ;)

Cobra
28-10-2010, 23:28
ajciu, hasiu mówicie, hmmmmm :)
ja przy goleniu mówie "ała" ;)

ja przy goleniu mówię ... oj, nie napiszę co mówię, zwłaszcza jeśli się chlastnę w piętę :hide: