Zobacz pełną wersję : w przychodni :D
dziś w przychodni przy drzwiach internisty przyuważyłam instrukcję dot różnych sposobów karmienia piersią. i wśród nich był pokazany sposób - w chuście :-D
http://lh6.ggpht.com/_JPxHnLuDEWA/TMXvv375AzI/AAAAAAAAADY/3HOvZua2XtI/s512/DSC00964%20karmienie%20w%20chu%C5%9Bcie.JPG
http://lh5.ggpht.com/_JPxHnLuDEWA/TMXvvSXWjrI/AAAAAAAAADU/Ps4yz5H9ovE/s512/DSC00963.JPG
Super! Lubimy Wyeth i witaminki Centrum (skąd oni wiedzą o chustach?)
Winoroslinka
26-10-2010, 00:24
taki OT: do ktorej przychodni chodzisz? :) na jakiej ulicy?
na Drzymały :-) Twoje okolice, prawda? :-P
Winoroslinka
26-10-2010, 00:28
ajajajajajaj ale sentyment mi sie włączył :) chodziłam tam z mama jak teraz Ty ze swoimi pociechami :) Ehhhh :)
a ja wolałam tę na Kubusia Puchatka - zresztą do dziś się w niej czasami pojawiam ;)
Winoroslinka
26-10-2010, 00:39
aaaaa! To Ty też "stąd"???
Na K.Puchatka nie pamietam zupelnie, ani razu tam nie bylam, ale Spoldzielnie na na na yyy no nie pamietam ulicy... a mieszkalam tam tyyyyle lat :( yy yWojska Polskiego chyba???
oj przepraszam za OT
aaaaa! To Ty też "stąd"???
Na K.Puchatka nie pamietam zupelnie, ani razu tam nie bylam, ale Spoldzielnie na na na yyy no nie pamietam ulicy... a mieszkalam tam tyyyyle lat :( yy yWojska Polskiego chyba???
oj przepraszam za OT
no ja przy Kubusia trochę życia spędziłam ;)
OT: jak mnie drażni słowo "didzia" :mad
OT: jak mnie drażni słowo "didzia" :mad
kontynuując: jakiś konkretny powód?
Winoroslinka
26-10-2010, 11:00
mnie tez niesamowicie drażni dzidzia, dla mnie (podkreślam: dla mnie) to jest takie jakieś infantylne okreslenie dziecka
podobnie jak nie lubie papusiać :)
mnie tez niesamowicie drażni dzidzia, dla mnie (podkreślam: dla mnie) to jest takie jakieś infantylne okreslenie dziecka
podobnie jak nie lubie papusiać :)
no ja nie lubię też ale dlatego, że tak brzmi zdrobnienie imienia jednej mojej ciotki :twisted: a papusianie? przypomina mi dowcip o śmierci ale akurat mnie nie drażni :lool:
Winoroslinka
26-10-2010, 11:46
aaa to z imieniem to chyba wiem o co chodzi, szczerze mowiac to dziwie sie dorosłym ze pozwalaja sobie na takie zdrobnienie., Upatruje tu jakiś psychologicznych nieuswiadomionych pobudek :) Dawaj ten dowcip o ppausianiu!
kontynuując: jakiś konkretny powód?
Bo jest infantylne. Co innego jak matka małego dziecka mówi do niego "Popatrz, jaka mała dzidzia" (chociaż sama raczej tak nie mówiłam do dzieci) a co innego jako słowo pisane - np. w takim plakacie czy w dzieciowych gazetkach, kiedy przekaz jest kierowany do dorosłych.
Bo jest infantylne. Co innego jak matka małego dziecka mówi do niego "Popatrz, jaka mała dzidzia" (chociaż sama raczej tak nie mówiłam do dzieci) a co innego jako słowo pisane - np. w takim plakacie czy w dzieciowych gazetkach, kiedy przekaz jest kierowany do dorosłych.
aaaa no tak to w 100% racji! bo do pyzy to już mi sie zdarzyło tak powiedzieć ale raczej mówię bobas albo po prostu dziewczynka/chłopiec
uwaga dowcip:
Do chorego w szpitalu przyszła śmierć zapowiadając mu, że jutro go zabierze. Ten przestraszony schował się do łóżeczka w oddziale noworodków, wziął butelkę z mlekiem i czeka w napięciu. Odnalazła go śmierć i pyta się:
- Co ty tu robisz?
- Papusiam - odpowiada chory udając dziecko.
- No to papusiaj, zaraz pójdziemy ajciu...
:twisted:
BTW ale nam się zotował wątek...
Winoroslinka
28-10-2010, 22:31
taaaaaa krajanko, no wsztstko załapałam ;), tylko co to znaczy ajciu? :)
ajciu to jest to samo co hasiu :D
taaaaaa krajanko, no wsztstko załapałam ;), tylko co to znaczy ajciu? :)
Pytasz? ;) a co mówisz jak się zatniesz przy goleniu? ;)
Winoroslinka
28-10-2010, 22:42
ajciu, hasiu mówicie, hmmmmm :)
ja przy goleniu mówie "ała" ;)
ajciu, hasiu mówicie, hmmmmm :)
ja przy goleniu mówie "ała" ;)
ja przy goleniu mówię ... oj, nie napiszę co mówię, zwłaszcza jeśli się chlastnę w piętę :hide:
Powered by vBulletin® Version 4.2.1 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.