PDA

Zobacz pełną wersję : Storchenwiege a Neobulle - którą wybrać?



nellona
13-10-2010, 21:13
Witam,
doradźcie proszę, którą wybrać. Nie miałam okazji dotykać ani jednej ani drugiej i nie umiem zdecydować. Z tego co czytam to obie są grube, "mięsiste", piękne i fajnie noszą, ale czy są jakieś różnice, czy może są podobne. Będę wdzięczna za opinie.

Agut
13-10-2010, 21:23
Neobulle jest grubsza :) Storcz moim zdaniem wcale gruby nie jest
Storcha jest trudniej złamać! neobulle szybciej mięknie :)

mnie sie osobisicie lepiej w neobulle nosiło :) nooo ale złamany storczyk to tez cuuuudo!
ile Twoj dzieć ma???

mako
13-10-2010, 21:30
ile Twoj dzieć ma???
no właśnie, bo jeśli jest jeszcze malutki, to łatwiej się chyba nauczyć wiązać na delikatniejszych chustach typu żarardy vatanai,
ellaroo, jedwabnych didymosa, wełenkach, tym bardziej, że pora roku odpowiednia...
bardzo miłe i współpracujące są też limitowane girasole.
oczywiście wiele z tych chust może wystarczyć też na dłużej, może po za jedwabiem, ellaroo, ale to już bardzo indywidualna sprawa :)
są w twoim mieście jakieś spotkania chustowe, albo doradcy? strochenwiege i neobulle z reguły są w treningowych stosikach, więc mogłabyś sobie porównać.

a tak bliżej pytania ;) Twojego to neobulle, ale nie nowe, raczej używane wtedy
jest trochę grubsze i bardziej mięsiste, a strochenwiege są różne , inka na przykład da się porównać, jest trochę cieńsza i taka bardziej '' surowa"
bawełna neobulle jest milsza w dotyku i ściślej tkana.

nellona
13-10-2010, 21:35
Dzieć ma ponad 4 miesiące. Teraz nosimy się w pasiaku nati, ale chcę kupić drugą chustę i myślałam o tych dwóch, ale muszę wybrać jedną :)

joawoj
13-10-2010, 21:36
Neobulle ciut grubsze i bardziej miękkie od Storczy, ale różnica nie jest jakaś drastyczna, a obie chusty fajne, więc wzięłabym tą, która Ci się bardziej podoba :).

sheana
13-10-2010, 21:42
A mnie sie wydaje, że teraz Storczyki nie są tak kosmiczne w łamaniu. Mnie z nówką dość szybko poszło, nie miałam wrażenia tektury, ale może miałam szczęście. Inkę kocham wielką miłością ale Neobulle nie macałam, więc nie doradzę.

nellona
13-10-2010, 21:43
A czy obie nadają się później na cieplejsze dni? da się w nich wytrzymać? w nati na początku było mi bardzo gorąco, ale potem kiedy zmiękła o wiele lepiej. Skoro te są grubsze, to nadają się tylko na chłodniejsze dni, czy latem da sie wytrzymać?

truscaffka
13-10-2010, 21:44
obie weź, obie - :P

joawoj
13-10-2010, 21:46
Obie są grubsze od Nati i w obu latem będzie gorąco. Ale prawda jest taka, że najbardziej grzeje dziecko i nie ma dobrej chusty na upały - i tak będzie gorąco.
Na lato ciut lepsze są Indio na przykład ze względu na przewiewność albo chusty z jedwabiem czy bambusem.

mako
13-10-2010, 21:46
A czy obie nadają się później na cieplejsze dni? da się w nich wytrzymać? w nati na początku było mi bardzo gorąco, ale potem kiedy zmiękła o wiele lepiej. Skoro te są grubsze, to nadają się tylko na chłodniejsze dni, czy latem da sie wytrzymać?
neobulle raczej nie jest letnia, nam w każdym razie było w niej zdecydowanie za gorąco
za to jest bardzo wiosenno-jesienna :)

nellona
13-10-2010, 21:51
No właśnie :) dwie rozwiązałyby problem, ale niestety... muszę się zdecydować na jedną. Skoro obie są bardzo podobne "grubościowo" i nośnie to pozostaje zdecydować się na wzór :)

nellona
14-10-2010, 10:06
A powiedzcie jak z zaznaczeniem środka i brzegów w obu chustach. Środek tradycejnie metką, a krawędzie są jakoś wyróżnione?

wrapsodia
14-10-2010, 11:09
ja bardzo lubie neobulle, są grubsze od innych chust, bardziej mięsiste, milusie jak kocyk od pierwszego motania i mają przecudne kolorki, takie zdecydowane, zywe. Niestety mają też jedną wadę, że od noszenia i prania kolorki troche blakną. Fajne są na jesień zimę. Na środku jest wszyta metka z wizerunkiem motyla. Storcha miałam przez chwilę, trochę wymagają czasu by były bardziej plastyczne, są troche cieńsze od neobulle ale to konkretna chusta, z pewnością jedna z lepszych marek jeśli chodzi o pasiaki bawełniane, ponoć noszą fajnie. Nie pamietam jak srodek zaznaczony. W obu chustach krawędzie chyba się nie różnią.

ovejablanca
14-10-2010, 11:29
W storczyku jest mała, dyskretna metka z bocianem na środku z jednej strony chusty. W Ince krawędzie różne. Kawał porządnej, dobrze noszącej szmaty, ale nie jest jakaś gruba, np. w porównaniu do francuza - cienka raczej. Nowa twarda ale nie jakaś tektura, używam codzienne od dwóch miesięcy, mięknie powoli :) kocham moją inkę!
Nie mam niestety porównania do neobulle.

Asiolek
14-10-2010, 12:38
Neobulle ma rozne krawedzie.

Gertruda
14-10-2010, 12:53
Neobulle ma też metkę po środku z motylkiem (mój simon miał przynajmniej). Ja wiązaŁam maluśkiego niemowlaczka w neobulle. I było mi wygodnie. Mięciuśki był jak kaczuszka.

peluche
14-10-2010, 13:04
no toście pomogły ;) zalezy jak lezy, na jesień i zime lepszy moim zdaniem neobulle, troszeczke grubszy od storcza, ale pasiaki storczxa też sa fajne, jednak chyba na lato beda odpowiedniejsze. a może pozycz od kogos i to i to i porównaj co bedzie odpowiedniejsze :)

nellona
14-10-2010, 15:03
Dziewczyny jesteście nieocenione :) bardzo Wam dziękuję, choć teraz to dopiero nic nie wiem:) wychodzi na to, że inka cudna, cieńsza nieco od neobulle i nie płowieje. Zastanawiam sie właśnie nad inką i nad neobulle julie, ale juz całkiem zgłupiałam. Byłam prawie zdecydowana na julie, ale teraz to chyba inka, skoro jeszcze ma krawędzie inne (jeśli dobrze zrozumiałam), ehhh najlepiej dwie :)
Dzięki dziewczyny za opinie.