Zobacz pełną wersję : w jaka warto zainwestowac? $$$$
Mam takie pytanie do najstarszych stazem chustonoszek: w co warto zainwestowac na dluzszy czas?
Niedlugo noszenei nasze dobiegnie konca, nastepny chuscioch niepredko, a szkoda mi w ogole zostac bez zadnej chusty. No i pomyslalam, ze jak juz mam trzymac chuste na polce, to moze warto by chociaz zyskiwala w tym czasie na wartosci. Aktualnie mam 2, z regularnej oferty. W miedzyczasie sprzedalam 1 limita (Didka Jima) ze sporym zyskiem, 1 Nati ze spora strata (raz, ze zupelnie nie pamietalam ile za nia zaplacilam i cene sprzedazy wzielam z glowy, dwa ze miala blada plamke), a 2 (Hopp i Nati) po cenie zakupu. Czy to jest tak ze na limicie na 99% zarobie? czy sa limity i limity? wiem ze:
- Pawie niedlugo moze wroca na krosna wiec potanieja (ale i tak ich nie chce)
- na Pamira i tak mnie nei stac
Tak na przyklad - ile kosztowalo Eibe jak weszlo na rynek?
Czy lepiej kupic jakis eksperyment typu "one of a kind" czy cos czego jest malo, ale jednak na tyle duzo, ze ludzie o jego istnieniu wiedza i tego pozadaja?
ja niewiele starsza stazem od Ciebie, ale po mojemu to najlepiej zawsze chodza zakardy didka
Ja tu od niedawna ale wydaje mi się, że to loteria ;) Skoro bywały czasy, że pawie za grosze chodziły po fali windowania cen (podobno) to juz chyba wszystko sie moze zdarzyc... To chyba jest tak, że trzeba trafić na jakiś limit który akurat bedzie gruby ale nie za gruby, na tyle cienki co by sie łatwo wiazało, miekki ale tez nie za bardzo ;) no i nośny hehe Czyli nic nie przewidzisz... tak jak z kaszmirami- natur szał pał a grafit i kupfer nie powala. I przeciez nikt nie wiedział że kolorowe beda tak inne od natura. Chyba tylko pamir (gdybys kupila od producenta ale z tego co piszesz to masz czas) w miare gwarantuje jakis zysk. Choc nawet tego pewna nie jestem.
Ja tutaj długo stażem nie przebywam, ale trochę się naoglądałam. Tego nikt nie wie, któe chusty to dobra inwestycja do wróżki trzeba by się wybrać a i to nie gwarantuje sukcesu ;) ja bym inwestowała w stare limity didkowe, patrz rozek, wełny mniej, bo mole mogą zjeść ;) Ciekawa sama jestem co z pawiami się stanie :) indio silk natur z pierwszej edycji, indio wełna natur pierwsza edycja czy nino silk natur ten stary, wcale nie potaniały jak pojawiły się kolejne edycje... także loteria ;)
ale to co stare JUZ jest drogie, a ja sie zastanawiam nad kupnem czegos z 2009-2010.
to moze sie podzielicie tym, ktora chusta okazala sie zlota inwestycja? tak dla przykladu
ja Ci powiem
jak chcesz zyskac to siedz non stop na stronie didyslawa
jak sie pojawi limit ktorego nie moga kupic sprzedawcy i ktory jest sprzedawany tylko przez didyslawa bezposrednio i ma ograniczona ilosc to na 99%bedzie wart wiecej niz w chwili zakupu :)
Winoroslinka
06-10-2010, 21:55
niebywałe, chusty staja sie lokatą kapitału :) niedługo beda w ofercie doradców oprócz akcji i obligacji ;)
e... bez przesady, ja bym nie traktowała chusty jako lokaty kapitału, to jest taka niewiadoma, że ryzyko za duże ;)
nie inwestowałabym w chustę
z tej prostej oto przyczyny, że na szmaty panują przeróżne "mody",a te jak wiadomo, zmienne są bardzo, jak same nosicielki ;)
nie wiesz w jakiej sytuacji przyjdzie Ci sprzedawać, czasem robi się to pod presją czasu,a wtedy można stracić
Tak jak dziewczyny pisały - inwestycja w chustę to loteria, ale jeślibym już miała ryzykować i zostawić sobie tylko jedną chustę na dłużej, to raczej wybrałabym limitowanego Didymosa.
tak, jedyne pewne założenie to limit didkowy. ale bez żadnej gwarancji sukcesu.
jak już coś sobie zostawiać ,to coś co się kocha i jest według Ciebie ładne, bo inaczej to nie ma sensu.
a, i nie wełna, bo mole zeżrą :P
Jak zawsze w unikata, takiego np. jak ten: http://allegro.pl/unikalna-nati-i1262026586.html
Kup co Ci się podoba. A ja chcesz zarobic to musisz szybko obracać towarem. na moje oko zaden z nowych limitow nie ma szansy zrobić takiej kariery jak stare. Nowe sa w cenie na krótko, więc najlepiej rotowac je szybko:)
Mayka1981
07-10-2010, 00:15
Jak zawsze w unikata, takiego np. jak ten: http://allegro.pl/unikalna-nati-i1262026586.html
no a rzeczona właścicielka po ilości wejśc od razu zaczai, że na forum wygrzebały dziewczyny unikata, hihi:)
ja to sie dziwie, czemu on jest na allegrowie, wiadomo, ze tylko tu go docenia....
jak już coś sobie zostawiać ,to coś co się kocha i jest według Ciebie ładne, bo inaczej to nie ma sensu.
ale i tego co jest i ladne, i limitowane, i didka, jest sporo....
ale piszecie ze stare jednak... bo caly czas sie zastanawiam czy rybki albo skowronki didka maja potencjal.
(nie licze na wielki zarobek, tylko na brak straty... ani nie mam zamiaru zbyt wiele zainwestowac, bo wiele nie mam)
Kup co Ci się podoba. A ja chcesz zarobic to musisz szybko obracać towarem. na moje oko zaden z nowych limitow nie ma szansy zrobić takiej kariery jak stare. Nowe sa w cenie na krótko, więc najlepiej rotowac je szybko:)
a tegoroczne ryby aquamarine? lila azzurro? albo agat, który zdetronizował eibe?
zgadzam się z Olapio, że jeśli już, to najlepiej inwestować w baaardzo ograniczone limity didka, ale jest to jednak niesamowita loteria.
na przykład z tegorocznych szmat - agat wg mnie praktycznie nie różni się jakością od rosalindy. i to i to len 50%, żakard, porządny, nie cienizna. tylko, że agat ładniejszy (subiektywna ocena, ale jednak większej ilości osób się podoba) i było go po prostu duuuuużo mniej. dość szybko zaczął się sprzedawać w cenach parokrotnie przewyższających cenę zakupu, a rozalki wiszą...
albo przykład z 2008 roku - cynober i moss wyszły w tym samym miesiącu (jednocześnie? wtedy jeszcze nie chustowałam). o mossa laski się zabijają, cynobra dostaniesz bez problemu i to w bardzo przystępnej cenie. wg mnie cynober jest dużo przyjemniejszy w użyciu, ale coś powoduje, że to jednak moss stał się hiciorem.
edit - aha, jest jeszcze rozróżnienie między rynkiem zagranicznym a naszym, polskim. np. cynober, mimo, że nie cieszy się takim uznaniem jak moss, jest dość łatwo sprzedawalny np. na TBW. u nas już nie. i w drugą stronę - u nas jedwabne skowrony cieszą się dużym uznaniem, zagramanicą zdecydowanie mniej, czy to w Niemczech, czy to w USA. pamiętam chociażby, jak któraś z dziewczyn niemieckojęzycznych zakładała wątek o skowronach wiszących na SuTie - właścicielka nie mogła ich sprzedać i chciała je pociąć na kółkowe, czy coś tam.
Kup co Ci się podoba. A ja chcesz zarobic to musisz szybko obracać towarem. na moje oko zaden z nowych limitow nie ma szansy zrobić takiej kariery jak stare. Nowe sa w cenie na krótko, więc najlepiej rotowac je szybko:)
zgadzam sie
ja zdazylam szybko opchnac mossa
limity maja szanse stac sie drogie gdy są:
-pierwsze z serii utkanych
-grube
-nosne
-z domieszka
-jest ich naprawde bardzo malo
nie planowałam inwestować w chustę, ale chyba przez zupełny przypadek zainwestowałam... mam didka limitowanego, sprzed roku, którego nigdzie teraz nie ma, a jest poszukiwany- i w Pl i zagranicą :)
nie planowałam inwestować w chustę, ale chyba przez zupełny przypadek zainwestowałam... mam didka limitowanego, sprzed roku, którego nigdzie teraz nie ma, a jest poszukiwany- i w Pl i zagranicą :)
co masz? :ninja:
gekony szare a jedwabiem i ramie, sorry, ktoś się o śniadanie dopominał i nie dopisałam:duh:
nie planowałam inwestować w chustę, ale chyba przez zupełny przypadek zainwestowałam... mam didka limitowanego, sprzed roku, którego nigdzie teraz nie ma, a jest poszukiwany- i w Pl i zagranicą :)
To mi się tez trafiło - zinka w ubiegłym roku kupilam, nosilam, kochalam, a teraz za niego fotelik nabyłam :)
a w ubieglym roku to na niczym sie nie znalam i tylko chcialam indio z lnem - no to se kupilam:)
albo przykład z 2008 roku - cynober i moss wyszły w tym samym miesiącu (jednocześnie? wtedy jeszcze nie chustowałam). o mossa laski się zabijają, cynobra dostaniesz bez problemu i to w bardzo przystępnej cenie. wg mnie cynober jest dużo przyjemniejszy w użyciu, ale
to jak wytłumaczyc fakt, że Moss Ani wisi już dość długo i za chyba przystępną cenę nikt go nie chce?
Ania lnianego Mossa sprzedaje, a nie wełnianego.
a tegoroczne ryby aquamarine? lila azzurro? albo agat, który zdetronizował eibe?.
To były hity jednego sezonu. Byly dużo warte zaraz po wypuszczeniu. Teraz ich wartość spada. Np. za sunseta laski płaciły 200euro na poczatku, a teraz nikt go nie chce:) Klasyki sa wieczne.
filipinka
07-10-2010, 10:28
To były hity jednego sezonu. Byly dużo warte zaraz po wypuszczeniu. Teraz ich wartość spada. Np. za sunseta laski płaciły 200euro na poczatku, a teraz nikt go nie chce:) Klasyki sa wieczne.
sunset to byla pierwsza chusta z serii worowatych. popyt byl duzy do momentu, w ktorym didek wypuscil kolejne wory - moss i azur, prawda?
ja kupilabym lub zostawilabym chuste, ktore mi sie najbardziej podoba, albo ktora darze najwiekszym sentymentem.
jak zdretronizowal eibe?
ja dopiero co go puscilam za 250 Euro
hehe, to widze, że się muszę doszkolić. Do tej chwili myślałam że chodzi o sunseta - pasiaka Nati;)
u mnie trudno mówić o sentymencie, sentyment to mam ilekroć gdzieś widzę hoppa parisa - moją pierwszą. za dużo zmieniałam po drodze by mieć sentyment do czegoś z szafy.
a jeszcze pytanie, czy te szczególne limity dostają jakieś papiery "rodowodowe"? np. o tej niebiesko-białej Grecji - to wierzymy że są tylko 2 sztuki na słowo w sumie (wierzymy, bo wiemy kto to, mamy kontakt z Natalią, mozemy spytac, ale przy innych firmach już tak nie mamy)
tak czy inaczej, na inwestycje mogloby pojsc tylko tyle ile mam w obecnych chustach czyli z sześć stów, co wyklucza eibe.
a jesczze w ramach inwestycji na parę lat - czy chusty sie nie starzeją, jako materiał, jak leżą w szafie? taki jedwab na przykład?
Mayka1981
07-10-2010, 22:28
ja to sie dziwie, czemu on jest na allegrowie, wiadomo, ze tylko tu go docenia....
bo tam możliwa jest licytacja a na chustostraganie - nie:) tzn i owszem - ale w dół...
więc jak to taki unikat to jak go wycenić? najlepiej niech się forumki same określą ile chcą za nią dać...
:hello:
jak zdretronizowal eibe?
ja dopiero co go puscilam za 250 Euro
a, to może coś się zmieniło, bo ja dawno tbw nie odwiedzałam, ale jeszcze dwa miesiące temu wisiały eibe po 300 dolców i mniej.
zosina, tbw to tez loteria przeciez, raz jakies chusty wisza i nikt ich nie chce za chwile schodza jak cieple buleczki
u nas tez eibe wisialo po 700 zl i nikt nie chcial ;)
trzeba sie wstrzelic :D
u nas tez eibe wisialo po 700 zl i nikt nie chcial ;)
trzeba sie wstrzelic :D
jak to nikt nie chciał, ono od tej pory ma juz druga właścicielkę ;)
no ale sporo wisialo najpierw
btw - czemu Grecji w takim kolorze nie produkuja, wg mnie ladneijszy niz te ktore powstaly.
Chociaz w chustach juz baardzo sporadycznie mojego 3.5 latka nosze.. to zostawilam sobie kilka fajnych szmat...moze ponosza chusciocha nr 4, jezeli takowy sie w ogole urodzi... niektore zostawie dla dzieci, a niektore kupilam tak spekulacyjnie, nosilam/nie nosilam, ale kupilam :)
- stare limity didkowe.... indio bialo-czarne z czarna metka, indio bialo-zielone, indio lila-biale
- indio kaszmir natur - szmata dobrze trzyma cene
- indio moss z welna - swietna nosnosc
- indio rosalinde z lnem - tez kawalek swietnej szmaty
- nino silk
- czarno-biale pawie z pierwszej edycji
- nino malve z welna (bardzo te chuste lubilam)
a z nowszych to kilka fajnych natek, indio moss z lnem, rybki z jedwabiem
dzięki za zestawienie. A czy didymos ma jakąś stronę gdzie oficjalnie przedstawia newsy, czy tylko nagle coś jak gdyby nigdy nic wskakuje w ofertę. I gdzie mozna znaleźć spis limitów - czy tylko na blogu slingomama? bo tam nie jest uaktualniony w 2010. Np. sprzedawczyni pisze, że rybki stahllbau z lnem są limitowane, a na slingomamie ich nie ma - czy może wszsytkie rybki są limitowane?
kurczę, już jednego klasycznego limita w moim guście w okazyjnej cenie przegapiłam przy moich ostatnich zakupach - Indio viola.
unikat sprzedany dosc tanio, szkoda ze mialam wtedy seminarium:(
z limitami jak z wiśniami (hehehe zrymowało się czyli prawda) - kupowane po prawie 600 miesiąc później chodziły po 300... nie przewidzisz.
Powered by vBulletin® Version 4.2.1 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.