Zobacz pełną wersję : Mój mail do ddtvn
hej dziewczeta i chłopcy :)
po poniedziałkowym programie ddtvn w ktorym byl cykl pana z.urbanskiego napisalam do nich maila.
pan z. zapowiedzial bowiem ze w nastepnym"odcinku"bedzie o chustach i nosiadełkach.....
wiec nie wiem co mi sie stało i napislam......
że naleze do forum itd i i żeby pod uwage wzieli ze niezdrowe jest noszenie dzieci w nosidełkach -wisiadelkach oraz zeby nie propagowac noszenia prozdem do swiata(co robi wiekszosc producentow tego typu nosideł)
nie wiem co sie stalo ale otrzymamlam odp.....
oto ona
Witam serdecznie Pani Marto,
bardzo dziękuje za maila i treści w nim zawarte. Co do chust to wydaje mi się, że tak kategorycznie może się wypowiadać tylko lekarz pediatra albo ortopeda i to mając na dowód wiele badań. Wiele moich znajomych matek nosiło swoje dzieci i w nosidle Baby Bjorn, które bardzo chwaliły i w chuście, która też ma mnóstwo zalet. Wydaje mi się, że ważne jest, żeby dziecko nie spędzało – niezależnie od tego czy mama używa nosidła czy chusty – w nim wielu godzin i już. Nie mogę, wymieniając z nazwy odradzać używania chust jakiegoś konkretnego producenta bazując tylko na opiniach internautów.
Zgadzam się natomiast z tym, że maleńkich dzieci nie należy nosić przodem do świata, tylko przodem do mamy i taty, bo to dla maluszka za dużo bodźców na raz. Natomiast od pewnego wieku, kiedy dziecko jest ciekawe świata i w sytuacjach typu spokojny spacer śmiało można je już chwilę ponosić tej pozycji.
Zatem górą zdrowy rozsądek i wyczucie rodziców, a nie filozofia chustowa czy nosidełków.
Pozdrawiam
Zbigniew Urbański
co wy na to?
wiem jestem walnieta:lol::hide:
To było nawet do przewidzenia....:roll:
Ale brawa dla Ciebie :applause:
Nie jesteś walnięta! No cóż może mu Tydzień Bliskości zareklamować.Tam się aż roi od naszych doradczyń,które wyłożą jak krowie na rowie o co chodzi i już nie będzie musiał się na opiniach internautów tylko opierać.Wrrr...
Aż sobie sprawdziłam kto to, ten Z. Urbański ;) To może wszystkie do niego napiszmy:twisted:
A tam, że walnięta od razu, co najwyżej lekko stuknięta jesteś :P
klusiecka
29-09-2010, 21:38
Się bedę znów czepiać o chustach może mówić TYLKO lekarz pediatra lub ortopeda a neonatolog czy lekarz rehabilitacji medycznej juz nie? oraz o chostach musi wypowiadać się lekarz a na temat BB i wisiadeł zadowolone mamy, no super.
BTW przy chustach nie wolno wymieniać marki ale BB juz mozna.
Nie jesteś walnięta! No cóż może mu Tydzień Bliskości zareklamować.Tam się aż roi od naszych doradczyń,które wyłożą jak krowie na rowie o co chodzi i już nie będzie musiał się na opiniach internautów tylko opierać.Wrrr...
To wcale nie taki zły pomysł. :P
Mayka1981
29-09-2010, 21:43
A ja mam jedno pytanie - co to jest ta cała:
... filozofia chustowa czy nosidełków
:ninja:
agnesjan
29-09-2010, 21:50
Się bedę znów czepiać o chustach może mówić TYLKO lekarz pediatra lub ortopeda a neonatolog czy lekarz rehabilitacji medycznej juz nie? oraz o chostach musi wypowiadać się lekarz a na temat BB i wisiadeł zadowolone mamy, no super.
BTW przy chustach nie wolno wymieniać marki ale BB juz mozna.
Dokładnie!
A ja bym się powołała na Zawitkowskiego, który wiadomo co myśli, a jest Guru TVN od niemowląt... :)
Wcale nie jesteś walnięta...
zapytaj pana Urbańskiego czy ma świadomość, że nosząc przodem do świata wygina dziecku kręgosłup, bo swoją klatką piersiową i brzuchem wypycha naturalną krzywiznę; a cały ciężar dziecka spoczywa na kroczu, co dla maleńkiego kręgosłupa jest masakrą...
filozofia - ignorant jeden
aaa i fajnie, że napisałaś!!!
Również wychwyciłam nosidełków ;).
No cóż, walka z wiatrakami.
a odpisalam mu
zerznelam ze stronki lenny lamb ale co tam,chyba mi wybacza oto on:)
"
witam moze przytocze kilka argumntow dlaczego nie nalezy nisc dziecka przodem do swiata niezaleznie od jego wieku
"Mimo tego, iż wielu rodziców uważa, że ich dziecko jest najszczęśliwsze właśnie wtedy gdy jest noszone przodem do świata, my nie zalecamy tej pozycji. Wiązanie dziecka w ten sposób jest niezgodne z jego anatomią.
nie ma możliwości ułożenia dziecka w pozycji żabki z zaokrąglonymi pleckami
nogi dziecka zwisają bez wystarczającego podparcia
całe obciążenie koncentruje się na kroczu dziecka
w przypadku mniejszych dzieci głowa nie jest odpowiednio zabezpieczona
taka pozycja może również powodować nadmierna stymulację dziecka i jego nadpobudliwość
Jeśli Twoje dziecko chce widzieć więcej zacznij je wiązać na plecach lub na boku !"
uwazam takze ze powiniem sie Pan przed prezentacja spotkac z Waszym dyzurnym fizjoterapelta i on rozwieje wszystkie wasze watpliwosci
nie uwazam ze wszystkie nosidelka sa zle ale uwazam ze firma ktora proponuje cos niezdrowego dla naszego dziecka jest firma po prosta zła i do kitu
pozdrawiam marta"
Luthienna
29-09-2010, 21:58
ha!
ale z kim ty dyskutujesz.. popatrz na program o gadżetach http://dziendobrytvn.plejada.pl/26,37284,news,,1,,gadzety_dla_swiezo_upieczonych_r odzicow,aktualnosci_detal.html
-nie rusza sie z domu bez - komputerka, na którym widać z której piersi dziecko ssało i czy minęły już 3 godziny przepisowe
- niani eletronicznej z monitorem, co jest super, bo jak dziecko w nocy płacze to możesz zobaczyć czy coś się dzieje, czy nie i spać dalej
- niani bez monitora, za to z dużym zasięgiem, co to możesz iść do pizzerii albo do sklepu i słyszysz co się dzieje w domu z dzieckiem..
a dziecko ma miesięczne..
walka z wiatrakami.
moze i z wiatrakami ale wiesz sprobowac zawsze mozna....
ostanio sie nie odwazylam gdy zobaczylam laske w wisiadle womara a w nim prodem do swiata kios takos 4 miesieczny chlopczyk a wisial tak ze jego kolana byly na wysokosci kolan kochanej mamusi :(
nie odezwalam sie sie bo szla z szanownym chyba tatusiem bardzo juz niezadowonym z tego ze sie tak na niech gabie(nie patrzalam tylko gapilam sie bo nigdy czegos takiego nie widzialam)
wiec moze niech ktos jeszcze cos madrego co napoisze do nich.......
a noz:)
ciekawe czy ma dzieci , wkurza mnie jak ktoś nigdy nie nosił i sie wypowiada albo cos reklamuje a sie na tym nie zna , ehhh szkoda gadać :(
no ma. miesięczne dziecko ma. i dużo gadżetów..
Wiesz, ja uważam, że na siłę przekonywanie nic nie da, bo ludzie często robią własnie "na przekór" a potem się uczą na własnych błędach..
moze i z wiatrakami ale wiesz sprobowac zawsze mozna....
ostanio sie nie odwazylam gdy zobaczylam laske w wisiadle womara a w nim prodem do swiata kios takos 4 miesieczny chlopczyk a wisial tak ze jego kolana byly na wysokosci kolan kochanej mamusi :(
nie odezwalam sie sie bo szla z szanownym chyba tatusiem bardzo juz niezadowonym z tego ze sie tak na niech gabie(nie patrzalam tylko gapilam sie bo nigdy czegos takiego nie widzialam)
wiec moze niech ktos jeszcze cos madrego co napoisze do nich.......
a noz:)
taa spróbuj się odezwać i to w dobrej wierze to jeszcze wiązankę dostaniesz.Szkoda nerwów na osobiste rady,ale napisać do tego gościa można,większość nieuświadomionych mam ogląda takie programy ;) moze przez media bardziej dotrze. ;)
no ja tez się juz nauczyłam że na siłę całego świata nie zmienie ........... jeśli ktoś chce to sam do Ciebie przychodzi i pyta............
nie balam sie wiazanki tylko ze po pysku dostane ;/
to może i lepiej ,że sobie darowałaś radę :P
klusiecka
29-09-2010, 22:32
ale z kim ty dyskutujesz.. popatrz na program o gadżetach http://dziendobrytvn.plejada.pl/26,37284,news,,1,,gadzety_dla_swiezo_upieczonych_r odzicow,aktualnosci_detal.html
-nie rusza sie z domu bez - komputerka, na którym widać z której piersi dziecko ssało i czy minęły już 3 godziny przepisowe
- niani eletronicznej z monitorem, co jest super, bo jak dziecko w nocy płacze to możesz zobaczyć czy coś się dzieje, czy nie i spać dalej
- niani bez monitora, za to z dużym zasięgiem, co to możesz iść do pizzerii albo do sklepu i słyszysz co się dzieje w domu z dzieckiem..
.
Masakra.
Chyba BB jako jedyne zadowala pana Z. bo ma odpowiednia cene. i wyglada "drogo"
mnie ten gość przeraża jak mówi o tych wszystkich super hiper gadżetach tym bardziej w odniesieniu do dziecka
beannshi
29-09-2010, 22:45
Na szczescie ostastnio ( i to mnie zdziwilo) w polemike z nim wdal sie Marcin Prokop, mowiec chyba nawet ze filozofia Reni Jusis bardziej do niego przemawia :)
Ale moze faktycznie dobrze byloby skonfrontowac stwierdzenia pana Urbanskiego z Pawłem Zawitkowskim, ktory jak wiedomo w kwestii noszenia jest jeszcze bardzej radykalny niz my. TVN bedzie sie musial zdecydowac ktoremu ze swoich "ekspertow" wierzy bardziej.
Brawo dla Ciebie, że napisałaś tego maila.
Natomiast co do Pana Urbańskiego to dopóki nie miał dzieciaczka to prowadził ddtvn program o gadżetach i podejrzewam, ze po prostu przedłużyli mu kontrakt i musi teraz opowiadać o głupich gadżetach dla rodziców. Niestety Babybjorn jest jednym z nich i do tego najbardziej znanym i pewnie o nim będzie mówił. Szkoda tylko, że ddtvn będzie niekonsekwentne, bo chyba jakoś rok lub 2 lata temu Zawitkowski robił program o chustach i nosidłach i tam właśnie krytykował wszelkie wisiadła.
Kiedyś próbowałam przekonać koleżankę, że babybjorn to nie jest dobry pomysł na noszenie dziecka. Ale usłyszałam tylko, że mamy chustowe są trochę nawiedzone z tym noszeniem :(. I na tym skończyła się nasza rozmowa o wadach wisiadeł.
ahahaha nawiedzone :D dobre dobre :D
Pewnie, że my nawiedzone i do tego wiedźmy, co na ulicy zaraz wyloookają źle noszone dziecko ;) Marciasone możesz być z siebie dumna, a pan Z.U. niech się chowa ze swoimi gadżetami!
a ja z ciekawości wygóglałam, kto to w ogóle jest ten pan. I oczom nie wierzyłam, jak się okazało jaki z niego specjalista od dzieci, że będzie taki program prowadził. No chyba, że on będzie tylko prowadził program jako prowadzący, a o wszystkim opowie jakiś specjalista choćby i PZ. No ale po odpowiedzi na twojego mejla, to wydaje mi się, że to on chce całą wiedzę przedstawić :/
hehe pewnie że jesteśmy nawiedzone i szurnięte i zamiast iść z duchem czasu to się wracamy do buszu :P hehe dziś usłyszałam od koleżanki że dostane przepukliny od noszenia hehe się usmiałam
dziś usłyszałam od koleżanki że dostane przepukliny od noszenia hehe się usmiałam
Dobrze, że nie usłyszałaś, że przez to, że nosisz swojego syna on nie będzie samodzielny he he he tylko kto widział moje dziecie w akcji wie, że nie da się tych słów logicznie wytłumaczyć ;)
a do tego dodała że on taki biedy uwiązany,ściśniety, nawet sie ruszyc nie może hehe ale Tomek jej pokazał jak można bez problemu rece wyjąć i nimi machać hihi a to że on tak lubi se rece dać pod chuste i byc przytulonym no to już inna sprawa.
Wogóle mnie denerwuje że ludzie zaraz wyjeżdzają ze swoimi mądrościami wrrrrrrrrrrr no wkurzyłam sie ........... bo po raz 50 mówic kolejnej osobie to samo.... ostatnio na takie głupie gadki krótko i na temat - moje dzieco moja sprawa ehhhhhh
skrzywka
29-09-2010, 23:56
no ja ostatnio wypaliłam, że moje za kare tak siedzi, bo się jeszcze chodzić nie nauczyło... ale to do innego wątku
mój brat naskoczył na mnie jak mu powiedziałam, żeby sobie sam na trzepaku okrakiem usiadł i popodskakiwał...nie drążylam tematu, bo jak ktoś nie chce, to nie zrozumie o czym się do niego mówi
Wlaszczka
30-09-2010, 00:08
Ja się z nim w części zgadzam (już widzę jak mnie zakrzyczycie)
- dzieci nie należy nosić za dużo - mam na to dowody patrząc na moje dziecko,
- w pewnym wieku dziecko jest ciekawe świata i tej ciekawość chusta nie zaspokoi,
- zgodzę się również z Panem, który pisze, że o tym co zdrowe, a co nie powinni wypowiadać się fachowcy - wiesz - słowo przeciw słowu, ty mówisz chusty jego rozmówca mówi, że nosidła...
- hymmmm nie wiem jak to dobrze ująć - ale każdy rodzic przeginając, w każdą stronę może dziecko "upośledzić", widzę jak dziecko mojej znajomej hipochondryczki się wolno rozwija, widziałam dziecko z lekkim porażeniem mózgowym, które po 4 latach rehabilitacji jest już niemal w 100 % sprawne. I dlatego rozumiem, że Pan prowadzący chce zachować zdrowy rozsądek i gdzieś znaleźć środek.
Taka mnie jeszcze na koniec refleksja naszła... Fanatyzm nigdzie nie jest dobry.
I żeby nie było kocham noszenie w chuście.
Magdailena
30-09-2010, 08:54
ale z kim ty dyskutujesz.. popatrz na program o gadżetach http://dziendobrytvn.plejada.pl/26,37284,news,,1,,gadzety_dla_swiezo_upieczonych_r odzicow,aktualnosci_detal.html
-nie rusza sie z domu bez - komputerka, na którym widać z której piersi dziecko ssało i czy minęły już 3 godziny przepisowe
- niani eletronicznej z monitorem, co jest super, bo jak dziecko w nocy płacze to możesz zobaczyć czy coś się dzieje, czy nie i spać dalej
- niani bez monitora, za to z dużym zasięgiem, co to możesz iść do pizzerii albo do sklepu i słyszysz co się dzieje w domu z dzieckiem..
a dziecko ma miesięczne..
walka z wiatrakami.
:omg::duh:
Ja się z nim w części zgadzam (już widzę jak mnie zakrzyczycie)
- dzieci nie należy nosić za dużo - mam na to dowody patrząc na moje dziecko,
- w pewnym wieku dziecko jest ciekawe świata i tej ciekawość chusta nie zaspokoi,
- zgodzę się również z Panem, który pisze, że o tym co zdrowe, a co nie powinni wypowiadać się fachowcy - wiesz - słowo przeciw słowu, ty mówisz chusty jego rozmówca mówi, że nosidła...
- hymmmm nie wiem jak to dobrze ująć - ale każdy rodzic przeginając, w każdą stronę może dziecko "upośledzić", widzę jak dziecko mojej znajomej hipochondryczki się wolno rozwija, widziałam dziecko z lekkim porażeniem mózgowym, które po 4 latach rehabilitacji jest już niemal w 100 % sprawne. I dlatego rozumiem, że Pan prowadzący chce zachować zdrowy rozsądek i gdzieś znaleźć środek.
Taka mnie jeszcze na koniec refleksja naszła... Fanatyzm nigdzie nie jest dobry.
I żeby nie było kocham noszenie w chuście.
Też się zgodzę. Uważam, że pzreginka w każdą stronę nie jest dobra.
Ja tez strasznie lubie nosic. Ale mnie nie obchodzi, co robią inni ludzie. Jak sobie chcą nosic w wisiadłach ich sprawa. Jak sobie chca wozić w zózkach, tez ich sprawa. Ja osobiscie nigdy bym sie nie odważyła ( mimo pyskowatości wyssanej z mlekiem matki) komukolwiek zwracac uwagę i nawracać, nie chodzi tu o nieśmiałość, bo bywam nawet zbyt smiała. Po rpostu, sama bym nei chciała, aby mnei ktokolwiek wciagał w propagandy, moze nie mam duszy idealistki.
No brawo za tego maila!!! Ale, fakt, nie przegadasz :(
mój brat naskoczył na mnie jak mu powiedziałam, żeby sobie sam na trzepaku okrakiem usiadł i popodskakiwał...
:lool::lool:
Ja się z nim w części zgadzam (już widzę jak mnie zakrzyczycie)
- dzieci nie należy nosić za dużo - mam na to dowody patrząc na moje dziecko,
- w pewnym wieku dziecko jest ciekawe świata i tej ciekawość chusta nie zaspokoi,
- zgodzę się również z Panem, który pisze, że o tym co zdrowe, a co nie powinni wypowiadać się fachowcy - wiesz - słowo przeciw słowu, ty mówisz chusty jego rozmówca mówi, że nosidła...
- hymmmm nie wiem jak to dobrze ująć - ale każdy rodzic przeginając, w każdą stronę może dziecko "upośledzić", widzę jak dziecko mojej znajomej hipochondryczki się wolno rozwija, widziałam dziecko z lekkim porażeniem mózgowym, które po 4 latach rehabilitacji jest już niemal w 100 % sprawne. I dlatego rozumiem, że Pan prowadzący chce zachować zdrowy rozsądek i gdzieś znaleźć środek.
Taka mnie jeszcze na koniec refleksja naszła... Fanatyzm nigdzie nie jest dobry.
I żeby nie było kocham noszenie w chuście.
I ja również się zgadzam :)
Wydaje mi się, że mail do U. miał jak najbardziej sens- może zwróci to jego uwagę chociaż w najmniejszym stopniu na temat szkodliwości wisiadeł i zgłębi on bardziej temat i nie będzie to program tylko wychwalający wisiadła BB. Fajnie by było jakby rzeczywiście zaprosił całą game lekarzy i z nimi to skonsultował.
Może jakby nie zwrócenie uwagi, to poszedłby na łatwiznę i zrobił 15 minut programu o wisiadłach, może tak nie będzie,może.....
Przykre jest to, że różne telewizyjne programy i audycje dzieciowe są dla wielu kobiet i mam najważniejszym źródłem informacji o dzieciach i wychowaniu i traktują je jako wyrocznie i dobrze by było, gdyby te informacje były rzetelne, a nie to co wygodne dla Z.U.
Zdarzyło mi się, że przy przekonywaniu znajomych mam do chusty zostałam potraktowana jako fanatyczka chust i usłyszałam wtedy, że to moja fanaberia od mamy noszącej w wisiadle. Wtedy przestałam o chustach i zaczęłam o nosidłach, ale ergo, ze przecież sama śmigam w nosidle, że super ale muszą być zdrowe - i to bardzej przekonuje, plus argument, żeby sobie mamy wyobraziły, że wiszą na swoim kroczu całym swoim cięzarem ciała. Zadziałało.
Może warto by było wrócić Urbańskiemu uwagę właśnie na ergo??
powiem tak
przeraża mnie bezduszność tych gadżetów i ich ilość
wielbiciele takich sprzętów powinni zakupić wypasione lalki, a nie dzieci na świat sprowadzać, bo w ich wydaniu rodzicielstwo, to przykry i zbyt absorbujący obowiązek
rhodiana
30-09-2010, 10:35
Otatatnio jak zobaczyłam w "Mam dziecko" co jest "potrzebne" każdej mamie to aż się za głowę chwyciłam bo były tam bajery w tym stylu... mam wrażenie że nam się to wmawia, że te rzeczy są nam niezbędnie potrzebne...
Tu taki króciutki artykuł o różnicach między nosidełkiem a chustą: http://dziecisawazne.pl/w-czym-nosic-dziecko-nosidlo-czy-chusta/ - może to by bardziej tego pana przekonało niż tylko "zdanie internautów".
Szkoda się stresować, ten program ma na celu przekonanie rodzica do zakupu jak największej ilości gadżetów. Sądze, ża nawet sam prowadzący nawet połowy z tych głupot nie kupuje... Skończył mu się jeden program, zaproponowali drugi więc powie co chcą dla kasy... Ot, takie moje przemyślenia...
A zresztą pewnie i tak większość odcinków jest już nakręcona więc nic nie zmieni. I nawet jeśli Twój mail go przekonał lub chociaż sprawił, że sam trochę poszukał na ten temat to się do tego nie przyzna...
Ja na początku też czułam się "oświecona" i wszystkich chciałam uszczęśliwiać na siłę... Moja przyjaciółka nosiła w wisiadle i przodem do świata- oczywiście sporadycznie bo było niewygodnie;) ale jak po mojej delikatnej sugesti na ten temat nie podjęła tamatu to przestałam na ten temat z nią rozmawiać. Może dzięki temu nasze stosunki nadal sa ok.
Nie ma co zbawiać świata na siłę...
A zresztą pewnie i tak większość odcinków jest już nakręcona więc nic nie zmieni. I nawet jeśli Twój mail go przekonał lub chociaż sprawił, że sam trochę poszukał na ten temat to się do tego nie przyzna...
Nie ma co zbawiać świata na siłę...
Tu jest nadzieja bo on te gadżety przynosi do studia i o nich na żywo opowiada...
brawo odwagi!
ciekawe czy odpisze na drugiego maila?
będę z niecierpliwością czekać na program
vatanaya
30-09-2010, 13:40
brawo!! popieram takie akcje.
narazie nic mi nie napisal i chyba juz nie napisze ...choc ostatnia odp dostalam 2 dni po moim mailu..
może trzeba by nasłać jednak na niego Reni Jusis? myślę że by mu wytłumaczyła to i owo...
no i bylo i argumenty te same dał co napisalam mi w mailu ale jutro bedzie zawitkowski o on sie wypowie na szczescie :)
może więcej maili by coś zdziałało
może by kogoś od nas zaprosili
panthera
05-10-2010, 10:30
Otatatnio jak zobaczyłam w "Mam dziecko" co jest "potrzebne" każdej mamie to aż się za głowę chwyciłam bo były tam bajery w tym stylu... mam wrażenie że nam się to wmawia, że te rzeczy są nam niezbędnie potrzebne...
oj..reklama dźwignią handlu...gdyby się nie wmawiało- kto by to kupował?
a co do zwracania uwagi...
mój mąż ostatnio zwrócił uwagę jednaj pani wiozącej dziecko w wózku. dziewczynka stała, nie przypięta i dość mocno przechylała się do przodu...
jakie oburzenie było tej pani ze co on sobie mysli, zeona zna dziecko i ono tak zawsze jeździ i nigdy nie wypadło...
a my widzielismy w czerwcu dokładnie taka sama sytuacje i dziecko wypadło - na beton główką... dlatego mąż zdecydował sie tym razem coś powiedzieć, tym bardziej ze pani ta w ogóle na dziecko nie patrzyła tylko za czymś się rozglądała...
zielanka
05-10-2010, 18:20
A spróbuj zwrócić uwagę komuś, kto bez fotelika wozi dziecko w samochodzie....
Mayka1981
06-10-2010, 00:15
no i bylo i argumenty te same dał co napisalam mi w mailu ale jutro bedzie zawitkowski o on sie wypowie na szczescie :)
no właśnie widziałam, ze pan nawet do tematu chusty nie zdążył dojść, a "prostota" zakładania nosidełka które wyglądało jak uprząż dla konia co najmniej mnie rozwaliła...
wlasnie sobie obejrzalam i dosyc asekuracyjnie te wszystkie jego wypowiedzi byly i slychac bylo, ze cos tam liznal ale nie za bardzo wiedzial jak i gdzie to przypiac. Jak z zabka gwarantowana przez to siedzisko biodrowe :lol:
odgrzebuje
powiedzmy ze powtorka z rozrywki.
http://dziendobry.tvn.pl/wideo,2064,n/gadzety-na-wiosenny-spacer-z-dzieckiem,116643.html
już mnie to nawed smieszy ze komenty ze nie przodem itd. kasuja haha
Niedawno w pytaniu na sniadanie bylo o chustach i nosidlach, ze sa zdrowe, a nie nalezy nosic w wisiadelkach. a tymi ich nosidlami, ktore są zdrowe były właśnie wisiadła...
Niedawno w pytaniu na sniadanie bylo o chustach i nosidlach, ze sa zdrowe, a nie nalezy nosic w wisiadelkach. a tymi ich nosidlami, ktore są zdrowe były właśnie wisiadła...
ha oglądałam, Pani się wypowiadała, że żeby się "zamotać" w chustę to potrzebuję jeszcze dwóch osób... i podziwia kobiety, które robią to same....
gosica502
20-03-2014, 07:59
hahaha tez ogladalam :D Ale to prowadzaca zaczela drazyc temat wisiadelek a chłop sie zmieszal bo wlasnie takich ustrojstw nawiózł a chusty jakieś pościelówy mieli :P żal
Muminmamma
20-03-2014, 08:53
odgrzebuje
powiedzmy ze powtorka z rozrywki.
http://dziendobry.tvn.pl/wideo,2064,n/gadzety-na-wiosenny-spacer-z-dzieckiem,116643.html
już mnie to nawed smieszy ze komenty ze nie przodem itd. kasuja haha
Kliknelam... Ja jestem zwolennikiem minimalizmu w zakresie "oprzyrządowania" dodatkowego dla dziecka, więc oczy mi się takie okrągłe zrobiły, niezłe ilości rzeczy istnieją na tym świecie... :rolleye:
Kliknelam... Ja jestem zwolennikiem minimalizmu w zakresie "oprzyrządowania" dodatkowego dla dziecka, więc oczy mi się takie okrągłe zrobiły, niezłe ilości rzeczy istnieją na tym świecie... :rolleye:
wiesz, w końcu jak gadżet to gadżet....
ja też nie wyobrażam sobie spacerów z tym wszystkim...
Tak jakby dzieciowych rzeczy nie można było wrzucić do zwykłej siatki bawełnianej na ramię, która kosztuje góra 5zł.
... na każdym kroku próbuje matką wmówić, że im będzie łatwiej jeśli będą miała torbę taką, a taką, wózek taki a taki.... i gdzieś w podtekście, że nie będą dobrą matka jeśli nie będą miały przynajmniej połowy z tych rzeczy...
Swoją drogą już kilka razy ( 3 ) pisałam do Reni Jusis, z prośbą czy by nie mogła zrobić raz konkretnego programu w DDTVN czy Pytanie na śniadanie.
Jedno jest pewne, że producentom naszych chust wyraźnie na tym nie zależy w przeciwieństwie do producentów wisiadeł.
Bo co, bo nikt do końca nigdy nie będzie w stanie udowodnić szkodliwości wisiadełka.
A chusta za skomplikowana. Trzeba się namęczyć, poszukać, sprawdzić, a gadżety około dzieciowe mają przecież ułatwiać, a nie utrudniać. Za to się płaci, żeby ułatwiały.
Może jakaś wspólna akcja?
Pt: Piszemy wszystkie konkretnego dnia maila przy okazji kolejnego beznadziejnego programu o noszeniu?
I tak to nic nie zmieni :(
zobaczymy jak Gardias będzie dzisiaj testować chusty :D może też stwierdzi, że wisiadło bb lepsze ;)
zobaczymy jak Gardias będzie dzisiaj testować chusty :D może też stwierdzi, że wisiadło bb lepsze ;)
w DDtvn? aż jestem ciekawa...
Madzia_180
20-03-2014, 09:23
w dzień dobry tvn....
Madzia_180
20-03-2014, 09:53
O której?
już teraz
zewelinal
20-03-2014, 10:05
Super! :-)
A to nie nasza forumowa Iza byla?
Super!
gosica502
20-03-2014, 10:43
buu przegapilam :( Ciekawe czy na stronce będzie do obejrzenia... Jakby ktoraś obczaiła że jest to wklejcie proszę :*:*
też miałam napisać gdzie można obejrzeć ;)
huskymama
20-03-2014, 11:01
eeee nie mam tv :-(
zobaczymy jak Gardias będzie dzisiaj testować chusty :D może też stwierdzi, że wisiadło bb lepsze ;)
k**** nie wierzę, nie znoszę tego jej cyklu;)
buu przegapilam :( Ciekawe czy na stronce będzie do obejrzenia... Jakby ktoraś obczaiła że jest to wklejcie proszę :*:* będzie na pewno!
to podrzućcie linkiem, jak już będzie :)
Oglądałam całkiem fajnie :)
http://dziendobry.tvn.pl/wideo,2064,n/jak-wiazac-chusty-do-noszenia-dzieci,116899.html
Łaaaaał. Super sympatycznie zrobiony materiał! Nie mam nic do zarzucenia :)
maroussia
20-03-2014, 14:57
po poniedziałkowym programie ddtvn w ktorym byl cykl pana z.urbanskiego napisalam do nich maila. pan z. zapowiedzial bowiem ze w nastepnym"odcinku"bedzie o chustach i nosiadełkach.....(...)Pozdrawiam Zbigniew Urbański
Ja pie*****ę!!!!! :duh: Dopiero dziś to przeczytałam. A kimże jest ten Urbański? Zwyczajny facet, zwyczajny policjant, który dzięki Skrzyneckiej (przez ślub) stał się lowelasem i wielką gwiazdą TVN. :omg: Dobrze przynajmniej, że w końcu z firmy odszedł.
Widziałam dziś naszą Izę B-K. Zastanawiam się, czy towarzysząca jej mama, to też forumka. :hmm: Gardiasowej nie skomentuję. :)
A Gardias to kto? Była w programie?
maroussia
20-03-2014, 15:04
A Gardias to kto? Była w programie?
Dorota, prowadziła reportaż. Sprawdź sobie u wujka G. :) Była pogodynka, była żona jakiegoś bodajże żołnierza zawodowego, który przestał pasować do jej wizerunku. :mrgreen:
wow nawed fajnie wyszło :)
Ups, dzięki. Tak to jest jak się nie oglada tv :oops: :-)
Uważam, że ze wszystkich jej reportaży z tego cyklu ten był całkiem spoko! Wcześniejsze mnie irytowały, jakieś dziwne komentarze, a tu nic i tylko pozytywnie :)
huskymama
21-03-2014, 21:31
Wow :-) przyjemnie nam się z małżem oglądało
Powered by vBulletin® Version 4.2.1 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.