PDA

Zobacz pełną wersję : Która z Was używała wielorazówek zaraz po porodzie?



Melissa
24-09-2010, 14:48
Czy jest tu ktoś kto z zapasem wielorazówek pojechał na porodówkę? Jakie są Wasze doświadczenia? Co Wam się sprawdziło?
Czy to nie był za duży stres w sensie, że z jednej strony zmęczenie po porodzie, z drugiej trzeba częściej wkładki wymieniać, że nie bardzo było gdzie wypłukiwać i suszyć?
Jak sobie technicznie z tym radziłyście?
Używałyscie papierków? czy oddawałyście mężowi zapas wkładek na koniec dnia, żeby wyprał w domu?

Pondo
24-09-2010, 15:38
Niestety nie. Za drugim podejściem na pewno tak:)
Odpowiem od razu na przedostatnie pytanie- papierki przy maluchu i mlecznych kupkach są zbyteczne, tzn nic nie dają.
Resztę odpowie np Ala:)

Aniamama
24-09-2010, 15:52
ja nie dalam rady pempek mi się gotował a nie mogłam tak wywinąć pieluszki żeby nie zakrywała.

bania
24-09-2010, 18:30
ja tak sobie myślę, że na początku jest tyle innych rzeczy do ogarnięcia, że można nie mieć glowy do wstawiania prania :)
ale doświadczenia nie mam, bo my później zaczęliśmy... wcześniej o takich cudach - jak pieluszki wielorazowe nam się nawet nie śniło :)

erithacus
24-09-2010, 19:01
Ja nastawiłam się, że na poporodówce będziemy używać jedno i miałam ze sobą jedną paczkę. Bałam się tego samego - że nie ogarnę wszystkiego, że nie będę miała siły itd. Ale gdybym się uparła, to mąż przywiózłby mi torbę z wielo, już o tym myślałam, po czym okazało się, że wypuszczają mnie do domu :) Za to w domu od razu wskoczyliśmy w wielo.
I faktycznie, papierki na mleczne kupki nic nie dają. Ale mleczne kupki to pikuś w porównaniu ze smółką. ;)

mirabel
24-09-2010, 19:35
temat był wałkowany tutaj
http://forum.chusty.info/forum/showthread.php?t=26992&page=1

Melissa
24-09-2010, 20:25
o dzięki mirabel
nie potrafiłam dziś rano znaleźć tego wątku

mirabel
24-09-2010, 21:28
Melissa tylko nie nastawiaj się na pranie w szpitalu; miej torbę na brudne pieluchy i niech ktoś z rodziny codziennie zabiera je do domu

Blanka_1982
24-09-2010, 22:57
Ja początkowo miałam zamiar używać wielo już w szpitalu, ale zrezygnowałam z tego pomysłu, bo szkoda mi było niszczyć wkładek na smółki(cholerstwa nie da się potem doprać), więc wielo założyłam dopiero ostatniego dnia.
A w domu też jest różnie. Młoda zużywa pieluchy w takim tempie, że czasami jestem zmuszona zakładać jednorazówki, bo nie wyrabiam z praniem i suszeniem(w pieluch mam sporo). Okazało się, że mam za dużo otulaczy, natomiast za mało wkładów:)
Co do papierków, to uważam je za przydatne nawet u takiego malucha- kupa przemoknie-to fakt, ale coś jednak zostaje na papierku i nie muszę zapierać każdej wkładki, wystarczy przepłukać. Tyle, że ja papierki wyrzucam, a są tacy, co je piorą(bo można,ja nie mam jednak nerwów).

margeritta
24-09-2010, 23:13
jeśli się zdecydujesz to nie bierz drogich pieluch tylko jakieś zwykłe składane których nie będzie szkoda gdy zginął gdy np. położna weźmie dziecko na badania czy do kąpieli, możesz nie mieć siły za nią latać a nie każda będzie tak miła żeby przynieść brudną pieluszkę i po prostu ją wyrzuci :-)

a u nas papierki się sprawdzały i na początku, nie łapią wszystkiego ale jednak sporo :-)