PDA

Zobacz pełną wersję : porady dla nieoświeconej



sara
13-09-2010, 20:53
Się przymierzam do wielorazowych. Czytam i czytam, i czytam... i raz jestem już pewna, że tak, ale za chwilę (po kolejnym wgłębieniu się w temat) juz nie jestem taka pewna.

Napiszę, z czym mam problem:
- dziecko urodzi się w grudniu (niby 6 grudnia:) ), mieszkam w bloku i suszę nawet zimą na balkonie, dosuszam w łazience; w pokojach (a mamy tylko 2) suszyć nie mogą, bo mi grzyb wyłazi - więc się boję, że mi wiecznie będzie brakowało pieluch i że nie będę miała ich jak i gdzie suszyć

co to znaczy, kiedy piszecie, że schnie błyskawicznie?

- ciągle nie umiem się zdecydować na system pieluszkowy, własnie ze względu na to suszenie

coś mi podpowiedzcie

Nie siedzimy na pieniądzach i chciałabym mieć pewność, że mnie szlag nie trafi z tymi wielorazowymi i że mnie mąz nie przeklnie, jak mu po tygodniu powiem, żeby mi pampersy kupił.

kammik
13-09-2010, 21:08
Grudniaki fajne są :)
Nie pieluchowałam wielorazowo od początku, ale zawsze wszystkim polecam na poczatek tetrę plus otulacze. Wyjdzie tanio, tetra schnie błyskawicznie ;) a i tak noworodka co chwilę się przewija, bo kupka co sekundę. Możecie na wyjścia ewentualnie kupić kilka "lepsiejszych" pieluch.

sheana
13-09-2010, 21:09
Zacznij na początek z tanim, ale koniecznie rozmiarowym (według mnie) otulaczem i tetrą ;) Tetrę i tak kupisz na pewno, a większa ilość się zawsze zużyje, a otulacz możesz tu upolować, zamówić u szyjących foumek, a w razie czego odsprzedać. My na samym początku jednorazowi, ale mnie znajome zakręciły na wielo ;) A i tak nadal mamy system mieszany. Jakieś kieszonki się przydadzą, ale to bardziej na wychodzenie, wiec możesz później dokupić, jak już stwierdzisz, że się podoba. Możesz też zacząć od tańszych jakiś Naughty Baby, ja z tymi zaczęłam. Nie są strasznie wielkie, ale przy nich odkryłam np. że dziecko ma uczulenie na polar (czasem się zdarza). Byłabym pewnie zła, jakbym droższe kupiła.
Tetra schnie naprawdę szybko. W sezonie możesz na kaloryfer wrzucić. Kiesoznki, a właściwie wkłady do nich schną nieco dłużej. Zależy od materiałów. Konopie, bambus mogą schnąć w takich warunkach spokojnie do 24 godzin.

mamuśka
13-09-2010, 21:13
Hej.
Ja też mam problem z suszeniem... przy wielo to główny kłopot.

Testowałam różne metody (formowanki, kieszonki, SIO itd.) aktualnie nastawiłam się na taki układ (i jak na razie się sprawdza - jeszcze nie grzejemy w domu, a na zewnątrz straszna wilgoć):

1) kupiłam sporo kieszonek z tkaniną coolmax na franiszki.pl. Coolmax daje uczucie suchości, a nie grzeje jak polar (moja mała miała od polara chrostki i odparzenia), ponadto dużo szybciej schnie niż kieszonki z polarem (które są w tym najszybsze z wielo dostępnych w sklepach). No i plus Franiszek to cena, za kieszonkę jednokolorową ok. 25-27 zł., w zależności jaki chcesz rozmiar (one size jest po 29 zł.)

2) ja do środka wkładam prefoldy bambino mio (małe) jako wkład, złożone muśliny (70 gr) Imse Vimse lub złożone tetrowe bambusowe Kikko. Najszybciej schną muśliny i tetra bambusowa Kikko, prefoldy trochę dłużej ale mniej miejsca zajmują na suszarce niż rozłożona muślina. Zakładam, że zwykła tetra też by wystarczyła, zwłaszcza przy noworodku (moja córa ma roczek i sporo sika), a schła by jeszcze szybciej... no i jest tania, więc główny koszt na początek to kilka kieszonek.

Jeśli byś używała tetry / muślin + otulacz = czas schnięcia podobny, tylko chyba trochę więcej zachodu (kupki by brudziły otulacz i musiałabyś mieć ich kilka), ponadto tetra / muśliny przy pupie nie dają uczucia suchosci.

Do tej pory nie znalazłam nic co by było równie wygodne i szybciej schło....

sara
13-09-2010, 21:25
Grudniaki fajne są :)
Możecie na wyjścia ewentualnie kupić kilka "lepsiejszych" pieluch.


Co masz na myśli, mówiąc "lepsiejsze" :) Czyli które?

sara
13-09-2010, 21:28
Tetry już sporo mam:)

Co do kieszonek. Wkłada się do środka wkład i jesli dziecko go zmoczy, to wtedy co - wszystko idzie do prania (kieszonki i wkład) czy tylko wkład? Jakoś mam wrażenie, ze przecież dziecko sika przez ten polar i to jednak jest śmierdząco-mokre.

Zresztą podobnie z otulaczem. Przecież jak zsika tetrę, to do otulacza te siuśki też dotrą. Więc czy to całe idzie do prania?

sara
13-09-2010, 21:28
mamuśko, dzięki za rady. zaraz zajrzę na te franiszki.

mamuśka
13-09-2010, 21:41
Na temat kieszonek są różne zdania, generalnie po przesikaniu są do zmiany.
Ponieważ jednak nie "wciągają" wilgoci (jeśli dziecko mocno nie posika), niektóre mamy robią z nimi "drugie podejście" np. kładą wkład/tetrę na polar/cooolmax.

sharkah
13-09-2010, 22:11
Kieszonki idą zasadniczo do prania po każdym siku. Otulacze niekoniecznie, bo je wystarczy przetrzec od środka (albo i nie, jak wkład nie był bardzo zmoczony) i można jeszcze używać, jeśli nie trafiła im się grubsza przygoda ;) otulacze PUL mają od środka taką warstwę, co nie przyjmuje wilgoci i zapachów raczej też nie :)

sara
13-09-2010, 22:16
A no to fajnie:)

A te bez PUL?

erithacus
13-09-2010, 22:27
Kup sobie podwieszaną suszarkę. Myśmy mieli tragicznie małą łazienkę, a taka suszarka pod sufitem super zdawała egzamin. Tam wysoko jest też cieplej i pranie wysycha szybciej.

sharkah
13-09-2010, 22:56
A te bez PUL?

Ja używam wełny i ona też jest do powtórnego użycia, bo jak jest zalanolinowana to nie przyjmuje ani zapachów ani wilgoci, ale nie jest oczywiście tak pancerna jak PUL :D wełnianego otulacza można używać nawet 2 tygodnie bez prania, ale trzeba go wietrzyć co jakiś czas, żeby się odświeżył. Niestety jak wełna złapie kupę, to wyłącza się z użycia na dłuższy czas, bo wełna długo schnie, dlatego wydaje mi się, że w przypadku, gdy chodzi o czas suszenia, to PULe będą najlepsze :)

Są jeszcze otulacze z polaru, ale takich nie miałam, więc nie pomogę.

sylviontko
14-09-2010, 09:50
Ja właśnie z uwagi na czas schnięcia, używam tetry i otulaczy wełnianych. Poszyłam sobie kieszonki bezpulowe, do których także wkładam odpowiednio złożoną tetrę, albo ręcznik z ikea.
To chyba najszybciej schnąca opcja. Zamierzam jeszcze zaopatrzyć się w bambus na noc i wypady z domu. No i zobaczę, jak w moich warunkach (wilgoć w łazience i zero wentylacji w porze niegrzewczej, ew przedpokój) jak będzie toto schło

sheana
14-09-2010, 10:19
Kieszonki po każdym siku. Otulacz, tak jak było wyżej - zresztą niemowlak raczej nie da rady się do otulacza dosikać (chyba że na dłużej w tetrze przyśnie) ;) Za to przy kupie - ja zawsze mam otulacz do prania. Z tego względu nie zdecydowałam się na wełnę.
Bez PUL są jeszcze otulacze polarowe, ale zupelnie nie wiem, jak się sprawdzają. Ktoś ma, używa?
Acha, ja czasem kieszonki używam jak otulacz - daję tetrę lub wkład na wierzch i zazwyczaj też daje radę ponownie używać.

kammik
14-09-2010, 10:19
Co masz na myśli, mówiąc "lepsiejsze" :) Czyli które?

W sensie - bardziej chłonne niż tetra, dające uczucie suchości, ale które - to już nie pomogę, niestety, niestety, ale samemu trzeba dobrać najlepszą pieluszkę dla dziecka, bo kazdemu co innego pasuje.

Dziewczyny już pisały - kieszonki do prania w całości po kazdym siknięciu, otulacze nie. Czasem otulacz się zmoczy, to wystarczy przepłukać pod kranem i rozwiesić - szybko wyschnie.

sylviontko
14-09-2010, 10:46
Uszyłam sobie kilka polarowych i zdają dobrze egzamin, także mogę polecic

sara
14-09-2010, 10:46
Dzięki dziewczyny:)

aniam123
15-09-2010, 12:54
Saro (ja też mam trójkę dzieci :-)), mój synek ma 5.5 tygodnia i od wyjścia ze szpitala jest na wielo. Ja na Twoim miejscu (trójka dzieci do oprania i suszenia + pieluchy + mała łazienka) nie "napinałabym" się na używanie tylko wielo od początku. Mój synek na poczatku robił chyba z kilkanaście kupek dziennie, więc prania było multum. Na początek miałam kilka pieluszek AIO, flipa i kilka otulaczy, tetrę, prefoldy, jakąś kieszonkę. Z mojego doświadczenia wynika, że najlepiej (jak dziewczyny pisały) zacząć od tetry plus otulacze PUL-owe. Kieszonki i AIO są w pierwszym miesiącu bez sensu bo zakładasz na pól godziny i już trzeba zmienić. Otulacze też często niestety idą do prania.
Kup tyle pieluszek na ile Cię stać i bądźcie wielo "dla przyjemności", skończą się czy nie zdążą wyschnąć - używaj jednorazówek. Z biegiem czasu i możliwości finansowych dokupuj kieszonki czy co tam Ci się spodoba a w tym czasie dzidziuś podrośnie i wyregulują się qpy a Ty (co najważniesze) nie zniechęcisz siebie i męża do tego pomysłu.
Aha, otulacze kup newborn bo jak kupisz zbyt duże wszystko będzie wylatywało bokiem i będziesz potrzebowała sporego zapasu śpiochów i bodziaków. No chyba, że kupisz flipy...

OT - czy blog czytanki-przytulanki to Twoje dzieło, czy tylko promujesz?

sylviontko
15-09-2010, 14:04
aniam ma rację. Ja swojego przez pierwsze dwa msce trzymałam na jednorazówkach z uwagi na kupy, które wylatywały bokami i za każdym razem otulacz szedł do prania. Byłam zniechęcona, ale potem, jak zaczęliśmy się wielopieluchować, to do tej pory, tylko na noc jest jednorazówka bo jakos nie mogę się przemóc, aby malemu dać wielo, tymbardziej, że czasami śpi 12 h ciurkiem.

sara
15-09-2010, 21:41
No właśnie tak chyba zrobię jak piszecie - nie będę się spinać. Poprosiłam mamę, żeby mi też coś uszyla. Dałam jej wykroje z netu. Zobaczymy.

Przypomnijcie mi tylko ile trwa ten okres regulacji nim dziecko zacznie robić ok. 1 kupę dziennie zamiast 15tu?

A Czytanki-przytulanki tworzę ja:)

ania
15-09-2010, 22:31
Jedna kupa dziennie - marzenie :-) Moja Lila ma 9 m-cy skończone i nadal kilka dziennie... No i rzeczywiście tutaj najlepiej sprawdza się otulacz + tetra lub jakieś formowanki (np. samoróbki, które sobie chwalę).

Dr.Obinka
15-09-2010, 22:39
Przypomnijcie mi tylko ile trwa ten okres regulacji nim dziecko zacznie robić ok. 1 kupę dziennie zamiast 15tu?

U nas po pół roku są 2-4 dziennie, ale jemy już warzywka, więc liczę na to, że będzie rzadziej (w sensie nie, że rzadka kupa :) tylko że nie tak często ;)).

Co do tematu, to tak jak dziewczyny radziły - tetra + otulacz. I na luzie jedno na początek. My jesteśmy na wielo jakoś od 5-tego miesiąca.

sara
16-09-2010, 09:12
No tak, nie chodziło mi konkretnie o jedną kupe, tylko o regulację kup (z tej jajecznicy na coś bardziej konkretnego) :)

Mag
16-09-2010, 09:35
troje dzieci,dwa pokoje,grzyb i wielorazówki:omg:,ho ho...podziwiam

sara
16-09-2010, 18:33
No co Ty, magda, nie stresuj mnie:)

PS
grzyba aktualnie nie mamy:)

blabla0
16-09-2010, 22:27
śmiem zauważyc że czy na wielo czy nie, prania jest i tak baaaardzo dużo, wiec co za różnica :D
u nas ostatnio zdecydowanie więcej ubran idzie do prania niz pieluch - mała jest mistrzem w pluciu jedzeniem ulewaniu, sikaniu na siebie i gryzieniu rękawów i skarpet (w rezultacie mokre i tak ida do prania) wiec przebieranie tak z 5 razy dziennie czasem
a co do wielo- dla mnie wygodniejsze od jedno (NIENAWIDZE WYNOSIC ŚMIECI) ;)

Mag
17-09-2010, 04:12
nie,no grzyb to tak na doczepkę napisałam;)
ale i tak podziwiam,bo dużo wytrwałości i samozaparcia będziesz musiała wykazać.ilość prania mnie zabija a mam gdzie wieszać,więc przy mieszkaniu dwupokojowym nie zdecydowałabym się z perspektywy pieluchowania od prawie trzech lat.
i dlatego podziwiam:)

sara
18-09-2010, 20:27
Ja w ogóle lubię robić pranie (segregować, rozwieszać i nawet prasować), choć faktem jest, że się tak nie musimy narobić jak na przykład nasze mamy.

Co do samozaparcia - pożyjemy, zobaczymy... Ja się nie nastawiam na siłę, ale chciałabym spróbować.

A tak w ogóle to na horyzoncie pojawiła się perspektywa domu, mamy już konkretny na oku i składamy do banków wnioski o kredyt. Pytanie, czy któryś nam przyzna:) Więc trzymajcie kciuki także i za dom, bo tam jest zarąbista suszarnia:)

sara
26-09-2010, 17:05
Doradźcie mi jeszcze, czy otulacze one size dobre są dla maluszka czy lepiej jednak kupować te dopasowane do wagi (znów myślę tu oszczędnościowo)?

Wiewiórka
26-09-2010, 17:24
Wg mnie otulacze one size są dobrym rozwiązaniem, można już od 3,5 kg zakładać, z kieszonkami czy aio one size jest troszkę gorzej. Flipy są bardzo fajne.