Zobacz pełną wersję : to ja też sie w końcu przywitam :)
tak, tak "w końcu" bo od ponad dwóch lat Was bezczelnie podczytuję :oops: Pierwszy chuścioch już wyrósł z chust ale za to do manduki chętnie wskakuje :lol: Próbujemy zmajstrować drugiego, ale póki co nic...
Pierwsze próby chustowania miałam z kółkową samoróbką, niestety nikomu z nas dwojga sie to nie podobało, bo płótno co je kupiłam było za sztywne i w ogóle nam nie "pasiło". Ale chusty nie dawały mi spokoju, w końcu nabyłam nati i to było to! Podszkoliłam się na krakowskim spotkaniu w domu kultury na Dobrego Pasterza ( może któraś tu zagląda?) i jestem gorącym orędownikiem chustonoszenia :)
Pozdrawiam!
Biedronka
01-09-2010, 19:39
no ładnie.....2 lata ani nie pisnełaś że tu jesteś ? :twisted:
To teraz prosze bardzo nadrabiać w postach ;) :lol:
witaj :hello:
Witaj :) miło, że się pokazałaś :)
Mayka1981
01-09-2010, 20:24
no faktycznie cichociemna...
:D
Zatem powodzenia w staraniach i udzielaj się częściej :)
:hello::hello::hello:
witamy!
no najczęściej oglądam chusty do sprzedania, nawet ostatnio ( hm... parę miesięcy temu) kupiłam jedną i leży i czeka...
dzięki za miłe przyjęcie... od razu tak bardziej swojsko :)
julcia87
01-09-2010, 20:51
Witaj! fakt, dwa lata do długo, nie wiem jak tyle wytrzymałaś, ja podczytywałam to forum jakieś 1,5 miesiąca i zdecydowałam się zarejestrować, tak tu miło i przyjemnie :D ;)
Witaj! No to dobrze trafiłaś i z jednym i z drugim.Chusty to temat rzeka.A co do starań, to forum od dawna ma opinię "dziecioróbnego":-)
e... zarejestrować to już dawno się zarejestrowałam, tylko tak pisać nie było co. No bo człowiek wchodzi i ma wrażenie, ze wszyscy się dobrze znają i nie wiadomo jak zacząć, więc dziś mnie oświeciło...
julcia87
01-09-2010, 21:19
e... zarejestrować to już dawno się zarejestrowałam, tylko tak pisać nie było co. No bo człowiek wchodzi i ma wrażenie, ze wszyscy się dobrze znają i nie wiadomo jak zacząć, więc dziś mnie oświeciło...
Fakt, dopiero teraz spojrzałam na datę rejestracji... tak, wrażenie takie jest, ale z drugiej strony życzliwość i pomoc w potrzebie też zawsze jest :) nawet chustonówkom :)
Winoroslinka
02-09-2010, 16:38
e... zarejestrować to już dawno się zarejestrowałam, tylko tak pisać nie było co. No bo człowiek wchodzi i ma wrażenie, ze wszyscy się dobrze znają i nie wiadomo jak zacząć, więc dziś mnie oświeciło...
ja tez kiedys tak myslalam, ze po co tu ja jeszcze, nic nie wniose. No i penwie niewiele wnosze ale duzo biorę :) Witamy, rozgość się, no i gratulouje jednak wytrwalosci w czyutaniu z ukrycia :) Ja tak podczytywalam znacznie krócej :)
Witamy :hello:
ja bywałam na dobrego pasterza więc może się już znamy :)
Witaj :hey: Fajnie że się wkońcu ujawniasz :)
bardzo możliwe, aczkolwiek nie "zadzierzgnęłam" tam z nikim bliższego kontaktu, być możne dlatego ze byłam tam raptem ze dwa-trzy razy, daleko tam miałam bo aż z ruczaju ( teraz jeszcze dalej...)
ale, ale może mi powiesz w takim razie czy w ogóle i ewentualnie gdzie są spotkania chustowe teraz w Krakowie? zatrzymałam się na etapie Figi i dalej nie śledziłam...
ja też mam dalej niż z ruczaju ;)
spotkania są dalej w fidze, która zmieniła się teraz na famigę spotkania są w poniedziałki (ale nie pamiętam jakie godziny dokładnie bo już nie chodzę) ok 10/11 i środy chyba od 16, są w wątki w naszym krakowskim podforum
agnesjan
18-09-2010, 15:22
Witaj:) no ładnie! ja tyle nie wytrzymałam:) miło, że jesteś:) teraz to już totalnie przepadłaś:lol:
dankin-82
19-09-2010, 22:44
WItaj witaj :D
dwa lata? ja wytrzymałam podczytując tylko 2 dni :-)
:hello:
długo wytrzymałaś bez pisania, szacun! i witaj już tak "oficjalnie" ;-)
Powered by vBulletin® Version 4.2.1 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.