PDA

Zobacz pełną wersję : chyba mi przyjdzie na bazarek się udać :(



joleczka
28-08-2010, 22:48
Jestem rozczarowana wielo :( chciałam Adasia ubierać w piekne pieluszki, zdrowe, ekologiczne a tu d...
Adaś odparza się we wszystkim, najpierw myślałam ze to polar, więc przestałam stosować wkładki, później zrezygnowałam z pula, nic nie pomogło, w końcu zapakowałam w same formowanki, przebierałam co chwilę, ale jak zasnął to się odparzył :/ 2 miesiące testów, prób i nie widzę co dalej
w weekend byliśmy na weselu, nie było jak prać więc wzięłam jednorazówki bambo nature i w 3 dni wyleczyłam wszystko
smutno mi, lecą do mnie 2 nowe kieszonki od Ali, ale przecież nie będę sie napinać skoro mu lepiej w jedno. A może przeczekać, może mu jeszcze przejdzie, miał ktoś tak?

Mayka1981
28-08-2010, 22:56
Nas wielo odparzały na początku ale trwało to chwilkę, po przeleczeniu i kliku dniach na jedno problemy nie wróciły wwięcej...

Zalecz pupcię do porządku i spróbuj raz jeszcze - ale nic na siłę, zdrowie dziecka ważniejsze...

a może - może - problem nie pieluszek+siusiu tylko proszku? W czym pierzesz?

aska.jb
28-08-2010, 23:00
U nas Kuba był odparzony tylko przez pierwsze trzy dni zmiany jednorazówek na wielo ale w naszym przypadku miałam wrazenie że byl to tryb odzwyczajania się pupy od zapobiegawczego stosowania Linomagu. Później już było ok
Wspólczuję w każdym razie biednej pupki synka. Może faktycznie nie warto się z tym tak napinać - jak mu lepiej w jednorazówkach to nic nie poradzisz - chociaż aż mi ciężko uwierzyć że komus może być w chemii lepiej:omg:

joleczka
28-08-2010, 23:01
piorę w loweli, ostatnio wyprałam wszystko wygotowałam i puściłam 2 razy pranie w samej wodzie i wraz nic :(

tonya
28-08-2010, 23:07
Ja myślę, że Adaś jest jeszcze malutki i nie powinnaś się tak od razu zrażać - nic na siłę, możesz przecież używać na razie eko-jednorazówek, a za jakiś czas znowu spróbować z wielo, my zaczynaliśmy gdy Jasiek miał jakieś 3 miesiące, kupki się trochę ustabilizowały tzn nie w każdej pieluszce kupa itp życzę powodzenia :)

demona
28-08-2010, 23:26
U nas odparzały papierki.

erithacus
28-08-2010, 23:54
Ja obstawiam proszek. Lovela podobno często uczula. Ubranka mogą nie szkodzić ale w pieluchach resztki proszku mieszają się z moczem i robią mokry kompres. Spróbuj może zmienić i spróbować znów.
A dwa prania w samej wodzie mogą niewiele pomóc. Zawsze jak robię stripping pieluchom, to piorę i cztery razy, bo po dwóch leci normalnie piana. A jeśli synka uczula jakiś składnik, to wystarczy jego minimalna ilość, żeby wyszło odparzenie.
Ja bym nie szła na bazarek ;) ale ja uparta jestem i jak sobie coś wkręcę, to trudno mi z tego zrezygnować ;)

Mayka1981
29-08-2010, 00:01
Faktycznie zrób jak erithacus prawi, porządne przepranie w czym inkszym..

a tam w sumie... jakieś noworodkowe otulaczyki bym przygarnęła w dobrej cenie :)

joleczka
29-08-2010, 00:10
Będę prać i próbować jeszcze, a noworodkowe i tak już niedługo będę wystawić musiała to będę o Tobie pamiętać :)

margherita78
29-08-2010, 00:43
popieram moje poprzedniczki-wypierz pieluszki w czyms innym niz dotychczas ,i spróbuj jeszcze raz ,a jesli sie nie uda to nie męcz malucha :(....trudno widocznie mu nie pasują wielo-....jak mojej nijakie noszenie ...ręce,chusty,przytulanki-NIC!:(((

Metella
29-08-2010, 00:46
A wiecie, że ja też wróciłam do jednorazówek, bo wielo nas odparzały, tylko, że prałam w... Lovelli właśnie i to na krótkim cyklu, w dodatku, bo rachunek za wodę przyszedł 1400 zł za pół roku (jak się okazuje, źle policzyli, tylko połowa :) chyba trzeba wrócić do wielo, tylko, jak nie Lovella, to co? Za mało mam pieluch zawsze, żeby się bawić w jakieś kule itp, piorę z ubrankami razem, może być Jelp?

Olik
29-08-2010, 07:35
Co do proszku - prałam wsio w Dzidziusiu i nic się nie działo, ale Kornelia miała NON STOP wysypkę na kościach policzkowych, tak jak przebiegają troczki od czapeczki. Po wypraniu tylko i wyłącznie czapeczek w płatkach mydlanych wysypka zniknęła. Może i tak być w przypadku pupki...

ala
29-08-2010, 09:04
Joleczko, ja na początku pieluchowania swojego synka prałam w lovelli i miał tak odparzoną pupę jak pawian, rany na skórze miał. A to były zaledwie dwa dni na zwykłej tetrze :( Nigdy więcej już lovelli nie kupiłam, prałam później w zwykłym proszku, bardzo zmniejszona dawka. Teraz widzę, że czasem córka ma odparzoną pupę, mimo że często zmieniam.
Wydaje mi się, że pieluszki mogą być zapchane proszkiem i tak jak mowia dziewczyny mocz i resztki proszku się skumulowały. Mam dużo pieluszek i piorę oddzielnie - zwykle płuczę a pózniej puszczam na wyższą temperaturę bez proszku.

tonya
29-08-2010, 10:00
ja piorę w Dzidziusiu ale ilość proszku jest naprawdę minimalna - reszta to nappy fresh i dużo sody oczyszczonej ;) Jasiek nigdy nie miał odparzonej pupy, nawet krosteczki jednej
tak więc spróbuj zmienić proszek, ale najpierw trzeba pieluchy dokładnie wypłukać ze złogów, wymoczyć w płynie do naczyń, wstawić na płukanie, wyprać bez proszku ze dwa razy nawet i dopiero potem wyprać ponownie w nowym proszku

dużo informacji na temat prania pieluch znajdziesz w wątku "pranie pieluch by Magda1980" ;)

http://www.chusty.info/forum/showthread.php?21225-pranie-pieluch&highlight=pranie+pieluch

mamuśka
29-08-2010, 11:24
Ja używam Dzidziusia i jest OK (a mam małą alergiczkę na wiele kosmetyków).

U mnie odparzenia się skończyły gdy zrezygnowałam z polaru (grzał), jednak znowu pojawiły się w tetrze i bambusie (mokro przy pupie, a mała ma skórę jak księżniczka na ziarnku grochu ;-) ) . Wszystko się uspokoiło gdy co drugie przewijanie zaczęłam smarować cieniutko alanatnem albo bepanthenem.

I tu doszłam do wniosku, że w jedno nie było odparzeń bo ładowałam za każdą zmianą sporo tych maści (nie bałam się zatłuszczenia), i tworzyły barierę, na skórze. Natomiast przy przejściu na wielorazowe sporo mam stara się wogóle nie smarować bo nie chcą zatłuścić pieluchy i może stąd odparzenia (mocz nawet jeśli zostanie całkiem wsiąknięty, to jednak ze skórą miał kontakt i zostaje na niej).

sharkah
29-08-2010, 11:48
Ja też nie cierpię jednorazowych pieluch, ale aktualnie używam :hide: i też się zastanawiam, czy mojego zbioru nie puścić w świat :oops: A tak mi się podobają pieluchy wielo, śliczne są i nie śmierdzą jak pampersy :)

Przy wielo mały miał non stop podrażnioną skórę - myślałam, że od polaru, zrezygonowaliśmy z kieszonek, przeszliśmy na zestaw tetra-wełna, czasem było trochę lepiej, potem znowu gorzej... Skórę miał taką zaczerwienioną na siusiaku, ale tyłek cały czas w bardzo dobrym stanie :)

Nie wiedziałam, czy to są odparzenia czy jakiś inny diabeł, zapytałam pediatry, ale kazała wietrzyć i smarować, nie za bardzo się przejęła...

Ostatnio byliśmy u innej pani doktor i ta stwierdziła, że to nie żadne odparzenie jest, tylko, że mały ma bardzo delikatną skórę i przy każdym kontakcie robią mu się takie podrażnienia :( Żeby było lepiej kazała smarować grubo alantanem :(

Smarujemy i używamy jednorazówek, które jednak są bardziej delikatne w dotyku od wielo i jest lepiej...

Macie może jakiś pomysł, żeby nie zrezygnować z wielo przy tak wrażliwej na dotyk skórze i konieczności smarowania?

mamuśka
29-08-2010, 12:33
Moja córa miała odparzenia (nawet małe ranki do krwi) własnie na wargach sromowych, chyba dlatego, że to po nich spływa mocz (może to tak jak z siusiakiem Twojego małego), a pupa była OK. No i tak jak napisałam smarowanie pomogło.

A tak wogóle to od kilku dni testuję kieszonkę z coolmax i nic się małej nie dzieje, nie oszczędzam też na smarowidłach (chociaż też nie przesadzam) bo coolmax ma widoczne gołym okiem otworki więc się nie zapcha maścią tak jak polar, no i można go prać nawet w 90 st.

sharkah
29-08-2010, 20:25
Właśnie czytałam w innym wątku o tym coolmaxie - chyba w pieluchach od Franiszki, brzmiało to obiecująco :) może i my powinniśmy tego spróbować :ninja:

A jaki jest w dotyku ten coolmax, miękki czy raczej szorstkawy? Nada się na wkłady sucha pielucha do zestawu tetrowo-wełnowego?

qmpeela
29-08-2010, 22:27
A u mnie problem całkiem odwrotny. Mała od samego początku była na jedno, ciągle zabierałam i nadal zabieram się za zorganizowanie pieluch wielo i używanie ich. Niestety mojego męża przeraża używanie wielorazówek, bo jak to mówi "nie trzeba się męczyć ze spieraniem kup itd. zmieniasz jedną zakładasz drugą i spokój. Niestety kilka dni temu mała dostała odparzenia, które z dnia na dzień wygląda coraz gorzej, smarowanie nie pomogło, pudrowanie również. W domciu leży cały czas w getrach a pod pupą ma położoną tetrę i widzę delikatną poprawę. Niestety na noc muszę zakładać pamka a po nocy odparzenie jest jeszcze większe. Zaczyna mi to przypominać odczyn pieluszkowy. Jutro jadę do pediatry na konsultację i zapewne przejdziemy po niej na wielo. Najbardziej przeraża mnie skompletowanie pieluch. Nigdy nie miałam z tym styczności i nie wiem jak podejść do tego "na trzeźwo" i przy okazji nie pójść "z torbami".

Anik801
29-08-2010, 22:56
Ja piorę bobas(mała ilość)+bio D. W lovelli i w dzidziusiu też prałam i nigdy nic małemu nie było.Na pewno zależy to też od skóry-nie każde dziecko jest tak samo wrażliwe.Moja córka dostawała dziwnych "plam" na pupie,a mały czy w jednorazówkach(używaliśmy na początku i teraz jak teściowa z nim zostanie to wielo nie założy),czy w wielo pupkę ma ok.Nie używamy żadnych kremów.Teraz też czekam na 2 pieluszki z coolmaxem i dryliner.