PDA

Zobacz pełną wersję : huśtawka z chusty



Goska Sucharska
31-07-2008, 09:45
Bardzo, bardzo podoba mi się taki pomysł na huśtawkę z chusty.
http://www.zwerge.de/shop/product_info. ... 053303fd49 (http://www.zwerge.de/shop/product_info.php/info/p7918_Lana-Swing-Set.html/XTCsid/db8a773d8a709018b9416a053303fd49)


Ta deseczka to coś czego mi brakowało przy wkładaniu malucha. Bałam się, że jak się poruszy to wypadnie(moja córka to żywe srebro). Zdaje się, że ładnie stabilizuje materiał huśtawki. Popróbuję ze sznurkiem. Chusta też jest tak związana lekko na skos chyba.

Co o tym myślicie?
http://www.zwerge.de/shop/images/product_images/info_images/image_LSWING_1.jpg

monjan
31-07-2008, 10:07
huśtawka
dało b radę np. z jakimś patykiem

Goska Sucharska
31-07-2008, 10:08
Sobie właśnie poprawiłam, bo coś mi nie pasowało ;)

Budzik
31-07-2008, 17:02
Ta deseczka (czy inne usztywnienie) musiałoby - tak jak na zdjęciu - mieć dziury, przez które przechodziłaby chusta, żeby w razie jakiegoś ruchu malucha, deska nie spadła mu na głowę. A pomysł fajny :-)

marmez
09-08-2008, 21:21
Ciekawe, ja młodego raz podwieszałem w kółkowej, ale brakowało takiej deseczki która by rozpierała boki, to teraz już wiem jak coś takiego wyciąć ;)
Klamry to bez problemu można kupić w jakiejś Castoramie czy czymś takim, jak duże to te specjalne uchwyty zastąpią spokojnie.

hanti
09-08-2008, 21:29
kawał tektury chyba też spełniłby tę rolę

mamazo
12-08-2008, 17:26
A widzieliście to?! Ostra jazda!
http://www.youtube.com/watch?v=df0_xFQzhXU

Biedronka
12-08-2008, 18:04
A widzieliście to?! Ostra jazda!
http://www.youtube.com/watch?v=df0_xFQzhXU

zawsze jak wstaje lewa nogą to sobie to puszczam ..od razu mi sie chce żyć :jump:

12-08-2008, 18:27
A widzieliście to?! Ostra jazda!
http://www.youtube.com/watch?v=df0_xFQzhXU

zawsze jak wstaje lewa nogą to sobie to puszczam ..od razu mi sie chce żyć :jump:

:)

Zuzia
12-08-2008, 18:38
A wiecie co mi najbardziej poprawia nastrój? Ten bajzel w tyle :D

martu
12-08-2008, 19:05
A wiecie co mi najbardziej poprawia nastrój? Ten bajzel w tyle :D

o rany dzisiaj z tym tłem to mój dom zdobyłby pierwsze miejsce.

martu
12-08-2008, 19:06
i jedno trzeba im przyznać...chusty na pewno dobrze złamane są hahahahha

kobra
12-08-2008, 22:08
no nie, omal zawalu nie dostalam :shock: jak zobaczylam ta dziewczynke bujajaca sie prawie pod sam sufit

mamazo
12-08-2008, 23:41
Dziewczynka pod sam sufit, to jeszcze do przeżycia, ale jak patrzę na tego chłopaczka, którego siostra "rozkręca" w chuście, to mi dziwnie. Przypominam sobie jak korzystając z pustego placu zabaw pokręciłam się na maksa z Zosią na karuzeli. Zastanawiałam się później gdzie bliżej - do kubła na śmieci czy w krzaki :roll:
A gdy szczęśliwie dowlokłam się do ławeczki i tam zaległam, to moje dziecię radośnie kręciło się dalej :shock:

marmez
13-08-2008, 09:57
Świetny ten filmik! Ta początkowa huśtaczka rzeczywiście równie szalona co to zakręce dziecko w chuście :)

Ech na starość ludziom się szybko w głowie kręci, tzn w żołądku. Też już to mam. Trochę na maxa na takiej małej kręconej samemu karuzeli i mnie mdli. Jak na kręconym fotelu młodego kręce razem z sobą to on też sprawia na koniec wrażenie bardziej zdrowego :)