Zobacz pełną wersję : o kursie die trageschule
Witajcie ;)
Jestem tu od jakiegoś czasu, zarejestrowałam się jeszcze gdy dzidzia była u mnie w brzuszku ale do tej pory się nie udzielałam tylko czytałam. Dużo się już nauczyłam od Was, mam już chustę i stawiam pierwsze kroki. mam takie pytanie. Byłam na stronie gdzie opisywany jest kurs die trageschule. Nie ukrywam, że myslę o czymś takim. Jest tutaj dużo mam po tym kursie więc może dowiem się czegoś więcej. Czy w tym roku już nie będzie możliwości takich szkoleń? Bo na stronie ostatni termin był w maju.
Pozdrawiam i dzięki za odpowiedź
beannshi
24-08-2010, 15:27
proponuje kontakt z Kasia albo Marcinem z chustomania.pl :) Oni odpowiedza na wszystkie Twoje pytania ;)
Napisz do Kasi z Chustomanii ona jest trenerem Die Trageschule.
Witajcie ;)
Jestem tu od jakiegoś czasu, zarejestrowałam się jeszcze gdy dzidzia była u mnie w brzuszku ale do tej pory się nie udzielałam tylko czytałam. Dużo się już nauczyłam od Was, mam już chustę i stawiam pierwsze kroki. mam takie pytanie. Byłam na stronie gdzie opisywany jest kurs die trageschule. Nie ukrywam, że myslę o czymś takim. Jest tutaj dużo mam po tym kursie więc może dowiem się czegoś więcej. Czy w tym roku już nie będzie możliwości takich szkoleń? Bo na stronie ostatni termin był w maju.
Pozdrawiam i dzięki za odpowiedź
lilu, ale masz na myśli kurs na doradcę? czy potrzebujesz po prostu nauki wiązań?
Mam na myśli kurs i jak wiadomo byłby to kurs podstawowy. A moje pytanie też dotyczy samego sensu takiego kursu. Znalazłam na jednej stronie oryginal zaświadczenia jednej z dziewczyn po podst. Trageschule i mam wątpliwości. Bo jest tam napisane, że jest to tylko potwierdzenie uczestnictwa i dalej, że "Niniejsze potwierdzenie uczestnictwa nie upoważnia jego posiadacza do prowadzenia szkoleń lub konsultacji pod nazwą Trageschule oraz do używania logo Trageschule"
Biedronka
28-08-2010, 19:56
Mam na myśli kurs i jak wiadomo byłby to kurs podstawowy. A moje pytanie też dotyczy samego sensu takiego kursu. Znalazłam na jednej stronie oryginal zaświadczenia jednej z dziewczyn po podst. Trageschule i mam wątpliwości. Bo jest tam napisane, że jest to tylko potwierdzenie uczestnictwa i dalej, że "Niniejsze potwierdzenie uczestnictwa nie upoważnia jego posiadacza do prowadzenia szkoleń lub konsultacji pod nazwą Trageschule oraz do używania logo Trageschule"
jezeli czujesz że to jest TO co chcesz robić,jesteś pewna swojej częściowej wiedzy i doświadczenia to super :)
"Niniejsze potwierdzenie uczestnictwa nie upoważnia jego posiadacza do prowadzenia szkoleń lub konsultacji pod nazwą Trageschule oraz do używania logo Trageschule"
tak jest
Odpowiedz sobie na pytanie czy byłabyś w stanie okiełznać i zapewnić bezpieczeństwo swoją osobą i wiedzą kilku par z noworodkami wiązącymi się ?
Trageschule a szczególnie szkolenie podstawowe jest wg.mnie poukładaiem wiedzy wczesniej nabytej jak i częściowo teorią noszenia dziecka.Nie otrzymujesz na raz WSZYSTKICH informacji .Tzreba przetrawić te co otrzymałas,wypracowac ...i dopiero otwierać głowe po kolejne.
Ja uwazam że doradcą ,szkoleniowcem nie jest się po np.3dniach.
Trzeba się uczyć,uczyć,uczyć nabierać doświadczenia nawet latami :)
ale najważniejsze to odpowiedziec sobie na pytanieczy naprawde tego cce i czy to jest moja droga ...bo jesli tylko chwilowa "zachciewajka" to nie wiem czy to ma sens ;)
dokładnie jak powiedziała Biedronka. Trageschule Drezdeńskie szkoli etapami. 3 dni kursu to za krótko aby przekazać całą wiedzę dotyczącą szkolenia rodziców, podejścia do nich, technik wiązania, fizjologicznych i psychologicznych aspektach noszenia itp. Stąd wieloetapowość szkolenia, liczne sprawdziany w tzw. międzyczasie. A i certyfikowani doradcy ( czyli po trzech kursach) muszą co 3 lata certyfikat odnawiać aby pokazać, ze nie zaprzestali zdobywania wiedzy i rozwoju własnego. Droga długa.
do używania logo oraz mówienia o sobie doradcy die trageschule-dresden mają prawo doradcy certyfikowani. Wcześniej należy zaznaczać po jakim rodzaju kursu się jest - to sygnalizuje, na jakim etapie nauki( wiedzy) jesteśmy - czyli po kursie podstawowym pewne wiązania + możliwość konsultacji 1 na 1, potem dochodzi nauka kolejnych wiązań i umiejętności pracy z grupą. Często bywa tak, że doradcy się specjalizują w różnych kwestiach ( we wcześniakach, w trudnych przypadkach czy nie specjalizują się wogóle) TD jest też siecią - czyli doradcy wzajemnie korzystają ze swojej wiedzy - czasem jak mam jakąś wątpliwość dzwonię lub w inny sposób kkontaktuję się z kimś z sieci doradców z całej europy i wymieniamy się poglądami.
Nauka nie jest lekka ale to swoistego rodzaju przyjemność, jeżeli rzeczywiście się jest zdecydowanym na to aby doradcą zostać.
Po co ten kurs podstawowy?? aby zrobić średniozaawansowany i certyfikat ;) albo zostać na poziomie podstawowym i udzielać konsultacji indywidualnych w zakresie kieszonki, wiązań siodełkowych na biodrze i prostego plecaka - bo są też tacy doradcy, którzy się specjalizują tylko w tych trzech sprawach - i to też jest super :)
tez mysle od dobrych 2 lat o tym kursie i mam w zwiazku z nim pytanie - czy dalej jest tak jak kiedys- ze trzeba miec pracę z malymi dziecmi zeby w ogole moc wziac udzial w kursie? (ja nie pracuje z niemowlakami, a z zawodu jestem nauczycielem (aktualnie i przez najblizszych kilka lat na urlopie wych)
na ten kurs się wyjeżdża do niemiec czy one u nas tez są? (chodzi mi nie tyle o język (niemiecki-no problem), ile o odleglosc, jaką trzebaby pokonac, by sie na kurs dostac
czy po tkaim kursie, skonczonym juz w zupelnosci, mozna pracowac jako doradca czy za iles tam iles lat jako trener? czy raczej pozostaje wyłącnziue wolontariat? (po prostu mysle o rozszerzeniu swoich zqawodowych kompetencji, kuyrs od lat mi chodzi po glowie i bardzo bym chciala to robic) - nie wiem, jak zacząc, jak sie w ogole do tego zabrac? Pisalam do Kasi ( z pytaniem technicznym nt hoppów co prawda, ale mniejsza o to) i chyba ma jakies wakacje/natłok zajęć, bo cos nie odpowiada.
Aha, wie ktos moze, jaki jest koszt takiego kursu?
(jesli ktos woli, odp moze byc na pw, bede tak czy owak bardzo wdzieczna)
Z tego co się dowiedziałam to kurs podstawowy w TS kosztuje około 1 600 zł.
Nieco tańsze są kursy w CluaWi i Szkole Noszenia, ale nie wiem na jakich zasadach tam to działa.
Zgadzam się z Wami dziewczyny w 100 procentach, wszystko tak naprawdę zależy na podejściu do sprawy, własnej motywacji i chęci do nauki. Dodatkowo dużo praktyki. Stąd we mnie ten dylemat i pytanie o sens placenia dla mnie sporej kwoty za kilkudniowy kurs, na którym mogę ale nie muszę nauczyć się czegoś nowego. Ale rozumiem, że jest to po prostu przepustka dla osób zdecydowanych na dalsze etapy TS choć sam kurs podst. relatywnie nie oferuje zbyt wiele.
Powered by vBulletin® Version 4.2.1 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.