Zobacz pełną wersję : Pytanie tetrowo-flipowe
Dr.Obinka
16-08-2010, 19:50
Do wielo zabieram się już dłuższy czas. Po falstarcie z kieszonkami zdecydowałam się na flipa i tetrę. Dziś przyjechały muśliny IV (75g), mam też taką tetrę-taniochę i flanelę.
I teraz pytanie: czy prasujecie te pieluchy? Bo ja tetrę i flanelę piorę i prasuję z dwóch stron :duh: - używam ich pod główkę do spania, do wycierania buzi, jako podkład na przewijak itp. Zresztą tetra bez prasowania jest ostra jak papier ścierny. Ale czy prasować do flipa? :hmm: Szczególnie chodzi mi o te muśliny.
ja NIC nie prasuję, nie mam żelazka w ogóle. A jesli chodzi o pieluchy to podobno to zmniejsza chłonność.
Ale bardzo się nudzisz? :) Dobrej jakości tetra jest miękka i bez prasowania, a jeśli twardnieje, to wina wody i wtedy trzeba odkamienić.
kammik_z_alergia_na_zelazko
Muślin, podobnie jak tetry do otulacza w żadnym wypadku nie należy prasować, zmniejsza się chłonność, mogą sztywnieć ... i szkoda czasu ;-)
Ja na początku prasowałam pieluszki do podkładania - zwykłą tetrę (pod buzię, główkę, przy odbijaniu itd.), po prostu chciałam żeby wyglądały estetycznie... ale z czasem mi przeszło, a teraz już nie używam pieluszek do tych rzeczy (mam roczniaka).
rafandynka
16-08-2010, 21:17
No coś Ty, ja na widok żelazka mam dreszcze i uczulenie ;)
Tak poważnie wydaje mi się, że prasowanie zmniejsza chłonność.
Raz wyprasowałam-pierwszy raz po praniu.Teraz nie prasuję,bo szkoda mi czasu na pierdoły;)
Nie prasuję. A flip i IV to mój ulubiony zestaw.
nie prasuje i nie prasowalam nic do tyłka,ubranka z. prasowalam raz jak bylam jeszcze w ciazy gdy przygotowywalam rzeczy dla niej
w ciagu ostatniego roku prasowalam raz t-shirt m.a tak to nie prasuje a wlaszcza cos co zaraz bedzie obsikane:) wole na forum posiedziec:)
A swoją drogą- puściła mi nitka z tyłu flipa przy gumce, miał ktos tak? Nie wiem co robic, reklamować?
Muślin, podobnie jak tetry do otulacza w żadnym wypadku nie należy prasować[...] mogą sztywnieć ....
akurat jest na odwrót,prasowanie zawsze zmiękcza materiał,czyli w tym przypadku tetrę muślinową ;)
jeśli chcesz mieć zawsze miękkie składanki bez niszczenia ich chłonności i masz zacięcie do prasowania co jest chwalebne w przypadku pieluch (temperatury żelazkowe dodatkowo zabijają bakterie), to składankę przeznaczoną do otulacza złóż przed prasowaniem w prostokątny wkład i uprasuj tylko z zewnętrznych stron,wystarczą najczęściej dwa dokładne ruchy na pieluchę.
pielucha z zewnątrz będzie miękka,w środku nie będzie miała spłaszczonych włókien i do tego będzie dodatkowo odkażona.nie zamierzam Cię odwodzić od prasowania,jeśli masz czas i chęci,bo prasowanie tym sposobem daje jedynie korzyści.to,że niektórzy nie lubią prasować,nie oznacza,że prasowanie jest zawsze be:)
Dr.Obinka
16-08-2010, 22:16
akurat jest na odwrót,prasowanie zawsze zmiękcza materiał,czyli w tym przypadku tetrę muślinową ;)
jeśli chcesz mieć zawsze miękkie składanki bez niszczenia ich chłonności i masz zacięcie do prasowania co jest chwalebne w przypadku pieluch (temperatury żelazkowe dodatkowo zabijają bakterie)
Właśnie ze względu na bakteriobójczą temperaturę to robiłam. I też mi się wydawało, że ta tetra trochę jednak mięknie, a przynajmniej nie jest taka szorstka. Ale daruję już sobie to dwustronne prasowanie :)
Zobaczę, jak te IV będą się zachowywały, ale po pierwszym praniu są takie miękkie, że im już żelazko odpuszczę. A z tym składaniem i prasowaniem zew. strony zastosuję do przebrzydłej tetry-taniochy.
A swoją drogą- puściła mi nitka z tyłu flipa przy gumce, miał ktos tak? Nie wiem co robic, reklamować?
Mnie się też nadpruła, na razie olewam, jak puści więcej, to podszyję.
oladronia
19-08-2010, 18:49
Ja prasuję całe pieluchy tylko wtedy jak mała położy się spać za pierwszym razem bez dodatkowego ociągania, w przeciwnym razie prasuję tylko brzegi a środek rozciągam. Od kiedy zaczęłam je prać regularnie w kwasku są miękkie. No i mam osobną tetrę do buzi, której nie używam do niczego innego.
A mnie połozna na wizycie szczerze odradzała prasowanie pieluch. powiedziała, ze swojej córce prasowała nawet majtki i jak poszła do przedszkola ciagle miała odparzony tyłek. i pediatra sie zapytała czy prasuje. no i przestała prasowac i tyłek jak ta lala. ja lubie prasowac, monotonne czynnosci mnie uspokajaja, no i estetka jestem ;) ale pieluch nie prasuje. szkoda zachodu na cos co przetrwa czasem tylko 5min. poza tym jesli dziecko nie zje troche zarazków to zarazki zjedza dziecko-ulubione powiedzonko doświadczonej pediatry. Zgadzam się z nią w 100%. Nadmierna sterylizacja wszystkiego wyjaławia organizm, potwierdzone naukowo, stąd się wzięły np. alergie (nadużywanie środków czystości i antybiotyków).
annka-każde dziecko jest inne,łączenie prasowania z odparzeniami jest ciut naciągane,wszyscy wiemy o konsekwencjach nadużywania antybiotyków,pisanie że konsekwencją nadmiernej sterylizacji i używania antybiotyków są alergie także jest uogólnianiem,alergie biorą się z różnych rzeczy,co więcej objawy typowo alergiczne wcale nie muszą być alergią nawet a mogą być spowodowane choćby przez robaki.
alergie istniały jeszcze przed "epoką nadmiernej sterylizacji" .uogólnienia zwodzą na manowce często;)
Powered by vBulletin® Version 4.2.1 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.