PDA

Zobacz pełną wersję : Wielo dla biednych



Blanka_1982
29-07-2010, 21:45
Ostatnio rozmawiałam ze znajoma na temat pieluch wielorazowych. Naszej rozmowie przez chwile przysłuchiwała sie jakaś wyfiokowana pani...Po kilku minutach wstała, zmierzyła mnie wzrokiem od stóp do głów i na odchodnym rzuciła "Niby taka wypielęgnowana damulka, na ciuchy stać, a dziecku na pampersy żałuje..." :lol:

Gavagai
29-07-2010, 21:51
:roll:
he, to tak jak z tymi biednymi kobietami, co to je na porządny wózek nie stać, tylko muszą dźwigać dzieci w jakiś prześcieradłach(dajmy na to w pawiszczach:P):D

Guest
29-07-2010, 21:51
przypomniało mi się jak poprzedniej jesieni stałm na przystanku autobusowym i dwóch wyrostków mówi: " zobacz k... jakia bieda w Polsce ludzi noramlnie nie stać na wózki tylko w szmatach takich dzieci trzymają"
no więc niech Pani w błędzie sobie żyje :mrgreen:

Guest
29-07-2010, 21:52
gavagai :)

Pati778
29-07-2010, 21:52
dobre. Ale większość ludzi właśnie tak myśli, że pampersy są "ekskluzywne" a wielo to dla biednych. Kiedyś w przychodni wprost mnie jakaś lekarka zapytała ile kosztuje pielucha. Zdziwiła się mocno odpowiedzią

Gavagai
29-07-2010, 21:53
przypomniało mi się jak poprzedniej jesieni stałm na przystanku autobusowym i dwóch wyrostków mówi: " zobacz k... jakia bieda w Polsce ludzi noramlnie nie stać na wózki tylko w szmatach takich dzieci trzymają"
no więc niech Pani w błędzie sobie żyje :mrgreen:

Ha! Ma się tę pamięć do forumowych historii:ninja:

peluche
29-07-2010, 21:53
no bida piszczy jak nic. nie stac ani na wózek ani na pampersy, to juz naprawde katastrofa ;)

czukczynska
29-07-2010, 21:55
:) Oj,my bidulki :) I nasze dzieci też bidulki.

Behemot
29-07-2010, 22:03
łoj bieda straszna- a za ten nasze szmaty czy pieluchy to można by wózek klasy "S' kupić :P

kasia wska
29-07-2010, 22:07
:lool:

Olik
29-07-2010, 22:19
Ale chamska baba!

aladw
29-07-2010, 22:22
no no w naszym koszu pieluchowym ponad 1000 zl siedzi
biedulki my

mamru
29-07-2010, 22:22
a ja na takie komentarze raz odpowiedziałam uprzejmie: "myli się pani, mnie stać na wielo!" :D

Blanka_1982
29-07-2010, 22:26
Ja w takich sytuacjach kieruję się bardzo mądrą maksymą: "Nigdy nie dyskutuj z idiotą- najpierw sprowadzi cię do swojego poziomu, a potem pobije doświadczeniem!" :)

Sylaba
29-07-2010, 22:39
jak to mówią "czasami lepiej nic nie mówić i wydawać sie głupcem, niż otworzyć usta i rozwiać wszelkie wątpliwości"

akana
29-07-2010, 22:46
No tak, ja właśnie staję na rzęsach, żeby wszyscy w koło uwierzyli, że to wersja oszczędna :) Mi by się nawet taka pani przydała...

Dharma
29-07-2010, 23:00
ale czad!!! Ja tez chcę tę Panią - np. żeby moje mężowi wytłumaczyła, że 'wielo' to wersja oszczędnościowa :) (heheh - oh jak ja dbam o nasze finanse kupując nałogowo itti bitti :D )

klusiecka
29-07-2010, 23:29
Fakt wielo wychodzą taniej ( można kupic używane, można stosować u 2-3 dzieci, czy też można też odsprzedać). Ale żeby były dla biednych:?: nie sadze, naprawdę biedne osoby używają tanich pieluch marek własnych supermarketów.
BTW od czasu jak w pracy wspomniałam o wielo, słyszę ( od kilku specyficznych osób nie od wszystkich oczywiście) głupie docinki na temat mojego stanu finansowego lub skąpstwa, oraz zawsze ożywająca przy mnie dyskusja o wyższości pampersów nad hugissami i odwrotnie :mad, naiektórym sie to w małych główkach nie mieści, że mozna uzywać wielo z wyboru nie przymusu ( no bo z wielo to przeciez tyyyyyle pracy jest)

Kasia.234
29-07-2010, 23:34
BTW od czasu jak w pracy wspomniałam o wielo, słyszę ( od kilku specyficznych osób nie od wszystkich oczywiście) głupie docinki na temat mojego stanu finansowego lub skąpstwa, oraz zawsze ożywająca przy mnie dyskusja o wyższości pampersów nad hugissami i odwrotnie :mad, naiektórym sie to w małych główkach nie mieści, że mozna uzywać wielo z wyboru nie przymusu ( no bo z wielo to przeciez tyyyyyle pracy jest)

Bo dla wielu ludzi wielo to po prostu gar tetry i ceratka do tego.

klusiecka
29-07-2010, 23:40
Bo dla wielu ludzi wielo to po prostu gar tetry i ceratka do tego.
tyle to ja wiem, nie rozumiem natomiast czemu nie słuchają o bambusie mikrofibrze, wełnie czy polarze?? Zupełnie jakby sie tą tetrą zaślepili i koniec.

Kasia.234
29-07-2010, 23:52
tyle to ja wiem, nie rozumiem natomiast czemu nie słuchają o bambusie mikrofibrze, wełnie czy polarze?? Zupełnie jakby sie tą tetrą zaślepili i koniec.

może do nich trzeba z cenami, a nie z materiałami ;)

klusiecka
30-07-2010, 00:17
może do nich trzeba z cenami, a nie z materiałami ;)

No nie dość że ja biedna, to jeszcze głupia :duh:,Cenami bedę, a co. No bo w końcu moja jedna pielucha to równowartość paczki ich pieluch albo i wiecej.

dokebu
30-07-2010, 00:25
No jeśli wielo są dla biednych to u nas bida aż piszczy, bo mamy wiele wielo :mrgreen: durnych komentarzy lepiej nie słuchać :duh: może dlatego u nas zamiast płytek granit w łazience, zaoszczędziłam na pampersach :p hi hi hi

dominika79
30-07-2010, 00:40
dobre. Ale większość ludzi właśnie tak myśli, że pampersy są "ekskluzywne" a wielo to dla biednych. Kiedyś w przychodni wprost mnie jakaś lekarka zapytała ile kosztuje pielucha. Zdziwiła się mocno odpowiedzią


ja ostatnio z koleżanką o wielo rozmawiałam i ona wstepnie zainteresowana spytała o ceny.. mówię, że teraz na allegro to nawet chinskie są juz b. tanie i za 30zl mozna kupić.. a ona na to "a ile sztuk?? " moja odpowiedz, że jedną była z lekka w szoku :D

Annick
30-07-2010, 01:56
Czy to jakiś rodzaj licytacji, kto więcej wydaje na pieluchy? Bo nie rozumiem... :P

kerstin200
01-08-2010, 13:04
no ba, pewnie, że to licytacja! wiadomo przecież, że najlepsza matka to taka, która kupuje dziecku najdroższe jednorazówki, wyłącznie firmowe zabawki, ma najmodniejszy wózek i jak największy tv do puszczania dziecku bajek 24h na dobę :) :)
jak inaczej okazać dziecku (i sąsiadom) miłośc do dziecka, jak nie w sposób materialny? ;)

Olik
01-08-2010, 13:29
A my właśnie przy 2 dziecku chcemy od początku używać wielo bo jesteśmy biedni... Serio. No dobra, może nie biedni, ale musimy oszczędniej żyć. O wiele oszczędniej, bo zaczynamy co miesiąc losowanie robić, który rachunek teraz opłacimy ;)

I bardziej się opłaci wydać becikowe na wielo a mieć na dwa lata pieluchowania zamiast wywalać pampki do kibla.

emmaline
01-08-2010, 14:22
tyle to ja wiem, nie rozumiem natomiast czemu nie słuchają o bambusie mikrofibrze, wełnie czy polarze?? Zupełnie jakby sie tą tetrą zaślepili i koniec.

to proste - bo ludzie z zasady nielubią/ boją się zmian, bezpieczniej sie czują z tym co dłuugo i dobrze znane (w tym wypadku opiinia), co z tego że czasem gówno warte i działa na ich szkodę?

Mamamaria
01-08-2010, 14:52
My tak jak Olik :-) ale przecież ludzie o tym nie wiedzą, a osądzają właśnie po tym jak pieluchę zmieniam :-) położna zrobiła odnośną adnotację w karcie Nikodema po wizycie patronażowej na temat naszego ubóstwa. Ale chyba ostatecznie przydało się to-ta adnotacja

arta
01-08-2010, 14:52
Wiecie co , mnie sie wydaje, ze to jest brak informacji. Ja trafilam na temat o wielo przez przypadek (na poczatku byly chusty, ktorymi zarazila mnie moja siostra :) ) Potem trafilam tutaj i zaczelam czytac rozne watki, w tym te poswiecone pieluchom, a teraz wlasnie mecze sie nad lista pieluch dla mojej malej :) Nie ukrywam, ze troche sie boje, poniewaz im wiecej czytalam na temat wielo, tym wieksze zamieszanie panowalo w mojej glowie (z jednorazowkami chyba nie ma takiego problemu), ale jak przyklad wielu z was pokazuje, mozna wielorazowki opanowac. Ale gdyby nie forum nie wiedzialabym, ze istnieja wielo tzn. moja wiedza ograniczalaby sie tylko do tetry. Teraz moja siostra, ktora spodziewa sie drugiego obserwuje poczynania. Przypuszczam, ze gdy zobaczy, ze jakos daje sobie z nimi rade, takze i ona sprobuje :)

blabla0
01-08-2010, 15:21
wielo sa dla tych co dbajac o zdrowie malucha nie lubia także pieniedzy wyrzucać do śmietnika ;) ot tyle ;)
mój maz był na poczatku sceptyczny, teraz, tak jak i ja nie lubi pampków ;) i baaardzo sie z tego ciesze

Blanka_1982
01-08-2010, 15:29
U mnie też oszczędność jest jedną z przyczyn, dla których zdecydowałam się na wielo. Tyle, że jest to oszczędność rozłożona w czasie- bo taniej byłoby kupić pampersy na początek, niz zaopatrzyć się w kompletny zestaw pieluch wielorazowych. Jednorazowy większy wydatek teraz zwraca się przez okres całego pieluchowania.
Śmieszy mnie jednak podejście ludzi, że to jest pieluchowanie dla biednych, bo wg mnie, za tym rodzajem pieluch przemawiają także inne względy, których inni zdają się nie rozumieć(łatwiej zaszufladkować, że "dla biednych" niż wysłuchać i zrozumieć inne argumenty). Osobiscie uważam, że jest to zdecydowanie zdrowsze dla dziecka pieluchowanie, oszczędniejsze nie tylko ze względu na ceny, ale także ze względu na mniejszą ilość śmieci, za których odbiór nie muszę dopłacać. I ostatni argument(na razie przeze mnie osobiście nie sprawdzony, ale tak mówią:) )- dziecko pieluchowane w ten sposób szybciej uczy się załatwiania swoich potrzeb bez pieluszek.

morepig
01-08-2010, 15:43
a teraz wlasnie mecze sie nad lista pieluch dla mojej malej :) Nie ukrywam, ze troche sie boje, poniewaz im wiecej czytalam na temat wielo, tym wieksze zamieszanie panowalo w mojej glowie (z jednorazowkami chyba nie ma takiego problemu),

z jednorazowkami jest jeszcze wiecej klopotu- czasem ich po prostu brakuje, czasem zostaje 3/4 paczki bo sie okazalo ze dziecko NAGLE wyrosło, czasem zostaje 3 paczki zapasu bo była promocja to się kupiło, ale okazuje się że uczulają albo kupa wycieka bokiem... :)

blabla0
01-08-2010, 15:54
z jednorazowkami jest jeszcze wiecej klopotu- czasem ich po prostu brakuje, czasem zostaje 3/4 paczki bo sie okazalo ze dziecko NAGLE wyrosło, czasem zostaje 3 paczki zapasu bo była promocja to się kupiło, ale okazuje się że uczulają albo kupa wycieka bokiem... :)
to fakt:). a jak przeszłam na wielo całkiem to juz wogóle nie miałam co zrobic z jednorazówkami, dopiero wtedy czułam jak one śmierdzą. grrr

Blanka_1982
01-08-2010, 19:47
to fakt:). a jak przeszłam na wielo całkiem to juz wogóle nie miałam co zrobic z jednorazówkami, dopiero wtedy czułam jak one śmierdzą. grrr

No własnie jedno, co pamietam z czasów pieluchowania mojego starszaka, to to, że jeśli pielucha po użyciu nie była SZCZELNIE zawinięta w worek, to po godzinie smród był nie do zniesienia...

jul-kaa
01-08-2010, 20:22
Ja też raczej liczę pieniądze (choć biedna się nie czuję) i uważam, że wielo mogą być zarówno dla biednych (tetra + otulacze lub bazarek i używańce), jak i dla bogatych - mnie też te cudne makabrycznie drogie pieluchy przyprawiają o zawrót głowy :) ale że mnie na nie nie stać, to kupuję tańsze (na bazarku) lub sama szyje.
Poza tym bycie oszczędnym i umiejętne gospodarowanie środkami wcale nie jest cechą ludzi biednych :)

blabla0
01-08-2010, 20:39
kilka dni temu zalożyłam 2 razy jednorazowke bo krem nakładałam na odpazenia a szkoda mi pieluch brudzic. po jednym małym siku smród niemiłosierny jak tylko rozpiełam pajacyka. wczesniej tego nie czułam

arta
02-08-2010, 12:29
No wlasnie to co zauwazylam - wszystkie z was, ktore uzywaja wielo, zwracaja uwage, ze przy uzyciu jednorazowek smrodek jest niesamowity!.
A wracajac do tematu i do wypowiedzi tej wyfiokowanej kobity opisanej przez Blanke na poczatku watku: nie wiem czy wy tez tak to odbieracie, ale dla mnie z jej wypowiedzi wynikaloby, ze bieda jest czyms wstydliwym. A guzik! Rozni ludzie zyja na roznym poziomie i to nie finanse decyduja o wartosci czlowieka. Nie zgadzam sie na takie podejscie i pogardzam tymi, ktorzy mysla tak, jak ta lampucera!

Magdailena
02-08-2010, 14:35
A co w tym wstydliwego, że ktoś jest biedny? Nie chce tu podpaśc, ale tak sie bronicie, jakby to, ze ktoś jest ubogi lub oszczędny było największą obelgą...
My też nie jestesmy bogaci, starcza nam kasy, ale nic nie odkładamy i nierzadko rezygnujemy z przyjemności, aby sie nie zadłużać.
Jak to mówi mój niemąż - wstyd to kraść, a nie być biednym.
Niestety, w Polsce jest taka mentalność, żeby życ w rozpasaniu i na pokaz - ile kto ma kasy.

Guest
02-08-2010, 15:13
Magdailena zgadzam się z Tobą

ale z drugiej strony
uwielbiam być biedna jak moje dziecko na takie fajne pieluszki na pupci ;)

i ostatnio podczas rozmowy ze znajomą o nauce korzystania z nocnika powiedziałm że mi się nie śpieszy żeby mała na siłe się oduczyła szybko robić siku w pieluszki na to ona że to dużo kasy idzie ja jej mówię że na moją przyjemnośc kupowania i " bawienia się pieluszkami" to i owszem ale nie na dziecko i że argument finansowy na mnie nie działa.
oczywiśnie nie zostałam zrozumiana :)

ladidadi
02-08-2010, 15:36
arta dobrze napisała! Ja przy Zuzi urzywałam tetry bo była uczulona na wszystkie jednorazówki. Nie wiedziałam wtedy że sa otulacze, wkłady, bambusy, konopie i cała reszta ;) Więc zawijałam dzieciaka jak robiły to nasze babcie i mamy, prałam, gotowałam i prasowałam tetrę. Chciaż przezyłam wcale mi się to nie podobało ! A teraz jestem mądra, przez przypadek trafiłam na wielo i mówie o tym wszystkim mamą które znam ;)))
Co do cen wielo to ja osobiście uważam że są za drogie. Serio, żyjemy na średnim poziomie ale staram się nie wpadac w szał zakupów ślicznych, kolorowych wielo bo szkoda mi pieniędzy.

dankin-82
02-08-2010, 15:37
a mi jeszcze nikt w życiu nie zwrócił z tego powodu uwagi, nawet adnotacji żadnej nie było:twisted:



choc trzeba przyznac żę ta bieda ślicznie wygląda na maluszkach:D

Malina
02-08-2010, 16:07
tez sie z podobna opinia spotkalam;) I zarowno w sprawie chust, jak i wielo:D :D
Na bilansie 8miesieczniaka pielegniarka byla zaskoczona pieluchami i chustami (z NIgerii byla, to wyszlo wczesniej gdzies po drodze) i zapytala z duza ciekawoscia, czy to taki trend w europie wschodniej i czy ma na celu oszczednosc;) Troche sie zdziwila, jak jej powiedzialam, ze brytyjki i amerykanki tez nosza, chusta akurat niemiecka (no szok, bo Niemcy raczej nie musza oszczedzac;)), a ceny ja troche powalily (o limitach dla maniaczek nie wspomnialam;)), a jak zaczelam gadke o pieluszkach to w ogole odpadla, bo o niczym nie slyszala. Ale byla bardzo, bardzo sympatyczna kobitka, wiec moze sie doksztalci, ze to nie tylko z braku pieniedzy ludzie sie na to decyduja, ale czesto to wolny wybor, z milosci do dziecka przede wszystkim.

Z kolei nasza stala pielegniarka na baby clinic uwielbia nasze wizyty, zawsze z zachwyca sie pieluchami, geterkami;) i chustami i nawet chciala sie nauczyc wiazac, by pokazywac innym mamom:D

A co do biedy to naprawde nic wstydliwego. I uzywanie tak wysmiewanej czesto tetry. Bo tetra tez jest swietna i ma cala mase zalet. I uzywaja jej tez osoby nie zawsze z powodu braku kasy na inne, bardziej wypasione wielo. My mamy ok 70 wielorazowek, a ja i tak uzywam tetry:)
Bo ja lubie;)

Ostatnio zdalam sobie tez sprawe z jeszcze jednego aspektu uzywania wielorazowek, oprocz zdrowotnosci, ekologii, oszczednosci, wygody i przyjemnosci (matczynej glownie;)). Wiekszosc moich jest szyta przez inne mamy, zwlaszcza formowanki:) Mamy polska Babyete i Diapsy (by Aloha), inne z uk i usa. I nie wiem, jakos lepiej sie czuje wspierajac maly biznes a nie np molochy wielo, ktore szyja w chinach czy egipcie;) Tak, wiem, ze te molochy wielo nijak sie maja do pampersow marki pampers, bo takiemu bumgeniusowi do nich daleko, ze ho ho, no i badz co badz uwielbiam BG organic OS:), ale wiecie o co chodzi. I zaluje, ze nei mam maszyny do szycia, i ze nie potrafie szyc.

Malina
02-08-2010, 16:11
arta dobrze napisała! Ja przy Zuzi urzywałam tetry bo była uczulona na wszystkie jednorazówki. Nie wiedziałam wtedy że sa otulacze, wkłady, bambusy, konopie i cała reszta ;) Więc zawijałam dzieciaka jak robiły to nasze babcie i mamy, prałam, gotowałam i prasowałam tetrę. Chciaż przezyłam wcale mi się to nie podobało ! A teraz jestem mądra, przez przypadek trafiłam na wielo i mówie o tym wszystkim mamą które znam ;)))
Co do cen wielo to ja osobiście uważam że są za drogie. Serio, żyjemy na średnim poziomie ale staram się nie wpadac w szał zakupów ślicznych, kolorowych wielo bo szkoda mi pieniędzy.

No tak, zgadzam sie co do cen:( Ale zawsze mozna odsprzedac na bazarku, za zuzytego pampersa nie dostanie sie ani grosza, a wielo nawet jak odsprzedaz za 3-5zl to chociaz na waciki bedzie;)
Kolejny plus z tego, ze kolejne dziecko skorzysta, a moze i kolejne, i kolejne, zanim taka pielucha sie rozleci!

A ja wcale tetry swojej nie prasuje!! I piore jak reszte w 60stopniach:)

ladidadi
02-08-2010, 16:27
ja prasowałam bo Zu miala enteropatogenne Coli ale Mani teraz też nie prasuje ;) Wkładam Mariance tetre jak mi wkłady nie wyschną czyli rzadko bo teraz leniwa sie zrobiłam haha

jul-kaa
02-08-2010, 16:31
A co w tym wstydliwego, że ktoś jest biedny?

No własnie - bieda to chyba stan umysłu. W jakiejś mierze przynajmniej. My mieliśmy etap, że musiała nam starczać naprawdę niewielka suma, a biedni się nie czuliśmy, choć w krótkim czasie trzeba było nauczyć się oszczędzać dosłownie na wszystkim.

ladidadi
02-08-2010, 19:16
jul-kaa zgadzam sie z Tobą !

A tak apropos : ja bym chętnie odkupiła od kogoś otulacze pulowe ale szczerze powiedziawszy nigdy nigdzie nikogo nie spotkałam z ofertą sprzedaży. Może co wiecie ;)

klusiecka
02-08-2010, 20:08
Magdailena, to nie kwestia tego czy jestem czy nie jestem biedna, ale tego jak oceniaja nas inni, pisałam o osobach z którymi pracuję, wiedzą ile zarabiam a i tak na hasło wielo- słyszę o mojej biedzie. Po prostu na hasło wielo włącza sie klapka z napisem tetra, bieda i patologia i koniec żadne argumenty nie trafiają.

kammik
02-08-2010, 21:01
A tak apropos : ja bym chętnie odkupiła od kogoś otulacze pulowe ale szczerze powiedziawszy nigdy nigdzie nikogo nie spotkałam z ofertą sprzedaży. Może co wiecie ;)


Prężny handel odbywa się tutaj: http://www.chusty.info/forum/forumdisplay.php?103-Bazarek-pieluszkowy :)

panthera
02-08-2010, 21:31
A my właśnie przy 2 dziecku chcemy od początku używać wielo bo jesteśmy biedni... Serio. No dobra, może nie biedni, ale musimy oszczędniej żyć. O wiele oszczędniej, bo zaczynamy co miesiąc losowanie robić, który rachunek teraz opłacimy ;)

I bardziej się opłaci wydać becikowe na wielo a mieć na dwa lata pieluchowania zamiast wywalać pampki do kibla.
o zdecydowanie. zwłaszcza ze byś jeszcze na hydraulika musiała wydawać - po wyrzuceniu papmka do kibelka :D:D

Blanka_1982
02-08-2010, 22:09
o zdecydowanie. zwłaszcza ze byś jeszcze na hydraulika musiała wydawać - po wyrzuceniu papmka do kibelka :D:D

No nie smiej się tak. Moi rodzice maja ośrodek wczasowy i regularnie wyciągają z zatkanej pompy podpaski i prezerwatywy:/ Ale hitem był zużyty pampers....Jak to w ogóle mozna upchnąć do toalety?! Niektórzy mają fantazję:)

jul-kaa
02-08-2010, 22:54
U moich teściów w zsypie lądują za to niezapięte pampersy malowniczo rozsmarowując swoją wonną zawartość po całej zsypowej rurze.

klusiecka
02-08-2010, 22:55
No nie smiej się tak. Moi rodzice maja ośrodek wczasowy i regularnie wyciągają z zatkanej pompy podpaski i prezerwatywy:/ Ale hitem był zużyty pampers....Jak to w ogóle mozna upchnąć do toalety?! Niektórzy mają fantazję:)

masakra, współczuje rodzicom. A tak przy okazji to trzeba sie niezle nameczyc zeby wepchać pampersa do toalety.:omg:

Blanka_1982
02-08-2010, 23:05
Najlepsze jest to, że nad toaletami wiszą jak byk kartki z prośbą o niewrzucanie takich rzeczy do muszli, a obok stoi kosz i wiszą jednorazowe woreczki na takie "gadżety"...Nic nie pomaga....A czyścić trzeba ręcznie...bleee

mTuśka
02-08-2010, 23:20
nio ja tez słyszałam o takim przypadku czyli pampers w kibelku,bo jak byłam na urlopie kilka tygodni temu właścicielka ośrodka prosiła zeby broń boże pampersów nie wrzucac do toalety :)

A cio do temu gówmego
Niestety ludzka mentalnośc taka juz jest a zwłaszcza Polska że jak słysza o wielo to od razu mówia "a chce ci sie to prac ,gotowac,prasowac itd" i wtedy trzeba wytłumaczy i wogole choc wielke osob nie chce o tym słyszec,uwazja nas wtedy za biedaków.
Nie czuje sie biedakiem choc musimy oszczedzac na kazdym kroku,odmawiac sobie wielu rzeczy i drogich zabawek,wakacji w egipcie itd. pracuje tylko 2 dni w tygodniu zeby duzo czasu spedzac z mloda i to moj wybor.nie chce zeby moje dziecko mnie nie widzialo bo pracowałabym po 12 h na dobe,a potem padała na twarz.
kupowanie wielo to ostatnio moja jedyna przyjemnosc:)(nio moze nie jedyna:) ale jedna z tych fajnieszych "przyjemnosci:))

moja przyjaciólka ktora spodziewa sie drugiego dziecka,widziała nasze wielo,powiedziala że fajne ale stwierdziła ze w gównach sie babrac nie bedzie i sie dziwi że ja bawie sie z wielo. żaden argument na nia nie działa i do niej nie przemawia.
ja zaczełam z wielo przez przypadek bo szukałam jakich niealergizujacych pieluch,mloda cigle miala uczulenie (3 dni na maisci,potem dwa dni fajna dupka i znowu mascie i tak ciagle,trafiłam na forum i
sie zaczelo :)
temat ekonomiczny i eko tez do mnie przemawia ale ekonomia i nałogowe kupowanie pieluch sa niestety sprzeczne :)

Guest
02-08-2010, 23:23
o zdecydowanie. zwłaszcza ze byś jeszcze na hydraulika musiała wydawać - po wyrzuceniu papmka do kibelka :D:D
chciałam zakomunikowac iż w niektórych miejscach na ziemi mówi się tak na kosz na śmieci, zwany czasami koszalinem nie urażając mieszkańcó tego miasta ;)

Blanka_1982
02-08-2010, 23:23
Hehe, marciasone, to może w krościenku byłaś?:):) Bo moi rodzice też o to proszą wszystkich gości:)

mTuśka
02-08-2010, 23:36
nie nie w Ciche byłam na pojezierzu Brodnickim:)
I OT nauczylam sie w koncy klejac ta cholerne zdjecia w posta:)

jul-kaa
02-08-2010, 23:44
Niestety ludzka mentalnośc taka juz jest a zwłaszcza Polska że jak słysza o wielo to od razu mówia "a chce ci sie to prac ,gotowac,prasowac itd"

Ja mam zupełnie inne doświadczenia - wszystkim wielo się podoba :) A ja się ostro narzucam z moimi wyborami i opowiadam o AP, chustach i wielo komu się da. Ciężarną przyjaciółkę przekonałam (będzie sama szyć), inna się zaciekawiła, nawet bezdzietni koledzy uznali wielo za genialny pomysł i swoje przyszłe ewentualne dzieci będą pieluchować wielo. Nawet pediatrze się podobało.
A moze po prostu nikt nie chce z wariatką dyskutować? :lool::lool::lool::lool::lool::lool::lool::lool:

mTuśka
03-08-2010, 00:04
nio fakt faktem jestem Matka-wariatka:)

ladidadi
03-08-2010, 00:11
A moze po prostu nikt nie chce z wariatką dyskutować? :lool::lool::lool::lool::lool::lool::lool::lool:

buhaha, śmieje się bo znajomych na fb zasypuję eko-wielo-chusto-blw-kk nowościami i tez już mi tylko przytakują :D Własnie takie mam wrażenie że jak na wariatkę patrzą ... ;)

kammik dzieki za linka !

mTuśka
03-08-2010, 00:18
jak komus podobaja sie wielo z. to jak zaczynam nawijac o wielo i chustach i mt i wogole to rzeczywiscie patrza na mnie jak na nawiedzona i na mojegoM. tez bo tez o tym papla.ale m. ma ten zdrowy rozsadek i mnie sztursza jak za barzo sie rozrecam hehehhehehehe

ladidadi
03-08-2010, 00:47
mój mnie nie szturcha bo też ma na tym punkcie pierdzielca ... wiesz, w myśl zasady " głupi do głupiego ciągnie" :D

Malina
03-08-2010, 01:04
Klusiecka, a mi przyszlo do glowy, ze to sei wzielo z biedy i braku dostepnosci ze starych czasow;) Jak przed 89 ktos mial pampersy, to bylo to ho ho, niewiadomo jakie szczescie i ulatwienie, a ceny takie, ze nie kazdy mogl sobie pozwolic. I tak sie przyjelo, ze pampersy to dobrobyt i wygoda. 20 lat to za krotko na zmiane mentalnosci, zreszta, 'moda' na wielo trwa od 5-10 moze lat max,nie tylko w pl.
W uk, jak uda mi sei pogadac z kims tutejszym na tematy chustowo-pieluchowe, to raczej sa to ludzie nie z tej najnizszej, najbiedniejszej klasy. Bo oni wiedza, ze to jest wybor swiadomy. Tak samo jak np karmienie piersia. W przychodni nie raz i nie dwa dostalam pytanie od innych mam na baby clinic, czy az tak jestesmy biedni, ze nei stac nas na mleko dla dziecka i ze moge sie starac o darmowe bony na mleko krowie i w ogole padala cala lista benefitow. Najczesciej od pytania byly od mam Afrykanek, nie wiem, dlaczego, ale dla wielu karmienie butelka to oznaka postepu i zamoznosci i rzadko widzialam ktoras karmiaca piersia nawet prawdziwe maluszki, chociaz i trafiaja sie te karmiace i roczniaki, ale to rzadkosc. w parku tez jesli trafi sie mama w chuscie i wielo, to raczej z klasy sredniej.
I ze smutkiem zauwazylismy z M, ze co raz mniej mam tutejszych nosi dzieci w kangach (mieszkamy w miejscu, gdzie jest prawdziwy kociol kulturowy) i jesli 5 lat temu widywalismy mnostwo dzieciatek na plecach tak teraz moze uda mi sie przydybac jakas jedna mame dziennie jak mam szczescie:( Nie widzialam tez zadnej mamy chinskiej z podaegi, a tu ich sporo. Nasza sasiadka Chinka widzac mnie z dzieckiem w chuscie zapytala smutno: no money? Bo nie mamy wozka;)I to byl jedyny raz, kiedy do mnie sama zagadala! A przemila starsza pani z Cypru, ktora czesto widuje na spacerach lamanym ang daje mi zawsze rady, jak mam skladac podania na zapomogi, bo kto to widzial, bez wozka;) Nawet chciala mi podarowac po wnuczku:D

i dlatego ja w sumie nie zaczynam gadaniny o pieluchach, no chyba, ze ktos sie pyta;) Moj M za to sie chwali wszedzie! W pracy tez, bo tam tez przychodza nasze paczki pieluchowe czasami pokazuje kolegom:D Wszystkim znajomym dzieciatym sasiadkom dalam informacje z urzedu miasta, bo u nas daja vouchery o wartosci 40f na pieluchy wielo i zadna nie zlozyla:( Pielegniarka na baby clinic zachecona przeze mnie tez dawala takie informacje mamom i mowila, ze zainteresowanie bylo zadne prawie:(
gdyby nie forum pieluchowe w uk i liczba sklepow on line, to bym nie uwierzyla, ze tu ktos w ogole wielo uzywa;) A sa tu prawdziwe maniaczki:)

blabla0
03-08-2010, 10:05
choc ja biedna sie nie czuje ale baaardzo chetnie bym skorzystała z takiego dofinansowania na wielo :D juz sobie w głowie przeliczam co mogłabym za to kupic ;) hihi

arta
03-08-2010, 12:39
No nie smiej się tak. Moi rodzice maja ośrodek wczasowy i regularnie wyciągają z zatkanej pompy podpaski i prezerwatywy:/ Ale hitem był zużyty pampers....Jak to w ogóle mozna upchnąć do toalety?! Niektórzy mają fantazję:)
Nie blanka, niektorzy maja po prostu olbrzymie braki w kulturze osobistej :)

klusiecka
03-08-2010, 18:27
Klusiecka, a mi przyszlo do glowy, ze to sei wzielo z biedy i braku dostepnosci ze starych czasow;) Jak przed 89 ktos mial pampersy, to bylo to ho ho, niewiadomo jakie szczescie i ulatwienie, a ceny takie, ze nie kazdy mogl sobie pozwolic. I tak sie przyjelo, ze pampersy to dobrobyt i wygoda.

Jak mi mówi ktoś obcy to rozumiem, ale jak słysze to od osób z którymi pracuję i wiem że zarabiają mniej niz ja to jest to po prostu złośliwe.
Coś na zasadzie przedszkolnych zagrywek- "zarabiasz więcej, ale nie robisz tak jak my to cię za to obsmarujemy".

Guest
03-08-2010, 18:39
na poważnie
uważam, że wielo nie sa dla biednych ale to kwestia wartości
nie stac mnie na fajki i piwo codzinnie ale stac mnie na wielo
nie stac mnie na wakacje ale stac mnie na nową kanpę

zdarzają się ciezkie chwile i owszem ale jak popatrzę na mafie z wisienką w herbie to jestem pewna, że nie stac mnie na takie życie ,aby nie pracować; a za to co mi ktoś da kupować piwo wino czy papierosy
nie stać mnie aby sobie pozwolić na bardzo duzo rzeczy ale stać mnie na to aby godnie żyć

Blanka_1982
03-08-2010, 21:55
na poważnie
uważam, że wielo nie sa dla biednych ale to kwestia wartości
nie stac mnie na fajki i piwo codzinnie ale stac mnie na wielo
nie stac mnie na wakacje ale stac mnie na nową kanpę

zdarzają się ciezkie chwile i owszem ale jak popatrzę na mafie z wisienką w herbie to jestem pewna, że nie stac mnie na takie życie ,aby nie pracować; a za to co mi ktoś da kupować piwo wino czy papierosy
nie stać mnie aby sobie pozwolić na bardzo duzo rzeczy ale stać mnie na to aby godnie żyć


I ja myślę, że to jest najlepsze podsumowanie:)

arta
03-08-2010, 22:10
A tak na temat wielo, ekologii, ale nie na temat biedy. We Wloszech niektore gminy dysponuja dofinansowaniem dla rodzin, ktore decyduja sie na uzywanie pieluszek wielo. Niestety nasza gmina do nich nie nalezy (mamy pecha), wiec nie poglebialam tematu. Tym niemniej uwazam, ze jest to fajny pomysl.

klusiecka
03-08-2010, 22:21
Nie wiedziałam, że gminy myślia aż tak sensownie ( lepiej dofinansować zakup wielo, niż męczyć się ze stosem odpadów, to pierwsze wyjdzie samorząd taniej),ale to znaczy też, że wielo są tam dość popularne i już zostały policzone i porównane koszty i uciążliwość dla środowiska pampków i wielo. Ciekawe kiedy i w Polsce bedzie to normalne i tak zwyczajne, że nikt nie będzie zauważał i komentował dziecka w wielo.

Mamusia Jasia
03-08-2010, 23:47
Też się spotkałam z dziwnymi spojrzeniami gdy mówiłam ,że stosujemy wielo. Jednak najdziwniejsze miny i mierzenie od stóp do głów odchodziło gdy mówiłam,że mój mąż sam poszył Jasiowi pieluszki. To wszystko jednak nic w porównaniu z moim uświadamianiem kobiet o wyższości podpasek wielo nad jednorazowymi. :)

blabla0
04-08-2010, 00:33
ja o podpaskach nikomu nawet nie wspominam bo boje sie reakcji ;)

Olik
04-08-2010, 08:51
Sprostowanie ;) Kiblem nazywamy kosz na śmieci. Pampków nigdy do SEDESU nie wrzucałam ;)

ladidadi
04-08-2010, 19:47
Dziewczyny musze się wyżalić !!! ;( Zostałam dziś totalnie zmieszana z błotem na fb przez koleżankę i kolegę :/ No przykro jest mi niesamowicie ! Że jestem złą matką bo piorę pieluchy zamiast kupować jednorazówki, że koncepcja kontinuum to porazka bo rozpuszczę dziecko, że śpie z dzieckiem i moge je zgnieść itd Zaczęło sie niewinnie, bo wiecie, wrzucam na swój profil na facebooku linki do warsztatów chustowych, wielo , bo wiem że wśród znajomych mam też osoby które to interesuje. Dzisiaj przypomniałam o programie o KK. Myślałam że już sie uodporniłam a jednak boli jak ktoś kogo znasz 15 lat uważa że masz paranoje ;( Ale ja uwielbiam przebywac ze swoimi dziećmi, jak nie śpie z dzieckiem to chodze co pół godziny i sprawdzam co tam się dzieje a póżniej dopiero jestem niewyspana, uczestnicze w warsztatach bo mam taki kaprys i mogę go realizować, opieka nad dzieckiem mnie nie męczy i nie mam potrzeby wyjścia na piwo żeby odpocząć i zostawiania dziecka na dwa dni bo ja baluje ... A karmić cyckiem będę bo po to natura dała mi przenośny bar mleczny kurde !
Sorry, tak się Wam w mankiet wypłakuje ale wiem że mnie zrozumiecie ;))
Zapraszam do zaśmiecania tablicy ladidadi na fb "paranoicznymi" hasłami hahaha

kammik
04-08-2010, 20:37
Aż zaczęłam żałować, że skasowałam swój profil na fb po trzech dniach od założenia :hide: Trzymaj się dzielnie.

Olik
04-08-2010, 20:41
Ja to mam chyba bardzo "dopasowanych" albo wyjątkowo nieszczerych ;) znajomych, bo jak nie noszą i nie pieluchują wielo, to mimo wszystko z ciekawością spytają na czym to polega i nie krytykują :)

Gavagai
04-08-2010, 20:43
Dziewczyny musze się wyżalić !!! ;( Zostałam dziś totalnie zmieszana z błotem na fb przez koleżankę i kolegę :/ No przykro jest mi niesamowicie ! Że jestem złą matką bo piorę pieluchy zamiast kupować jednorazówki, że koncepcja kontinuum to porazka bo rozpuszczę dziecko, że śpie z dzieckiem i moge je zgnieść itd Zaczęło sie niewinnie, bo wiecie, wrzucam na swój profil na facebooku linki do warsztatów chustowych, wielo , bo wiem że wśród znajomych mam też osoby które to interesuje. Dzisiaj przypomniałam o programie o KK. Myślałam że już sie uodporniłam a jednak boli jak ktoś kogo znasz 15 lat uważa że masz paranoje ;( Ale ja uwielbiam przebywac ze swoimi dziećmi, jak nie śpie z dzieckiem to chodze co pół godziny i sprawdzam co tam się dzieje a póżniej dopiero jestem niewyspana, uczestnicze w warsztatach bo mam taki kaprys i mogę go realizować, opieka nad dzieckiem mnie nie męczy i nie mam potrzeby wyjścia na piwo żeby odpocząć i zostawiania dziecka na dwa dni bo ja baluje ... A karmić cyckiem będę bo po to natura dała mi przenośny bar mleczny kurde !
Sorry, tak się Wam w mankiet wypłakuje ale wiem że mnie zrozumiecie ;))
Zapraszam do zaśmiecania tablicy ladidadi na fb "paranoicznymi" hasłami hahaha

Ladidadi - mogę ci zaśmiecić linkami do fajnych artykułów AP, wielo etc. Niech wiedzą, że jest nas więcej:P W kupie siła!
A tak serio "ooooolej".
Mój niezawodny sposób: Uśmiech nr5 + "Mama na ten temat inne zdanie":)

arta
04-08-2010, 20:55
A tak serio "ooooolej".
No wlasnie - olej ich! W koncu to twoje zycie i twoja sprawa jak wychowujesz dziecko i nikt nie ma prawa sie do tego wtracac! A urok fb polega na tym, ze jak ktos ci nie pasi mozesz go po prostu wykasowac z listy...;)

ladidadi
04-08-2010, 20:58
Ladidadi - mogę ci zaśmiecić linkami do fajnych artykułów AP, wielo etc. Niech wiedzą, że jest nas więcej:P W kupie siła!
A tak serio "ooooolej".
Mój niezawodny sposób: Uśmiech nr5 + "Mama na ten temat inne zdanie":)

Dawaj,dawaj - akcja zaśmiecanie trwa !!! ;) Szukać ladidadi :D

Ja naprawdę myślałam że juz umiem olać i kiedy ktoś dyskutuje ze mna normalnie choć ma inne zdanie to ok ale zajeżdzać ? wymiewać? poniżać ? kurde no tego nie rozumiem ...

yetta
06-08-2010, 02:49
może do nich trzeba z cenami, a nie z materiałami ;)

Dokładnie o tym pomyślałam. Hihihi. Jak usłyszą cenę za 1 pieluchę to im szczena opadnie. :lol::lol::lol:


to proste - bo ludzie z zasady nielubią/ boją się zmian, bezpieczniej sie czują z tym co dłuugo i dobrze znane (w tym wypadku opiinia), co z tego że czasem gówno warte i działa na ich szkodę?

Dokładnie. :thumbs up:



Śmieszy mnie jednak podejście ludzi, że to jest pieluchowanie dla biednych, bo wg mnie, za tym rodzajem pieluch przemawiają także inne względy, których inni zdają się nie rozumieć(łatwiej zaszufladkować, że "dla biednych" niż wysłuchać i zrozumieć inne argumenty).

I to jest dobra odpowiedź, ludzie nie rozumieją, nie wiedzą, a komentują, jakby studia pieluchowe skończyli. :twisted:
Taki jest jednak ten świat, że na temat lubią się wypowiadać zwykle te osoby, które nie mają o nim zielonego pojęcia. Pozostaje tylko wspólczuć.


Rozni ludzie zyja na roznym poziomie i to nie finanse decyduja o wartosci czlowieka. Nie zgadzam sie na takie podejscie i pogardzam tymi, ktorzy mysla tak, jak ta lampucera!

Dokładnie, tak samo myślę. Dodam jeszcze, że nie warto się kompletnie przejmować, bo zło/przykrość które ktoś wyrządził innej osobie wróci do niego ze zdwojoną siłą.
Być człowiekiem ludzkim i tolerancyjnym, to prawdziwy skarb w dzisiejszym świecie.
A lampucera to moje ulubione słowo od dzisiaj. :lol: Śmieję się cały czas.


Dziewczyny musze się wyżalić !!! ;( Zostałam dziś totalnie zmieszana z błotem na fb przez koleżankę i kolegę :/ No przykro jest mi niesamowicie ! Że jestem złą matką bo piorę pieluchy zamiast kupować jednorazówki, że koncepcja kontinuum to porazka bo rozpuszczę dziecko, że śpie z dzieckiem i moge je zgnieść itd Ja uwielbiam przebywac ze swoimi dziećmi, jak nie śpie z dzieckiem to chodze co pół godziny i sprawdzam co tam się dzieje a póżniej dopiero jestem niewyspana, uczestnicze w warsztatach bo mam taki kaprys i mogę go realizować, opieka nad dzieckiem mnie nie męczy i nie mam potrzeby wyjścia na piwo żeby odpocząć i zostawiania dziecka na dwa dni bo ja baluje ... A karmić cyckiem będę bo po to natura dała mi przenośny bar mleczny kurde !
Sorry, tak się Wam w mankiet wypłakuje ale wiem że mnie zrozumiecie ;))
Zapraszam do zaśmiecania tablicy ladidadi na fb "paranoicznymi" hasłami hahaha

Uwielbiam pieluchy wielo i chusty. Ja nie śpię z dziećmi, każde ma swoje łóżeczko, ale nie mam nic przeciwko temu, że ktoś z dzieckiem śpi. Opieka nad dzieckiem, to cudny czas i bywa ciężko, bo dzieci mają tyle energii, że czasem nie daje rady. Ale uwielbiam moje dzieci. Potrzebuję też od czasu do czasu zostawić je pod dobrą opieką i wyjść spotkać się z przyjaciółką. A wieczorem jak popadają, to siadam na balkonie, nabieram głęboki oddech, biorę łyk zimnego piwa i napawam się ciszą. ;)
Wspólczuję ladidadi, jak cie potraktowali. Ale oni nie dlatego sa chorzy, że nie śpią z dziećmi, piją piwo, czy stukają sie po głowie jak słysza o wielorazówkach, tylko dlatego, że kompletnie cie nie rozumieją i po prostu olej takich ludzi, bo szkoda twoich nerwów. :mrgreen:


Podsumowując żal mi ludzi którzy wypowiadają się źle na temat pieluch wielorazowych nic o nich nie wiedząc.
Ja tam omijam z daleka takich. ;)



nie stać mnie aby sobie pozwolić na bardzo duzo rzeczy ale stać mnie na to aby godnie żyć

:thumbs up:

arta
06-08-2010, 11:25
A lampucera to moje ulubione słowo od dzisiaj. :lol: Śmieję się cały czas.
Ja je przejelam od mojej psiapsiolki :) Uzywam je wymiennie z lafirynda :)