Zobacz pełną wersję : Jak to Karkonosz dziecia nosił ( i wózek)
Natchniona wątkiem Muchy ( choć tak wspaniałych modelek nie miałam:) ) i reklamą chust nad morzem chwalę się podeagi w górach.
Tu wózek tez był pomysłem co najmniej głupim nasz spacer z nim skończył się tak ( nie patrzcie na wiązanie Matiego- właśnie testowałam czy na mężu tym tak sie da)
http://2.bp.blogspot.com/_s_9s2vsUgs4/TES_ClG9DgI/AAAAAAAAIOA/AryXOa5_Gzc/s1600/karpacz+2010-07-16+20-26-21.JPG
A ja używałam wózka jako dzwigacza plecakowego:
http://3.bp.blogspot.com/_s_9s2vsUgs4/TES-8-GhMuI/AAAAAAAAIN4/TJjtgyyec7Q/s1600/karpacz+2010-07-16+19-55-49.JPG
A gdy wózek siedział grzecznie w aucie- my zdobywaliśmy Karkonosze:
http://4.bp.blogspot.com/_s_9s2vsUgs4/TETBl3wek7I/AAAAAAAAIOc/rTN7xEqloPA/s1600/karpacz+2010-07-17+08-20-18.JPG
http://2.bp.blogspot.com/_s_9s2vsUgs4/TETDPt6xdzI/AAAAAAAAIPM/j3tD2HOEbaw/s1600/karpacz+2010-07-17+11-50-16.JPG
http://2.bp.blogspot.com/_s_9s2vsUgs4/TETEKDBDaZI/AAAAAAAAIPc/djb9eMtyMLs/s1600/karpacz+2010-07-17+12-02-47.JPG
http://1.bp.blogspot.com/_s_9s2vsUgs4/TETFC6NbwII/AAAAAAAAIP8/s_mYEfybkEo/s1600/karpacz+2010-07-17+12-14-35.JPG
http://2.bp.blogspot.com/_s_9s2vsUgs4/TETIeVoiYwI/AAAAAAAAIRY/Goq7VoiEIlo/s1600/karpacz+2010-07-17+13-54-51.JPG
http://4.bp.blogspot.com/_s_9s2vsUgs4/TETIqEY1XqI/AAAAAAAAIRg/tNQsGA2AjqE/s1600/karpacz+2010-07-17+14-00-18.JPG
A na deser- najsłodszy zwiedzacz Karkonoszy ( opinia bardzo stronnicza)
http://4.bp.blogspot.com/_s_9s2vsUgs4/TETI_gmLplI/AAAAAAAAIRw/Ibu45q_LhWw/s1600/karpacz+2010-07-17+14-27-36.JPG
pomidore
22-07-2010, 23:46
Ale czadowe, optymistyczne foty:applause:
ale mucha Was zjedzie za ten wózek;)
Oj nie, nie. Wózek był wzięty specjalnie dla testów i fot :p
zochmama
22-07-2010, 23:52
Piękne, modelek może nie miałaś ale modele niczego sobie... ;) Ale mi się w góry chce!
oj fajnie musiało być... :lol:
My też raz wybraliśmy się do skalnego miasta z wózkiem (bo ją chociaż na chwilę odłożę do wózka, nie bedzie problemu z przewijaniem itp), który mąż nosił, a ja dziecko. Drugi raz nie popełniałam tego samego błędu poszłam z Gaja w góry na strzechę akademicką z chustą i było super:) ludzie tylko do mnie że się nie boję z takim maluchem itp. wózka czasem używam jak jest naprawdę gorąco i nie chce żeby się dziecko jeszcze ode mnie grzało.
pozdrawiam serdecznie!
kamuszyca
23-07-2010, 00:01
Baśka, jakbyś ten wózek na Samotnię wtaszczyła, to byś miała zakaz wstępu na karkonoskie chustospotkania - już mucha by się o to zatroszczył :twisted:
A fotki - no cóż, piękne i inspirujące do górskich wycieczek :) też planujemy weekendowy wypad w góry ;)
Kamuszyco- jakbym taszczyła wózek na Samotnię to ma głupota była by wystarczającą karą :p
Szczerze nie wiem jak za spacerówką po Karpaczu można chadzać- no nie wiem! Nam sie nie udało.
Cardo - nas też zagadywali że taki malutki a już w górach.
Mieliśmy dotrzeć na Śnieżke ale właśnie na niej jakieś fronty przechodziły.
A pan z GOPRu ostrzegał że dzieci nie zawsze znoszą dobrze zmiany ciśnień w górach.
Na drugi dzień lało :/
ja też chciałam dotrzeć na śnieżkę ale się bałam i nie poszłam wyżej.
mieszkam teraz w karpaczu i powiem wam że wózków tu sporo i sie ludziska męczą zamiast brać przykład z nas:) rzadko kiedy widuję chusty ale zdarza się
myśmy nikogo chustowego nie spotkali.
Dwie pary z nosidłami turystycznymi ( jedna mama przyznała się że nosiła w mietku, ale było jej za gorąco)
I była jedna malutka dzidzia niesiona na rękach przez 3 osoby na zmianę - w.g. mnie mordęga dla dziecka.
ojj racja na rękach też widuję i czasem mam ochotę zaproponować chustę bo zawsze się ludzie patrzą ale sami nie wypróbują a można sobie ułatwić zycie.
Ech jak ja kocham schronisko Samotnia...zazdroszcze wam takich wypraw!
zatęskniłam za Karkonoszami, jak Marta wydobrzeje, to też się niedługo wybierzemy :)
sliczne foteczki :) :) :)
1. foty super (z wyjątkiem wiesz których). Wręcz zmuszasz by w ten weekend wybrać się na szlak
2. jak zawsze muszę podkreślić, że twój mąż wygląda mi na takiego chłopa co spokojnie może nosić dziecko w mietku do 18 roku życia
3. gdzie dokładnie jest zrobione przedostatnie zdjęcie bo nie kojarzę tego pomostu?
Piękne fotki:)
Opinia o najsłodszym zwidzaczu moim zdaniem wcale stronnicza nie jest;)
Macie racje- Karkonosze magicznie przyciągają do siebie.
Już 3 razy próbowałam wejść na Śnieżkę i nadal tam nie dotarłam - łobuziara ciągle mi to utrudnia.
Mucho- to droga z niebieskiego szlaku na pielgrzymy :)
paskowka
23-07-2010, 08:54
A jakie skrzydełka na podzie sliczne!!!!
http://4.bp.blogspot.com/_s_9s2vsUgs4/TETI_gmLplI/AAAAAAAAIRw/Ibu45q_LhWw/s1600/karpacz+2010-07-17+14-27-36.JPG
Rozbroiła mnie ta fotka, cudna po prostu PIĘKNA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
Uszek jest C-U-D-O-W-N-Y!!!! :applause::applause::applause::applause::applause: :applause::applause::applause::applause::applause: :applause::applause::applause::applause:
a ja siedzę w pracy i tylko patrzę, jak te dzikie tłumy wędrują w góry:(:(:( ale już we wrześniu ruszymy i my!
a scenka z dzisiaj: w karpaczu leje od rana, widoczność w górach bliska zeru, chmury na poziomie 800 metrów i przychodzi do mnie pan i pyta, czy na śnieżkę dziś to można iść. no to pytam: po co? skoro leje i nic nie widać. a pan na to: no ale może na śnieżce jest ładna pogoda? tiiiiaaaaaaaaaaaaaaaaaa........
fajne fotki, bardzo fajne:) moje ukochane miejsca:) ile razy bym tam nie była, tyle razy więcej potem tęsknię:)
Winoroslinka
23-07-2010, 11:45
skrzydełka sa niesamowte!!! I uwaga o najsłodszym zwiedzaczu jest JAK NAJBARDZIEJ OBIEKTYWNA. Aż mi sie zachciało jakiegoś nosidła jak tak patrzę na Was, mimo ze ja wybitnie chustowa
farmerkowa
23-07-2010, 11:52
zdjęcia piękne, i do gór mi się zatęskniło.... może uda mi się małża mego namówić na wypad jakiś górski..... dobrze że małż mój pokochał MT i ergo bo nie wyobrażam sobie pchania wózka
a teraz lecimy nad wodę i oczywiście chusta w torbie już spakowana :)
http://4.bp.blogspot.com/_s_9s2vsUgs4/TETI_gmLplI/AAAAAAAAIRw/Ibu45q_LhWw/s1600/karpacz+2010-07-17+14-27-36.JPG
Rozbroiła mnie ta fotka, cudna po prostu PIĘKNA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
Uszek jest C-U-D-O-W-N-Y!!!! :applause::applause::applause::applause::applause: :applause::applause::applause::applause::applause: :applause::applause::applause::applause:
zgadam się w całej rozciągłości!
No i jeszcze moje wspomnienia z Samotnią rozbudzasz... eh...
myszowata
23-07-2010, 14:49
jakie piękne skrzydełka!!! też takie chcę...
gratulacje dla dzielnych zdobywców! :) super macie zdjęcia
Super , ja właśnie namawiałam znajomą żeby wózka nie pożyczali tylko z nosidłem , tylko ja nie mam juz na razie żadnych(jedno ale do Włoch jedzie) .
A wasz MT jest swietny, te skrzydełka słodkie .
Podeagi szyłam sama i mam w nich sprytne zabezpieczenie przeciwko osuwaniu niżej:D
I ślicznie dziękuję za pochwałki dla skrzydełek :)
ps. Co Wy dziewczyny z tą samotnią? Co tam się wyprawiało? ;>
Zazdroszczę wyjazdu i widoków:D
Bardzo lubię wracać w Karkonosze:D
Pierwsza fota bije wszystko!!!
:):):)
A Mateusz...nie da się ukryć, że słodziak nieziemski!
też tam byliśmy hehe,mąż miał na plecach Starsza w mt, mlodego w chuście,ja tylko plecak.A na Samotni to wózków było mnóstwo,pod strzechą już tylko 3! głęboki z noworodkiem, spacerówka i taki z wpiętym fotelikiem-masakra.Pod Śnieżkę też nie dotarliśmy, droga do Strzechy zajęła nam (starsza na nogach prawie cały czas w tę stronę)4,5 godziny!!!
chusty żadnej nie widzieliśmy, ale bimbające maleństwa tak.przodem oczywiście,mój bidul musiał się wykręcać żeby jakieś widoczki pooglądać.
Powered by vBulletin® Version 4.2.1 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.