Zobacz pełną wersję : Czyżby kryzys w EC?
oladronia
17-07-2010, 21:38
Mam ostatnio kryzys w EC - może mi coś poradzicie. - Madzia od niedawna (około tygodnia) nie robi już kupy przy każdym karmieniu i nawet by mnie to cieszyło gdyby nie to, że mam problemy z odczytywaniem jej sygnałów. Zazwyczaj wysadzałam ją po drzemce, przed jedzeniem, albo jak widziałam, że przebiera nogami i się pręży, ma też swoje określone zachowania na siku i kupę, ale teraz kiedy nawet słyszę, że puszcza bączki, to kiedy ją wysadzam, to prostuje nóżki i tak jakby chciała uciec z miseczki i strasznie płacze, a kiedy przystawię ją do piersi, to dosłownie po chwili robi kupę bez ostrzeżenia i żadnego sygnału (A przynajmniej ja go nie zauważam). A nie wyobrażam sobie trzymać ją nad miseczką z moją piersią w jej buzi... No i nie wyobrażam sobie też na siłę trzymać ją nad miseczkę, mimo, że wiem że za chwilę zrobi kupę, bo z pupy coś niecoś już się sączy. Wcześniej - zresztą w nocy nadal tak jest - zauważałam kiedy podczas jedzenia muszę ją wysadzić - przestawała ssać lub puszczała brodawkę co chwilę i bez problemu zdążałyśmy i nie przeszkadzało jej przerywanie jedzenia... Z sikaniem jest podobnie - coraz rzadziej udaje mi się złapać. Nie wiem czy to mój kryzys, czy to jakiś okres braku komunikacji z jej strony... A może to kwestia mojego odżywiania się? W sumie nic nowego nie jem - staram się za bardzo nie eksperymentować z jedzeniem, żeby jej nie zaszkodzić, chociaż zauważyłam, że ostatnio puszcza takie "mokre kleksy" w pieluszkę - tak przy dwóch trzech przewijaniach są, a potem właśnie jest kupa bez ostrzeżenia... Może jej coś nie służy... Nie wiem co. :help:
margolia
20-07-2010, 15:07
jaki kryzyz....wow podziwiam....ja EC zaczynam dopiero od teraz jak mały unormował sobie robienie kupek do ok jednej dziennie i o normalnej konsystencji....wczesniej trzaskał kupsko tak czesto jak siuski ;-/ i wydaje mi sie ze z EC nie dałabym rady....i moj tez uwielbiał sie załatwiac podczas ciumkania;-)
mi sie wydaje ze twoja Madzia juz odpoczeła po porodzie i zaczyna poznawac swiat i przez to nie zwraca tak uwagi na swoją fizjologię albo ją świadomie bądz nieswiadomie zmienia.....
ja sie pozytywnie rozczarowałam z moim skarbem...myslałam ze jedyne nad czym dosc panuje to kupka a tu sie okazuje ze jak czasem go zaniose na wc to zrobi siusiu pomimo ze kupki nie ma...chyba tak jest bo nie rozróżnia na razie eeeee....od sisi.... i na eeee robi wszystko co sie uda....A WIEM BO CZUJE JAK SIE NAPINA ;-D
twoja mała tez reaguje na słowa??
pomimo takich sukcesów mały robi kosmiczne ilosci siusków do pieluszek wielo....ale jest alto i jakos latem jest fajniej zaczynac z wielo...
oladronia
20-07-2010, 17:47
No właśnie najśmieszniejsze jest to, że od kiedy zaczęłyśmy EC to tych pieluszek schodzi mnóstwo, mimo, że łapiemy sporo, ale to wynika oczywiście z tego, że teraz od razu wiem kiedy się zesikała, a tak to pewnie ze dwa trzy siki lądowały, zanim się zmieniło. Co do reagowania na słowa, to rzeczywiście wcześniej jak mówiłam pśś pśś to robiła wszystko co się dało, ale teraz mniej więcej o stałej porze robi kupki no i też inne sygnały daje, więc wiem co jej mówić. Nie wiem, czy ona to rozróżnia, czy to przypadek :) Co do mojego poprzedniego postu, to zauważyłam, że tak się dzieje wtedy, kiedy dłużej śpi w ciągu dnia i potem zaraz po spaniu chcę ją wysadzić - widocznie jest głodna i bardziej jej zależy na jedzeniu, niż na załatwieniu się, a że przy ssaniu się po pierwsze rozluźnia, a po drugie jelita zaczynają pracować, to pewnie z tego od razu ta kupa i siku w pieluszce... Cóż - muszę po prostu znaleźć na nią jakiś sposób, hehe :)
Marsjanka
20-07-2010, 18:31
u nas przez te upały zupełnie się Matylda rozregulowała... kupa stała się sprawą zupełnie nieprzewidywalną i bardzo rzadką, mała wisi na cycu właściwie non stop i wysikuje hektolitry
przeczekamy i będziemy robić swoje - nic na siłę
Powered by vBulletin® Version 4.2.1 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.