Zobacz pełną wersję : kolejne pytanie-kieszonka
Mam pytanie technicze dot. używania kieszonek.
Mianowicie robie tak:zakłądam małej kieszonkę z 1 wkałdem jak siknie to ściagam kieszonke z wkładem i zakładam nową, czystą kieszonkę z wkładem.
usłyszałam żebym tylko same wkłady wymieniała a kieszonkę zakładała ta samą.
Jak to jest? polarek w kieszonce ma za zadanie tylko odizolować mokry wkłąd od pupy dziecka, to wkład wsiąka wszystko a przecież przy siku i ten polarek się "moczy".
miałam kiedyś tę samą wątpliwość :)
no i zmieniam całe pieluchy, nie tylko wkłady, choć są zwolennicy opcji, że tylko wkład do wymiany - ale to jest kiepska opcja IMO.
Mayka1981
16-07-2010, 09:39
ja wymieniam całość, mam same komplety to co będe cudować... Zresztą siknięte to siknięte, jakoś mi głupio dziecko w to ubrać i jeszcze ręką manewrować z tym wkładem w obsikanym obszarze...
Ale fakt, można tylko wkład, polarek niby tylko przepuszcza a sam nie trzyma - w sumie wrażenie jest suchego...
Można uzyć kieszonki dwa razy - raz normalnie, a potem wkład połozyć na wierzch, czyli nie wkładać do kieszonki.
Ja używam kieszonek jako otulaczy.
Ja przy większym dziecku , używałam - siknięcie i do prania .
Ale teraz przy maluchu mam zamiar uzywać kieszonek jako otulacz - wkład na zew . , sikniecie , wymiana wkładu , siknięcie i do prania .
Musisz sama sprawdzić jakie rozwiązenie ci pasuje .
Polar sie zasikuje , nie jest mega mokry ale przecież czuć moczem , to jak uważasz , Na dwa siknięcie nie powinno nic sie stać, chyba że masz wrażliwca
wkładam wkład na kieszonkę, jak w otulacz. Jak się zasiusia wkładam drugi wkład w kieszonkę.
wkładam wkład na kieszonkę, jak w otulacz. Jak się zasiusia wkładam drugi wkład w kieszonkę.
a ja robię zupełnie odwrotnie, jak się zsiusia wyjmuję wkład i zakładam tetrę traktując kieszonkę jako otulacz. Przy następnym siknięciu zakładam nową pieluszkę.
jeden sik i do zmiany - Ty sama musisz zedcydować co dla Was najlepsze
oladronia
17-07-2010, 21:42
Ja sobie nie wyobrażam założyć jeszcze raz tej samej kieszonki - przecież mimo wszystko polarek jest przesikany. Dla mnie to tak jakby pieluch nie prać tylko suszyć...
miało kontakt z moczem więc do prania
nieważne czy suche czy mokre czy chłonie czy nie - przelatywał przez to mocz
Powered by vBulletin® Version 4.2.1 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.