Zobacz pełną wersję : Męża pogięło do reszty
Jak wczoraj zobaczyłam dwie kreski na teście, tak dzisiaj już wiem od mojego męża jaki wózek kupimy, jak syn (bo on jest pewien że to syn będzie!) będzie miał na imię i ... Policzył mi ile mamy kieszonek one size, ile jeszcze trzeba by dokupić, bo on nie będzie nawet na początku używał Pampersów. Nie i już, bo to kasa wyrzucona w błoto, lepsze wielo :mrgreen: No ktoś mi męża podmienił chyba :duh:
hehehhehe, fajny mąż! Mój powoli staje się fanem wielo i wiem, że będzie indoktrynował wszystkich znajomych tatusiów.
no i GRATULACJE!!! Ciąża to taki fajny stan :):)
hehehhehe, fajny mąż! Mój powoli staje się fanem wielo i wiem, że będzie indoktrynował wszystkich znajomych tatusiów.
no i GRATULACJE!!! Ciąża to taki fajny stan :):)
Mój indoktrynuje wszystkie znajome ciężarne i rodziców lub przyszłych rodziców.
Dziękujemy. Aczkolwiek ciąża za fajna nie jest... chociaż pewne miłe aspekty pamiętam ;)
GRATULACJE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
I powtórzę jeszcze raz, fajny mąż. Mój też się przekonał do wielo i teściówka też :)
Też GRATKI
Super mąż! Mój zezwala, bo i tak to ja przebieram przez cały dzień (choć jak coś to sobie poradzi) i ja piorę (choć też czasami wiesza :)), ale żeby zachwalać i przekonywać innych...
Największy mam problem jakby Lena pod jego opieką zrobiła kupę w pieluchę, bo by nie zaprał i miałabym pieluchę w kosz. Jak wysadzi do nocnika to i umyje i czystą założy.
Ale się przejął. Super. Zdrówka życzę.
gratulacje!!!
moj sie wkurza na wielo i wiecznie krzyczy ze bedzie my zakładał pamki po czym wsadza małego w tetre a w miedzyczasie wysadza na nocniku ;)
no ale dzisiaj sie wkurzył bo pralka (2-letnia) zaczeła wydawac dziwne dzwieki i oczywiscie jest na mnie i ciagle pranie pieluch
no ale chyba jednak utkwił tam fiszbin ze stanika bo go nie moge zlokalizowac, z tego powodu rowniez jest niezadowolony ale ja odetchnełam z ulga ze to moze jednak nie przez pieluchy ;)
he, he, ale go wzięło :)
gratuluję, zdrówka życzę i jak najmniej dolegliwości ;)
:lol::lol::lol::lol::lol::lol::lol:
resztę wiesz, dziś mi na suszarkach się nie pomieściły
neverendingstory
02-07-2010, 22:33
Jak wczoraj zobaczyłam dwie kreski na teście, tak dzisiaj już wiem od mojego męża jaki wózek kupimy, jak syn (bo on jest pewien że to syn będzie!) będzie miał na imię i ... Policzył mi ile mamy kieszonek one size, ile jeszcze trzeba by dokupić, bo on nie będzie nawet na początku używał Pampersów. Nie i już, bo to kasa wyrzucona w błoto, lepsze wielo :mrgreen: No ktoś mi męża podmienił chyba :duh:
wow!!!!
zazdroszczę, może mojego na szkolenie podeslę ;)
gratki z okazji II!!!!! :D
Gratulacje :applause: A męża pozazdrościć :D
kubutkowa
02-07-2010, 23:49
Gtaulejszyn!
Po pierwsze z powodu kresek,po drugie Twój małżon jest boski!!!
reniason
02-07-2010, 23:50
Gratuluję!!!
mój M brał pieluchy do pracy żeby pokazać jak wyglądają takie wielo :lol:
gratulacje!! :D
ale co, jeśli będzie córka? :ninja:
Gratulacje dla Was!!!
A taka reakcja na wieść o ciąży ....no cóż...hormony robią swoje ;)
Gratuluję!!!
mój M brał pieluchy do pracy żeby pokazać jak wyglądają takie wielo :lol:
Mój też. Dopiero zaczął pracę w nowej firmie, w której szefowa była już w zaawansowanej ciąży a już zaczął jej pieluszki przynosić i ja musiałam tam koniecznie z Nelą w chuście przyjść.
gratulacje!! :D
ale co, jeśli będzie córka? :ninja:
To będziemy kupować więcej różowych pieluszek ;)
Gratuluję:)
Ciąża to piękny stan w którym bezkarnie można kupować pieluszki i nikt marnego słowa nie powie, bo go zjedzą myszy:) Powiedzenie moze i śmieszne, ale ja tam oponować nie będę:)
super, mój też się przekonuje ale podesle na idoktrynację 100%
łooo, super mąż!!! też chyba wyślę na szkolenie ;) a tam serio to najlepiej jak mój niemąż zmienia pieluszke to najlepiej wtykac mu aio, bo formowanka plus otulacz to trochę za skomplikowane :roll: (cytuję: to ja ja po kapieli powycieram i ubiorę, ale weź mi pokaz jak tą pieluchę założyć :mrgreen: )
aj no faceci zadziwiają, małż też chodzi i dumnie opowiada o wielo, już kuma co to formowanka czy otulacz. jakiś czas temu gdy otlulacze w praniu były, założył młodej formowankę (tetro) a w jej środek wkładkę flanelową - no pomysł niezły hehehe :) aa i wczoraj stwierdził że dzieciaki słodko z takimi wielkimi pupami w wielo wyglądają - no i tym samym narodził się kolejny fanatyk wielo (bo chustowym to już jest)
margonik
26-07-2010, 16:52
Gratuluję ciąży! :-)
My pieluchujemy wielo mniej więcej od półtora miesiąca, ale z przerwą na urlop i awarię pralki. Niestety mój mąż nie jest tak dobrze nastawiony. Jego pierwszy kontakt z wielo był taki, że wziął młodego na hamak we flanelowej Tetro (pierwszy raz założonej, więc jeszcze niechłonnej) i młody obsikał zarówno go, jak i jego ukochany hamak. Nie przysporzyło mu to miłości do pieluch wielorazowych ;-)
Ale wzamian tata chustuje na równi ze mną i jest tak samo miłośnikiem chusty, jak i ja :-)
Blanka_1982
27-07-2010, 20:44
mój m. jak mu powiedziałam, że będziemy używać wielorazówek,to poszedł doswojej matki i jej oznajmił, że zabiera jej suszarkę, bo będę miała dużo prania i przecież nie będę się męczyć z wieszaniem:):)
PS. Teściówka fajna, bo suszarkę dała:P
Blanka, łał!!! Ale fajna teściowa. I mąż też oczywiście :):)
margonik
27-07-2010, 22:56
Niestety mój mąż nie jest tak dobrze nastawiony.
Wczoraj narzekałam na męża, a tu... niespodzianka! Dzisiaj zrobił dzieciatemu koledze wykład nad wyższością wielo!!! Aż mnie zamurowało :-)
Gratuluję!
Mój też jest fanem wielo, ale platonicznie ;) Podoba mu się, ale to ja zmieniam.
Na szczęście wykazuje się przy wieszaniu :D
Ech, a mój to twierdzi, że pogięło mnie. Bardziej za mama i teściowa. Choć też jeszcze podejrzliwie. No pomalutku zabieramy się za zbieranie wyprawki wielo, a Mała póki co na BabyDream. Ale za to mój tata nauczył mnie składać tetrę! Pamiętał jak składał dla mnie. Fajnego mam tatę, co? :D
Aniamama
28-07-2010, 16:29
Mój mąż nie promuje nie zakłada ani nie wiesza ale sie nie czepia i mnie to wystarcza, chusty też na razie to wielkie zło wczoraj powiedział ze będziemiała krzywy kręgosłup, szok.A pozatym gratuluję ja jeszcze na kolejne 2 kreski muszę czekać rok i 3 miesiące minimum.
Powered by vBulletin® Version 4.2.1 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.